Witam! Ostatnio sporo czasu spędziłem na próbach wiązania przyponu do pływaków i o ile do kulek tonących nie mam z tym większego problemu to z tym nie wiedzieć czemu niestety mam. Próbowałem już wiązać na plecionce, plecionce w otulinie nawet łączony z fluorocarbonem i plecionką i w zasadzie wydaje mi się że robię to dobrze ale nie wiem czy to zadziała. Wydaje mi się że za dużo kombinuje i tutaj moje pytanie czy mogli byście opisać jakiś podstawowy sprawdzony przypon na pływaczki jakich Wy sami używacie?
Witam! Ostatnio sporo czasu spędziłem na próbach wiązania przyponu do pływaków i o ile do kulek tonących nie mam z tym większego problemu to z tym nie wiedzieć czemu niestety mam. Próbowałem już wiązać na plecionce, plecionce w otulinie nawet łączony z fluorocarbonem i plecionką i w zasadzie wydaje mi się że robię to dobrze ale nie wiem czy to zadziała. Wydaje mi się że za dużo kombinuje i tutaj moje pytanie czy mogli byście opisać jakiś podstawowy sprawdzony przypon na pływaczki jakich Wy sami używacie? CześćNo sam sobie napisałeś :-)JK
Witam! Ostatnio sporo czasu spędziłem na próbach wiązania przyponu do pływaków i o ile do kulek tonących nie mam z tym większego problemu to z tym nie wiedzieć czemu niestety mam. Próbowałem już wiązać na plecionce, plecionce w otulinie nawet łączony z fluorocarbonem i plecionką i w zasadzie wydaje mi się że robię to dobrze ale nie wiem czy to zadziała. Wydaje mi się że za dużo kombinuje i tutaj moje pytanie czy mogli byście opisać jakiś podstawowy sprawdzony przypon na pływaczki jakich Wy sami używacie? CześćNo sam sobie napisałeś :-)JK W sumie racja :) ale jakoś nie mogę się oprzeć z tym kombinatorstwem.... Jutro postaram się wrzucić zdjęcia może na nich zobaczycie moje ewentualne błędy i (mam nadzieje) napiszecie co sądzicie o tych moich niefortunnych przyponach .
W pierwszym przypadku muszę dać obciążenie od razu za zdjętą otuliną? W drugim próba zrobienia zestawu na tonącą kulkę i pół pływaczka w wodzie prezentuję się nie najgorzej ale hak nie unosi się pod przynętą lecz spoczywa na dnie.
W trzecim zaś wydaje mi się że na łączeniu fluo z plecionką (na krętliku) nie powinno być dwuch obciążeń a jedna śrucinka to za mało co mógł bym zastosować zamiast śrucin? Z góry dzięki za odpowiedzi. Pozdrawiam Ivo
Nie bądź komiczny człowieku.Przestań taki być , dla samego siebie i komfortu łowienia .Wędkarstwo odbywa się nad wodą a nie w instytucie NASA . Na przynęty pływające można łowić zarówno z przyponem z żyłki , jak i zwykłej plecionki np: "Dragon Sinking Line "... Bardzo często łowię w jeziorze z dnem porośniętym dywanem roślin na zestawy gruntowe "pater -noster " , gdzie stosuję przypony 10 -25 cm z plecionki lub żyłki (nawet rzędu 0,26 -022 m na przyponie ) . Stosowałem przynęty pływające takie jak : kulki proteinowe Tandem Baits 12mm , pływające , skórka chleba , białe robaki z ryżem preparowanym i efekty zawsze były zadowalające . Te wygłupy z otulinami , fluorocarbonami , werniksami do usztywniania plecionki ... Ludzie przeczytajcie samych siebie i zastanówcie się , jak daleko poza względną normę - wykroczyła groteska waszego łowienia ...
Jestem początkującym i chce po prostu poznać zalety każdego z tych rozwiązań, jeżeli jestem dla Ciebie śmieszny to spoko nie mam żalu (po prostu jestem ciekawski)Mam mało doświadczenia a łowienie dla mnie to również zabawa więc będę się bawił w różnego rodzaju przypony czy tego chcesz czy nie. Chodzi mi tylko o to czy te przypony na zdjęciach są dobrze skonstruowane ......o nic więcej. Pozdrawiam
Ajwory 13 ja do pływaków stosuje takie same przypony jak do kulek tonących. Ostatnio nawet dałem popka na przypon z robaczkiem carp"usa i miałem odjazd ,niestety nie zdążyłem zaciąć i puścił a zestaw samozacinający .Co do haków to raczej z krótkim trzonkiem.
Ajwory 13 ja do pływaków stosuje takie same przypony jak do kulek tonących. Ostatnio nawet dałem popka na przypon z robaczkiem carp"usa i miałem odjazd ,niestety nie zdążyłem zaciąć i puścił a zestaw samozacinający .Co do haków to raczej z krótkim trzonkiem.
Dzięki za odpowiedź Jarku. Następnym razem na pewno zdążysz :)
Witaj kolego. osobiscie zadko stosuje plywaki, jakos nie mam do nich przekonania, aczkolwiek kiedy juz trzeba nie zmieniam przyponu. Nie stosuje zadnych udziwnien, typu otuliny fluorocarbon itp. Ten trugi moze znalesc zastosowanie przy dnie z ostrymi zawadami bo jest bardziej odporny na przetarcia. Wydaje mi sie ze to co najprostsze jest najlepsze, czyli zestaw bezpieczny kretlik miekka plecionka, hak. Mozna pokombinowac co do dlugosci przeponu. Ja np wiosna i jesienia skracam przypon do 10 cm mam przesto wiecej zacietych ryb. Tyle z mojej strony i do zobaczenia nad woda :)
No widzisz jednak co proste to skuteczne, człowiek się naogląda filmów w ilościach niebotycznych i może dostać od tego wszystkiego bólu głowy. Już na początku myślałem że to wszystko mnie przerośnie ale jestem wytrwały :) Dzięki za odpowiedz i Pozdrawiam do zobaczenia nad wodą !
Witam! Ostatnio sporo czasu spędziłem na próbach wiązania przyponu do pływaków i o ile do kulek tonących nie mam z tym większego problemu to z tym nie wiedzieć czemu niestety mam. Próbowałem już wiązać na plecionce, plecionce w otulinie nawet łączony z fluorocarbonem i plecionką i w zasadzie wydaje mi się że robię to dobrze ale nie wiem czy to zadziała. Wydaje mi się że za dużo kombinuje i tutaj moje pytanie czy mogli byście opisać jakiś podstawowy sprawdzony przypon na pływaczki jakich Wy sami używacie?
Witam! Ostatnio sporo czasu spędziłem na próbach wiązania przyponu do pływaków i o ile do kulek tonących nie mam z tym większego problemu to z tym nie wiedzieć czemu niestety mam. Próbowałem już wiązać na plecionce, plecionce w otulinie nawet łączony z fluorocarbonem i plecionką i w zasadzie wydaje mi się że robię to dobrze ale nie wiem czy to zadziała. Wydaje mi się że za dużo kombinuje i tutaj moje pytanie czy mogli byście opisać jakiś podstawowy sprawdzony przypon na pływaczki jakich Wy sami używacie?
CześćNo sam sobie napisałeś :-)JK
Witam! Ostatnio sporo czasu spędziłem na próbach wiązania przyponu do pływaków i o ile do kulek tonących nie mam z tym większego problemu to z tym nie wiedzieć czemu niestety mam. Próbowałem już wiązać na plecionce, plecionce w otulinie nawet łączony z fluorocarbonem i plecionką i w zasadzie wydaje mi się że robię to dobrze ale nie wiem czy to zadziała. Wydaje mi się że za dużo kombinuje i tutaj moje pytanie czy mogli byście opisać jakiś podstawowy sprawdzony przypon na pływaczki jakich Wy sami używacie?
CześćNo sam sobie napisałeś :-)JK
W sumie racja :) ale jakoś nie mogę się oprzeć z tym kombinatorstwem.... Jutro postaram się wrzucić zdjęcia może na nich zobaczycie moje ewentualne błędy i (mam nadzieje) napiszecie co sądzicie o tych moich niefortunnych przyponach .
W pierwszym przypadku muszę dać obciążenie od razu za zdjętą otuliną?
W drugim próba zrobienia zestawu na tonącą kulkę i pół pływaczka w wodzie prezentuję się nie najgorzej ale hak nie unosi się pod przynętą lecz spoczywa na dnie.
W trzecim zaś wydaje mi się że na łączeniu fluo z plecionką (na krętliku) nie powinno być dwuch obciążeń a jedna śrucinka to za mało co mógł bym zastosować zamiast śrucin?
Z góry dzięki za odpowiedzi. Pozdrawiam Ivo
I jeszcze jedno pytanie nasuwa mi się na myśl czy do pływaczków lepiej zastosować hak z długim czy z krótkim trzonkiem?
Nie bądź komiczny człowieku.Przestań taki być , dla samego siebie i komfortu łowienia .Wędkarstwo odbywa się nad wodą a nie w instytucie NASA . Na przynęty pływające można łowić zarówno z przyponem z żyłki , jak i zwykłej plecionki np: "Dragon Sinking Line "... Bardzo często łowię w jeziorze z dnem porośniętym dywanem roślin na zestawy gruntowe "pater -noster " , gdzie stosuję przypony 10 -25 cm z plecionki lub żyłki (nawet rzędu 0,26 -022 m na przyponie ) . Stosowałem przynęty pływające takie jak : kulki proteinowe Tandem Baits 12mm , pływające , skórka chleba , białe robaki z ryżem preparowanym i efekty zawsze były zadowalające . Te wygłupy z otulinami , fluorocarbonami , werniksami do usztywniania plecionki ... Ludzie przeczytajcie samych siebie i zastanówcie się , jak daleko poza względną normę - wykroczyła groteska waszego łowienia ...
Jestem początkującym i chce po prostu poznać zalety każdego z tych rozwiązań, jeżeli jestem dla Ciebie śmieszny to spoko nie mam żalu (po prostu jestem ciekawski)Mam mało doświadczenia a łowienie dla mnie to również zabawa więc będę się bawił w różnego rodzaju przypony czy tego chcesz czy nie. Chodzi mi tylko o to czy te przypony na zdjęciach są dobrze skonstruowane ......o nic więcej. Pozdrawiam
Ajwory 13 ja do pływaków stosuje takie same przypony jak do kulek tonących. Ostatnio nawet dałem popka na przypon z robaczkiem carp"usa i miałem odjazd ,niestety nie zdążyłem zaciąć i puścił a zestaw samozacinający .Co do haków to raczej z krótkim trzonkiem.
Ajwory 13 ja do pływaków stosuje takie same przypony jak do kulek tonących. Ostatnio nawet dałem popka na przypon z robaczkiem carp"usa i miałem odjazd ,niestety nie zdążyłem zaciąć i puścił a zestaw samozacinający .Co do haków to raczej z krótkim trzonkiem.
Dzięki za odpowiedź Jarku. Następnym razem na pewno zdążysz :)
Tak jak Jarek pisze bez roznicy w przyponach a teraz do plywaka na hak 2-3 pinki nie zaszkodzi
Widzisz na to nie wpadłem, spróbuje jak się tylko pogoda poprawi bo jak na razie temperatura spadła o jakieś 15 stopni w dzień. Pozdrawiam
Widzisz na to nie wpadłem, spróbuje jak się tylko pogoda poprawi bo jak na razie temperatura spadła o jakieś 15 stopni w dzień. Pozdrawiam
Witaj kolego. osobiscie zadko stosuje plywaki, jakos nie mam do nich przekonania, aczkolwiek kiedy juz trzeba nie zmieniam przyponu. Nie stosuje zadnych udziwnien, typu otuliny fluorocarbon itp. Ten trugi moze znalesc zastosowanie przy dnie z ostrymi zawadami bo jest bardziej odporny na przetarcia. Wydaje mi sie ze to co najprostsze jest najlepsze, czyli zestaw bezpieczny kretlik miekka plecionka, hak. Mozna pokombinowac co do dlugosci przeponu. Ja np wiosna i jesienia skracam przypon do 10 cm mam przesto wiecej zacietych ryb. Tyle z mojej strony i do zobaczenia nad woda :)
No widzisz jednak co proste to skuteczne, człowiek się naogląda filmów w ilościach niebotycznych i może dostać od tego wszystkiego bólu głowy. Już na początku myślałem że to wszystko mnie przerośnie ale jestem wytrwały :) Dzięki za odpowiedz i Pozdrawiam do zobaczenia nad wodą !