łowie często na zawodach wędkarskich.Często trzeba łowić ukleje czy to prawda że na tą rybkę stosuje się jak najkrótsze przypony.Proszę o opinie na ten temat napewno wielu ma doświadczenie w tej kwestii.
Pierwszy element to wędka. Już dawno odeszły w niepamięć czasy, kiedy
to łowiło się bambusowymi kijami, z dorobioną szczytówką z włókna
szklanego. Doskonale pamiętam te czasy, kiedy za pomocą wiertarki i
papieru ściernego wykonywałem szczytówki ze "zorganizowanego" na
pastwisku pręta z włókna szklanego.
Najlepiej z tego pamiętam wydłubywanie mikroskopijnych włókienek z moich
rąk.
Dziś nikt już o tym nie pamięta, a to za sprawą szerokiej gamy wędek,
które bez problemu można kupić w dobrym sklepie wędkarskim. Sam łowię
wędkami Jaxon Arborella, których jestem wielkim fanem. Wędki te mają
idealną akcję, która powoduje, że hol jest niezwykle skuteczny, z małą
ilością zgubionych ryb. Siostrzaną, jednak nieco tańszą serią uklejówek
jest Jaxon Eternum Winner. Również bardzo dobre, a do tego łagodne dla
kieszeni. Idealne rozwiązanie dla juniorów.
Kolejny element to zestaw, a w nim dwa najważniejsze elementy to spławik
i haczyk.
W mojej kasecie z zestawami uklejowymi znajdują się dwa rodzaje
spławików, o bardzo podobnym, wydłużonym, wrzecionowatym kształcie. Są
to spławiki Ignesti Fiesole oraz Jaxon SD-CTF.
Spławiki te doskonale wskazują branie, a jednocześnie nie plączą się
podczas rzutów.
W końcu haczyk. Podstawową cechą dobrego haczyka uklejowego jest długi
trzonek. To właśnie ten element odpowiedzialny jest za szybkie
wyhaczanie ryb i zbrojenie robaków, które na haczyk zakładamy.
Wąski łuk kolankowy typu crystal to kolejna cecha, którą powinien
spełniać haczyk uklejowy. Oczywiście długość przyponu 10 cm.
W końcu stoper, czyli kuleczka żywicy na węźle. Ten element zapobiega
zsuwaniu się przynęty na żyłkę.
Precyzyjnie wykonany, bardzo pomaga podczas łowienia, zwłaszcza bardzo
szybkiego.
Drugi element szybkościowego łowienia uklei to właściwa organizacja
stanowiska, z właściwym rozmieszczeniem poszczególnych jego elementów. W
zasadzie po lewej stronie powinny znajdować się robaki i zanęta, z
przodu, przed nogami siatka, a z prawej zapasowe wędki.
Bardzo ważną rzeczą jest, by cały czas trzymać wędkę w prawej ręce,
nawet podczas odhaczania ryby, czy zmiany robaka. Niedopuszczalne jest
trzymanie kija pod pachą, lub między nogami.
W końcu zanęta. Zanęta uklejowa znacznie różni się od innych zanęt , ze
względu na specyfikę żerowania tych ryb. Zaneta uklejowa powinna
pracować w toni, raczej bliżej powierzchni, niż dna.
Regulacji głębokości pracy zanęty dokonuje się za pomocą dodatku gliny
rozpraszającej, którą dodajemy do suchej mieszanki zanętowej. 5% gliny
obniża pracę zanęty o około 0,5m, choć zależy to jeszcze od kilku innych
czynników.
Specyficzna jest również konsystencja zanęty. Najpopularniejsza jest
papka, czyli mieszanka z dużą ilością wody, stosowana tam, gdzie woda
płynie, choć również na wodach stojących, gdzie używa się także zanęty
suchej i bardzo lekkiej, która długo unosi się na wodzie.
Na tej stronie masz jeszcze kilka podstawowych informacji: http://www.catfish.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=51:kana-yski-owisko-uklejowe-w-koninie&catid=32:opis-lowisk&Itemid=47
Wyczerpujący tekst kuzynie , aczkolwiek pominąłeś fakt stosowania haka bezzadziorowego . Chciał bym dodać jeszcze ,że glinę można zamienić na kakao albo mleko w proszku .
Haka bezzadziorowego raczej bym nie polecał,ponieważ dużo ryb spada w trakcie holu . Ja łowię na haczykach z zadziorem Milo nr.125(mój rekord to 880szt w 3h) i od razu uprzedzam fakty-ŻADNEJ RYBY NIE STRZĄSAM ,NIE WYRYWAM-możecie mi wierzyć lub nie, ale wszystkie ryby wypinam. Natomiast 5 % mleka w proszku znacznie sklei zanętę , niż glina rozpraszająca.
łowie często na zawodach wędkarskich.Często trzeba łowić ukleje czy to prawda że na tą rybkę stosuje się jak najkrótsze przypony.Proszę o opinie na ten temat napewno wielu ma doświadczenie w tej kwestii.
Ja do łowienia na zawodach uklei i małej płotki stosuje przypony 10-15cm.
Pierwszy element to wędka. Już dawno odeszły w niepamięć czasy, kiedy to łowiło się bambusowymi kijami, z dorobioną szczytówką z włókna szklanego. Doskonale pamiętam te czasy, kiedy za pomocą wiertarki i papieru ściernego wykonywałem szczytówki ze "zorganizowanego" na pastwisku pręta z włókna szklanego. Najlepiej z tego pamiętam wydłubywanie mikroskopijnych włókienek z moich rąk.
Dziś nikt już o tym nie pamięta, a to za sprawą szerokiej gamy wędek, które bez problemu można kupić w dobrym sklepie wędkarskim. Sam łowię wędkami Jaxon Arborella, których jestem wielkim fanem. Wędki te mają idealną akcję, która powoduje, że hol jest niezwykle skuteczny, z małą ilością zgubionych ryb. Siostrzaną, jednak nieco tańszą serią uklejówek jest Jaxon Eternum Winner. Również bardzo dobre, a do tego łagodne dla kieszeni. Idealne rozwiązanie dla juniorów.
Kolejny element to zestaw, a w nim dwa najważniejsze elementy to spławik i haczyk. W mojej kasecie z zestawami uklejowymi znajdują się dwa rodzaje spławików, o bardzo podobnym, wydłużonym, wrzecionowatym kształcie. Są to spławiki Ignesti Fiesole oraz Jaxon SD-CTF. Spławiki te doskonale wskazują branie, a jednocześnie nie plączą się podczas rzutów.
W końcu haczyk. Podstawową cechą dobrego haczyka uklejowego jest długi trzonek. To właśnie ten element odpowiedzialny jest za szybkie wyhaczanie ryb i zbrojenie robaków, które na haczyk zakładamy.
Wąski łuk kolankowy typu crystal to kolejna cecha, którą powinien spełniać haczyk uklejowy.
Oczywiście długość przyponu 10 cm.
W końcu stoper, czyli kuleczka żywicy na węźle. Ten element zapobiega zsuwaniu się przynęty na żyłkę. Precyzyjnie wykonany, bardzo pomaga podczas łowienia, zwłaszcza bardzo szybkiego.
Drugi element szybkościowego łowienia uklei to właściwa organizacja stanowiska, z właściwym rozmieszczeniem poszczególnych jego elementów. W zasadzie po lewej stronie powinny znajdować się robaki i zanęta, z przodu, przed nogami siatka, a z prawej zapasowe wędki.
Bardzo ważną rzeczą jest, by cały czas trzymać wędkę w prawej ręce, nawet podczas odhaczania ryby, czy zmiany robaka. Niedopuszczalne jest trzymanie kija pod pachą, lub między nogami.
W końcu zanęta. Zanęta uklejowa znacznie różni się od innych zanęt , ze względu na specyfikę żerowania tych ryb. Zaneta uklejowa powinna pracować w toni, raczej bliżej powierzchni, niż dna.
Regulacji głębokości pracy zanęty dokonuje się za pomocą dodatku gliny rozpraszającej, którą dodajemy do suchej mieszanki zanętowej. 5% gliny obniża pracę zanęty o około 0,5m, choć zależy to jeszcze od kilku innych czynników.
Specyficzna jest również konsystencja zanęty. Najpopularniejsza jest papka, czyli mieszanka z dużą ilością wody, stosowana tam, gdzie woda płynie, choć również na wodach stojących, gdzie używa się także zanęty suchej i bardzo lekkiej, która długo unosi się na wodzie.
Na tej stronie masz jeszcze kilka podstawowych informacji:
http://www.catfish.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=51:kana-yski-owisko-uklejowe-w-koninie&catid=32:opis-lowisk&Itemid=47
Wyczerpujący tekst kuzynie , aczkolwiek pominąłeś fakt stosowania haka bezzadziorowego . Chciał bym dodać jeszcze ,że glinę można zamienić na kakao albo mleko w proszku .
Haka bezzadziorowego raczej bym nie polecał,ponieważ dużo ryb spada w trakcie holu .
Ja łowię na haczykach z zadziorem Milo nr.125(mój rekord to 880szt w 3h) i od razu uprzedzam fakty-ŻADNEJ RYBY NIE STRZĄSAM ,NIE WYRYWAM-możecie mi wierzyć lub nie, ale wszystkie ryby wypinam.
Natomiast 5 % mleka w proszku znacznie sklei zanętę , niż glina rozpraszająca.