Na bardzo małe rzeczki płynące wśród drzew czy zwisajacych traw "smużaki" to bardzo dobra przynęta zwłaszcza latem. Nieraz widziałem jak pstrąg ściągnie z powierzchni nawet kawałek styropianu czy kory z drzewa.
Swoja drogą to jak byłem mały to tak badałem czy są ryby, stałem na moście i rzucałem do wody coś co pływało i patrzyłem czy robi sie małe oczko, czy ryba skubnęła, bo napewno nie są to typowe ataki jak klenia, tylko delikatne skubnięcie.
Poza tym nie ma wiele przynęt które można posłać pod jakieś gałęzie,krzaki zwisające do wody gdzie kropek siedzi często w cieniu.
Jak Myślicie , czy pstrąg zaatakuje woblery powierzchniowe ?
Pewnie.
A czego by nie. Nie raz złowiłem pstrąga na woblera w kształcie szerszenia lub niby "biedronki"
Na bardzo małe rzeczki płynące wśród drzew czy zwisajacych traw "smużaki" to bardzo dobra przynęta zwłaszcza latem. Nieraz widziałem jak pstrąg ściągnie z powierzchni nawet kawałek styropianu czy kory z drzewa.
Swoja drogą to jak byłem mały to tak badałem czy są ryby, stałem na moście i rzucałem do wody coś co pływało i patrzyłem czy robi sie małe oczko, czy ryba skubnęła, bo napewno nie są to typowe ataki jak klenia, tylko delikatne skubnięcie.
Poza tym nie ma wiele przynęt które można posłać pod jakieś gałęzie,krzaki zwisające do wody gdzie kropek siedzi często w cieniu.
Dzięki Wam za odpowiedź . jeszcze nigdy nie łowiłem pstrągów na smużaki tylko na błystki ,i woblery do głębokich dołków