Proszę o paradę jakie przynęty używać kiedy łowimy wieczorem . kiedyś słyszałem że dobrą przynęta w ciemne noce są obrotówki . ale chciałbym zasięgnąć porad ekspertów .
O edycja;) Nieważne. Ja trochę łowię w nocy ale że nastawiam się głównie na sandacze używam w 90% gum-ripperów Relaxa i Dragona. Najczęściej w rozmiarze 4", główki w zależności od głębokości i uciągu a łowię na polskiej Królowej-Wiśle. Pozostałe 10% to woblerki i na sandacze i na jazio-klenie więc jest tu duża różnorodność. Połamania!
Zdecydowanie moją ulubioną nocną przynętą spinningową jest wobler.Kolor to moim zdaniem sprawa drugorzędna choć przyznać muszę,że największym zaufaniem darzę te w jasnych odcieniach (wiara w przynętę czyni cuda-jak to wielokrotnie już powiedziano).Unikam wobków o agresywnej pracy i wybieram te delikatnie lusterkujące-oczywiście pływające.Obrotówki też się sprawdzają ale mimo wszystko wolę poczciwe "drewienko".Łowię w małych rzekach więc moim głównym celem są klenie i jazie.Łowcy sandaczy i sumów z dużych rzek niewątpliwie będą mieli inne propozycje.
Zdecydowanie moją ulubioną nocną przynętą spinningową jest wobler.Kolor to moim zdaniem sprawa drugorzędna choć przyznać muszę,że największym zaufaniem darzę te w jasnych odcieniach (wiara w przynętę czyni cuda-jak to wielokrotnie już powiedziano).Unikam wobków o agresywnej pracy i wybieram te delikatnie lusterkujące-oczywiście pływające.Obrotówki też się sprawdzają ale mimo wszystko wolę poczciwe "drewienko".Łowię w małych rzekach więc moim głównym celem są klenie i jazie.Łowcy sandaczy i sumów z dużych rzek niewątpliwie będą mieli inne propozycje.
Łowcom szczupaków proponuje zostać na łowisku tak do godziny po zmroku...w zeszłym sezonie o tej porze złowiłem kilka sztuk na białe twistery...a za dnia nawet puknięcia nie było ;]
Proszę o paradę jakie przynęty używać kiedy łowimy wieczorem .
kiedyś słyszałem że dobrą przynęta w ciemne noce są obrotówki .
ale chciałbym zasięgnąć porad ekspertów .
???
Chcesz je pokazać czy spytać się o nie?
O edycja;) Nieważne.
Ja trochę łowię w nocy ale że nastawiam się głównie na sandacze używam w 90% gum-ripperów
Relaxa i Dragona. Najczęściej w rozmiarze 4", główki w zależności od głębokości i uciągu a łowię na polskiej Królowej-Wiśle. Pozostałe 10% to woblerki i na sandacze i na jazio-klenie więc jest tu duża różnorodność. Połamania!
pytanie obszerne!!!jak byś sprecyzował to odpowiedzi chyba by były?????
Na Wiśle na sandacze zdecydowanie Rapala Xrap 10cm.
pozdrawiam
Trygław
ekspertem nie jestem ale ponoc czarne w nocy sie sprawdzaja
Zdecydowanie moją ulubioną nocną przynętą spinningową jest wobler.Kolor to moim zdaniem sprawa drugorzędna choć przyznać muszę,że największym zaufaniem darzę te w jasnych odcieniach (wiara w przynętę czyni cuda-jak to wielokrotnie już powiedziano).Unikam wobków o agresywnej pracy i wybieram te delikatnie lusterkujące-oczywiście pływające.Obrotówki też się sprawdzają ale mimo wszystko wolę poczciwe "drewienko".Łowię w małych rzekach więc moim głównym celem są klenie i jazie.Łowcy sandaczy i sumów z dużych rzek niewątpliwie będą mieli inne propozycje.
Słyszalem. że średnie obrotówki świetnie siie sprawdzaja.
W nocnym trollingu używam woblerów Rapala DT lub Salmo Boxer, głównie sandacze na to siadają chociaż zdażały się i sumy.
Zdecydowanie moją ulubioną nocną przynętą spinningową jest wobler.Kolor to moim zdaniem sprawa drugorzędna choć przyznać muszę,że największym zaufaniem darzę te w jasnych odcieniach (wiara w przynętę czyni cuda-jak to wielokrotnie już powiedziano).Unikam wobków o agresywnej pracy i wybieram te delikatnie lusterkujące-oczywiście pływające.Obrotówki też się sprawdzają ale mimo wszystko wolę poczciwe "drewienko".Łowię w małych rzekach więc moim głównym celem są klenie i jazie.Łowcy sandaczy i sumów z dużych rzek niewątpliwie będą mieli inne propozycje.
Kolego Kaban,
polecisz jakiś konkretne modele?
Ja sandacze łowiłem tak o świcie, jak i o zmroku. W nocy również. Wszystkie na te same twistery, bez względu na porę dnia.
Łowcom szczupaków proponuje zostać na łowisku tak do godziny po zmroku...w zeszłym sezonie o tej porze złowiłem kilka sztuk na białe twistery...a za dnia nawet puknięcia nie było ;]