chodzi mi o przypon z cienkiej żyłki słyszałem że jest on po to by w razie zaczepu nie stracić całego zestawu czy ma on jakieś inne znaczenie? jeżeli łowie na stawie z równym brzegiem bez możliwości zaczepu to jest mi on potrzebny?
jeśli postanowisz zmienić haczyk, albo zmniejszyć obciążenie, to urywasz tylko przypon i dowiązujesz inny, np. z innym obciążeniem. Możesz sobie przygotować kilka różnych przyponów i zmieniać w razie potrzeby bez demontowania całego zestawu. Ale niektórzy łowią bez przyponu i nic złego się nie dzieje, więc wybór metody należy do Ciebie. Również pozdrawiam! Wesołych!
jeśli postanowisz zmienić haczyk, albo zmniejszyć obciążenie, to urywasz tylko przypon i dowiązujesz inny, np. z innym obciążeniem. Możesz sobie przygotować kilka różnych przyponów i zmieniać w razie potrzeby bez demontowania całego zestawu. Ale niektórzy łowią bez przyponu i nic złego się nie dzieje, więc wybór metody należy do Ciebie. Również pozdrawiam! Wesołych!
czyli obciążenie powinno znajdować się na przyponie? jaką długość powinien mieć przypon?
tak na przyponie, długość zależy od metody, ja najczęściej łowię batem, zakładam przypon 20-30cm, do odległościówki używam ok.50cm lub nawet dłuższych. Myślę, że 40cm to uniwersalna długość
Ja używam zawsze przyponów na zestawie spławikowym , głownie
dla tego że zabezpiecza mi zestaw przed zerwaniem , a nie przed zaczepami , bo
zerwanie przyponu odbywa się również w przypadku nadmiernego przeciążenia go .
Najczęściej dochodzi do zerwania przy odhaczaniu większych ryb , silnego
zacięcia itd. , dlatego łowiąc na cienkie zestawy należy zwracać na to uwagę .
Następnie łatwiej jest wymienić zaplątany przypon niż wiązać na nowo zestaw ,
łatwiej jest wymienić przypon przy zmianie haczyka na taki jaki dobieramy do
przynęty .
Mając nawiązane
kilka zapasowych przyponów , mamy łatwiejszą zmianę haków nie zmieniając
ustawienia i gruntu .
Najlepiej jeżeli przypony są łączone z zestawem węzłem
przyponowym , które to ułatwiają wymianę przyponów
A jeszcze dodam że r aczej przypon powinien posiadać tylko sam haczyk , nawet to
jest w pewnym rodzaju oszukanie ryby która widząc żyłkę główną , nie dostrzega cieńszego przyponu .
Z całym szacunkiem, ale to bzdura. Jedyne obciążenie, jakie ma prawo znależć się na przyponie to tylko i wyłącznie śrucina sygnalizacyjna ( tzw "pyłek") Obciązenie własciwe montuje się miedzy spławikiem a miejscem wiazania przyponu z żyłką główną
Z całym szacunkiem, ale to bzdura. Jedyne obciążenie, jakie ma prawo znależć się na przyponie to tylko i wyłącznie śrucina sygnalizacyjna ( tzw "pyłek") Obciązenie własciwe montuje się miedzy spławikiem a miejscem wiazania przyponu z żyłką główną
Dokładnie tak jak napisałeś. Przypon obciąża się wyjątkowo i to przy większych średnicach. Czasem należy zestaw uczulić np : w przypadku brań delikatnych i wtedy można założyć śrucinę sygnalizacyjną. Bardzo często jednak bywa , że zestaw działa dobrze nawet i bez niej ... Czasem trzeba obciążyć przypon po to , by móc szybko sprowadzić zestaw na dno ( gdy małe ryby atakują przynętę niwecząc cały trud ) albo gdy trzeba też go częściowo zakotwiczyć ( np : duże krąpie , leszcz na bata , na głębokości 3 -4 m ).
chodzi mi o przypon z cienkiej żyłki
słyszałem że jest on po to by w razie zaczepu nie stracić całego zestawu
czy ma on jakieś inne znaczenie?
jeżeli łowie na stawie z równym brzegiem bez możliwości zaczepu to jest mi on potrzebny?
pozdrawiam i życzę wesołych świąt
jeśli postanowisz zmienić haczyk, albo zmniejszyć obciążenie, to urywasz tylko przypon i dowiązujesz inny, np. z innym obciążeniem. Możesz sobie przygotować kilka różnych przyponów i zmieniać w razie potrzeby bez demontowania całego zestawu. Ale niektórzy łowią bez przyponu i nic złego się nie dzieje, więc wybór metody należy do Ciebie.
Również pozdrawiam! Wesołych!
jeśli postanowisz zmienić haczyk, albo zmniejszyć obciążenie, to urywasz tylko przypon i dowiązujesz inny, np. z innym obciążeniem. Możesz sobie przygotować kilka różnych przyponów i zmieniać w razie potrzeby bez demontowania całego zestawu. Ale niektórzy łowią bez przyponu i nic złego się nie dzieje, więc wybór metody należy do Ciebie.
Również pozdrawiam! Wesołych!
czyli obciążenie powinno znajdować się na przyponie?
jaką długość powinien mieć przypon?
tak na przyponie, długość zależy od metody, ja najczęściej łowię batem, zakładam przypon 20-30cm, do odległościówki używam ok.50cm lub nawet dłuższych. Myślę, że 40cm to uniwersalna długość
Ja używam zawsze przyponów na zestawie spławikowym , głownie dla tego że zabezpiecza mi zestaw przed zerwaniem , a nie przed zaczepami , bo zerwanie przyponu odbywa się również w przypadku nadmiernego przeciążenia go . Najczęściej dochodzi do zerwania przy odhaczaniu większych ryb , silnego zacięcia itd. , dlatego łowiąc na cienkie zestawy należy zwracać na to uwagę . Następnie łatwiej jest wymienić zaplątany przypon niż wiązać na nowo zestaw , łatwiej jest wymienić przypon przy zmianie haczyka na taki jaki dobieramy do przynęty .
Mając nawiązane kilka zapasowych przyponów , mamy łatwiejszą zmianę haków nie zmieniając ustawienia i gruntu .
Najlepiej jeżeli przypony są łączone z zestawem węzłem przyponowym , które to ułatwiają wymianę przyponów
: http://www.fs2.fora.pl/zrob-to-sam,45/wezly-przyponowe-instrukcja,348.html
A jeszcze dodam że r aczej przypon powinien posiadać tylko sam haczyk , nawet to jest w pewnym rodzaju oszukanie ryby która widząc żyłkę główną , nie dostrzega cieńszego przyponu .
tak na przyponie,
Z całym szacunkiem, ale to bzdura. Jedyne obciążenie, jakie ma prawo znależć się na przyponie to tylko i wyłącznie śrucina sygnalizacyjna ( tzw "pyłek") Obciązenie własciwe montuje się miedzy spławikiem a miejscem wiazania przyponu z żyłką główną
tak na przyponie,
Z całym szacunkiem, ale to bzdura. Jedyne obciążenie, jakie ma prawo znależć się na przyponie to tylko i wyłącznie śrucina sygnalizacyjna ( tzw "pyłek") Obciązenie własciwe montuje się miedzy spławikiem a miejscem wiazania przyponu z żyłką główną
Dokładnie tak jak napisałeś. Przypon obciąża się wyjątkowo i to przy większych średnicach. Czasem należy zestaw uczulić np : w przypadku brań delikatnych i wtedy można założyć śrucinę sygnalizacyjną. Bardzo często jednak bywa , że zestaw działa dobrze nawet i bez niej ... Czasem trzeba obciążyć przypon po to , by móc szybko sprowadzić zestaw na dno ( gdy małe ryby atakują przynętę niwecząc cały trud ) albo gdy trzeba też go częściowo zakotwiczyć ( np : duże krąpie , leszcz na bata , na głębokości 3 -4 m ).