Witam ponownie. Wielu z Was uzywa wedek Dragona,wiec pomyslalem sobie moze byscie wypowiedzieli sie na temat ,ich przynet gumowych. Podejrzewam ze z wiekszym lub mniejszym zaangarzowaniem ich uzywacie. Napiszcie jak sie sprawdzaja i co o nich sadzicie. Mi osobiscie na metnookiego sprawdzaja sie Lunatic i Mamba.
Ja z gum to stosuję reno killery i lunaticki, bywają skuteczne a lunatic po tunningu pewnego dnia pobił nawet koguta!
Na koguta złowiłem jednego i cisza... wygrzebałem z pudełka lunaticka, urwałem płetwę i prowadziłem jak koguta z podwójnego podbicia, w jakieś 15 minut złowiłem tym sposobem cztery sztuki i pewnie było by więcej ale musiałem zjechać do pracy.
Tego pierwszego zaprosiłem na kolację do Lusówka a pozostałe pływają nadal w Niepruszewskim :)
Wczoraj wędkowałem na Bytyniu a przynętą była guma "chucky" czy jakoś tak, gryzły sandałki tak samo jak na koguty ale przy zakładaniu tej gumy trzeba kapnąć super-glue przy główce bo jest pusta w środku i może zsuwać się a wiadomo jak to nas "relaksuje" ;)
Ja teraz zacząłem łowić na banditki,lunatiki,fatty i bustery wszystko w rozmiarach 4 i brania są świetne puki co.Sporo brań kaczorków ale sandały też troszkę się skumały z tymi przynetami:)
Irku widzę że doszukałeś się tego samego problemu z Chucky co ja. Tylko moje gumki są raczej szczupacze niż sandaczowe bo 5" ale ich praca mnie powala. W szczególności na wodzie stojącej. Dawno nie widziałem gumy tak wywijającej ponad połową korpusu. Aby tylko szczupłe podzieliły mój pogląd;)
Ja pierdyle, ale pstrągal!!! Gratuluje! Co do przynet Dragona u mnie na 1 miejscu jest Lunatic, mocno go goni Mamba. Obie na sandacza bo to moja ryba nr 1. Po pracy sądzę iż na szczupaka świetny będzie Chucky, Bandit i Phantom ale za krótko je testowałem aby pisać konkretne opinie. Po prostu muszę poświęcić ze 2-3 dni na ich testowanie a nie jak do tej pory raptem 3-4 h i to łącznie.PS. Przynęty o których piszę są duże, czyli głównie 5"
U mnie w połowie sandaczy z opadu zaczynają nabierać coraz większej skuteczności Banditki od razu po lunaticach i to w dużych rozmiarach nr 4 :)Pozdrawiam wszystkich!
Witam ponownie. Wielu z Was uzywa wedek Dragona,wiec pomyslalem sobie moze byscie wypowiedzieli sie na temat ,ich przynet gumowych. Podejrzewam ze z wiekszym lub mniejszym zaangarzowaniem ich uzywacie. Napiszcie jak sie sprawdzaja i co o nich sadzicie. Mi osobiscie na metnookiego sprawdzaja sie Lunatic i Mamba.
http://forum.wedkuje.pl/post/przynety-miekkie-dragon/313112/0
http://forum.wedkuje.pl/post/dragon-lunatic-czy-to-dobra-przyneta-na-sandacze/333252/0
lunatik to już klasyka sandaczowa:)a mamba hmm muszę przetestować kiedyś:)
Witam.
Ja z gum to stosuję reno killery i lunaticki, bywają skuteczne a lunatic po tunningu pewnego dnia pobił nawet koguta!
Na koguta złowiłem jednego i cisza... wygrzebałem z pudełka lunaticka, urwałem płetwę i prowadziłem jak koguta z podwójnego podbicia, w jakieś 15 minut złowiłem tym sposobem cztery sztuki i pewnie było by więcej ale musiałem zjechać do pracy.
Tego pierwszego zaprosiłem na kolację do Lusówka a pozostałe pływają nadal w Niepruszewskim :)
Wczoraj wędkowałem na Bytyniu a przynętą była guma "chucky" czy jakoś tak, gryzły sandałki tak samo jak na koguty ale przy zakładaniu tej gumy trzeba kapnąć super-glue przy główce bo jest pusta w środku i może zsuwać się a wiadomo jak to nas "relaksuje" ;)
Pozdrawiam
Ja teraz zacząłem łowić na banditki,lunatiki,fatty i bustery wszystko w rozmiarach 4 i brania są świetne puki co.Sporo brań kaczorków ale sandały też troszkę się skumały z tymi przynetami:)
Irku widzę że doszukałeś się tego samego problemu z Chucky co ja. Tylko moje gumki są raczej szczupacze niż sandaczowe bo 5" ale ich praca mnie powala. W szczególności na wodzie stojącej. Dawno nie widziałem gumy tak wywijającej ponad połową korpusu. Aby tylko szczupłe podzieliły mój pogląd;)
No strasznie zamiatają:) szczupaka na razie nie złowiłem ale całe szczęście bo pewnie z gumy by mi tylko ten przyklejony kawałek został:)
Witam !!! moimi faworytami są Shogun i Phantom
Pozdrawiam Serdecznie Lopez
ja jeszcze przebłysku nie mam ale polecam:lunatic,mamba,phantom,hitman,buster
ten pstrąg wzioł na gume reno kiler
Ja pierdyle, ale pstrągal!!! Gratuluje! Co do przynet Dragona u mnie na 1 miejscu jest Lunatic, mocno go goni Mamba. Obie na sandacza bo to moja ryba nr 1. Po pracy sądzę iż na szczupaka świetny będzie Chucky, Bandit i Phantom ale za krótko je testowałem aby pisać konkretne opinie. Po prostu muszę poświęcić ze 2-3 dni na ich testowanie a nie jak do tej pory raptem 3-4 h i to łącznie.PS. Przynęty o których piszę są duże, czyli głównie 5"
U mnie w połowie sandaczy z opadu zaczynają nabierać coraz większej skuteczności Banditki od razu po lunaticach i to w dużych rozmiarach nr 4 :)Pozdrawiam wszystkich!