Reklama
  • Koper942011-04-11 14:37:43

    Witam!
    W tym sezonie planuję wybrać się parę razy na sandacza. Mam dylemat, bo nie wiem czy jak założę przypon to nie zmieni to pracy gumy na słabszą, a bez przyponu obawiam się, że mogę stracić sporo przynęt. Czytałem ze na plecionce sandacz może ją postrzępić, a ja zamierzam łowić na żyłkę, więc może być większy problem niż tylko postrzępienie.  Z góry dzięki za odpowiedzi. Pozdrawiam.


    Jeszcze mi się przypomniało:

    Jaka długość tego wolframu będzie odpowiednia?

  • Forum wedkuje.pl 2011-04-11 14:42:56

    Załóż cienki i miękki wolfram taki do 5 kg. Sandał nie powinien go urwać, szczupły też raczej nie, a tak jak napisałem jak założysz miękki to nie zmieni za bardzo pracy przynęty. Połamania na życiowym mętnookim.

  • Forum wedkuje.pl 2011-04-11 16:14:23

    Łowię sandacze i mogę cię zapewnić, iż ryba ta nie przegryzie ani żyłki ani plećki a przypon może tylko i wyłącznie zepsuć pracę przynęty. I faktycznie brań jest więcej bez przyponu. Co do strat. Nie myśl, że jak założysz przypon to będą one mniejsze. Nigdy tak nie jest. No chyba, że szczupaki będą obcinać gumy. Osobiście na rzece nie zakładam przyponów bo dominującym gatunkiem na Wiśle jest sandacz ale jak szczupak zrobi ścinę to mówię : trudno i łowię dalej. Z kolei na jeziorach obowiązkowo mam przypon ale prawdopodobieństwo zacięcia szczupaka jest dużooo wieksze niz sandacza i tam trzeba go mieć. Proponuję jak najdłuższy bo w zeszłym roku miałem obcinkę szczupaczą na przyponie 40 cm! Więc teraz używam tylko 50 cm. Ale tylko na jeziorze. Tam gdzie jest dużo sandaczy nie zakładaj jakiegokolwiek przyponu bo szkoda zmniejszać sobie prawdopodobieństwo uderzenia mętnookiego. Powodzenia!



Reklama
Reklama