Witam koledzy , mam pytanie i zarazem prośbe w pomocy z dobraniem przynety na tą pore , nie chce być natrętny i wymagac od Was za duzo wiec nie naskakujcie na mnie bo jestem jeszcze poczatkujacym wedkarzem i prosze o wyrozumialosc.Wysylam tez Wam zdjecia moich przynet (woblery,gumy,twistery i blachy) moze tez podpowiecie ktore z moich przynet nadadza sie na lowienie :) do tego wstawiam tez zdjęcia mojego miejsca ktore nie dawno odkrylem. Wiem wiem , kazda przyneta dziala inaczej na lowisko ale sam nie jestem w stanie jeszcze dopasowac koloru przynety itp. do jeziora.Przy okazji jutro pojde do wedkarskiego po przypony i z mojej strony pytanie wolframowe czy stalowe? i do jakiej wagi max bo nie chce sie nastawiac na takiego 10 kg. wiec nie wiem ile max. moge kupic :) Z góry dziekuje za odpowiedzi ;).Tutaj zdjecia:http://zapisz.net/gal.php?id=560ac7e18526b
29 września się obudziłeś i szukasz przynęt na jutrzejszy dzień? Trochę chyba późno. Jeżeli chodzi o łowienie w październiku to na szczupaka wybrałbym te większe gumy ,wahadłówki i rzucał wzdłuż trzcin i liści grążela widocznych na zdjęciu. A jak opadną to również gumami przez pozostałości po nich. Okoń - twistery i obrotówki. Ja używam przyponów wolframowych Robinson Wolfram Leaders super strong. Masz do wyboru uciąg. 3,6,9,12 i 15 kg. Głownie używam 6 i 9 kg ale są sytuacje jak np łowienie pośród takich liści jak na zdjęciu że zakładam nawet 15kg. Szczupakom nie przeszkadza to jakoś specjalnie.
Przynęty dokładnie takie jak napisał @Ras al Ghul. Jeśli chodzi o przypony, używam wolframowych firmy StanMar na tak zwany "wszelki wypadek" gdyby napatoczył się szczupak jako przyłów (2,5-5kg), jeśli nastawiam się na szczupaka zakładam DRAGON-a Titanium Wire (5-11kg). Zarówno wolframowe jak i tytanowe długości co najmniej 40cm, używanie krótszych mija się z celem.
Jeżeli chodzi o prowadzenie to ja jedynie prowadzę je w ruchu jednym tym samym , pewnie ta forma prowadzenia jest trochę zła A le jeszcze nie ogarniam prowadzenia z opadu o nw przy jakich tzn.obrotowki wahadlowki twister i większe gumy jedynie zwijam żyłkę nie za szybko nie za wolno
Wrzesień i październik to oczywiście super czas drapieżnika, ale musisz pamiętać że każda woda jest inna. Mnie jeśli wszystko zawodzi zakładam zwykłą wahadłówkę. Może mało finezyjne ale często skuteczne. BArdzo lubię łowić także na imitacje różnych ryb. Szczególnie sprawdzają mi się Hybrid Pike firmy Robinson w wielkości 29 gram. Upodobały je sobie ... właśnie szczupaki.
Wrzesień i październik to oczywiście super czas drapieżnika, ale musisz pamiętać że każda woda jest inna. Mnie jeśli wszystko zawodzi zakładam zwykłą wahadłówkę. Może mało finezyjne ale często skuteczne. BArdzo lubię łowić także na imitacje różnych ryb. Szczególnie sprawdzają mi się Hybrid Pike firmy Robinson w wielkości 29 gram. Upodobały je sobie ... właśnie szczupaki.
NA te hybrydy jeszcze nie miałem okazji łowić. Jednak z tymi wahadłówkami masz rację. Znam jedno łowisko, gdzie 90% szczupaków jest łowionych na wahadłówki. Osobiście łowię przeważanie na Basic w rozmiarze 3 Robinsona. Wiele osób łowi też tak że łączy 2 sztuki blachy ze sobą. Muszę wypróbować ten patent.
Połączenie równoległe dwóch wahadłówek, zwłaszcza w różnej kolorystyce (srebrna+złota/miedziana) daje dobre efekty. Wytwarza zarówno bodźce dźwiękowe, jak i wzrokowe. Stosuję połączone Gnomy i Algi firmy POLSPING głównie w rozmiarach 0, ponieważ w większości łowię lekkimi wędziskami <20g wyższe rozmiary używam rzadko i wówczas też nie przekraczam rozmiaru 1 do wędziska <40g.
Kupilem przypony wolframowe 5 kg 35 cm i 10 kg 25 cm , do tego wahadlowke 16 g zlota , i pytanie moje do Ciebie Sith , do tej Zlotej dodac miedziania ? to razem beda mialy 32 g z jednej usunac haczyk i podczepic?
Po pierwsze, przypon o długości poniżej 30 cm to wyrzucone pieniądze, używam wyłącznie 35-45cm i ostatnio szczupol ciachnął mi wolfram 45cm i zabrał do zabawy dla dzieci. Po drugie przy łączeniu dwóch blach, powinny one mieć różny kolor mosiądz (złoto)+nikiel (srebro). łączysz je kółkami i do dolnego wpinasz kotwiczkę. Pamiętaj o granicznym, górnym CW wędziska, łączna masa przynęty nie powinna go przekraczać, bo przy energicznym rzucie grozi to uszkodzeniem blanku.
Akurat wrocilem po 2 godzinach lowienia , niestety nie dopisalo mi poniewaz nie bylo zadnych bran , nie zimenialem przynety co chwile mialem zalazone 2 wahadlowki , w czym moze lezec problem od tego jak ja prowadze te wahadlowki , akurat tam nie ma zadnych bran lub akurat dzisiaj ryba nie brala :/
Po 2 godz łowienia nie możesz twierdzić że dzisiaj szczupak nie żerował. Bywa tak że dostają takiej ochoty na żer , że przez 15 min złowisz 3 szt. Później jak to wędkarz , zastanawiasz się jak to, dlaczego 2 godz nic a nagle woda się otwiera. Ja wczoraj byłem 3 godz i własnie w ostatniej dostałem 3 szt. Szczęśliwy okazał się wobler Salmo Skinner , wcześniej wahadłówki w dwóch rozmiarach też latały i wirówki i gumy i nagle są i wiem że trzeba być wytrwały!
http://zapisz.net/images2/20150929/560ac7cce37b5.jpg Jak widzisz tez kupilem salmo za jakeis 30 zl tego malego okonia i nie mam pojecia jak to moge prowadzic :P , powiem Ci ze jedynie jaka metoda co chwile lowie, tzn. prowadze poprostu zwijam zylke i nic wiecej moze przez to mam mniej bran lub wogole? ;)
http://zapisz.net/images2/20150929/560ac7cce37b5.jpg Jak widzisz tez kupilem salmo za jakeis 30 zl tego malego okonia i nie mam pojecia jak to moge prowadzic :P , powiem Ci ze jedynie jaka metoda co chwile lowie, tzn. prowadze poprostu zwijam zylke i nic wiecej moze przez to mam mniej bran lub wogole? ;) Jaki to model wobka bo nie mogę odpalić linka. Może Ci do radze jak i gdzie , bo z wobkami od Salmo, ostatnio dużo trenuje.
kolego nie ma co się łamać trafiają się takie dni że nic nie puknie tylko mandat od policji ha ha ha ha :) tak miałem ostatnio. musisz częściej zmieniać przynęty i różne techniki prowadzenia od agresywnego do leniwego często używaj postojów szczupaczki lubią taką zabawę. przypony używam zawsze wolframowe zwróć uwagę żeby nie były bardziej wytrzymałe niż linka główna bo to mija się z celem. u mnie jeszcze tak do połowy pażdziernika połowię dość agresywnie gumy od 7 do 12 cm, a póżna jesień gumy nawet do 22 cm bardzo wolno prowadzone i praktycznie podane pod nos zębatego bo strasznie leniwe są. nie ma co się załamywać tylko próbować bo nas kręci w spiningu........ :) albo jest albo ni ma
Wobler SALMO Perch F Hot Perch / zrobilem zdjecia innej mojej miejscowki lecz tutaj nie ma wokol trzcin i miejsc zeby rzucac kolo nich jedynie takie cos
I co do gum powyzej 7 cm , posiadam takie moze ktores napewno sie spisza lecz wiem nie kazdy kolor spisuje sie na kazdym lowisku ;s , wiec zrobic tak ze mam 50 gum , blachy i woblery to na te 3 godziny co 10 minut zmieniac inna przynete i zobaczyc na co bedzie bralo? wiem idiotyczne myslenie ale nie rozumiem dok onca i nie umiem sie rozeznac , ktory pasuje do tej pogody i tak dalej. Biker moglbym prosic kontakt prywatny?
Tak tak ale pytam które przynęty na tą porę wybierać małe gumk poniżej 5 cm nie używać? Woblera wszystkie , blachy wszystkie co z twisterami wszystkie wielkości? Gumy powyżej 7 cm też wszystkie A co z prowadzeniem bo to jest też trochę pomocne gdy chce się mieć dobre branie
czy tu na forum czy na youtube znajdziesz porady co do technik połowy spiningiem po oglądaj i próbuj, popytaj innych wędkarzy co łowią na tym łowisku co się sprawdza to najlepsze zródło.
Witam , dzisiaj po kolejnej wyprawie lecz w inne miejsce , porzucalem 2 zlaczonymi wahadlowkami , normalnie 1 wahadlowka , woblerem , guma jak i twisterem lecz bez zadnych bran . Nie mam pomyslow przez co nie moge miec ani jednego brania. Jak widze na kalendarzu bran dzisiaj brania byly slabe lecz u mnie wogole bran nie bylo ;) . Nie posiadam lodki wiec lowie z jedynej dylki na tym jeziorze , rzucalem pod trzciny , w kazde mozliwe miejsce nawet na srodek i bez skutku.Czuje ze z mym prowadzeniem jest cos nie tak dlatego moze nie mam brac lub poprostu ryba nie zerowala.Przewaznie wracam z pracy o 16 wiec ide od 16:30 do 19 maxymalnie na ryby moze to jest zla pora ? lepiej pojsc rano , popoludniu?
Bez środka do pływania możesz często kończyć na zero. Na zdjęciu widać piękne łowisko, aż się prosi aby wypłynać na środek i rzucać raz w jedną , raz w drugą stronę pod trzcinkę. Ja, mimo że często pływam, to i tak zdarza się wracać bez fotki z rybą.Bądź wytrwały, dobre jest to że rzucasz różnymi przynętami, z czasem dojdziesz do tego, co i jak.
@Atobos, jeziorko bardzo ładne, ale czy są w nim ryby? @Przemas ma rację, ja też łowię z brzegu, lub brodząc do linii trzcin (dalej gwałtowny spadek dna) i zdarza się często dzień bez ryby, a "łódkowicze" wracają z jakimiś sukcesami, choć ostatnio jakoś było licho.
Ja mam lepsze wyniki rano w okolicach wschodu słońca. Ale wieczorem po 17 też łowiłem pistolety w sobote i dziś. Jaka głębokość jest przy tych trzcinach? Prowadziłbym przynętę tak aby jak najdłużej znajdowała się w pobliżu trzcin. Najlepiej wzdłuż brzegu. Ewentualnie szukał bym miejsc z roślinnością
Jeśli nie masz efektów to namierz stada oczkującej drobnicy,łów wokół niej na coś co przypomina ją chociaż wielkością.Wachadłówka to nie ta liga dla początkującego wędkarza,zaopatrz się w jakieś wirówki,3,4,choćby damowskie effezety,ciągane jednostajnie dadzą ci jakieś pistolety.Podpatrz innych na co,jak i kiedy łowią drapieżniki,poobserwuj wodę gdzie skaczą rybki itd.... zacznij od podstaw.
29 września się obudziłeś i szukasz przynęt na jutrzejszy dzień? Trochę chyba późno. Jeżeli chodzi o łowienie w październiku to na szczupaka wybrałbym te większe gumy ,wahadłówki i rzucał wzdłuż trzcin i liści grążela widocznych na zdjęciu. A jak opadną to również gumami przez pozostałości po nich. Okoń - twistery i obrotówki. Ja używam przyponów wolframowych Robinson Wolfram Leaders super strong. Masz do wyboru uciąg. 3,6,9,12 i 15 kg. Głownie używam 6 i 9 kg ale są sytuacje jak np łowienie pośród takich liści jak na zdjęciu że zakładam nawet 15kg. Szczupakom nie przeszkadza to jakoś specjalnie.
Też używałam tych przyponów. Jak do tej pory nigdy mnie nie zawiodły. Oby tak dalej!
"29 września się obudziłeś i szukasz przynęt na jutrzejszy dzień? Trochę chyba późno. Jeżeli chodzi o łowienie w październiku to na szczupaka wybrałbym te większe gumy ,wahadłówki i rzucał wzdłuż trzcin i liści grążela widocznych na zdjęciu. A jak opadną to również gumami przez pozostałości po nich. Okoń - twistery i obrotówki. Ja używam przyponów wolframowych Robinson Wolfram Leaders super strong. Masz do wyboru uciąg. 3,6,9,12 i 15 kg. Głownie używam 6 i 9 kg ale są sytuacje jak np łowienie pośród takich liści jak na zdjęciu że zakładam nawet 15kg. Szczupakom nie przeszkadza to jakoś specjalnie.
Też używałam tych przyponów. Jak do tej pory nigdy mnie nie zawiodły. Oby tak dalej!"
Śpiąca Królewno (Królewiczu) - płeć nie ustalona, bo raz piszesz w masculinum, raz w femininum w zależności jak Ci się przypomni - ten temat dotyczy miesiąca września, a mamy marzec...
Nota bene coś mi się wydaje, po przeczytaniu Twoich wszystkich postów, że to nieudolna kryptoreklama ROBINSON-a, poza tym chyba jesteś obojnakiem, bo mylenie płci jest w nich nagminne
Witam koledzy , mam pytanie i zarazem prośbe w pomocy z dobraniem przynety na tą pore , nie chce być natrętny i wymagac od Was za duzo wiec nie naskakujcie na mnie bo jestem jeszcze poczatkujacym wedkarzem i prosze o wyrozumialosc.Wysylam tez Wam zdjecia moich przynet (woblery,gumy,twistery i blachy) moze tez podpowiecie ktore z moich przynet nadadza sie na lowienie :) do tego wstawiam tez zdjęcia mojego miejsca ktore nie dawno odkrylem. Wiem wiem , kazda przyneta dziala inaczej na lowisko ale sam nie jestem w stanie jeszcze dopasowac koloru przynety itp. do jeziora.Przy okazji jutro pojde do wedkarskiego po przypony i z mojej strony pytanie wolframowe czy stalowe? i do jakiej wagi max bo nie chce sie nastawiac na takiego 10 kg. wiec nie wiem ile max. moge kupic :) Z góry dziekuje za odpowiedzi ;).Tutaj zdjecia:http://zapisz.net/gal.php?id=560ac7e18526b
29 września się obudziłeś i szukasz przynęt na jutrzejszy dzień? Trochę chyba późno. Jeżeli chodzi o łowienie w październiku to na szczupaka wybrałbym te większe gumy ,wahadłówki i rzucał wzdłuż trzcin i liści grążela widocznych na zdjęciu. A jak opadną to również gumami przez pozostałości po nich. Okoń - twistery i obrotówki. Ja używam przyponów wolframowych Robinson Wolfram Leaders super strong. Masz do wyboru uciąg. 3,6,9,12 i 15 kg. Głownie używam 6 i 9 kg ale są sytuacje jak np łowienie pośród takich liści jak na zdjęciu że zakładam nawet 15kg. Szczupakom nie przeszkadza to jakoś specjalnie.
Przynęty dokładnie takie jak napisał @Ras al Ghul.
Jeśli chodzi o przypony, używam wolframowych firmy StanMar na tak zwany "wszelki wypadek" gdyby napatoczył się szczupak jako przyłów (2,5-5kg), jeśli nastawiam się na szczupaka zakładam DRAGON-a Titanium Wire (5-11kg). Zarówno wolframowe jak i tytanowe długości co najmniej 40cm, używanie krótszych mija się z celem.
Dziękuję, To te co Panowie widzą na zdjęciu nie zwracajac uwagi na kolor tylko te większe od 7 cm wzwyż?
Jeżeli chodzi o prowadzenie to ja jedynie prowadzę je w ruchu jednym tym samym , pewnie ta forma prowadzenia jest trochę zła A le jeszcze nie ogarniam prowadzenia z opadu o nw przy jakich tzn.obrotowki wahadlowki twister i większe gumy jedynie zwijam żyłkę nie za szybko nie za wolno
Ras Al ghul czyli jak mówisz że za późno to nie mam iść N ryby?
Ras Al ghul czyli jak mówisz że za późno to nie mam iść N ryby?
Zdecydowanie idź, październik to najlepszy okres na drapieżniki.
Dzięki , wziąłem pieniądze na przypony to kupię dzisiaj
Dokupie może jakąś wahadlowke i główki jigoee bo trochę malo
Ras Al ghul czyli jak mówisz że za późno to nie mam iść N ryby?
Napisałeś, że szukasz przynęty na wrzesień a dziś ostatni dzień września. Oczywiscie w pazdzierniku tez połowisz
Wrzesień i październik to oczywiście super czas drapieżnika, ale musisz pamiętać że każda woda jest inna. Mnie jeśli wszystko zawodzi zakładam zwykłą wahadłówkę. Może mało finezyjne ale często skuteczne. BArdzo lubię łowić także na imitacje różnych ryb. Szczególnie sprawdzają mi się Hybrid Pike firmy Robinson w wielkości 29 gram. Upodobały je sobie ... właśnie szczupaki.
Wrzesień i październik to oczywiście super czas drapieżnika, ale musisz pamiętać że każda woda jest inna. Mnie jeśli wszystko zawodzi zakładam zwykłą wahadłówkę. Może mało finezyjne ale często skuteczne. BArdzo lubię łowić także na imitacje różnych ryb. Szczególnie sprawdzają mi się Hybrid Pike firmy Robinson w wielkości 29 gram. Upodobały je sobie ... właśnie szczupaki.
NA te hybrydy jeszcze nie miałem okazji łowić. Jednak z tymi wahadłówkami masz rację. Znam jedno łowisko, gdzie 90% szczupaków jest łowionych na wahadłówki. Osobiście łowię przeważanie na Basic w rozmiarze 3 Robinsona. Wiele osób łowi też tak że łączy 2 sztuki blachy ze sobą. Muszę wypróbować ten patent.
A patrztyles moze na moje przynety ktore sie nadaja ? Wahadlowki , wieksze gumy i jak moge prowadzic wahadlowki?
Połączenie równoległe dwóch wahadłówek, zwłaszcza w różnej kolorystyce (srebrna+złota/miedziana) daje dobre efekty. Wytwarza zarówno bodźce dźwiękowe, jak i wzrokowe.
Stosuję połączone Gnomy i Algi firmy POLSPING głównie w rozmiarach 0, ponieważ w większości łowię lekkimi wędziskami <20g wyższe rozmiary używam rzadko i wówczas też nie przekraczam rozmiaru 1 do wędziska <40g.
Kupilem przypony wolframowe 5 kg 35 cm i 10 kg 25 cm , do tego wahadlowke 16 g zlota , i pytanie moje do Ciebie Sith , do tej Zlotej dodac miedziania ? to razem beda mialy 32 g z jednej usunac haczyk i podczepic?
Po pierwsze, przypon o długości poniżej 30 cm to wyrzucone pieniądze, używam wyłącznie 35-45cm i ostatnio szczupol ciachnął mi wolfram 45cm i zabrał do zabawy dla dzieci.
Po drugie przy łączeniu dwóch blach, powinny one mieć różny kolor mosiądz (złoto)+nikiel (srebro). łączysz je kółkami i do dolnego wpinasz kotwiczkę.
Pamiętaj o granicznym, górnym CW wędziska, łączna masa przynęty nie powinna go przekraczać, bo przy energicznym rzucie grozi to uszkodzeniem blanku.
To np najpierw mosiadz i potem zlota, ale od mosiadza usunac haczyk i dolaczyc zlota?
http://zapodaj.net/2e627165b3504.jpg.html Tak dobrze zrobilem? ;) , i powiedz mi jak moge prowadzic ruchem jednostajnym?
Akurat wrocilem po 2 godzinach lowienia , niestety nie dopisalo mi poniewaz nie bylo zadnych bran , nie zimenialem przynety co chwile mialem zalazone 2 wahadlowki , w czym moze lezec problem od tego jak ja prowadze te wahadlowki , akurat tam nie ma zadnych bran lub akurat dzisiaj ryba nie brala :/
Po 2 godz łowienia nie możesz twierdzić że dzisiaj szczupak nie żerował. Bywa tak że dostają takiej ochoty na żer , że przez 15 min złowisz 3 szt. Później jak to wędkarz , zastanawiasz się jak to, dlaczego 2 godz nic a nagle woda się otwiera. Ja wczoraj byłem 3 godz i własnie w ostatniej dostałem 3 szt. Szczęśliwy okazał się wobler Salmo Skinner , wcześniej wahadłówki w dwóch rozmiarach też latały i wirówki i gumy i nagle są i wiem że trzeba być wytrwały!
http://zapisz.net/images2/20150929/560ac7cce37b5.jpg Jak widzisz tez kupilem salmo za jakeis 30 zl tego malego okonia i nie mam pojecia jak to moge prowadzic :P , powiem Ci ze jedynie jaka metoda co chwile lowie, tzn. prowadze poprostu zwijam zylke i nic wiecej moze przez to mam mniej bran lub wogole? ;)
http://zapisz.net/images2/20150929/560ac7cce37b5.jpg Jak widzisz tez kupilem salmo za jakeis 30 zl tego malego okonia i nie mam pojecia jak to moge prowadzic :P , powiem Ci ze jedynie jaka metoda co chwile lowie, tzn. prowadze poprostu zwijam zylke i nic wiecej moze przez to mam mniej bran lub wogole? ;)
Jaki to model wobka bo nie mogę odpalić linka. Może Ci do radze jak i gdzie , bo z wobkami od Salmo, ostatnio dużo trenuje.
kolego nie ma co się łamać trafiają się takie dni że nic nie puknie tylko mandat od policji ha ha ha ha :)
tak miałem ostatnio. musisz częściej zmieniać przynęty i różne techniki prowadzenia od agresywnego do leniwego często używaj postojów szczupaczki lubią taką zabawę.
przypony używam zawsze wolframowe zwróć uwagę żeby nie były bardziej wytrzymałe niż linka główna bo to mija się z celem.
u mnie jeszcze tak do połowy pażdziernika połowię dość agresywnie gumy od 7 do 12 cm, a póżna jesień gumy nawet do 22 cm bardzo wolno prowadzone i praktycznie podane pod nos zębatego bo strasznie leniwe są.
nie ma co się załamywać tylko próbować bo nas kręci w spiningu........ :) albo jest albo ni ma
Wobler SALMO Perch F Hot Perch / zrobilem zdjecia innej mojej miejscowki lecz tutaj nie ma wokol trzcin i miejsc zeby rzucac kolo nich jedynie takie cos
I co do gum powyzej 7 cm , posiadam takie moze ktores napewno sie spisza lecz wiem nie kazdy kolor spisuje sie na kazdym lowisku ;s , wiec zrobic tak ze mam 50 gum , blachy i woblery to na te 3 godziny co 10 minut zmieniac inna przynete i zobaczyc na co bedzie bralo? wiem idiotyczne myslenie ale nie rozumiem dok onca i nie umiem sie rozeznac , ktory pasuje do tej pogody i tak dalej. Biker moglbym prosic kontakt prywatny?
przynęt z czasem nazbierasz masakrycznie dużo to jest moja część na okonia
Tak tak ale pytam które przynęty na tą porę wybierać małe gumk poniżej 5 cm nie używać? Woblera wszystkie , blachy wszystkie co z twisterami wszystkie wielkości? Gumy powyżej 7 cm też wszystkie A co z prowadzeniem bo to jest też trochę pomocne gdy chce się mieć dobre branie
czy tu na forum czy na youtube znajdziesz porady co do technik połowy spiningiem po oglądaj i próbuj, popytaj innych wędkarzy co łowią na tym łowisku co się sprawdza to najlepsze zródło.
Witam , dzisiaj po kolejnej wyprawie lecz w inne miejsce , porzucalem 2 zlaczonymi wahadlowkami , normalnie 1 wahadlowka , woblerem , guma jak i twisterem lecz bez zadnych bran . Nie mam pomyslow przez co nie moge miec ani jednego brania. Jak widze na kalendarzu bran dzisiaj brania byly slabe lecz u mnie wogole bran nie bylo ;) . Nie posiadam lodki wiec lowie z jedynej dylki na tym jeziorze , rzucalem pod trzciny , w kazde mozliwe miejsce nawet na srodek i bez skutku.Czuje ze z mym prowadzeniem jest cos nie tak dlatego moze nie mam brac lub poprostu ryba nie zerowala.Przewaznie wracam z pracy o 16 wiec ide od 16:30 do 19 maxymalnie na ryby moze to jest zla pora ? lepiej pojsc rano , popoludniu?
Bez środka do pływania możesz często kończyć na zero. Na zdjęciu widać piękne łowisko, aż się prosi aby wypłynać na środek i rzucać raz w jedną , raz w drugą stronę pod trzcinkę. Ja, mimo że często pływam, to i tak zdarza się wracać bez fotki z rybą.Bądź wytrwały, dobre jest to że rzucasz różnymi przynętami, z czasem dojdziesz do tego, co i jak.
@Atobos, jeziorko bardzo ładne, ale czy są w nim ryby?
@Przemas ma rację, ja też łowię z brzegu, lub brodząc do linii trzcin (dalej gwałtowny spadek dna) i zdarza się często dzień bez ryby, a "łódkowicze" wracają z jakimiś sukcesami, choć ostatnio jakoś było licho.
Ja mam lepsze wyniki rano w okolicach wschodu słońca. Ale wieczorem po 17 też łowiłem pistolety w sobote i dziś. Jaka głębokość jest przy tych trzcinach? Prowadziłbym przynętę tak aby jak najdłużej znajdowała się w pobliżu trzcin. Najlepiej wzdłuż brzegu. Ewentualnie szukał bym miejsc z roślinnością
Jeśli nie masz efektów to namierz stada oczkującej drobnicy,łów wokół niej na coś co przypomina ją chociaż wielkością.Wachadłówka to nie ta liga dla początkującego wędkarza,zaopatrz się w jakieś wirówki,3,4,choćby damowskie effezety,ciągane jednostajnie dadzą ci jakieś pistolety.Podpatrz innych na co,jak i kiedy łowią drapieżniki,poobserwuj wodę gdzie skaczą rybki itd.... zacznij od podstaw.
29 września się obudziłeś i szukasz przynęt na jutrzejszy dzień? Trochę chyba późno. Jeżeli chodzi o łowienie w październiku to na szczupaka wybrałbym te większe gumy ,wahadłówki i rzucał wzdłuż trzcin i liści grążela widocznych na zdjęciu. A jak opadną to również gumami przez pozostałości po nich. Okoń - twistery i obrotówki. Ja używam przyponów wolframowych Robinson Wolfram Leaders super strong. Masz do wyboru uciąg. 3,6,9,12 i 15 kg. Głownie używam 6 i 9 kg ale są sytuacje jak np łowienie pośród takich liści jak na zdjęciu że zakładam nawet 15kg. Szczupakom nie przeszkadza to jakoś specjalnie.
Też używałam tych przyponów. Jak do tej pory nigdy mnie nie zawiodły. Oby tak dalej!
"29 września się obudziłeś i szukasz przynęt na jutrzejszy dzień? Trochę chyba późno. Jeżeli chodzi o łowienie w październiku to na szczupaka wybrałbym te większe gumy ,wahadłówki i rzucał wzdłuż trzcin i liści grążela widocznych na zdjęciu. A jak opadną to również gumami przez pozostałości po nich. Okoń - twistery i obrotówki. Ja używam przyponów wolframowych Robinson Wolfram Leaders super strong. Masz do wyboru uciąg. 3,6,9,12 i 15 kg. Głownie używam 6 i 9 kg ale są sytuacje jak np łowienie pośród takich liści jak na zdjęciu że zakładam nawet 15kg. Szczupakom nie przeszkadza to jakoś specjalnie.
Też używałam tych przyponów. Jak do tej pory nigdy mnie nie zawiodły. Oby tak dalej!"
Śpiąca Królewno (Królewiczu) - płeć nie ustalona, bo raz piszesz w masculinum, raz w femininum w zależności jak Ci się przypomni - ten temat dotyczy miesiąca września, a mamy marzec...
Nota bene coś mi się wydaje, po przeczytaniu Twoich wszystkich postów, że to nieudolna kryptoreklama ROBINSON-a, poza tym chyba jesteś obojnakiem, bo mylenie płci jest w nich nagminne