No ja o tym wiem tylko że jakich kolorów najczęściej używa się w daną porę roku
Kolego a co ma wspólnego pora roku z kolorem przynęty? Można by się doszukiwać związków koloru przynęty z warunkami wodnymi o danej porze roku ale to już mocno na wyrost wszystko robione.Dopiero jak spróbujesz wszystkiego to się dowiesz na co bierze tego dnia, niezależnie czy to lipiec czy styczeń.
Pora roku to pierwsza a charakter i specyfika danego łowiska (strumień,rzeczka,rzeka,jezioro,staw,glinianka itd. itp.) to druga niewiadoma którą trzeba rozwiązać metodą własnych prób i błędów.Pogoda w danych porach roku też nas może zaskoczyć i całe rozważanie co do cud przynęty-powiedzmy na jesień-bierze w łeb.I to w wędkarstwie lubię najbardziej:brak nudy.
Jakich używać woblerów,blach, gum na daną porę roku?
Chodzi mi o kolor?
Kolego takich jak wczesniej. Ryba wybredne stworzenie :)
No ja o tym wiem tylko że jakich kolorów najczęściej używa się w daną porę roku
No ja o tym wiem tylko że jakich kolorów najczęściej używa się w daną porę roku
Kolego a co ma wspólnego pora roku z kolorem przynęty?
Można by się doszukiwać związków koloru przynęty z warunkami wodnymi o danej porze roku ale to już mocno na wyrost wszystko robione.Dopiero jak spróbujesz wszystkiego to się dowiesz na co bierze tego dnia, niezależnie czy to lipiec czy styczeń.
jak bierze to na wszystko tyle powiem :D
Pora roku to pierwsza a charakter i specyfika danego łowiska (strumień,rzeczka,rzeka,jezioro,staw,glinianka itd. itp.) to druga niewiadoma którą trzeba rozwiązać metodą własnych prób i błędów.Pogoda w danych porach roku też nas może zaskoczyć i całe rozważanie co do cud przynęty-powiedzmy na jesień-bierze w łeb.I to w wędkarstwie lubię najbardziej:brak nudy.