Witam! Ciekawi mnie, jak przygotowujecie ziarna konopi. Ile moczycie, jakie zapachy dodajecie itd. Za tydzień mam zawody i chciałbym sie co nieco dowiedzieć o tej sprawie. Dodam, że w łowisku dominują płocie i leszcze, więc jakich atraktorów móglbym użyć, aby je skutecznie przywabić? Z góry dzięki za odpowiedz
konopie płucze na sicie w zimnej wodzie potem do garnka zalewam zimno wodo na noc i w tej samej wodzie gotuje do momentu pęknięcia ziarna pojawienia się białych kiełków dodaje łyżeczkie cukru i sody oczyszczonej do uwidocznienia białych kiełków połowę porcji mielę i prażę druga idzie do zanęty w całości woda po gotowaniu do rozrobienia zanęty. Co do atraktorów nie dodaje nic więcej prócz mięska (pinka ,biały)ewentułalnie kuku.
Ja koledze poradzę tak : a mianowicie Konopie kupić tak z kilo , następnie w młynku zemleć je , lub w jakiś inny sposób rozdrobnić i tak przygotowane wyprażyć na patelni aby zrobiły się ciemne (lepsze są samemu przyrządzane bo aromat jest silniejszy) , aha tą czynność należy robić tam gdzie jest dobry przewiew , bo silnie wydzielają dym . kupić opakowanie gotowej zanęty Płociowej lub Płociowo- leszczowej i razem z konopiami wymieszać . Następnie kupić pinkę barwioną durzą porcję i przed zawodami do nawilżonej (nie namoczonej) tak aby się kleiła dodać ta pinkę . Na haczyk zakładamy robaki z zanęty(czyli pinkę która przechodzi zapachem zanęty) . Ja oprócz tego jeszcze kupuję w sklepie zoologicznym mrożoną ochotkę i rozmrożoną dodaję do tego wszystkiego mieszając .
Jak na razie już od jakiegoś czasu mam sukcesy i z pierwszej trójki nie spadam .
Konopie kilka godzin przed gotowaniem zalewam wodą.Gotuje do pojawienia się białych kiełków.Co do zanęty i atraktorów to jeżeli łowi się głównie płocie i leszcze do na 2kg. zanęty dodaj 250g dobrej wanilii i 250g epiceine.Do zanęty możesz dodać pinki i kastery.Powinieneś mieć także joockersa,Na 2 paczki ziemi lub gliny dodaj 0,5l joockersa.Jako przynęta ochotka haczykowa,pinki i kastery.
Kolego ,,killer45” konopie lepszy rezultat dają jeżeli dodamy ich do zanęty niż zakładając na haczyk . Mielone i prażone można kupić w sklepie , ale to nie to samo co samemu je zrobimy . Te które przyrządzisz samemu są bardziej aromatyczne i mocniej pachną . Jak spróbujesz samemu przyrządzić to się przekonasz jaki to silny zapach (bo podczas prażenie zapach będzie roznosił się w całym domu i długo będzie obecny). Ja podczas prażenia dodaję troszeczkę oleju roślinnego , ale niewielką ilość (najlepszy konopny , ale jest drogi i trudno dostać) , po prażeniu jeszcze ciepłe dodaje do zanęty gdzie lepiej przenika ten zapach . Aby mieć sukces podczas zawodów to należy spełnić dwie główne zasady , a mianowicie dobra zanęta , dostosowana do gatunków na których najwięcej punktów można uzyskać i czuły a zarazem cienki zestaw . O przynęcie trochę napisałem , a należy też wspomnieć że grubość żyłki i ciężar zestawy (wyporność spławika) również decydują o braniach . Im grubsza Żyłka i większy spławik tym brania rzadsze i o tym nie należy zapominać .
co do konopi to jestem zielony ale do kup zanętę na płoć sekret (czarna) i kup anyż i kolendrę (albo w spożywczym albo w wędkarskim lecz będziesz w spożywczym musiał go zmielić ) i pinka do zanęty ja tak łowiłem i łowie były teraz 3 razy zawody i miałem 2 miejsce w e wszystkich
Kolego ,,killer45” konopie lepszy rezultat dają jeżeli dodamy ich do zanęty niż zakładając na haczyk . Mielone i prażone można kupić w sklepie , ale to nie to samo co samemu je zrobimy . Te które przyrządzisz samemu są bardziej aromatyczne i mocniej pachną . Jak spróbujesz samemu przyrządzić to się przekonasz jaki to silny zapach (bo podczas prażenie zapach będzie roznosił się w całym domu i długo będzie obecny). Ja podczas prażenia dodaję troszeczkę oleju roślinnego , ale niewielką ilość (najlepszy konopny , ale jest drogi i trudno dostać) , po prażeniu jeszcze ciepłe dodaje do zanęty gdzie lepiej przenika ten zapach . Aby mieć sukces podczas zawodów to należy spełnić dwie główne zasady , a mianowicie dobra zanęta , dostosowana do gatunków na których najwięcej punktów można uzyskać i czuły a zarazem cienki zestaw . O przynęcie trochę napisałem , a należy też wspomnieć że grubość żyłki i ciężar zestawy (wyporność spławika) również decydują o braniach . Im grubsza Żyłka i większy spławik tym brania rzadsze i o tym nie należy zapominać .
Kolego a ile dajesz do zanęty uprażonych konopii? Tak na kg mieszanki ile tego dać?
Witam! Ciekawi mnie, jak przygotowujecie ziarna konopi. Ile moczycie, jakie zapachy dodajecie itd. Za tydzień mam zawody i chciałbym sie co nieco dowiedzieć o tej sprawie. Dodam, że w łowisku dominują płocie i leszcze, więc jakich atraktorów móglbym użyć, aby je skutecznie przywabić? Z góry dzięki za odpowiedz
konopie płucze na sicie w zimnej wodzie potem do garnka zalewam zimno wodo na noc i w tej samej wodzie gotuje do momentu pęknięcia ziarna pojawienia się białych kiełków dodaje łyżeczkie cukru i sody oczyszczonej do uwidocznienia białych kiełków połowę porcji mielę i prażę druga idzie do zanęty w całości woda po gotowaniu do rozrobienia zanęty. Co do atraktorów nie dodaje nic więcej prócz mięska (pinka ,biały)ewentułalnie kuku.
W ciągu 2 tygodni widze ten sam temat chyba z 4 razy
Ja koledze poradzę tak : a mianowicie Konopie kupić tak z kilo , następnie w młynku zemleć je , lub w jakiś inny sposób rozdrobnić i tak przygotowane wyprażyć na patelni aby zrobiły się ciemne (lepsze są samemu przyrządzane bo aromat jest silniejszy) , aha tą czynność należy robić tam gdzie jest dobry przewiew , bo silnie wydzielają dym . kupić opakowanie gotowej zanęty Płociowej lub Płociowo- leszczowej i razem z konopiami wymieszać . Następnie kupić pinkę barwioną durzą porcję i przed zawodami do nawilżonej (nie namoczonej) tak aby się kleiła dodać ta pinkę . Na haczyk zakładamy robaki z zanęty(czyli pinkę która przechodzi zapachem zanęty) . Ja oprócz tego jeszcze kupuję w sklepie zoologicznym mrożoną ochotkę i rozmrożoną dodaję do tego wszystkiego mieszając .
Jak na razie już od jakiegoś czasu mam sukcesy i z pierwszej trójki nie spadam .
Konopie kilka godzin przed gotowaniem zalewam wodą.Gotuje do pojawienia się białych kiełków.Co do zanęty i atraktorów to jeżeli łowi się głównie płocie i leszcze do na 2kg. zanęty dodaj 250g dobrej wanilii i 250g epiceine.Do zanęty możesz dodać pinki i kastery.Powinieneś mieć także joockersa,Na 2 paczki ziemi lub gliny dodaj 0,5l joockersa.Jako przynęta ochotka haczykowa,pinki i kastery.
Kup konpie w zmielona czy jakos tak,ja miałem dzis zawody , i urzywałem i 3 miejsce zajołem ;]. albo dobre i to.
I jeżeli ją tak przygotuję, to mogę ją założyć na haczyk z np: pinką?
a ja pozwole sobie podkreślić że nie chodzi tu o konopie indyjskie :-) serdecznie pozdrawiam
Kolego ,,killer45” konopie lepszy rezultat dają jeżeli dodamy ich do zanęty niż zakładając na haczyk . Mielone i prażone można kupić w sklepie , ale to nie to samo co samemu je zrobimy . Te które przyrządzisz samemu są bardziej aromatyczne i mocniej pachną . Jak spróbujesz samemu przyrządzić to się przekonasz jaki to silny zapach (bo podczas prażenie zapach będzie roznosił się w całym domu i długo będzie obecny). Ja podczas prażenia dodaję troszeczkę oleju roślinnego , ale niewielką ilość (najlepszy konopny , ale jest drogi i trudno dostać) , po prażeniu jeszcze ciepłe dodaje do zanęty gdzie lepiej przenika ten zapach . Aby mieć sukces podczas zawodów to należy spełnić dwie główne zasady , a mianowicie dobra zanęta , dostosowana do gatunków na których najwięcej punktów można uzyskać i czuły a zarazem cienki zestaw . O przynęcie trochę napisałem , a należy też wspomnieć że grubość żyłki i ciężar zestawy (wyporność spławika) również decydują o braniach . Im grubsza Żyłka i większy spławik tym brania rzadsze i o tym nie należy zapominać .
co do konopi to jestem zielony ale do kup zanętę na płoć sekret (czarna) i kup anyż i kolendrę (albo w spożywczym albo w wędkarskim lecz będziesz w spożywczym musiał go zmielić )
i pinka do zanęty ja tak łowiłem i łowie były teraz 3 razy zawody i miałem 2 miejsce w e wszystkich
Kolego ,,killer45” konopie lepszy rezultat dają jeżeli dodamy ich do zanęty niż zakładając na haczyk . Mielone i prażone można kupić w sklepie , ale to nie to samo co samemu je zrobimy . Te które przyrządzisz samemu są bardziej aromatyczne i mocniej pachną . Jak spróbujesz samemu przyrządzić to się przekonasz jaki to silny zapach (bo podczas prażenie zapach będzie roznosił się w całym domu i długo będzie obecny). Ja podczas prażenia dodaję troszeczkę oleju roślinnego , ale niewielką ilość (najlepszy konopny , ale jest drogi i trudno dostać) , po prażeniu jeszcze ciepłe dodaje do zanęty gdzie lepiej przenika ten zapach . Aby mieć sukces podczas zawodów to należy spełnić dwie główne zasady , a mianowicie dobra zanęta , dostosowana do gatunków na których najwięcej punktów można uzyskać i czuły a zarazem cienki zestaw . O przynęcie trochę napisałem , a należy też wspomnieć że grubość żyłki i ciężar zestawy (wyporność spławika) również decydują o braniach . Im grubsza Żyłka i większy spławik tym brania rzadsze i o tym nie należy zapominać .
Kolego a ile dajesz do zanęty uprażonych konopii? Tak na kg mieszanki ile tego dać?