Reklama
  • andrzejd692011-05-16 17:57:31

    witam wszystkich mam takie pytanko jak ryba żeruje słabo i brania są bardzo delikatne to przypon powinien być krótszy czy dłuższy i jaka długość w obu przypadkach łowię metodą gruntową wody stojące ryba leszcz dziękuje za podpowiedż i pozdrawiam

  • zyga1949 2011-05-16 18:06:27

    witam wszystkich mam takie pytanko jak ryba żeruje słabo i brania są bardzo delikatne to przypon powinien być krótszy czy dłuższy i jaka długość w obu przypadkach łowię metodą gruntową wody stojące ryba leszcz dziękuje za podpowiedż i pozdrawiam

    Jak  słabo to dłuższy nawet do 1metra ja stosuje przy słabych braniach 50/60 cm a przy dobrych 15do 30 .Pozdrawiam.

  • martino 1971 2011-05-16 18:14:19

    tak jak kolega wyżej i jeszcze malutki chaczyk no i jedna pinka

  • Jędrula 2011-05-16 18:14:49

     

    Na rzece do feedera stosuję przypony od 40 do 150 cm a na wodach stojących do pickera od 30 do 100 cm . Te najdłuższe oczywiście używam w okresie słabych brań .

  • Reklama
  • bartoszix2002 2011-05-16 18:31:23

    od 35 do 50 POZDRO

  • Kamil1806 2011-05-16 19:08:24

    Wybaczcie laickie pytanie ale jaka różnica jest miedzy przyponem 20 cm a 50+ czy inaczej wtedy spławik reaguje na brania ??

  • Forum wedkuje.pl 2011-05-16 19:29:57

    Wybaczcie laickie pytanie ale jaka różnica jest miedzy przyponem 20 cm a 50+ czy inaczej wtedy spławik reaguje na brania ??

    W temacie raczej metoda gruntowa.

    Ja tam za specjalistę się nie uważam,ale również zauważyłem ze przy słabych braniach ewidentnie dłuższy przypon. Przykład, jestem z kolegą po kiju na pomoście, ta sama zanęta, te same przynęty (biały robal) i na jego 3 lechorki u mnie 1. Tylko u niego przypon ok 50 cm, a u mnie ok 20. Po zmianie, szanse się wyrównały. pozdro.

  • Arcio 2011-05-16 20:42:23

    ja zastosowałem ostatnio przypon o długości 25 cm i do tego haczyk maludki 14 i jedna pinka i łowiłem kolejno 4 leszcze około 10 wzdreg i dwa maludkie okonie i jedna płotka było co robić a na grunt zero brań 

  • Reklama
  • niutek40 2011-05-16 20:57:39

    witam wszystkich mam takie pytanko jak ryba żeruje słabo i brania są bardzo delikatne to przypon powinien być krótszy czy dłuższy i jaka długość w obu przypadkach łowię metodą gruntową wody stojące ryba leszcz dziękuje za podpowiedż i pozdrawiam



    Ja używam przypon 50-60 cm. bez względu na to czy brania są słabe czy dobre .

  • ryukon1975 2011-05-16 21:01:08

    Przy łowieniu ryb nigdy nie schodzę poniżej 50 cm, standard to 80 cm.Łowiąc czy to klenie,brzany czy leszcze zawsze nastawiam się na ryby większe od 1 kg w górę a przy łowieniu takich ryb długi przypon pomaga.Dodam też że przeczytałem sporo książek i w wszystkich było jasno napisane,leszcz-długi przypon.
    Kol.Kamil1806 spławik czy szczytówka feedera nie jest najważniejsza,ważne jak zachowuje się przynęta(na długim przyponie naturalnie) i na jakim dystansie ryba może przynętę brać nie wyczuwając oporu zestawu.Dzięki temu po rozpoczęciu brania ryba nie czuje zestawu i decyduja się na pewna mocne branie a wędkarz ma możliwość pewnego zacięcia.

  • Kamil1806 2011-05-16 22:33:16

    hefeed8 dzięki za wyjaśnienie. Ja przeważnie stosowałem przypon ok 35 cm ale teraz wiem ze śmiało mogę zwiększyć go. Jeszcze raz dzięki

  • baloonstyle 2011-05-17 08:06:09

    witam wszystkich mam takie pytanko jak ryba żeruje słabo i brania są bardzo delikatne to przypon powinien być krótszy czy dłuższy i jaka długość w obu przypadkach łowię metodą gruntową wody stojące ryba leszcz dziękuje za podpowiedż i pozdrawiam

    Więc tak.
    Jak rybka słabo zeruje ( pierwsze rzuty koszykiem ) staram się zakładać długie przypony to jest na jeziorkach do 80 cm ( Wisła nawet ponad metr ). Po kilku rzutach jak rybka zaczyna wchodzić w zanętę to automatycznie zakładam krótki tak od 20 do 40 cm. Przy dalszym łapaniu kiedy rybka jeszcze siedzi w zanęcie zakładam oliwkę w miejsce koszyka i lekko wydłużam przypon maks 50 cm.
    Zawsze zdaje egzamin, często z lenistwa cały czas łapie na przypon 80 cm i cały czas są brania.
    Jeżeli chodzi o leszcze to lepiej łapać na długie poniewaz poważne leszcze zawsze trzymają się za mały więc do koszyka od razu lecą małe leszczyki a jak przynęta jest dalej to większe prawdopodobieństwo ze siadzie jakiś grubas :))

  • Reklama
  • andrzejd69 2011-05-17 16:16:07

    dziękuję wszystkim podpowiedzi bardzo mi się przydadzą pozdrawiam

  • niko 2011-05-17 16:31:48

    jeden z lepszych łowców  w leszczu łowi takim po 25cm i nie dłuższymi .........
    a ja napisze tak krótkie przypony to szybciej widoczne brania....dłuższe wprost przeciwnie a więc ryb ma więcej czasu na wyplucie przynęty a na spławiku nie bedzie to widoczne pisze tu o metodzie na pół leżaka co do innych metod to się nie wypowiadam........bo rzadko stosuję...... pozdrawiam

  • technops 2011-05-18 16:53:57

    Dokładnie masz rację, dlatego to co pisali koledzy wyżej wydawało mi się dziwne. Krótszy przypon na słabe, delikatne brania. W przypadku dłuższego przyponu, żyłka od koszyczka aż po haczyk nie musi być dobrze napięta i nie zobaczysz brania. Do tego wszystkiego dochodzi rozciągliwość żyłki.

  • Jędrula 2011-05-18 17:47:45

    Dokładnie masz rację, dlatego to co pisali koledzy wyżej wydawało mi się dziwne. Krótszy przypon na słabe, delikatne brania. W przypadku dłuższego przyponu, żyłka od koszyczka aż po haczyk nie musi być dobrze napięta i nie zobaczysz brania. Do tego wszystkiego dochodzi rozciągliwość żyłki.

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

    Ale kolego to nie chodzi o to , że branie będzie widoczne czy nie . Tutaj chodzi o sam fakt brania którego niejednokrotnie w ogóle nie miałem aż do wydłużenia przyponu do 1 m a nawet do 1,5 m – mowa o zestawie gruntowym do feedera lub pickera . Już nie raz się przekonałem , że duże leszcze w okresie słabego żerowania mają uczulenie na bliskość koszyka , po prostu nie chcą się do niego zbliżać jakby się go obawiały ? Wtedy brań na krótkim przyponie nie ma wcale albo są skubnięcia , szarpnięcia i nic więcej , robaki są delikatnie ściśnięte a siatka pusta :( . Ty Kolego @technops łowiąc krótkim przyponem w warunkach znikomego żerowania ryb siedzisz i patrzysz w nieruchomy wskaźnik brań a ja wydłużam znacząco przypon i dalej łowię . Dodam jeszcze , że przynęta na długim przyponie zachowuje się bardziej naturalnie , ryba może podnieść z dna smakowity kąsek z naszym hakiem długo nie czując żadnego oporu czy naprężenia a krótki przyponik nie daje tej możliwości bo jest branie – naprężenie i wyplucie . Więc jak widzisz wydłużamy przypon po to aby leszczyska oszukać , jak biorą agresywnie i są nieostrożne to 30-40 cm wystarczy ale jak mają post to nie dość , że trzeba mocno główkować z zanętą i średnica żyłki to jeszcze trzeba im dać trochę większy luz życiowy :) .


  • technops 2011-05-18 21:28:48

    Chmm to ciekawe co napisałeś :) Myślę, że spróbuję z długim przyponem. Teraz pytanie: woda stojąca a rzeka z dość szybkim nurtem kiedy stosować ? 

  • Reklama
  • Jędrula 2011-05-19 11:06:52

    Chmm to ciekawe co napisałeś :) Myślę, że spróbuję z długim przyponem. Teraz pytanie: woda stojąca a rzeka z dość szybkim nurtem kiedy stosować ? 

     

     

     

     

     

     

     

     

    Zawsze kiedy rybki nie chcą współpracować :) Na rzekę przy najdłuższych przyponach stosuję małą śrucinę dokładnie na środku ( przypony od około 120 cm ) aby przynęta szybciej znalazła się na gruncie i ominęła drobnicę jeżeli jest tak potrzeba ale nie jest to obligatoryjne bo często duże leszcze lubią-wolą chapnąć w locie . Na jeziora też podobnie ale mówię o pickerku bo co do łowienia z bombką może być różnie . Długi przypon to nie panaceum na całkowite bezrybie jednak naprawdę wiele razy przekonałem się , że to działa . Jeżeli nie działa wydłużanie przyponu czy zmniejszanie średnicy żyłki to rozkładam fotel do pozycji półleżącej , otwieram browarka i słucham ptaszków :)

  • bednar14 2011-05-19 16:36:39

    witam wszystkich mam takie pytanko jak ryba żeruje słabo i brania są bardzo delikatne to przypon powinien być krótszy czy dłuższy i jaka długość w obu przypadkach łowię metodą gruntową wody stojące ryba leszcz dziękuje za podpowiedż i pozdrawiam

    Ja na leszcza standardowo stosuję przypony od długości 30cm do 40cm i żyłkę przyponową 0.16-0,18mm chyba że są naprawdę słabe brania wtedy na jednym zestawie wydłużam przypon do 70cm na zyłce 0,12mm.

  • darko1 2011-05-27 17:41:48

    Z długością przyponu potwierdzam że na rzece podczas słabego żerowania można wydłużyć nawet do 1,5m. Dziś nawet się o tym dobrze przekonałem. Od 3:00 do 7:00 na przyponie ~40 cm jedno słabe branie. Na przyponie 1,5m co 30 min leszcz 1-1,5kg. Minus jest taki, że leszczyk spokojnie sobie konsumuje przynętę no i niestety głęboko połyka…



Reklama
Reklama