Hm, długo oczekiwany, styczniowy start sezonu za nami. Z wynikiem 3 ryby , jestem pełen zapału do walki o lepszy wynik w Lutym. A jak wy uważacie, w Lutym są aktywniejsze?
Hmmmm, w lutym może nie są aktywniejsze ale napewno są "inne" ,zmieniają sposób bycia,pokarm,czasem stanowiska.
W lutym bywają 1 rójki latającego paskudztwa,małe takie cuś ale duże ryby to zbierają-warto obserwować wodę.
Teraz czas robactwa-wormy,srormy,twisty .
A gdzie szukac w doĹkach czy nurcie rzeki ?
To wiem napewno, czysta woda ,niski poziom... zabieram kiece i lece na chate na brovara nic tu po mnie. Dołki, taki średni poziom wody i lekko trącona woda. Wtedy szanse rosną, ale zimowe kropki wymagają zajebistej znajomosci rzeki.
Już tyle razy było! Jaki sens ma fotografowanie i wstawianie zdjęć ryb poniżej 50 cm? Toż to barbarzynstwo. Meczarnia dla pstrągowych niedomiarkow!?Â
Ile złowiłeś w tym sezonie i w ciągu swojej całej kariery wędkarskiej pstrągów powyżej 50cm?
Na wielu forach przyjęte jest, że nie publikuje się ryb porpostu nie wymiarowych lub np poniżej 40cm.
Jak mawia mój przyjaciel 'mnie ryba nie dziwna'. tych 50+ nie liczę i nie fotkuję. Co innego 60 cm i wyżej. W niektórych krajach ,bardziej cywilizowanych zabronione jest uwiecznianie ryb na zdjeciach pod grożbą kary. Smutna polska rzeczywistośc.Ile jeszcze wody musi upłynąć......Amen.
Ile złowiłeś w tym sezonie i w ciągu swojej całej kariery wędkarskiej pstrągów powyżej 50cm?
Na wielu forach przyjęte jest, że nie publikuje się ryb porpostu nie wymiarowych lub np poniżej 40cm.
Święte słowa,dla mnie "progiem" do zrobienia fotki jest 50cm na oko albo dla samego siebie i zasady-uwieczniam najlepszych wojowników. Duży nie musi oznaczać -do zapamiętania-waleczny ,piękny w ubarwieniu,ponadprogowy.
Fota 35cm + dla mnie (bez obrazy autora) jest śmieszna.
To jeden z powodów dla których nie trawię obecnego nazwijmy to "wędkarstwa" -na siłę ,na pałę,bez udziału szarych komórek wciskanie maluchów rybek przed obiektyw aby tylko choć na 1 pieprzoną sekundę ZAISTNIEĆ.
Mega hiper VIP-y walą foty rybom z czerwonej księgi gatunków zagrożonych na wyciągniętych na maxa rękach aby oko widza oszukać,przekłuwa się ryby do zdjęć aby wabika pokazać-W estin,sam łeb i wabik bo knot na 35cm...Chore to w ch...j
Co jeszcze mnie wkur...a?
Grupy tematyczne z cyklu Spinning w eu i "przyłowy"....Pierwsi dumnie pokazują tarlaki szczupaka w lutym złowione w eu ,drudzy bredzą o celowym kleniowaniu w zimie gdzie przypadkiem weeebał esox 90cm choć jerk mu z mordy wystaje i stalka widoczna...W sezonie i po okresie ochronnym już ich w sieci nie widać--wtedy są już za ciency aby metra oszukać ,leszcze pieprzone.
DRAMAT W CH...J. Obie nacje po serii jerkowych "gratków" walą gdzie popadnie w internety i bredzą o pasji,etyce i c&r wpiz....
Dla mnie dobra ryba zdjęciowa ryba to trudna ryba,sportowa ryba,taka której oszukanie sprawia trudność,taka którą podchodzę już ze 100metrów,taka która po pobiiciu da mi łomot i trzęsące kolana.
I "podprogowy" czyli poniżej 50cm ale wojownik najwyższych lotów.
Sieknął w spokojnym uciągu i na kiju do 18g przez minutkę nie dał się nawet zobaczyć,tylko plećka wodę cieła,myślałem że jest duuuużo większy,zasłużył na uwiecznienie.
Te fotki to moje "obrazowe" kryteria
O a ja zamiast małej rybie ostatnio zrobiłem fotke przebiśniegom. Na nie również czekam rok w rok , dają sygnał że wiosna za plecami. Inna sprawa że po nie dawnym spotkaniu z dużym osobnikiem hol mniejszych jakoś już tak nie robi. Coś się zmieniło...
Dwa weekendy w stecz. Odcinek Wiary na który Byś nawet nie zajżał Lux. Pojechałem raczej za kleniem bo podejżenie padło na bytowanie kluchy w wodzie, a tu bach ze 20 sek miałem ją na jax greyu do 7 gr , kij wytrzymał ale wiązanie fluocarbonu z agrafką nie......poszła w piz..z woblerem w pysku.Było dwóch świadków łowili na przystawki klenie , jeden zna rzeke mówił że mogło być trocisko. Nie miałem szans , szkoda ryby zakolczykowałem.....pozdro!
Tam gdzie bym nie zajrzał też łowię,nie peniaj.
Mówiłem ci już x razy-z takim sprzętem do mojej rzeki nawet nie podchodż do k...wy nędzy,bo zaczynam żałować że ci ją pokazałem.
1 rok i 2 ryby zakolczykowan,powód? ułomność sprzętowa-kijek jaxgrey 1-7,fluo jak mniemam 0,16 prorex.
To nie zabawa w "a nuż się uda"-szkodzisz rybom,rzece, mnie.
Słabo z kasą? multum razy mówiłem-jedno halo,sms i masz co chcesz ale po ch...j,bo a nuż się uda,a wystarczy wpaść pod blok i wyłazisz z zestawem w sam raz.
Trocisko powiadasz? taaaa,3 tamy z wyskoku weżmie i Przemowi zaebie,miałeś zwykłego potokowca który w drzazgi obrócił ten zestaw na jelce,toć to nawet na wierzowe klenie się nie nadaje bo średnia tu 45+ psia mać.
Tak się mój drogi nie robi,kolejny numer co zabolał,druga żółta kartka,trzeciej nie będzie,nigdy nie ma,nie odpier....laj na moim terenie takich wariacji,nie po to toczę boje z kłusolami,starostwem,radą miasta i dzierżawc,ą abyś ty mógł mi ryby w tak głupi i barbarzyński sposób skazywac na śmierć głodową .
sZLAG MNIE ZARA TRAFI.
Tak robią "koledzy"? zastanów się choć 1 pier....ną sekundę.
Zmień podejście albo jeżdzij na swój teren .
Nie ma to jak opier..na łamach forum. Błędy robię i ortograficzne też się trafiają hehe.Â
Nie spinaj się,pamiętaj że czytają to też inni,dwa razy straciłeś rybę ze spiętą szczęką,wnioski nasuwają się same i nie tylko mnie.Moją wadą jest "brak polityki" ,często mówię to o czym inni tylko myślą.
A , właśnie...Czy jest szansa na wysłanie obecnego dzierżawcy do wszystkich diabłów ?
Co można w tej sprawie zrobić ?
Nikła szansa,dwukrotnie odebrano im karnie obwody rybackie a mimo to do przetargów stają-w rzgw i pzwgd muszą mieć ziomka.
Na plus i poprawę samopoczucia--udało się wywalczyć budowę przepławek na trasie wisła -czarnocin. Istniejące MEW-y muszą być zmodernizowane w trybie pilnym,jedna tylko pod górkę nam robi-właściciel Energa ale damy radę.
Ku pokrzepieniu serc wspomne, ze dzierzawa Troci konczy sie 31.12.2024 czyli juz ponad14 lat minelo i niespelna 6 zostalo:)Jesli Energa robi pod gorke z przeplawkami to moze byc ciezko, bo to spolka skarbu panstwa wiec panstwo to oni. Do tego oni sa wlascicielami elektrowni w Czarnocinie, Owidzu, Kolinczu i Stockim Mlynie (Kulice). Nie wiem tez czy uda sie naklonic do budowy przeplawki wlasciciela elektrowni w Pelplinie jako, ze jest nim Kuria Diecezjalna, a oni to juz nawet wiecej niz panstwo.
Ero kopę lat...
Co do przepławek-wszystkie mew-y muszą zostać zmodernizowane zgodnie z wytycznymi ue,to już nie widzi mi się ale twardy prikaz.
Jako że z nadzorem wodnym jakoś mi po drodze,że znalazłem w nich sprzymierzeńca to mam po cichu a czasem jako strona wgląd do dokumentacji ,stąd wiedza o budowie.
Oczywiste jest że na hurrra koparki na każdą mew-ę nie wjadą ale tego się już nie zatrzyma.
Wody Polskie-Nadzór Wodny z naszego terenu mają moc i chęci,ruszyli do boju o zrzuty ścieków,o modernizację inst sanitarnej,rozkopano połowę starogardu aby odciąć deszczówkę od kanalizy-to ich sprawka.
Cała nowowiejska,oś nad jarem,chojnicka,stadion-nie przepełniają już oczyszczalni zbędnym balastem,efekt--nie cofa szamb do rzeki,"ciche rurki" prywaciarzy poodcinane w cholerę,nurtem już papiery nie walą.
Wierza poniżej jazu w n.wsi miała zaniżony poziom,halo do n.wodnego-rada-zdjęcie łaty wodowskazowej-efekt? natychmiastowy odzew i kontrola plus kop na jaja dla właściciela.
Komuś muszę wierzyć a z tego co widzę to sprawy za jakie się biorą są systematycznie załatwiane,poniżej masz przepławkę w n.wsi,petarda co nie ?
Brak kraty,monitoringu,niewłaściwy kąt i ilość stopni,brak WODY.
No to mi Luxis dales nadzieje, ze sie cos w tym kraju da jednak zalatwic. Faktem jest, ze na Wierzy w Stg czystosc wody polepszyla sie nawet wizualnie i chwala Ci za to. Co do przeplawek to wlasciciele MEW nie lubia, jak przez nie plynie woda, bo traca przez to moc na turbinach czyli de facto kase. Na tej przeplawce w NW nigdy odpowiedniej ilosci wody nie widzialem. Raz jak Wierza na wiosne tak przybrala,ze sie woda w turbiny nie miescila to caly nadmiar wody przelewal sie z hukiem przez jaz ale na przeplawke i tak nie puscili. W tym sezonie bylem w lutym na AGD z kumplem i musielismy skonczyc lowic przy doplywie sciekow z oczyszczalni, bo takie szambo puscili, ze przejrzystosc w rzece na calej szerokosci spadla z 50 do 5 cm no i fetorek byl niczego sobie. Kumpel (Patryk z Stg- tez go znasz)zrobil filmik telefonem tych nieoczyszczonych sciekow jak wplywaja do rzeki i potem mailem wysylal w rozne miejsca, w tym chyba nawet do burmistrza. Nie wiem jednak czy dostal jakis odzew i czy wywolal jakas reakcje. Nastepnym razem w takich sprawach bede sie z Toba kontaktowal, bo widze, ze znalazles wytrych na ta nasza polska niemoc.
Paczaj Ero-prikaz na kontrolę mew-y w n.wsi.
Wracając jednak do wątku ...---po parotygodniowym nawale roboty i niemożności dobrania się do kropków na całego powracam do świata żywych.
Im back .
Eryk, agd jest czyste jak na razie :) odzew byl taki ze NW Koscierzyna sprawdzi temat i przekaza sprawe do wydzialu ochrony srodowiska w Gd i podali numery w razie kolejnej takiej akcji, napisali nawet ze mozna dzwonic na milicje.
Odnośnie Wierzycy, dobrze by było, gdyby w 2025 PZW przystąpiło do przetargu i go wygrało. Opłacając składki , miało by się tą rzekę, razem z innymi rzekami okręgu.
Terenu nie zmieniłem lux. Odwiedzam wszystkie odcinki Wierzycy, Wdy i dopływy tych rzek, nie bacząc na kilometry. Ostatnio na cel wziąłem sobie Brdę. A co do tego "żabowego"- jeszcze nie spotkałem tam żadnego psa. Ale zawsze mam przy sobie nóż jakby co. Wiele razy dzikom na d..pę wlazłem, dwa razy na maciorę z młodymi. Na moje szczęście taka mamusia, w obu przypadkach objęła taką taktykę, żę odbiegła wolnym krokiem na znaczną odległość ode mnie. Żeby odciągnąć moją uwagę od młodych jak domniemam.
No niby tak ale twoim głównym terenem o ile pamiętam były ok rajkowskiego młyna-stąd stwierdzenie.
Odc żabowy deptam 25 lat cyklicznie,trudny ,ryb raczej średnio ale jak walnie to już kloc...
Tam miałem na kiju największe bydlę jakie widziałem,nie dałem mu rady,nie szło podebrać z racji wysokiej skarpy,patrzałem tylko jak umęczony wyłożył się na nurcie -wielkie kropy,złoty,ogromny potokowiec...
Krajówka mogłaby się schować ze wstydu,napewno 75+++,tłusty,ciężki,wysoki na 30cm,piękna ryba...
Plask pudła z wobami o wodę dał mu kopa adrenaliny że w odjeżdzie wyrwał z kółeczka kotwicę i dylnął,kółeczko z łamańca savaga na szczupce--moc jak szatan...
Oby przeżył i dał mi jeszcze 1 szansę.
Polo-masz świetną rzekę,podmyte burty,wielkie doły,duże potoki----wszystko co lubię :)
Odkąd poprawiłem sobie jakość robionych zdjęć to mniej ich tu wrzucam,poniżej tylko te z mb -5
Hm, długo oczekiwany, styczniowy start sezonu za nami. Z wynikiem 3 ryby , jestem pełen zapału do walki o lepszy wynik w Lutym. A jak wy uważacie, w Lutym są aktywniejsze?
Hmmmm, w lutym może nie są aktywniejsze ale napewno są "inne" ,zmieniają sposób bycia,pokarm,czasem stanowiska.
W lutym bywają 1 rójki latającego paskudztwa,małe takie cuś ale duże ryby to zbierają-warto obserwować wodę.
Teraz czas robactwa-wormy,srormy,twisty .
A gdzie szukac w doĹkach czy nurcie rzeki ?
A gdzie szukac w doĹkach czy nurcie rzeki ?
To wiem napewno, czysta woda ,niski poziom... zabieram kiece i lece na chate na brovara nic tu po mnie. Dołki, taki średni poziom wody i lekko trącona woda. Wtedy szanse rosną, ale zimowe kropki wymagają zajebistej znajomosci rzeki.
dzisiaj kropki nie dopuszczalny
sĹabo dzisiaj braĹy A jedynak siÄ zameldowaĹ
Już tyle razy było! Jaki sens ma fotografowanie i wstawianie zdjęć ryb poniżej 50 cm? Toż to barbarzynstwo. Meczarnia dla pstrągowych niedomiarkow!?
Już tyle razy było! Jaki sens ma fotografowanie i wstawianie zdjęć ryb poniżej 50 cm? Toż to barbarzynstwo. Meczarnia dla pstrągowych niedomiarkow!?Â
Ile złowiłeś w tym sezonie i w ciągu swojej całej kariery wędkarskiej pstrągów powyżej 50cm?
Na wielu forach przyjęte jest, że nie publikuje się ryb porpostu nie wymiarowych lub np poniżej 40cm.
Jak mawia mój przyjaciel 'mnie ryba nie dziwna'. tych 50+ nie liczę i nie fotkuję. Co innego 60 cm i wyżej. W niektórych krajach ,bardziej cywilizowanych zabronione jest uwiecznianie ryb na zdjeciach pod grożbą kary. Smutna polska rzeczywistośc.Ile jeszcze wody musi upłynąć......Amen.
Ile złowiłeś w tym sezonie i w ciągu swojej całej kariery wędkarskiej pstrągów powyżej 50cm?
Na wielu forach przyjęte jest, że nie publikuje się ryb porpostu nie wymiarowych lub np poniżej 40cm.
Święte słowa,dla mnie "progiem" do zrobienia fotki jest 50cm na oko albo dla samego siebie i zasady-uwieczniam najlepszych wojowników. Duży nie musi oznaczać -do zapamiętania-waleczny ,piękny w ubarwieniu,ponadprogowy.
Fota 35cm + dla mnie (bez obrazy autora) jest śmieszna.
To jeden z powodów dla których nie trawię obecnego nazwijmy to "wędkarstwa" -na siłę ,na pałę,bez udziału szarych komórek wciskanie maluchów rybek przed obiektyw aby tylko choć na 1 pieprzoną sekundę ZAISTNIEĆ.
Mega hiper VIP-y walą foty rybom z czerwonej księgi gatunków zagrożonych na wyciągniętych na maxa rękach aby oko widza oszukać,przekłuwa się ryby do zdjęć aby wabika pokazać-W estin,sam łeb i wabik bo knot na 35cm...Chore to w ch...j
Co jeszcze mnie wkur...a?
Grupy tematyczne z cyklu Spinning w eu i "przyłowy"....Pierwsi dumnie pokazują tarlaki szczupaka w lutym złowione w eu ,drudzy bredzą o celowym kleniowaniu w zimie gdzie przypadkiem weeebał esox 90cm choć jerk mu z mordy wystaje i stalka widoczna...W sezonie i po okresie ochronnym już ich w sieci nie widać--wtedy są już za ciency aby metra oszukać ,leszcze pieprzone.
DRAMAT W CH...J. Obie nacje po serii jerkowych "gratków" walą gdzie popadnie w internety i bredzą o pasji,etyce i c&r wpiz....
Dla mnie dobra ryba zdjęciowa ryba to trudna ryba,sportowa ryba,taka której oszukanie sprawia trudność,taka którą podchodzę już ze 100metrów,taka która po pobiiciu da mi łomot i trzęsące kolana.
Fuc...k,nie ta fota.
Ponadprogowy ciutek
Ładne ubarwienie-czerwień kropek jak nie z tego świata.
I "podprogowy" czyli poniżej 50cm ale wojownik najwyższych lotów.
Sieknął w spokojnym uciągu i na kiju do 18g przez minutkę nie dał się nawet zobaczyć,tylko plećka wodę cieła,myślałem że jest duuuużo większy,zasłużył na uwiecznienie.
Te fotki to moje "obrazowe" kryteria
O a ja zamiast małej rybie ostatnio zrobiłem fotke przebiśniegom. Na nie również czekam rok w rok , dają sygnał że wiosna za plecami. Inna sprawa że po nie dawnym spotkaniu z dużym osobnikiem hol mniejszych jakoś już tak nie robi. Coś się zmieniło...
Co? a gdzieś nawiązał kontakt z dużym rybem???
Dwa weekendy w stecz. Odcinek Wiary na który Byś nawet nie zajżał Lux. Pojechałem raczej za kleniem bo podejżenie padło na bytowanie kluchy w wodzie, a tu bach ze 20 sek miałem ją na jax greyu do 7 gr , kij wytrzymał ale wiązanie fluocarbonu z agrafką nie......poszła w piz..z woblerem w pysku.Było dwóch świadków łowili na przystawki klenie , jeden zna rzeke mówił że mogło być trocisko. Nie miałem szans , szkoda ryby zakolczykowałem.....pozdro!
Tydzień pużniej , miałem miarowego na wobler mentosa w okolicy Pelplina.
Tam gdzie bym nie zajrzał też łowię,nie peniaj.
Mówiłem ci już x razy-z takim sprzętem do mojej rzeki nawet nie podchodż do k...wy nędzy,bo zaczynam żałować że ci ją pokazałem.
1 rok i 2 ryby zakolczykowan,powód? ułomność sprzętowa-kijek jaxgrey 1-7,fluo jak mniemam 0,16 prorex.
To nie zabawa w "a nuż się uda"-szkodzisz rybom,rzece, mnie.
Słabo z kasą? multum razy mówiłem-jedno halo,sms i masz co chcesz ale po ch...j,bo a nuż się uda,a wystarczy wpaść pod blok i wyłazisz z zestawem w sam raz.
Trocisko powiadasz? taaaa,3 tamy z wyskoku weżmie i Przemowi zaebie,miałeś zwykłego potokowca który w drzazgi obrócił ten zestaw na jelce,toć to nawet na wierzowe klenie się nie nadaje bo średnia tu 45+ psia mać.
Tak się mój drogi nie robi,kolejny numer co zabolał,druga żółta kartka,trzeciej nie będzie,nigdy nie ma,nie odpier....laj na moim terenie takich wariacji,nie po to toczę boje z kłusolami,starostwem,radą miasta i dzierżawc,ą abyś ty mógł mi ryby w tak głupi i barbarzyński sposób skazywac na śmierć głodową .
sZLAG MNIE ZARA TRAFI.
Tak robią "koledzy"? zastanów się choć 1 pier....ną sekundę.
Zmień podejście albo jeżdzij na swój teren .
Nie ma to jak opier..na łamach forum. Błędy robię i ortograficzne też się trafiają hehe.
Nie ma to jak opier..na łamach forum. Błędy robię i ortograficzne też się trafiają hehe.Â
Nie spinaj się,pamiętaj że czytają to też inni,dwa razy straciłeś rybę ze spiętą szczęką,wnioski nasuwają się same i nie tylko mnie.Moją wadą jest "brak polityki" ,często mówię to o czym inni tylko myślą.
A , właśnie...Czy jest szansa na wysłanie obecnego dzierżawcy do wszystkich diabłów ?
Co można w tej sprawie zrobić ?
A , właśnie...Czy jest szansa na wysłanie obecnego dzierżawcy do wszystkich diabłów ?
Co można w tej sprawie zrobić ? Nikła szansa,dwukrotnie odebrano im karnie obwody rybackie a mimo to do przetargów stają-w rzgw i pzwgd muszą mieć ziomka.
Na plus i poprawę samopoczucia--udało się wywalczyć budowę przepławek na trasie wisła -czarnocin. Istniejące MEW-y muszą być zmodernizowane w trybie pilnym,jedna tylko pod górkę nam robi-właściciel Energa ale damy radę.
Ku pokrzepieniu serc wspomne, ze dzierzawa Troci konczy sie 31.12.2024 czyli juz ponad14 lat minelo i niespelna 6 zostalo:)Jesli Energa robi pod gorke z przeplawkami to moze byc ciezko, bo to spolka skarbu panstwa wiec panstwo to oni. Do tego oni sa wlascicielami elektrowni w Czarnocinie, Owidzu, Kolinczu i Stockim Mlynie (Kulice). Nie wiem tez czy uda sie naklonic do budowy przeplawki wlasciciela elektrowni w Pelplinie jako, ze jest nim Kuria Diecezjalna, a oni to juz nawet wiecej niz panstwo.
Ero kopę lat...
Co do przepławek-wszystkie mew-y muszą zostać zmodernizowane zgodnie z wytycznymi ue,to już nie widzi mi się ale twardy prikaz.
Jako że z nadzorem wodnym jakoś mi po drodze,że znalazłem w nich sprzymierzeńca to mam po cichu a czasem jako strona wgląd do dokumentacji ,stąd wiedza o budowie.
Oczywiste jest że na hurrra koparki na każdą mew-ę nie wjadą ale tego się już nie zatrzyma.
Wody Polskie-Nadzór Wodny z naszego terenu mają moc i chęci,ruszyli do boju o zrzuty ścieków,o modernizację inst sanitarnej,rozkopano połowę starogardu aby odciąć deszczówkę od kanalizy-to ich sprawka.
Cała nowowiejska,oś nad jarem,chojnicka,stadion-nie przepełniają już oczyszczalni zbędnym balastem,efekt--nie cofa szamb do rzeki,"ciche rurki" prywaciarzy poodcinane w cholerę,nurtem już papiery nie walą.
Wierza poniżej jazu w n.wsi miała zaniżony poziom,halo do n.wodnego-rada-zdjęcie łaty wodowskazowej-efekt? natychmiastowy odzew i kontrola plus kop na jaja dla właściciela.
Komuś muszę wierzyć a z tego co widzę to sprawy za jakie się biorą są systematycznie załatwiane,poniżej masz przepławkę w n.wsi,petarda co nie ?
Brak kraty,monitoringu,niewłaściwy kąt i ilość stopni,brak WODY.
No to mi Luxis dales nadzieje, ze sie cos w tym kraju da jednak zalatwic. Faktem jest, ze na Wierzy w Stg czystosc wody polepszyla sie nawet wizualnie i chwala Ci za to. Co do przeplawek to wlasciciele MEW nie lubia, jak przez nie plynie woda, bo traca przez to moc na turbinach czyli de facto kase. Na tej przeplawce w NW nigdy odpowiedniej ilosci wody nie widzialem. Raz jak Wierza na wiosne tak przybrala,ze sie woda w turbiny nie miescila to caly nadmiar wody przelewal sie z hukiem przez jaz ale na przeplawke i tak nie puscili. W tym sezonie bylem w lutym na AGD z kumplem i musielismy skonczyc lowic przy doplywie sciekow z oczyszczalni, bo takie szambo puscili, ze przejrzystosc w rzece na calej szerokosci spadla z 50 do 5 cm no i fetorek byl niczego sobie. Kumpel (Patryk z Stg- tez go znasz)zrobil filmik telefonem tych nieoczyszczonych sciekow jak wplywaja do rzeki i potem mailem wysylal w rozne miejsca, w tym chyba nawet do burmistrza. Nie wiem jednak czy dostal jakis odzew i czy wywolal jakas reakcje. Nastepnym razem w takich sprawach bede sie z Toba kontaktowal, bo widze, ze znalazles wytrych na ta nasza polska niemoc.
Paczaj Ero-prikaz na kontrolę mew-y w n.wsi.
Wracając jednak do wątku ...---po parotygodniowym nawale roboty i niemożności dobrania się do kropków na całego powracam do świata żywych.
Im back .
Jeden nie wlazł-za dużo mb,wierzta na słowo że spory ryb.
Eryk, agd jest czyste jak na razie :) odzew byl taki ze NW Koscierzyna sprawdzi temat i przekaza sprawe do wydzialu ochrony srodowiska w Gd i podali numery w razie kolejnej takiej akcji, napisali nawet ze mozna dzwonic na milicje.
Na żabę.
Ten ładnie ubarwiony, ale szczupły .
Odnośnie Wierzycy, dobrze by było, gdyby w 2025 PZW przystąpiło do przetargu i go wygrało. Opłacając składki , miało by się tą rzekę, razem z innymi rzekami okręgu.
Za dużo mb ?Takich zdjęć nigdy za dużo. Prosty programik File minimizer - załatwi sprawę.
W laptopie zdjęcia wyglądają ok. W tablecie - faktycznie, tragedia.
Spinjust-widzę że teren zmieniłeś ,uważaj na dzikie psy tam gdzie "żabowy" capnął i patrz pod nogi bo bobry tam przyczółek robią .
Terenu nie zmieniłem lux. Odwiedzam wszystkie odcinki Wierzycy, Wdy i dopływy tych rzek, nie bacząc na kilometry. Ostatnio na cel wziąłem sobie Brdę. A co do tego "żabowego"- jeszcze nie spotkałem tam żadnego psa. Ale zawsze mam przy sobie nóż jakby co. Wiele razy dzikom na d..pę wlazłem, dwa razy na maciorę z młodymi. Na moje szczęście taka mamusia, w obu przypadkach objęła taką taktykę, żę odbiegła wolnym krokiem na znaczną odległość ode mnie. Żeby odciągnąć moją uwagę od młodych jak domniemam.
No niby tak ale twoim głównym terenem o ile pamiętam były ok rajkowskiego młyna-stąd stwierdzenie.
Odc żabowy deptam 25 lat cyklicznie,trudny ,ryb raczej średnio ale jak walnie to już kloc...
Tam miałem na kiju największe bydlę jakie widziałem,nie dałem mu rady,nie szło podebrać z racji wysokiej skarpy,patrzałem tylko jak umęczony wyłożył się na nurcie -wielkie kropy,złoty,ogromny potokowiec...
Krajówka mogłaby się schować ze wstydu,napewno 75+++,tłusty,ciężki,wysoki na 30cm,piękna ryba...
Plask pudła z wobami o wodę dał mu kopa adrenaliny że w odjeżdzie wyrwał z kółeczka kotwicę i dylnął,kółeczko z łamańca savaga na szczupce--moc jak szatan...
Oby przeżył i dał mi jeszcze 1 szansę.
Taki to już jest bestia. Ryby są odporniejsze niż nam się wydaje. Być może da ci jeszcze raz popalić. Odnośnie odcinka rzeki napisałem ci wiadomość.
Parę "chlapaków" z dziś
Wszystkie nie wchodzą-powyżej 5mb,zmniejszać średnio mi się chce.
Po długiej przerwie z racji pracy wybrłem się na pstrągi .Dwa brania , jeden krótki , drugi zacny 54cm.
Polo-masz świetną rzekę,podmyte burty,wielkie doły,duże potoki----wszystko co lubię :)
Odkąd poprawiłem sobie jakość robionych zdjęć to mniej ich tu wrzucam,poniżej tylko te z mb -5
Wczoraj był dzień "chlapaka",ponad 20 podebrań takich pościgówek.