Jako że jestem nowicjuszem wędkarstwa, nasuwa mi się pytanie: jak zadbać o przynęty na zimę, czy wyciągać główki z gum,a może wrzucić wszystko do szafy i się nie przejmować, proszę o wasze propozycje i przykłady co Wy robicie ??
Według mnie wystarczy czyste pudełko i ładnie poukładane przynęty. Co do gumek, niektórzy polecają stosowanie specjalnego olejku, który ponoć chroni przed pękaniem i utrudnia sklejanie się ze sobą gum.
- Mapy batymetryczne jezior polskich;
- Jak przygotować się do łowienia;
- Konstruowanie zestawów do poszczególnych metod wędkarskich;
- Jak łowić różne gatunki ryb;
Wymyć,wysuszyć ,ułożyć w pudełkach.Gumy ułożyć kolorami-nie mieszać kolorów.Pudełka przechowywać w miejscu suchym o neutralnej temperaturze dla mnie to 1-20 *. Masz szczęście właśnie moje schną to możesz zobaczyć o co mi chodzi.:) Oczywiście na zawsze i na bieżąco trzeba dbać o przynęty, wtedy wszystko jest o wiele prostsze. Ja taką inwentaryzacje robię jak stwierdzę że zachodzi potrzeba nie tylko na zimę.
Ja tez dbam o czystosc w pudelkach caly sezon co jakis czas przemyje przynety nastepnie wysusze i poukladam kolorami w pudelkach wazne zeby nie zamykac mokrych przynet bo szybciej haki i kotwiczki rdzewieja . Po kazdym powrocie z ryb w domu otwieram pudelka zeby nie bylo wilgoci na szczescie zonie to nie przeszkadza
Ja tez dbam o czystosc w pudelkach caly sezon co jakis czas przemyje przynety nastepnie wysusze i poukladam kolorami w pudelkach wazne zeby nie zamykac mokrych przynet bo szybciej haki i kotwiczki rdzewieja . Po kazdym powrocie z ryb w domu otwieram pudelka zeby nie bylo wilgoci na szczescie zonie to nie przeszkadza
W tej wypowiedzi kolega Piotrcarp zwrócił uwagę na ważną rzecz którą przeoczyłem. Po każdym powrocie z spinningowania otwieramy pudełka i kładziemy otwarte by przynęty wyschły.W innym przypadku wilgoć z czasem będzie niszczyć ja i metalowe zbrojenie kółka łącznikowe,kotwiczki.
Witam,
Jako że jestem nowicjuszem wędkarstwa, nasuwa mi się pytanie: jak zadbać o przynęty na zimę,
czy wyciągać główki z gum,a może wrzucić wszystko do szafy i się nie przejmować, proszę o wasze propozycje i przykłady co Wy robicie ??
Według mnie wystarczy czyste pudełko i ładnie poukładane przynęty. Co do gumek, niektórzy polecają stosowanie specjalnego olejku, który ponoć chroni przed pękaniem i utrudnia sklejanie się ze sobą gum.
- Mapy batymetryczne jezior polskich; - Jak przygotować się do łowienia; - Konstruowanie zestawów do poszczególnych metod wędkarskich; - Jak łowić różne gatunki ryb;
Wymyć,wysuszyć ,ułożyć w pudełkach.Gumy ułożyć kolorami-nie mieszać kolorów.Pudełka przechowywać w miejscu suchym o neutralnej temperaturze dla mnie to 1-20 *.
Masz szczęście właśnie moje schną to możesz zobaczyć o co mi chodzi.:)
Oczywiście na zawsze i na bieżąco trzeba dbać o przynęty, wtedy wszystko jest o wiele prostsze.
Ja taką inwentaryzacje robię jak stwierdzę że zachodzi potrzeba nie tylko na zimę.
Ja tez dbam o czystosc w pudelkach caly sezon co jakis czas przemyje przynety nastepnie wysusze i poukladam kolorami w pudelkach wazne zeby nie zamykac mokrych przynet bo szybciej haki i kotwiczki rdzewieja . Po kazdym powrocie z ryb w domu otwieram pudelka zeby nie bylo wilgoci na szczescie zonie to nie przeszkadza
Ja tez dbam o czystosc w pudelkach caly sezon co jakis czas przemyje przynety nastepnie wysusze i poukladam kolorami w pudelkach wazne zeby nie zamykac mokrych przynet bo szybciej haki i kotwiczki rdzewieja . Po kazdym powrocie z ryb w domu otwieram pudelka zeby nie bylo wilgoci na szczescie zonie to nie przeszkadza
W tej wypowiedzi kolega Piotrcarp zwrócił uwagę na ważną rzecz którą przeoczyłem.
Po każdym powrocie z spinningowania otwieramy pudełka i kładziemy otwarte by przynęty wyschły.W innym przypadku wilgoć z czasem będzie niszczyć ja i metalowe zbrojenie kółka łącznikowe,kotwiczki.
wielkie dzięki za wskazówki, będę musiał jak najszybciej zrobić "porządek" w moich pudełkach