jeśli ktoś mówi na Nidzicy niema pstrąga to jest w błedzie!;byłem na Nidzicy pare dni temu i wróciłem z kompletem 3szt(37,38,36) oprócz tego wyszedł mi pstrąg ok.piędziesięciu centów.Zgadziam się jednak z opinią ze bobry i wydry są;jeden z mojch pstrągów miał szramy po wydrze. pozdrawiam panowie piszcie coś!!
Jacko graty!! Musze Ci jednak powiedzieć, że ja byłem w sobotę na Nidzicy i tak troszeczkę lipa była. Może to taki dzień był do bani. Lekko brudnawa woda płynęła. Pojedzie się jeszcze raz i może jeszcze raz:) Czas pokaże. A puki co to połamania.
Gdzie się Panowie wybieracie na pstrąga?
Panie Tomku najlepiej to chyba jechać na Pilice,ale na Nidzicy też można coś większego złapać
no chyba na nidzicy sie nie polowi panowie... po pierwsze ani sladu pstragow a po drugie strach chodzic po nidzicy bo pelno wykopanych dziur bobrow
jeśli ktoś mówi na Nidzicy niema pstrąga to jest w błedzie!;byłem na Nidzicy pare dni temu i wróciłem z kompletem 3szt(37,38,36) oprócz tego wyszedł mi pstrąg ok.piędziesięciu centów.Zgadziam się jednak z opinią ze bobry i wydry są;jeden z mojch pstrągów miał szramy po wydrze.
pozdrawiam
panowie piszcie coś!!
Jacko graty!!
Musze Ci jednak powiedzieć, że ja byłem w sobotę na Nidzicy i tak troszeczkę lipa była. Może to taki dzień był do bani. Lekko brudnawa woda płynęła. Pojedzie się jeszcze raz i może jeszcze raz:) Czas pokaże. A puki co to połamania.