Witam, bylem wczoraj na rybkach z kolega przy miejscowosci Zabor rozkladamy sobie wedki w spokoju az tu nagle ni z tad ni zowad wyjezdza zielony jeepek marki Honda bodajrze. Wysiada trzech grubo odzianych panow i legitymuja sie jako Panstwowa Straz Rybacka, ladnie poprosili o dokumenty do kontroli po czym zabrali karty. "Gdzie pan idzie z moimi dokumentami?" spytalem grzecznie, na to jeden ze straznikow wytlumaczyl mi ze od nowego roku (2012) musza prowadzic rejestr skontrolowanych osob. Co sadzicie o takim postepowaniu? Po co to zostalo wprowadzone? Byc moze od tego roku zacznie sie prawdziwe kontrolowanie i wylapywanie klusownikow Pozdrawiam
PSR. ma służbowe notesy w których prowadzi zapisy osób kontrolowanych. Z tego co się orientuję to do tej pory wpisywali tylko te osoby które popełniły jakieś wykroczenie. Może od tego roku muszą wpisywać wszystkie osoby kontrolowane ? Moim zdaniem to zbędna biurokracja i dodatkowe koszty (notesy). Pierwszy raz słyszę o jakiś REJESTRACH. Z ciekawości dowiem się u naszej PSR czy dostali jakieś nowe wytyczne.... Pozdrawiam.
Jak dla mnie to nic dziwnego. My w SSR też wpisujemy w notatniki służbowe wszystkie osoby kontrolowane bez wyjątku czy popełniły wykroczenie czy nie. Jest to dowód na wykonywanie swoich obowiązków. Bez takich wpisów raporty nie byłby wiarygodne. Pozdrawiam wszyskich.
Dokładnie Strażnicy PSR zapisywali dane osoby kontrolowanej w celu sporządzenia z wykonanych czynności służbowych notatki urzędowej. Jest to normalna procedura.Pozdrawiam
Zgadza sie jest to normalna procedura niewiem czy stosowana we wszystkich regionach Ma to na celu wykazanie sie straznika z wykonanej pracy na dany dzien
Panowie! bez emocji...łatwiej zapisać dane w notesie służbowym siedząc w aucie niż "na kolanie". W czym problem?Policja też prosi do radiowozu i jest wszystko ok.
Do porządku dziennego należą wspólne patrole PSR z Jeleniej Góry z SSR powiatu lwóweckiego.Stwierdzam z pełną odpowiedzialnością jako członek tych patroli,że nigdy Strażnicy nie zachowywali się w sposób nie kulturalny ani nie ludzki w stosunku do osób kontrolowanych,nawet w przypadku łamania przez nich prawa.Pełny profesjonalizm! Dlatego dziwnymi i niewiarygodnymi wydają się stwierdzenia niektórych kolegów wędkarzy,którzy byli kontrolowani.Nie wiem czy to niesłuszna frustracja po popełnionych i ujawnionych wykroczeniach.
Do porządku dziennego należą wspólne patrole PSR z Jeleniej Góry z SSR powiatu lwóweckiego.Stwierdzam z pełną odpowiedzialnością jako członek tych patroli,że nigdy Strażnicy nie zachowywali się w sposób nie kulturalny ani nie ludzki w stosunku do osób kontrolowanych,nawet w przypadku łamania przez nich prawa.Pełny profesjonalizm! Dlatego dziwnymi i niewiarygodnymi wydają się stwierdzenia niektórych kolegów wędkarzy,którzy byli kontrolowani.Nie wiem czy to niesłuszna frustracja po popełnionych i ujawnionych wykroczeniach. coś mi to przypomina Kolego:)
Kolego Przemysławie obowiązkiem posiadacza dokumentu jest dbanie o jego stan techniczny,czytelność ,kolor itp.,w przeciwnym razie traci ważność.Dotyczy to wszystkich dokumentów.Powinien Kolega o tym wiedzieć.
Nie uważam,że Kolega oberwał.Uważam ,że udało się wyjaśnić pewne nieznane ogółowi mechanizmy działania służb kontrolnych.I bardzo dobrze.Dzięki Koledze,Kolego jogi.
Jeżeli czegoś się nie wie to obwinia się to coś czy kogoś o czary ,złośliwość, niewiedzę czy popularnie używany "beton".Czy nie łatwiej i lepiej PRO PUBLICO BONO, dowiedzieć się pytając,dyskutując pozytywnie dla dobra całej naszej braci wędkarskiej.Bo nic gorszego jak nie wiedzieć i mówić.Znając struktury,zależności prawne,ekonomiczne,etniczne można podjąć konstruktywne dyskusje,zaakceptować istniejący stan rzeczy,czy tez zmienić go wiedząc jak.I nie ma wtedy niepotrzebnych frustracji.
jogi
Niepotrzebnie wtrąciłem się. Oberwałem, ale ja wiem swoje. Grunt to praktyka. Bliższych instrukcji nie udzielam.
Ależ Krzysztofie , dobrze napisałeś , s ą przeróżna jednostki terenowe PSR , gdzie nie wpisuje się każdego skontrolowanego wędkarza , są też inne jednostki SSR w kraju , u mnie również nie spisuje się wszystkich wędkarzy ( chociaż można by było to robić , nie ma żadnych przeciwwskazań ) , na południu kraju ( ale i nie tylko ) społeczni strażnicy mają swoje pieczątki i stawiają pieczątki kontrolowanym wędkarzom , u mnie tak nie ma , bo i tak robimy najwięcej w całym Okręgu ( to jest tylko 1 Koło Wędkarskie ) , a czasami mamy większe efekty niż PSR .
Także bywa , że w różnych miastach są różne odcienie karty wędkarskiej , najważniejsze by się wszystko zgadzało , a jak strażnik ma jakieś podejrzenie co do karty , to spisuje z niej wszystko i potem Komendant SSR sprawdza to w Urzędzie , wszak wiadomym jest , że podrabiane są również karty wędkarskie
Brawo dla strażnika państwowej straży rybackiej , pamiętajcie wędkarze żeby nie było problemów na wodzie wymieniajcie swoje karty wękarskie z zielonych na białe , ogrom wiedzy państwowej straży rybackiej jak i społecznej przywraca o zawrót głowy, a szkoda bo koledzy młodzi którzy to czytają mają na temat straży rybackiej nie mały mętlik w głowie.
Ja stawiam w rejestrze połowu jeżeli jest brak wpisu i za pierwszym razem to jest upomnienie.Wkarcie wędkarskiej nie umieszcza się żadnych wpisów poza zmianą danych osobowych czy adresu.
My też wstawiamy do rejestrów pieczątki informujące o braku wpisu do rejestru. Gdy za drugim razem zauważamy znowu brak wpisu wtedy dopiero konsekwencje.
Witam, bylem wczoraj na rybkach z kolega przy miejscowosci Zabor rozkladamy sobie wedki w spokoju az tu nagle ni z tad ni zowad wyjezdza zielony jeepek marki Honda bodajrze. Wysiada trzech grubo odzianych panow i legitymuja sie jako Panstwowa Straz Rybacka, ladnie poprosili o dokumenty do kontroli po czym zabrali karty. "Gdzie pan idzie z moimi dokumentami?" spytalem grzecznie, na to jeden ze straznikow wytlumaczyl mi ze od nowego roku (2012) musza prowadzic rejestr skontrolowanych osob.
Co sadzicie o takim postepowaniu? Po co to zostalo wprowadzone?
Byc moze od tego roku zacznie sie prawdziwe kontrolowanie i wylapywanie klusownikow
Pozdrawiam
PSR. ma służbowe notesy w których prowadzi zapisy osób kontrolowanych. Z tego co się orientuję to do tej pory wpisywali tylko te osoby które popełniły jakieś wykroczenie. Może od tego roku muszą wpisywać wszystkie osoby kontrolowane ? Moim zdaniem to zbędna biurokracja i dodatkowe koszty (notesy). Pierwszy raz słyszę o jakiś REJESTRACH. Z ciekawości dowiem się u naszej PSR czy dostali jakieś nowe wytyczne.... Pozdrawiam.
Jak dla mnie to nic dziwnego. My w SSR też wpisujemy w notatniki służbowe wszystkie osoby kontrolowane bez wyjątku czy popełniły wykroczenie czy nie. Jest to dowód na wykonywanie swoich obowiązków. Bez takich wpisów raporty nie byłby wiarygodne. Pozdrawiam wszyskich.
Dokładnie Strażnicy PSR zapisywali dane osoby kontrolowanej w celu sporządzenia z wykonanych czynności służbowych notatki urzędowej. Jest to normalna procedura.Pozdrawiam
Zwykła procedura. Ale teraz najlepsze - kolor mojej karty to jakiś tam turkus może zielony.
Informacja od strażnika PSR :
- Ma Pan nieregulaminową kartę.
- Słucham ?
- Powninna być biała.
- ? Czyli co ? Mam coś z tym zrobić?
- Nie. To nie Pana wina tylko urzędników, którzy ją wystawili.
O mały włos nie wpadłem ze śmiechu do wody.
Zdarzenie miało miejsce na rzece Inie w "lesie goleniowskim" 04.01.2012 r.
Karta wydana w Poznaniu, nie wzbudziła podejrzeń strażników PSR w kilku innych okręgach, że tak powiem "od morza do Tatr".
Od tego momentu przy kontroli nie zdziwi mnie nic.
Zgadza sie jest to normalna procedura niewiem czy stosowana we wszystkich regionach
Ma to na celu wykazanie sie straznika z wykonanej pracy na dany dzien
Panowie! bez emocji...łatwiej zapisać dane w notesie służbowym siedząc w aucie niż "na kolanie". W czym problem?Policja też prosi do radiowozu i jest wszystko ok.
Zwykła procedura. Ale teraz najlepsze - kolor mojej karty to jakiś tam turkus może zielony.
Informacja od strażnika PSR :
- Ma Pan nieregulaminową kartę.
- Słucham ?
- Powninna być biała.
No ładnie, jak nic pójdę siedzieć .... moja karta wędkarska jest szarego koloru ;)Do porządku dziennego należą wspólne patrole PSR z Jeleniej Góry z SSR powiatu lwóweckiego.Stwierdzam z pełną odpowiedzialnością jako członek tych patroli,że nigdy Strażnicy nie zachowywali się w sposób nie kulturalny ani nie ludzki w stosunku do osób kontrolowanych,nawet w przypadku łamania przez nich prawa.Pełny profesjonalizm!
Dlatego dziwnymi i niewiarygodnymi wydają się stwierdzenia niektórych kolegów wędkarzy,którzy byli kontrolowani.Nie wiem czy to niesłuszna frustracja po popełnionych i ujawnionych wykroczeniach.
Do porządku dziennego należą wspólne patrole PSR z Jeleniej Góry z SSR powiatu lwóweckiego.Stwierdzam z pełną odpowiedzialnością jako członek tych patroli,że nigdy Strażnicy nie zachowywali się w sposób nie kulturalny ani nie ludzki w stosunku do osób kontrolowanych,nawet w przypadku łamania przez nich prawa.Pełny profesjonalizm!
Dlatego dziwnymi i niewiarygodnymi wydają się stwierdzenia niektórych kolegów wędkarzy,którzy byli kontrolowani.Nie wiem czy to niesłuszna frustracja po popełnionych i ujawnionych wykroczeniach.
coś mi to przypomina Kolego:)
Kolego Przemysławie obowiązkiem posiadacza dokumentu jest dbanie o jego stan techniczny,czytelność ,kolor itp.,w przeciwnym razie traci ważność.Dotyczy to wszystkich dokumentów.Powinien Kolega o tym wiedzieć.
Niepotrzebnie wtrąciłem się. Oberwałem, ale ja wiem swoje. Grunt to praktyka. Bliższych instrukcji nie udzielam.
Nie uważam,że Kolega oberwał.Uważam ,że udało się wyjaśnić pewne nieznane ogółowi mechanizmy działania służb kontrolnych.I bardzo dobrze.Dzięki Koledze,Kolego jogi.
Jeżeli czegoś się nie wie to obwinia się to coś czy kogoś o czary ,złośliwość, niewiedzę czy popularnie używany "beton".Czy nie łatwiej i lepiej PRO PUBLICO BONO, dowiedzieć się pytając,dyskutując pozytywnie dla dobra całej naszej braci wędkarskiej.Bo nic gorszego jak nie wiedzieć i mówić.Znając struktury,zależności prawne,ekonomiczne,etniczne można podjąć konstruktywne dyskusje,zaakceptować istniejący stan rzeczy,czy tez zmienić go wiedząc jak.I nie ma wtedy niepotrzebnych frustracji.
jogi Niepotrzebnie wtrąciłem się. Oberwałem, ale ja wiem swoje. Grunt to praktyka. Bliższych instrukcji nie udzielam.
Ależ Krzysztofie , dobrze napisałeś , s ą przeróżna jednostki terenowe PSR , gdzie nie wpisuje się każdego skontrolowanego wędkarza , są też inne jednostki SSR w kraju , u mnie również nie spisuje się wszystkich wędkarzy ( chociaż można by było to robić , nie ma żadnych przeciwwskazań ) , na południu kraju ( ale i nie tylko ) społeczni strażnicy mają swoje pieczątki i stawiają pieczątki kontrolowanym wędkarzom , u mnie tak nie ma , bo i tak robimy najwięcej w całym Okręgu ( to jest tylko 1 Koło Wędkarskie ) , a czasami mamy większe efekty niż PSR .
Także bywa , że w różnych miastach są różne odcienie karty wędkarskiej , najważniejsze by się wszystko zgadzało , a jak strażnik ma jakieś podejrzenie co do karty , to spisuje z niej wszystko i potem Komendant SSR sprawdza to w Urzędzie , wszak wiadomym jest , że podrabiane są również karty wędkarskie
Brawo dla strażnika państwowej straży rybackiej , pamiętajcie wędkarze żeby nie było problemów na wodzie wymieniajcie swoje karty wękarskie z zielonych na białe , ogrom wiedzy państwowej straży rybackiej jak i społecznej przywraca o zawrót głowy, a szkoda bo koledzy młodzi którzy to czytają mają na temat straży rybackiej nie mały mętlik w głowie.
Kolego Jurek a gdzie te pieczątki strażnicy PSR wstawiają ,pytam bo ja swoją nową kartę wędkarską zalaminowalem.
A chociaż wydali ci białą?
Ja stawiam w rejestrze połowu jeżeli jest brak wpisu i za pierwszym razem to jest upomnienie.Wkarcie wędkarskiej nie umieszcza się żadnych wpisów poza zmianą danych osobowych czy adresu.
SLOWAK Kolego Jurek a gdzie te pieczątki strażnicy PSR wstawiają ,pytam bo ja swoją nową kartę wędkarską zalaminowalem.
To nie PSR , tylko SSR , takie mają uprawnienia , ale nie wszędzie to jest stosowane .
My też wstawiamy do rejestrów pieczątki informujące o braku wpisu do rejestru. Gdy za drugim razem zauważamy znowu brak wpisu wtedy dopiero konsekwencje.