Reklama
  • kazik19752011-12-18 14:30:36

    Prosze o pomoc ,ponieważ wiosną chcę połowić troszeczkę klenia metodą spiningową na rzece San w związku z tym proszę o opinię w sprawie stosowania przyponów wolframowych w zestawach kleniowych celem których jest ochrona zestawu przed przypadkowym uwieszeniem się szczupaka a co zatym idze ochrona szczupaka przed męczarnią związaną z naszą przynetą zostawioną w pysku  .Proszę o opinie.

  • bednar14 2011-12-18 14:43:21

    No z wolframem w zestawie możesz mieć niewiele brań klenia.Jak tak bardzo nie chcesz kaleczyć szczupaka to może jakiś fluorocarbon zastosuj choć i on wcale nie musi utrzymać walczącego szczupaka.Najlepiej to na kołowrotek nawinąć cienką żyłkę lub plecionkę i na końcu zestawu zamontować agrafkę i do tego zaczepic przynęte proponuje woblerka.

  • ryukon1975 2011-12-18 14:45:56

    Moim zdaniem wszystko zależy od pogłowia szczupaka w twoim łowisku.Jeśli jest go tam dużo to powinieneś założyć cienki 2-4 kg wytrzymałości wolfram.Jeśli zaś brania szczupaka są mało prawdopodobne to łów bez wolframu.
    Ja u mnie ,w sumie bardzo blisko Sanu (około 10 km) łowie klenie na żyłkę 0,16 mm bez zbrojenia wolframem.Dlatego że u mnie szczupak występuje w ilości raczej śladowej,choć kiedyś było go mnóstwo.

  • bednar14 2011-12-18 14:47:04

    I łowić a jak się trafi szczupak to ma pecha hehe ale wiele razy miałem szczupaka na wędce bez założonego wolframu i przy odrobinie szczęścia udawało mi się go wyciągnąć na brzeg.

  • Reklama
  • ryukon1975 2011-12-19 06:15:14

    I łowić a jak się trafi szczupak to ma pecha hehe ale wiele razy miałem szczupaka na wędce bez założonego wolframu i przy odrobinie szczęścia udawało mi się go wyciągnąć na brzeg.



    Łowić.
    Ideału niestety nie da się osiągnąć i wędkarz jest zmuszony szukać kompromisów.

  • Grzegorz123 2011-12-19 11:25:49

    nie zakładałbym wolframu,kleń to cwaniak a szczupaczka bez ""stalki"" też da się wyjąć

  • ryukon1975 2011-12-19 14:38:44

    nie zakładałbym wolframu,kleń to cwaniak a szczupaczka bez ""stalki"" też da się wyjąć



    Szczupaka bez stalki nie "da" się wyciągnąć, co najwyżej UDA się wyholować.
    Przy sporym uśmiechu losu.:)

  • Grzegorz123 2011-12-19 15:59:16

    kol.hefeed szczęście w wędkarstwie jest nieraz bardziej potrzebne niż markowy sprzęt.wesołych świąt życzę

  • Reklama
  • kaban 2011-12-19 20:13:06

    Przy bardzo przejrzystej wodzie i mało aktywnych rybach przypon odporny na szczupacze ząbki może znacznie ograniczyć brania białorybu. Ale jeżeli woda jest "trącona" lub z letnim zielonkawym zabarwieniem to mając możliwość spotkania szczupłego zakładam cieniutki przyponik ( robię je sam a wszelkie materiały dostępne są w sklepach wędkarskich) z małą agrafką i jakoś "im" to nie przeszkadza. Co do opinii kolegi Grzegorza123 to zazdroszczę tego szczęścia. Łowię w podgórskich rzekach i szczupaki trafiają się rzadko,a z reguły są to nieduże sztuki łapczywie i głęboko łykające przynęty.Dla mnie wniosek prosty-są jakiekolwiek szczupaki to zakładam przypon.

  • Forum wedkuje.pl 2011-12-19 21:30:38

    Ja z kolei jak się nastawiam na klenie to nigdy nie używam przyponów a łowię na Wiśle i Drwęcy. I nawet jak wiem że szczupłe często się zdarzają. Tylko że zauważyłem pewną prawidłowość. Otóż łowiąc na woblerki schodzące pod powierzchnęię wody szansa na szczupłego niesamowicie wzrasta niż łowiąc na typowe smużaki zasuwające tylko po powierzchni. A połowy są na małej głębokości, max 0,5 m więc teoretycznie zębacz nie powinien mieć problemów ze startem do przynęty. A jednak ma:))) No i jak już się zapnie to w 90 kilku procentach go wyciągam. Ale wystarczy tylko założyć np. Tiny i już dupa. Zębacze odpływają z moim wobkiem:( I mimo to nie mam zamiaru zakładać przyponu bo szczupły to tylko niechciany przyłów a te malutkie cienkie kotwiczki raczej nie zaszkodzą w dłuższej perspektywie szczupakowi. Przynajmniej takie są moje spostrzeżenia z ponad 20 lat wędkowania bo Esox to twarda ryba. Nie żartuję bo już złapałem zębacza który miał rozerwany zarośnięty-zabliźniony łuk skrzelowy. I przeżył również mój hol:)

  • HeadAche 2011-12-19 23:20:46

    Często zakładam wolfram nastawiając się na klenia ponieważ tak naprawde nie wiadomo co się trafi. Zakładam 35cm co wg mnie nie odstrasza tak bardzo klenia jak wobler+agrafka+wolfram 15cm+krętlik. Jeżeli rozstawimy to na wszystko na 50cm jest mniej zauważalne niż na 20cm.



Reklama
Reklama