Tak jak wspomniał Wędkarz 2309 (ze wskazaniem na Tiny),ale radziłbym poszukać też coś w ofercie Dorado i Sieka ( ceny bardziej przyjazne dla portfela a skuteczność moim zdaniem nie mniejsza).
ja polecam ci hornety na dole daje fotke. jest to model RED HEADED HOOKER plywajacy o dlugosci 3,5 cm i wadze 2,2 g . schodzi na 1/1,5 m.mi udalo sie na niego zlowic sporo klonkow. naprawde polecam.
Używałem długo woblerów salmo i rapali polujac na klenie-osobiście zdecydowanie wyżej od nich cenię woblery siek-m,i krakuski numer 2.Po pierwsze są tańsze,mają ciekawsze wzory,i świetną pracę.A jeśli chodzi o salmo dużo lepiej od hornetów radził sobie na Wiśle salmo butcher.Kup też trochę jugolków.pozdrawiam-grzesiek
Jakie przynęty tych producentów się nadają??
Salmiaki na klenia, to zdecydowanie będą to mniejsze modele Horneta oraz znakomine Tiny, za którymi klenie przepadają!:)
A Rapalka, to na pewno Original Floater, Count Down, Count Down 01 oraz Mini Fat Rap:)
Tak jak wspomniał Wędkarz 2309 (ze wskazaniem na Tiny),ale radziłbym poszukać też coś w ofercie Dorado i Sieka ( ceny bardziej przyjazne dla portfela a skuteczność moim zdaniem nie mniejsza).
Dokładnie, Dorado i Siek"i, to też super przynęty na klenia-jazia:)
Szczególnie proponuję się zapoznać bliżej z tymi drugimi, są to bowiem rękodzieła:)
polecam Ci kwiskiego mikrusa-kleniowy kilerek!i moze jakies smużaki-kwiski nigri-diver!pozdrawiam!
ja polecam ci hornety na dole daje fotke. jest to model RED HEADED HOOKER plywajacy o dlugosci 3,5 cm i wadze 2,2 g . schodzi na 1/1,5 m.mi udalo sie na niego zlowic sporo klonkow. naprawde polecam.
Jak gdziesz dorwiesz smużaka "Pietruska" i nauczysz się jak go podać, to zdziwisz się ile kleni potrafi być w rzece...
Używałem długo woblerów salmo i rapali polujac na klenie-osobiście zdecydowanie wyżej od nich cenię woblery siek-m,i krakuski numer 2.Po pierwsze są tańsze,mają ciekawsze wzory,i świetną pracę.A jeśli chodzi o salmo dużo lepiej od hornetów radził sobie na Wiśle salmo butcher.Kup też trochę jugolków.pozdrawiam-grzesiek
A ja polecam do salmiaków dorzucić kilka wobków Andrzeja Lipińskiego z Wrocławia, a w letnim okresie często używać smużaków jego produkcji...