witam- ja gotuję pszenicę w szybkowarze po jedniodniowym moczeniu, po zagotowaniu wyłanczam szybkowar i zostawiam do wystygnięcia. Ziarenka są pięknie popękane gotowe do karmienia i łowienia.Pozdro.
W TERMOSIE 0,7 L. WSYPUJĘ DO UPRZEDNIO ROZGRZANEGO CIEPŁĄ WODĄ OK.2-MINUT TERMOSU 3 DO 4 GARŚCI PSZENICY, DODAJĘ FIOLKĘ 1/2 AROMATU DO PIECZYWA ? , ZALEWAM WRZĄTKIEM PO SZYJKĘ TERMOSU I ZAKRĘCAM GO. DWA TRZY RAZY GO PRZEWRACAM . PO 2-3 GODZINACH GOTOWY.WYLEWAM NA DURZE SITO , HARTUJĘ BIEŻĄCĄ WODĄ I GOTOWE. W POJEMNIK I DO LODÓWKI. NA DRUGI DZIEŃ NĘCĘ ORAZ ZAKŁADAM NA HACZYK .PŁOCIE, UKLEJE,LESZCZE,JAZIE JAK TA LA LA. ZALEŻY OD AROMATU.
Jak przygotowac pszenice.
http://forum.wedkuje.pl/post/pszenica/117522/0
Dziekuje za link:).Pozdrawiam
witam- ja gotuję pszenicę w szybkowarze po jedniodniowym moczeniu, po zagotowaniu wyłanczam szybkowar i zostawiam do wystygnięcia. Ziarenka są pięknie popękane gotowe do karmienia i łowienia.Pozdro.
W TERMOSIE 0,7 L. WSYPUJĘ DO UPRZEDNIO ROZGRZANEGO CIEPŁĄ WODĄ OK.2-MINUT TERMOSU 3 DO 4 GARŚCI PSZENICY, DODAJĘ FIOLKĘ 1/2 AROMATU DO PIECZYWA ? , ZALEWAM WRZĄTKIEM PO SZYJKĘ TERMOSU I ZAKRĘCAM GO. DWA TRZY RAZY GO PRZEWRACAM . PO 2-3 GODZINACH GOTOWY.WYLEWAM NA DURZE SITO , HARTUJĘ BIEŻĄCĄ WODĄ I GOTOWE. W POJEMNIK I DO LODÓWKI. NA DRUGI DZIEŃ NĘCĘ ORAZ ZAKŁADAM NA HACZYK .PŁOCIE, UKLEJE,LESZCZE,JAZIE JAK TA LA LA. ZALEŻY OD AROMATU.