Witam wszystkich, mam pytanie, czy ma ktos jakies ciekawe patenty zeby guma czy blaszka nie czepiala sie "zielska". łowie na dosc plytkich akwenach z duza iloscia grązeli i innego rodzaju roslinnosci. Wiem ze okres ochronny jest teraz, ale mamy jeszcze miesiac, a przygotowania mozna juz powoli zaczynac ! DZieki z góry za odpowiedzi
W zielsku z blaszką będzie trudno... Chyba, że nie w najgorszej dżungli. Guma na lekkiej główce (może być z antyzaczepem) albo uzbrojona w hak offsetowy. Czasem warto pojeździć powierzchniową imitacją żaby po samych liściach i w przestrzeniach między nimi bo szczupak to bystry obserwator. Do łowienia w "sałacie" najlepsza będzie mocna plecionka bo wytrzyma starcie z zielskiem i kłączami grążeli itp.
Są dostępne specjalne główki jigowe antyzaczepowe, wahadłówki
antyzaczepowe też się zdarzają choć rzadko, natomiast obrotówek nie
widziałem niestety. Z tym że nie ma nic za darmo. Czytałem że te systemy
antyzaczepowe równie dobrze sprawdzają się jako antyzacinacze przy
braniu. Jest też taki sposób że przed blaszką robi się sztywny drut
skierowany do dołu ... trudno to opisać, gdzieś na portalu ktoś opisywał
kiedyś jak to zrobić, jak poszukasz to może znajdziesz, z tym że to
raczej na kamienie i korzenie. Generalnie jeśli roślinność jest przy
dnie to proponuje woblery pływające, jeśli jest też zarośnięta
powierzchnia to poza wszelkimi antyzaczepowymi gumami jedynie żabki
pływające w których haki są ukryte. Jaxon ma takie w swojej ofercie,
inne firmy też ale już raczej sporo drożej a są to w zasadzie identyczne
przynęty.
tez najczęściej wędkuje w zarosniętych ale glebokich akwenach 2-6m ale nie stronie od wylewisk i na takich lowiskach najczesciej używam własnie lakko obciązonych gum z mniejszym hakiem lub głębiej zbroje to jeśli rybki sa niżej np jak grążele sa pod wodą tzw sałata natomiast standardem sa wszelkiej maści powierzchniowe woblery np rapala skiter pop to w wszelkich kanalikach albo oczkach pomiedzy roslinami. Czasami na rzadkie trzciny trawy czy rdestnice stosuje blaszke o nazwie "spoon" chyba rapali to jest z jednym hakiem tez daje radę.
Ja z powodzeniem stosuję do kopyt/riperów, główki z anty zaczepami. Dragona V-point, mają super haki, pewnie trzymają nawet najwaleczniejsze rybki. oraz Mustada antysnagi.
Wcale nie trzeba szybko prowadzić... można uzbroić w systemik z kotwiczką bez dociążenia albo w hak offsetowy i można nią jigować praktycznie w miejscu.
Wrzuciłem krótki tekst o przynętach którymi będę łowił w tym sezonie: http://rubiksfishing.blog.pl/2015/04/05/co-nowego-w-sezonie-2015-cz-ii/ jeśli interesuje Cię tematyka przynęt szczupakowych to polecam zapoznać się z nim. Jak widzisz są tam Magic Swimmery i AT Minnow o których wspomniałem wcześniej. Jeśli zielsko nie sięga aż do samej powierzchni to sprawdzi się też twarda wersja Magic Swimmera. Po za tym do łowienia "stricte" powierzchniowego polecam też Mass Maraudera i Slidery (pływające) od Salmo.
Witam wszystkich, mam pytanie, czy ma ktos jakies ciekawe patenty zeby guma czy blaszka nie czepiala sie "zielska". łowie na dosc plytkich akwenach z duza iloscia grązeli i innego rodzaju roslinnosci. Wiem ze okres ochronny jest teraz, ale mamy jeszcze miesiac, a przygotowania mozna juz powoli zaczynac ! DZieki z góry za odpowiedzi
W zielsku z blaszką będzie trudno... Chyba, że nie w najgorszej dżungli. Guma na lekkiej główce (może być z antyzaczepem) albo uzbrojona w hak offsetowy. Czasem warto pojeździć powierzchniową imitacją żaby po samych liściach i w przestrzeniach między nimi bo szczupak to bystry obserwator. Do łowienia w "sałacie" najlepsza będzie mocna plecionka bo wytrzyma starcie z zielskiem i kłączami grążeli itp.
Są dostępne specjalne główki jigowe antyzaczepowe, wahadłówki antyzaczepowe też się zdarzają choć rzadko, natomiast obrotówek nie widziałem niestety. Z tym że nie ma nic za darmo. Czytałem że te systemy antyzaczepowe równie dobrze sprawdzają się jako antyzacinacze przy braniu. Jest też taki sposób że przed blaszką robi się sztywny drut skierowany do dołu ... trudno to opisać, gdzieś na portalu ktoś opisywał kiedyś jak to zrobić, jak poszukasz to może znajdziesz, z tym że to raczej na kamienie i korzenie. Generalnie jeśli roślinność jest przy dnie to proponuje woblery pływające, jeśli jest też zarośnięta powierzchnia to poza wszelkimi antyzaczepowymi gumami jedynie żabki pływające w których haki są ukryte. Jaxon ma takie w swojej ofercie, inne firmy też ale już raczej sporo drożej a są to w zasadzie identyczne przynęty.
Myślę, że Sebile AT Minnow i Magic Swimmer Soft na offsecie sprawdzą się wyśmienicie.
Typowy antyzicinacz, oj sorry antyzaczep:
http://www.wedkarski.com/10333-wahadlowki-antyzaczepowe-cora-z-classic-bdquo-weedless-ldquo-cormoran.html
Myślę, że Sebile AT Minnow i Magic Swimmer Soft na offsecie sprawdzą się wyśmienicie.
No chyba inaczej się nie da , tylko coś w ten deseń!
Kolego Jopek1971; Myślę że pokazałeś najlepszy sposób na zarośnięte połacie naszych akwenów,serdecznie pozdrawiam.
tez najczęściej wędkuje w zarosniętych ale glebokich akwenach 2-6m ale nie stronie od wylewisk i na takich lowiskach najczesciej używam własnie lakko obciązonych gum z mniejszym hakiem lub głębiej zbroje to jeśli rybki sa niżej np jak grążele sa pod wodą tzw sałata natomiast standardem sa wszelkiej maści powierzchniowe woblery np rapala skiter pop to w wszelkich kanalikach albo oczkach pomiedzy roslinami.
Czasami na rzadkie trzciny trawy czy rdestnice stosuje blaszke o nazwie "spoon" chyba rapali to jest z jednym hakiem tez daje radę.
Chyba najlepszy i najprostszy sposób, zobacz sobie do tego gumy Savage Gear Soft4play.
Najlepszy i najprostszy sposób ? to nie zakładać haka/kotwicy. :)
Do wahadłówkę można do kotwicy zawiesić micro jigi, trochę zabezpieczy przed zaczepami i będzie imitować narybek płynący za większą rybą :P
Miało być "na wahadłówkę" :P
Może spinner bait:
http://www.pirania-sklep.pl/blystki-obrotowe-spinnerbait/spinnerbait
Ja z powodzeniem stosuję do kopyt/riperów, główki z anty zaczepami.
Dragona V-point, mają super haki, pewnie trzymają nawet najwaleczniejsze rybki.
oraz Mustada antysnagi.
To są prawdziwe szczupakowe killery na płytkie zarośnięte łowiska, zwłaszcza ta imitacja płotki.
szkoda że trzeba ją szybko prowadzić, aby pokazała swoje właściwości. Leniwe szczupaki wolą chyba coś innego...
Wcale nie trzeba szybko prowadzić... można uzbroić w systemik z kotwiczką bez dociążenia albo w hak offsetowy i można nią jigować praktycznie w miejscu.
Wrzuciłem krótki tekst o przynętach którymi będę łowił w tym sezonie:
http://rubiksfishing.blog.pl/2015/04/05/co-nowego-w-sezonie-2015-cz-ii/
jeśli interesuje Cię tematyka przynęt szczupakowych to polecam zapoznać się z nim.
Jak widzisz są tam Magic Swimmery i AT Minnow o których wspomniałem wcześniej. Jeśli zielsko nie sięga aż do samej powierzchni to sprawdzi się też twarda wersja Magic Swimmera. Po za tym do łowienia "stricte" powierzchniowego polecam też Mass Maraudera i Slidery (pływające) od Salmo.
Na zarosnietych zbiornikach łowię takimi gumowymi żabkami teraz mam z firmy Robinson