Witam. Zbliża się godzina W. Co prawada ja zaczynam 1 lutego, ale większośc już pewnie w styczniu ruszy. Moje rzeki tj. Wda i ..... pod lodem . Co tam w kraju?????
Osobiście daję pstrągom odpocząć. Przed 01.03 staram się ich nie niepokoić i udaje mi się to znakomicie. W tym czasie nękam dorsze i ryby łowione spod lodu. Jestem zbyt niecierpliwy by żmudnie orać rzekę , czekając na 1-2 brania. W marcu tych brań już jest więcej, rybki odzyskują kondycję i nie łowię pstrągów z zapadniętymi brzuchami. Pozdrawiam.
okonhel: a gdzie jesli mozesz powiedziec uderzasz na pstragi? i jakich przynet uzywasz? ja jeszcze nie mialem okazji ich lowic, ale jeszcze nic straconego :)
Przy okazji chciałbym "podziekować" Okręgowi Lubelskiemu za takie potraktowanie w 2010 roku wędkarzy z okręgu sąsiedniego. Jeżeli Wam chodziło o to, żeby nie widzieć na Waszych rzeczkach pstrągowych wędkarzy z innych okręgów to się udało. Nie będę płacił 150 zł za 3-4 wiosenne wypady. Trudno. Pozdrawiam mimo wszystko.
Ps. Ubiegając adwersarzy - nie chodzi mi o zabieranie ryb...
Co roku leciałem na Nysę Kłodzką w okolice Boboszów , a Długopole Zdrój . W tym zaś jeszce nie wiem jak porozumienia . Tylko wychodzi na to iż będę musiał dużo dopłacić i w ten sposób jestem na lodzie .
1 styczeń to polowanie na trotki i łośki nad Drwęcą, a sezon pstrągowy zacznę 6 stycznia, jeżeli nie zamarzną podlaskie rzeczki, albo na Czarnej Hańczy albo na Łojewku lub Skrodzie.
Ja zaczynam 2 stycznia najprawdopodobniej na Bobrze,co do kolejnych dni to jeszcze nie wiem,zależny od wyników na Bobrze,ale na pewno odwiedzę moją kochaną Kaczawę. Powodzenia w nowym sezonie.
Ja zaczynam też 2-01.Moja rzeczka to BYSTRA woj. lubelskie.I przypominam kolegom z lubelskiego że styczeń na wszystkich rzekach górskich lubelszczyzny to miesiąc ZŁÓW I WYPUŚĆ!!!Pozdrawiam wszystkich pstrągarzy.
Wy mnie chcecie ludzie wykończyć? Zima, zimno, ciemno, do domu daleko, na ryby mnie ciągnie, jak sobie pomyślę o pierwszym wędkowaniu to mnie ciarki przechodzą i nie mogę się doczekać, a Wy co? 1 styczeń, spinning, rzeka, nie znacie litości....ojj nie.
ja zaczne pod koniec stycznia.Robert życzę udanego początku roku na pstrągach.ja bede leczyl kaca az do niedzieli.zaraz zaczynam imprezowac :) pozdrawiam
A Ja panowie zacznę przygodę od 1 ego. Marca .A to dla tego , że nie widzę wcześniejszego okresu dobrych sukcesów z łowieniem pstrąga . Przed Marcem brania są sporadyczne i anemiczne ,a wiem to z długoletniego doświadczenia.Łowię na rzekach nizinnych i czasami na górskich ,o ile pozwala mi na to czas i pieniądz.Sukcesów mam sporo -( przykre że nie mogę ich poprzeć fotkami)- ale to nie jest ważne.Stosuję metodę muchowa , bo mnie rajcuje i spining na którą mam lepsze efekty.Pozdro.
pawelek MASZ RACJĘ,ZE ZIMĄ PSTRĄGI SĄ CHIMERYCZNE I OSPALE A DO TEGO CHUDE,ALE WŁAŚNIE TAKI ZIMOWY WYPAD NAD PSTRĄGOWĄ RZEKĘ MA SWÓJ UROK, I NIE CHODZI W NIM WCALE O ZŁOWIENIE RYBY.ZACHĘCAM CIĘ DO SPRUBOWANIA ZIMOWEGO PSTRAGOWANIA.POZDRAWIAM ROBERT.
Witam ,z trzech dni wypalił tylko ten środkowy.2.01. Na Bobrze porażka.Dopiero Skora i Kaczawa pozwoliła na kontakt z pstrągiem.w sumie jeden wymiarowy około 35 cm i kilka krótkich rybek,ale po takiej abstynęcji dzień był pełen wrażeń.
Moja rzeka obumarła i na tym moja przygoda z pstrągiem się zakończy.A szkoda bo je lubię łowić najbardziej :(.Jeśli zna ktoś jakąś rzekę z tą ryba w świętokrzyskim to proszeę o info.
Przepraszam za nachalność, ale mieszkam we Wrocławiu dopiero od niespełna roku i poza kilkoma fragmentami Odry, nie zdążyłem poznać tutejszych rzek. Czy mógłbyś mnie chociaż pobieżnie nakierować na których z odcinków wymienionych przez Ciebie rzek, gdzie mógłbym spróbować swoich sił z dolnośląskimi kropkami? Mam na myśli Kaczawę i Skorę. Pozdrawiam
Przepraszam za nachalność, ale mieszkam we Wrocławiu dopiero od niespełna roku i poza kilkoma fragmentami Odry, nie zdążyłem poznać tutejszych rzek. Czy mógłbyś mnie chociaż pobieżnie nakierować na których z odcinków wymienionych przez Ciebie rzek, gdzie mógłbym spróbować swoich sił z dolnośląskimi kropkami? Mam na myśli Kaczawę i Skorę. Pozdrawiam ZAJRZYJ NA pw
Witam. Zbliża się godzina W. Co prawada ja zaczynam 1 lutego, ale większośc już pewnie w styczniu ruszy. Moje rzeki tj. Wda i ..... pod lodem . Co tam w kraju?????
Osobiście daję pstrągom odpocząć. Przed 01.03 staram się ich nie niepokoić i udaje mi się to znakomicie. W tym czasie nękam dorsze i ryby łowione spod lodu. Jestem zbyt niecierpliwy by żmudnie orać rzekę , czekając na 1-2 brania. W marcu tych brań już jest więcej, rybki odzyskują kondycję i nie łowię pstrągów z zapadniętymi brzuchami. Pozdrawiam.
okonhel: a gdzie jesli mozesz powiedziec uderzasz na pstragi? i jakich przynet uzywasz? ja jeszcze nie mialem okazji ich lowic, ale jeszcze nic straconego :)
Przy okazji chciałbym "podziekować" Okręgowi Lubelskiemu za takie potraktowanie w 2010 roku wędkarzy z okręgu sąsiedniego. Jeżeli Wam chodziło o to, żeby nie widzieć na Waszych rzeczkach pstrągowych wędkarzy z innych okręgów to się udało. Nie będę płacił 150 zł za 3-4 wiosenne wypady. Trudno. Pozdrawiam mimo wszystko.
Ps. Ubiegając adwersarzy - nie chodzi mi o zabieranie ryb...
Co roku leciałem na Nysę Kłodzką w okolice Boboszów , a Długopole Zdrój . W tym zaś jeszce nie wiem jak porozumienia . Tylko wychodzi na to iż będę musiał dużo dopłacić i w ten sposób jestem na lodzie .
1 styczeń to polowanie na trotki i łośki nad Drwęcą, a sezon pstrągowy zacznę 6 stycznia, jeżeli nie zamarzną podlaskie rzeczki, albo na Czarnej Hańczy albo na Łojewku lub Skrodzie.
ja zacznę pod koniec lutego na dłubni ,szreniawie,albo rabie.Zeszły sezon miałem słaby myślę że teraz będzie lepiej
Witam.Ja będę próbował na Rabie,myślę że jest większa szansa na spotkanie z pstągiem,a i kleń może pogonić woblerka.Pozdrawiam
wybiera sie ktos może 31.01 lub 1.02 na Białą przemszę lub czarną:)
Ja zaczynam 2 stycznia najprawdopodobniej na Bobrze,co do kolejnych dni to jeszcze nie wiem,zależny od wyników na Bobrze,ale na pewno odwiedzę moją kochaną Kaczawę.
Powodzenia w nowym sezonie.
Ja zaczynam też 2-01.Moja rzeczka to BYSTRA woj. lubelskie.I przypominam kolegom z lubelskiego że styczeń na wszystkich rzekach górskich lubelszczyzny to miesiąc ZŁÓW I WYPUŚĆ!!!Pozdrawiam wszystkich pstrągarzy.
zmiana planów zaczynam 1 stycznia na Bobrze, to już za 23 godziny.
Wy mnie chcecie ludzie wykończyć?
Zima, zimno, ciemno, do domu daleko, na ryby mnie ciągnie, jak sobie pomyślę o pierwszym wędkowaniu to mnie ciarki przechodzą i nie mogę się doczekać, a Wy co?
1 styczeń, spinning, rzeka, nie znacie litości....ojj nie.
Pierwszy,drugi i trzeci. Oj będzie się działo.Zapraszam na pstrągi.
ja zaczne pod koniec stycznia.Robert życzę udanego początku roku na pstrągach.ja bede leczyl kaca az do niedzieli.zaraz zaczynam imprezowac :) pozdrawiam
to milego kaca
Ja nna pewno będe go miał, wszystkiego najlepszego koleko kobi,ha ha ja
A Ja panowie zacznę przygodę od 1 ego. Marca .A to dla tego , że nie widzę wcześniejszego okresu dobrych sukcesów z łowieniem pstrąga . Przed Marcem brania są sporadyczne i anemiczne ,a wiem to z długoletniego doświadczenia.Łowię na rzekach nizinnych i czasami na górskich ,o ile pozwala mi na to czas i pieniądz.Sukcesów mam sporo -( przykre że nie mogę ich poprzeć fotkami)- ale to nie jest ważne.Stosuję metodę muchowa , bo mnie rajcuje i spining na którą mam lepsze efekty.Pozdro.
ja zaczne w pierwszy weekend lutego na Pilicy odcinku górskim.Już nie moge się doczekać
pawelek MASZ RACJĘ,ZE ZIMĄ PSTRĄGI SĄ CHIMERYCZNE I OSPALE A DO TEGO CHUDE,ALE WŁAŚNIE TAKI ZIMOWY WYPAD NAD PSTRĄGOWĄ RZEKĘ MA SWÓJ UROK, I NIE CHODZI W NIM WCALE O ZŁOWIENIE RYBY.ZACHĘCAM CIĘ DO SPRUBOWANIA ZIMOWEGO PSTRAGOWANIA.POZDRAWIAM ROBERT.
Będę jeździł na lód, jak tylko będzie. A na rzeki po zimową płoć i nie tylko , ale pstrągom na razie daruję dwa miesiące swobody.Pozdro.
a ja się nie zgodzę z tym, że zimą pstrągi są ospałe ...
trzy wyjazdy w tym roku zoowcowały złowieniem przeze mnie na jednej 10 szt, potem we dwóch 14 szt i 9 szt., z czego kilka 40+
uważam że warto pochodzić nad rzeką, bo to zimowe wędkowanie jest zgoła odmienne niż to wiosenne
oczywiście nie "po rybę" a "na rybę"
Dzisiaj koleś na Wdzie wyjął przy mnie kropę 35 cm
A ty Przemek co na to?
Pierwszy,drugi i trzeci. Oj będzie się działo.Zapraszam na pstrągi.
Można wiedzieć, jak się udało to trzydniowe otwarcie sezonu. Jak wygląda sytuacja na Bobrze... a może lepiej spróbować na Kwisie?
Witam ,z trzech dni wypalił tylko ten środkowy.2.01. Na Bobrze porażka.Dopiero Skora i Kaczawa pozwoliła na kontakt z pstrągiem.w sumie jeden wymiarowy około 35 cm i kilka krótkich rybek,ale po takiej abstynęcji dzień był pełen wrażeń.
Moja rzeka obumarła i na tym moja przygoda z pstrągiem się zakończy.A szkoda bo je lubię łowić najbardziej :(.Jeśli zna ktoś jakąś rzekę z tą ryba w świętokrzyskim to proszeę o info.
Przepraszam za nachalność, ale mieszkam we Wrocławiu dopiero od niespełna roku i poza kilkoma fragmentami Odry, nie zdążyłem poznać tutejszych rzek. Czy mógłbyś mnie chociaż pobieżnie nakierować na których z odcinków wymienionych przez Ciebie rzek, gdzie mógłbym spróbować swoich sił z dolnośląskimi kropkami? Mam na myśli Kaczawę i Skorę.
Pozdrawiam
Przepraszam za nachalność, ale mieszkam we Wrocławiu dopiero od niespełna roku i poza kilkoma fragmentami Odry, nie zdążyłem poznać tutejszych rzek. Czy mógłbyś mnie chociaż pobieżnie nakierować na których z odcinków wymienionych przez Ciebie rzek, gdzie mógłbym spróbować swoich sił z dolnośląskimi kropkami? Mam na myśli Kaczawę i Skorę.
Pozdrawiam
ZAJRZYJ NA pw
Pięknie dziękuję :)
Do zobaczenia nad wodą.