Już 12 maja , zmierzą się Polak , Pudzianowski Mariusz oraz mój idol (ha ha ) od wielu lat czyli Bob Sapp . Sapp to gość pociecha : przy prawie 2 metrach wzrostu i przeszło 140 kg wagi , jest bardzo ... delikatny i mało odporny na ból . Potrafi się chłop popłakać , zasłabnąć ( ma słabą kondycję lecz dużą siłę w pchnięciu ) , upaść bez ciosu .... Mimo wszystko , mam jednak nadzieję ,że dokopie Pudzianowskiemu , którego nie trawię . Nie twierdzę ,że go nie lubię itp , bo go nie znam. Natomiast ma w sobie coś odpychającego a w dodatku ostatnio można było przeczytać ,że jest bardzo łapczywy i praktycznie niczego nie robi za darmo .... Za krótki wywiad ( wymianę zdań ) , miał rzekomo żądać 1000 zł .Nie wiem czy to prawda , ale nawet jeśli to stek bzdur - to i tak wolę ,żeby wygrał Sapp , żeby mu utarł kinola i sprawił , że Pudzianowski porzuci wreszcie , tę dyscyplinę . Wprawdzie lepszym rywalem dla niego byłby Kimbo Slice , który rozwaliłby go na amen - lecz mam nadzieję ,że Sapp , także tym razem spisze się jak należy .Wątek niniejszym uważam za otwarty jako pole do dyskusji na temat tej walki . Prosiłbym jednak aby nie sugerować się zbytnio moim typowaniem a przez to nie zarzucać mi , jakobym był pozbawiony patriotyzmu i uczuć narodowych . Forumowicze , Polacy : patriotyzm wyraża się w zupełnie inny sposób , zaś zasady MMA , K1 itp nie mają z tym nic wspólnego . Tam po prostu wygrywa lepszy i chcę aby tym szczęśliwcem był nie Pudzianowski, a właśnie - Sapp.
E tam, dal mnie to Sapp powinien przegrać, przyjeżdża po wypłatę (nie zdziwię się jeśli odklepie jak Najman w piątek). Pudzian dużo gada, ale jeszcze więcej robi, uwierz kolego, jak na jego predyspozycje i to co robił wcześniej to jest dobry, ma zawzięcie i gdyby zaczął wcześniej to pewnie był by dużo lepszy, no ale nie ma co gdybać, a jakie będą inne walki? W ogóle jakoś średnio lubię Konfrontacje Sprzedawanych Walk, a ta pseudo wielka gwiazda Mamed, niby taki kozak, a walczy z bumami, odpadami z UFC. Chcieli go do UFC odmówił, mniejsza kasa dla niego by była dlatego, no i nie wiadomo, czy by wygrywał.
E tam, dal mnie to Sapp powinien przegrać, przyjeżdża po wypłatę (nie zdziwię się jeśli odklepie jak Najman w piątek). Pudzian dużo gada, ale jeszcze więcej robi, uwierz kolego, jak na jego predyspozycje i to co robił wcześniej to jest dobry, ma zawzięcie i gdyby zaczął wcześniej to pewnie był by dużo lepszy, no ale nie ma co gdybać, a jakie będą inne walki? W ogóle jakoś średnio lubię Konfrontacje Sprzedawanych Walk, a ta pseudo wielka gwiazda Mamed, niby taki kozak, a walczy z bumami, odpadami z UFC. Chcieli go do UFC odmówił, mniejsza kasa dla niego by była dlatego, no i nie wiadomo, czy by wygrywał.
Wszystko było ok dopóki nie czepiłes Mameda. Mameda nie dam poniewierać!
E tam, dal mnie to Sapp powinien przegrać, przyjeżdża po wypłatę (nie zdziwię się jeśli odklepie jak Najman w piątek). Pudzian dużo gada, ale jeszcze więcej robi, uwierz kolego, jak na jego predyspozycje i to co robił wcześniej to jest dobry, ma zawzięcie i gdyby zaczął wcześniej to pewnie był by dużo lepszy, no ale nie ma co gdybać, a jakie będą inne walki? W ogóle jakoś średnio lubię Konfrontacje Sprzedawanych Walk, a ta pseudo wielka gwiazda Mamed, niby taki kozak, a walczy z bumami, odpadami z UFC. Chcieli go do UFC odmówił, mniejsza kasa dla niego by była dlatego, no i nie wiadomo, czy by wygrywał.
Wszystko było ok dopóki nie czepiłes Mameda. Mameda nie dam poniewierać!
E tam, dal mnie to Sapp powinien przegrać, przyjeżdża po wypłatę (nie zdziwię się jeśli odklepie jak Najman w piątek). Pudzian dużo gada, ale jeszcze więcej robi, uwierz kolego, jak na jego predyspozycje i to co robił wcześniej to jest dobry, ma zawzięcie i gdyby zaczął wcześniej to pewnie był by dużo lepszy, no ale nie ma co gdybać, a jakie będą inne walki? W ogóle jakoś średnio lubię Konfrontacje Sprzedawanych Walk, a ta pseudo wielka gwiazda Mamed, niby taki kozak, a walczy z bumami, odpadami z UFC. Chcieli go do UFC odmówił, mniejsza kasa dla niego by była dlatego, no i nie wiadomo, czy by wygrywał.
Wszystko było ok dopóki nie czepiłes Mameda. Mameda nie dam poniewierać!
To nie tak kolego, wiem, że jest dobrym zawodnikiem, ale trochę za bardzo łakomym na kasę, woli średnią wypłatę bez ryzyka, a ma szanse zaryzykować, zebrać wypłaty życia i walczyć naprawdę. No, ale nie hejtuje już tego bo nie wiem jak ja bym się zachował, pewna kasa i śmiechy za plecami (sporo osób straciło za to do niego szacunek, bo wojownik-zawodnik mma- powinien być odważny, podejmować największe ryzyko itp.)
Pudzian wygra , MUSI wygrac , a Sapp zarabia na emeryture bo on do 67 nie da rady :DDDDDDDDD
Nie hajcuj się tak tym Pudzianem , co on dla ciebie znaczy ? Kim jest dla ciebie ? Czy kiedykolwiek mógł stanowić wzór dla innych ? Jak dotąd zajmuje się on chałturą - mimo odebranego wykształcenia , którego ani myśli wykorzystać w zbożnym celu.
Na pewno dla wielu strongmanów jest wzorem do naśladowania, bym miły dla swoich rywali (szedł obok i ich wspierał) i przyjaciół, a to że parę razy wpadł z głupimi gadkami,,, każdemu się to zdarza, Mariusz to zwykły polski chłop, dobry, uczynny i zawzięty na maksa.
Widzę , że Kolczak 29 to spec od MMA he he , chłopie ile lat Pudzian walczy , a ile jego przeciwnicy? Nie jest to takie proste jak Tobie się wydaję. On dopiero się uczy podstaw walki. Co do Mameda to masz nikłe pojęcie. Czemu to Mamed ma wyjeżdżać i walczyć , a nie przyjadą do niego? Jako nieliczny nie wyjeżdża za kasa na lepsze kontrakty tylko ma Honor powiedzieć , że czeka na nich w Polsce.
E tam, dal mnie to Sapp powinien przegrać, przyjeżdża po wypłatę (nie zdziwię się jeśli odklepie jak Najman w piątek). Pudzian dużo gada, ale jeszcze więcej robi, uwierz kolego, jak na jego predyspozycje i to co robił wcześniej to jest dobry, ma zawzięcie i gdyby zaczął wcześniej to pewnie był by dużo lepszy, no ale nie ma co gdybać, a jakie będą inne walki? W ogóle jakoś średnio lubię Konfrontacje Sprzedawanych Walk, a ta pseudo wielka gwiazda Mamed, niby taki kozak, a walczy z bumami, odpadami z UFC. Chcieli go do UFC odmówił, mniejsza kasa dla niego by była dlatego, no i nie wiadomo, czy by wygrywał.
Wszystko było ok dopóki nie czepiłes Mameda. Mameda nie dam poniewierać!
To nie tak kolego, wiem, że jest dobrym zawodnikiem, ale trochę za bardzo łakomym na kasę, woli średnią wypłatę bez ryzyka, a ma szanse zaryzykować, zebrać wypłaty życia i walczyć naprawdę. No, ale nie hejtuje już tego bo nie wiem jak ja bym się zachował, pewna kasa i śmiechy za plecami (sporo osób straciło za to do niego szacunek, bo wojownik-zawodnik mma- powinien być odważny, podejmować największe ryzyko itp.)
Pozdro.
No nie wiem czy Jorg Santiago jest bumem xD (mistrz swiata japońskiego stowarzyszenia) Mamed go pokonał i powinien zostac mistrzem swiata ale walka ta nie byłą o pas.
Na pewno dla wielu strongmanów jest wzorem do naśladowania, bym miły dla swoich rywali (szedł obok i ich wspierał) i przyjaciół, a to że parę razy wpadł z głupimi gadkami,,, każdemu się to zdarza, Mariusz to zwykły polski chłop, dobry, uczynny i zawzięty na maksa.
Nie zdziwiłbym się , gdyby był to eufemistyczny opis twojego ojca. Ukoronowanie jego starań dobrego wychowania syna itp... Ale to jest laudacja adresowana do Pudzianowskiego ! Chciałbyś taki być jak on ? Wyglądać tak jak on ? Czy w twej wyobraźni , większy stajesz się od niego ? Opanuj się człeku , i nie honoruj tak tego "siłacza ". Siłaczem może być polska rodzina - która z trudem wiąże koniec końcem ... Siłaczem może być każdy z nas -zmagając się ze w swoimi słabościami i pokonując je z konsekwencją herosa ...Są różne oblicza siły , różne oblicza pracy. W fizyce , praca zostaje wykonana gdy dochodzi do wektora i przesunięcia ciała w czasie i przestrzeni ... Biorąc to pod uwagę : taki cwaniak pracował głównie wtedy gdy wykonywał tzw "spacer farmera".
walka???????żenada,parodia i nie wiem jak to napisać,pudzian powrócił?buahahaha z emerytami i kelnerami ,to co pokazali to nie miało nic wspólnego z walką dziadek się zakrył ,pudzian se poklepał przez rękawice ,koniec,dziadek się cieszy że zgarnął kuuupe kasy i za tydzień podłoży się następnemu a pudzianowi zostaje już tylko do oklepania Rysiek z klanu
Bop zdobył rozgłos kiedyś swoim wyglądem i show jakim robił.Był to ogromny facet ,o ogromnej muskulaturze ,który dostawał bombki z zawodnikami MMA a wygrywał z egzotycznymi zawodnikami --a raczej celebrytami. Żenadą Pudzianowskiego jest sam wybór zawodnika.Jak on może coś osiągnąć w MMA ,jak walczy z zawodnikami typu Najman ,czy Bop.Teraz na pewno bedzie walczył z hard-korowym koksem ,a później rewanż z Najmanem. Pojechał do Stanów tam dostał baty od prawdziwych zawodników ,w Polsce powalczył z przeciętnym zawodnikiem MMA ,który lata swoich możliwości ma juz za sobą (Thomson) i tez dostał baty i z kim ma walczyć? Z dobrym zawodnikiem ...DOBRYM ,nie z tym z najwyższej półki ,ale z dobrym ,który w MMA nie jest na emeryturze tylko na Topie ,Pudzian nie miał by szans z żadnym z obecnie walczących. Żaden szanujący sie zawodnik nie bierze celebrytów za przeciwników ,ale zawodników z wynikami i mocnym prawym sierpowym. Pudzian wziął kase ,Bop wziął kase,KSW zarobiło ,znawcy sie pośmiali ,laicy sie podniecili --wszyscy są zadowoleni i szczęśliwi i o to chodzi.
żenada to Bob Sapp... Pudzianowski pewnie sam się wkurzył widząc co "pokazał" jego przeciwnik...teraz nie ma co oceniać bo praktycznie nie było walki tylko oklepywanie Sappa.
Pudzianowski - Khalidov? po co takie porównania? 2 inne światy. Mamed to zawodowy zawodnik mma, Pudzian natomiast jest strongmanem nie wojownikiem. myślę że to co powiedział na końcu walki to prawda, w sporcie to co było do osiągnięcia to osiągnął, a teraz to jeden wielki eksperyment
zajebista edycja
Michal Materla szczegolnie zasluguje na uznanie
Mamed jak zwykle mistrzowsko
Pudzian wydawalo mi sie jakby mial walke podlozona przez Bestie, taki zadowolony byl z przegranej ze az dziw ^^
Pudzianowski - Khalidov? po co takie porównania? 2 inne światy. Mamed to zawodowy zawodnik mma, Pudzian natomiast jest strongmanem nie wojownikiem. myślę że to co powiedział na końcu walki to prawda, w sporcie to co było do osiągnięcia to osiągnął, a teraz to jeden wielki eksperyment
ktoś coś mówił na Mameda? ponoć jest słaby...
pozdrawiam
Pudzianowski – Khalidov, dla samego eksperymentu, jak sam napisałeś. Ale oczywiście było to pytanie retoryczne. Chciałem tylko zwrócić uwagę jak powinno wyglądać KSW. Pudzian jest Wielkim sportowcem, ale w swojej dyscyplinie. W KSW troszeczkę nie może się odnaleźć. Oczywiście wielki szacun za to jak haruje i za determinację, ale nie jest już pierwszej młodości, a motoryka jego ciała nastawiona jest na dźwiganie ciężarów, nie na walkę.
Mamed, no cóż, to urodzony wojownik i wszystko jeszcze przed nim.
Pudzianowski - Khalidov? po co takie porównania? 2 inne światy. Mamed to zawodowy zawodnik mma, Pudzian natomiast jest strongmanem nie wojownikiem. myślę że to co powiedział na końcu walki to prawda, w sporcie to co było do osiągnięcia to osiągnął, a teraz to jeden wielki eksperyment
ktoś coś mówił na Mameda? ponoć jest słaby...
pozdrawiam
Pudzianowski – Khalidov, dla samego eksperymentu, jak sam napisałeś. Ale oczywiście było to pytanie retoryczne. Chciałem tylko zwrócić uwagę jak powinno wyglądać KSW. Pudzian jest Wielkim sportowcem, ale w swojej dyscyplinie. W KSW troszeczkę nie może się odnaleźć. Oczywiście wielki szacun za to jak haruje i za determinację, ale nie jest już pierwszej młodości, a motoryka jego ciała nastawiona jest na dźwiganie ciężarów, nie na walkę.
Mamed, no cóż, to urodzony wojownik i wszystko jeszcze przed nim.
Pozdrawiam. :)
oczywiście, sam Pudzianowski się wypowiadał na ten temat, jeżeli coś osiągnie w mma to jeszcze większy szacunek dla niego, a jak nie to trudno, chłop po prostu nie lubi się nudzić:)
Materla...nie zdążyłem na całą walkę:( obejrzałem końcówkę 2 rundy i całą 3, byłem pod wrażeniem jak tłukł swojego przeciwnika:)
Żenada - jednym słowem mówiąc. Sapp się podłożył. Sapp nie jest aż taki cienki , to niemożliwe aby ta walka była na
serio.Ale niestety tego można było się spodziewać. Ostatnio Sapp ,
oficjalnie mówi ,że woli "odpuścić " . Kończy karierę i nie chce dostać
mocno po głowie a czek i tak dostanie - niezależnie od tego czy wygra
czy przegra... Urazy głowy są niebezpieczne ( groźba tzw encefalopatii bokserskiej lub innych zespołów pscychoorganicznych jest bardzo wysoka ) i dlatego odchodzący na "emeryturę " zawodnicy " wolą często podłożyć się - niż dostać po łbie .
Co wy chcecie by przegrał byście go zwyzywali od cieniasów wygrał też nie dobrze bo się Sapp podłożył a może Pudzian się przyłożył do treningów i poprawił swoje umiejętności i dlatego wygrał ale jak zwykle znajdą sie tacy co wiedzą lepiej żałosne.
Żenada - jednym słowem mówiąc. Sapp się podłożył. Sapp nie jest aż taki cienki , to niemożliwe aby ta walka była na
serio.Ale niestety tego można było się spodziewać. Ostatnio Sapp ,
oficjalnie mówi ,że woli "odpuścić " . Kończy karierę i nie chce dostać
mocno po głowie a czek i tak dostanie - niezależnie od tego czy wygra
czy przegra... Urazy głowy są niebezpieczne ( groźba tzw encefalopatii bokserskiej lub innych zespołów pscychoorganicznych jest bardzo wysoka ) i dlatego odchodzący na "emeryturę " zawodnicy " wolą często podłożyć się - niż dostać po łbie .
@kolczak, założyłeś dobry wątek ale dlaczego pod innym nickiem ponownie sie wypowiadasz (spekulujesz) ??? To jast właśnie żenada !!!
Sprawa jest prosta, przyszedł czas na Pudziana. Treningi i dość słaby przeciwnik dały mu sukces.
O żadnym podłożeniu nie ma mowy, Sapp poprostu został zaskoczony i pękł jak balon.
Nawet grafik walk Sapp ma napiety , konczy karierę i chce zarobić , wystarczy popatrzeć , ze on z walki na walke idzie , niech wreszcie dadzą Pudzianowi konkretnego zawodnika , chocby tego murzyna co nasz zawodnik zdobył pas , wtedy moze wkoncu by przestał gwiazdorzyc w mma pudzianek
Nawet grafik walk Sapp ma napiety , konczy karierę i chce zarobić , wystarczy popatrzeć , ze on z walki na walke idzie , niech wreszcie dadzą Pudzianowi konkretnego zawodnika , chocby tego murzyna co nasz zawodnik zdobył pas , wtedy moze wkoncu by przestał gwiazdorzyc w mma pudzianek
On nie gwiazdorzy on taki jest chłopak z "ulicy" i moim zdaniem bardzo się obawia swoich przeciwników co widac było przed walką. Pudzianek nie ma techniki i bardzo krótką siłę więc idzie na żywioł albo wygra w pierwszej minucie albo klapa udało mu się. Sapp był zaskoczony myślał że Pudzianek będzie z nim rozmawiał a on go zaczoł bic ha ha ha
Pudzianowski podpisał intratny kontrakt z producentami Ulicy Sezamkowej.
Teraz będzie walczył z Wielkim Żółtym Ptaszyskiem, lub Maciusiem z klanu
Z Maciusiem przegra przez gilotynę ;-))) Pudzian karierę ma za sobą teraz troszkę kasiory przydało by się przytulic,i bardzo dobrze główkuje tak jak Mamed,tylko że Mamed może wyrwac w Stanach niezłą kasiorę bo stac go jeszcze na konfrontacje z najlepszymi,Pudzian w kraju jest w stanie podreperowac swój budżet czego mu życzę,Mamedowi także.
Pudzianowski podpisał intratny kontrakt z producentami Ulicy Sezamkowej.
Teraz będzie walczył z Wielkim Żółtym Ptaszyskiem, lub Maciusiem z klanu
Z Maciusiem przegra przez gilotynę ;-))) Pudzian karierę ma za sobą teraz troszkę kasiory przydało by się przytulic,i bardzo dobrze główkuje tak jak Mamed,tylko że Mamed może wyrwac w Stanach niezłą kasiorę bo stac go jeszcze na konfrontacje z najlepszymi,Pudzian w kraju jest w stanie podreperowac swój budżet czego mu życzę,Mamedowi także.
Żenada - jednym słowem mówiąc. Sapp się podłożył. Sapp nie jest aż taki cienki , to niemożliwe aby ta walka była na
serio.Ale niestety tego można było się spodziewać. Ostatnio Sapp ,
oficjalnie mówi ,że woli "odpuścić " . Kończy karierę i nie chce dostać
mocno po głowie a czek i tak dostanie - niezależnie od tego czy wygra
czy przegra... Urazy głowy są niebezpieczne ( groźba tzw encefalopatii bokserskiej lub innych zespołów pscychoorganicznych jest bardzo wysoka ) i dlatego odchodzący na "emeryturę " zawodnicy " wolą często podłożyć się - niż dostać po łbie .
No Sap nie jest cienki co mówią jego statystyki : z 12 walk 12 porażek xD
Pudzianowski podpisał intratny kontrakt z producentami Ulicy Sezamkowej.
Teraz będzie walczył z Wielkim Żółtym Ptaszyskiem, lub Maciusiem z klanu
Z Maciusiem przegra przez gilotynę ;-))) Pudzian karierę ma za sobą teraz troszkę kasiory przydało by się przytulic,i bardzo dobrze główkuje tak jak Mamed,tylko że Mamed może wyrwac w Stanach niezłą kasiorę bo stac go jeszcze na konfrontacje z najlepszymi,Pudzian w kraju jest w stanie podreperowac swój budżet czego mu życzę,Mamedowi także.
....Nie wiem co ma Mamed do Pudzianowskiego o_O
Ma wiele wspólnego, ten chce kasiory i ten również,tylko Mamed ma większe pole do popisu,w Stanach kilka walk jest w stanie wygrac.Pudzian niestety ale nie dał by rady.
Mamed jak zawsze nie zawiódł, pokonał przeciwnika przepięknym ciosem. Pudzian też dobrze oklepał przeciwnika, niczym "Zbyszek pod Zabawą" a Sapp to brak słów, takie chłopisko , tyle gadał a tutaj taki klops. Zadziwiające jest to, jak po walce był niezwykle zadowolony, w sumie no cóż znó zarobił "za show" i jedzie dalej dostać w morde i dalej zarabiać :) "Besta" ... :D
Mamed jak zawsze nie zawiódł, pokonał przeciwnika przepięknym ciosem. Pudzian też dobrze oklepał przeciwnika, niczym "Zbyszek pod Zabawą" a Sapp to brak słów, takie chłopisko , tyle gadał a tutaj taki klops. Zadziwiające jest to, jak po walce był niezwykle zadowolony, w sumie no cóż znó zarobił "za show" i jedzie dalej dostać w morde i dalej zarabiać :) "Besta" ... :D
Mamed to świeża krew i wspaniały wojownik. Jego zachowanie po wygranej… świadczy o jego wielkim charakterze. Mam nadzieję, że każdy to zauważył…!!!
Pudzianowski vs Sapp…bez komentarza, każdy wie, o co chodzi…komercja. Jednak muszę mocno zaznaczyć, że wygranemu i przegranemu należy się szacunek. Pudzian tyra jak wół, aby przestawić się z siłacza na wojownika i za jego determinację musimy być dumni.
Sapp- To wielki gość z wielką historią swojego życia. Sapp- To wielkie monstrum z gołębim sercem. Sapp- To goryl, który mógłby zgnieść każdego, ale jego prawdziwa natura na to nie pozwala. I za to szanuję tego GORYLA.
Michał Materla to wielki wojownik i paradoksalnie moim zdaniem powinien wycofać się z walk. Podczas walki doznał kontuzji kolana (po raz kolejny), a mimo wszystko wygrał….
„czapki z głów”. Wiem co to znaczy kontuzja kolana w trakcie walki… z doświadczenia, a najgorsze są powikłania i powtórne zwichnięcia. Michał to twardy gość, ale mam nadzieję, że rozsądek przeważy.
jesteś żałosny koleś oj żal mi ciebie heh idź i oklep tego kelnera frajer pudzian to żółtodziób i dopiero się uczy a skoro z ciebie taki kozaczek to może do ringu z adamkiem wyskocz przynajmniej ubaw będzie no i wtedy zobaczę prawdziwego kelnera z pizdami pod oczami
jesteś żałosny koleś oj żal mi ciebie heh idź i oklep tego kelnera frajer pudzian to żółtodziób i dopiero się uczy a skoro z ciebie taki kozaczek to może do ringu z adamkiem wyskocz przynajmniej ubaw będzie no i wtedy zobaczę prawdziwego kelnera z pizdami pod oczami
Co wy chcecie by przegrał byście go zwyzywali od cieniasów wygrał też nie dobrze bo się Sapp podłożył a może Pudzian się przyłożył do treningów i poprawił swoje umiejętności i dlatego wygrał ale jak zwykle znajdą sie tacy co wiedzą lepiej żałosne.
Prawda.
Do krytykowania nie potrzeba talentu czy jakichś szczególnych umiejętnośći.
E tam, dal mnie to Sapp powinien przegrać, przyjeżdża po wypłatę (nie zdziwię się jeśli odklepie jak Najman w piątek). Pudzian dużo gada, ale jeszcze więcej robi, uwierz kolego, jak na jego predyspozycje i to co robił wcześniej to jest dobry, ma zawzięcie i gdyby zaczął wcześniej to pewnie był by dużo lepszy, no ale nie ma co gdybać, a jakie będą inne walki? W ogóle jakoś średnio lubię Konfrontacje Sprzedawanych Walk, a ta pseudo wielka gwiazda Mamed, niby taki kozak, a walczy z bumami, odpadami z UFC. Chcieli go do UFC odmówił, mniejsza kasa dla niego by była dlatego, no i nie wiadomo, czy by wygrywał.
Już 12 maja , zmierzą się Polak , Pudzianowski Mariusz oraz mój idol (ha ha ) od wielu lat czyli Bob Sapp . Sapp to gość pociecha : przy prawie 2 metrach wzrostu i przeszło 140 kg wagi , jest bardzo ... delikatny i mało odporny na ból . Potrafi się chłop popłakać , zasłabnąć ( ma słabą kondycję lecz dużą siłę w pchnięciu ) , upaść bez ciosu .... Mimo wszystko , mam jednak nadzieję ,że dokopie Pudzianowskiemu , którego nie trawię . Nie twierdzę ,że go nie lubię itp , bo go nie znam. Natomiast ma w sobie coś odpychającego a w dodatku ostatnio można było przeczytać ,że jest bardzo łapczywy i praktycznie niczego nie robi za darmo .... Za krótki wywiad ( wymianę zdań ) , miał rzekomo żądać 1000 zł .Nie wiem czy to prawda , ale nawet jeśli to stek bzdur - to i tak wolę ,żeby wygrał Sapp , żeby mu utarł kinola i sprawił , że Pudzianowski porzuci wreszcie , tę dyscyplinę . Wprawdzie lepszym rywalem dla niego byłby Kimbo Slice , który rozwaliłby go na amen - lecz mam nadzieję ,że Sapp , także tym razem spisze się jak należy .Wątek niniejszym uważam za otwarty jako pole do dyskusji na temat tej walki . Prosiłbym jednak aby nie sugerować się zbytnio moim typowaniem a przez to nie zarzucać mi , jakobym był pozbawiony patriotyzmu i uczuć narodowych . Forumowicze , Polacy : patriotyzm wyraża się w zupełnie inny sposób , zaś zasady MMA , K1 itp nie mają z tym nic wspólnego . Tam po prostu wygrywa lepszy i chcę aby tym szczęśliwcem był nie Pudzianowski, a właśnie - Sapp.
E tam, dal mnie to Sapp powinien przegrać, przyjeżdża po wypłatę (nie zdziwię się jeśli odklepie jak Najman w piątek). Pudzian dużo gada, ale jeszcze więcej robi, uwierz kolego, jak na jego predyspozycje i to co robił wcześniej to jest dobry, ma zawzięcie i gdyby zaczął wcześniej to pewnie był by dużo lepszy, no ale nie ma co gdybać, a jakie będą inne walki? W ogóle jakoś średnio lubię Konfrontacje Sprzedawanych Walk, a ta pseudo wielka gwiazda Mamed, niby taki kozak, a walczy z bumami, odpadami z UFC. Chcieli go do UFC odmówił, mniejsza kasa dla niego by była dlatego, no i nie wiadomo, czy by wygrywał.
Jestem za Pudzianem!!!
Jestem za Pudzianem!!!
A ja jestem też za Pudzianem . No , Pudzian - wracaj szybko do zdrowia i przyślij pozdrowienia dla fanów, ze szpitala.
E tam, dal mnie to Sapp powinien przegrać, przyjeżdża po wypłatę (nie zdziwię się jeśli odklepie jak Najman w piątek). Pudzian dużo gada, ale jeszcze więcej robi, uwierz kolego, jak na jego predyspozycje i to co robił wcześniej to jest dobry, ma zawzięcie i gdyby zaczął wcześniej to pewnie był by dużo lepszy, no ale nie ma co gdybać, a jakie będą inne walki? W ogóle jakoś średnio lubię Konfrontacje Sprzedawanych Walk, a ta pseudo wielka gwiazda Mamed, niby taki kozak, a walczy z bumami, odpadami z UFC. Chcieli go do UFC odmówił, mniejsza kasa dla niego by była dlatego, no i nie wiadomo, czy by wygrywał.
Wszystko było ok dopóki nie czepiłes Mameda. Mameda nie dam poniewierać!
E tam, dal mnie to Sapp powinien przegrać, przyjeżdża po wypłatę (nie zdziwię się jeśli odklepie jak Najman w piątek). Pudzian dużo gada, ale jeszcze więcej robi, uwierz kolego, jak na jego predyspozycje i to co robił wcześniej to jest dobry, ma zawzięcie i gdyby zaczął wcześniej to pewnie był by dużo lepszy, no ale nie ma co gdybać, a jakie będą inne walki? W ogóle jakoś średnio lubię Konfrontacje Sprzedawanych Walk, a ta pseudo wielka gwiazda Mamed, niby taki kozak, a walczy z bumami, odpadami z UFC. Chcieli go do UFC odmówił, mniejsza kasa dla niego by była dlatego, no i nie wiadomo, czy by wygrywał.
Wszystko było ok dopóki nie czepiłes Mameda. Mameda nie dam poniewierać!
popieram!
a ten Sapp to taki pocieszny gość hehe
Pudzian wygra , MUSI wygrac , a Sapp zarabia na emeryture bo on do 67 nie da rady :DDDDDDDDD
gościu ma zaje*isty śmiech :D. HAHAHA :pp
E tam, dal mnie to Sapp powinien przegrać, przyjeżdża po wypłatę (nie zdziwię się jeśli odklepie jak Najman w piątek). Pudzian dużo gada, ale jeszcze więcej robi, uwierz kolego, jak na jego predyspozycje i to co robił wcześniej to jest dobry, ma zawzięcie i gdyby zaczął wcześniej to pewnie był by dużo lepszy, no ale nie ma co gdybać, a jakie będą inne walki? W ogóle jakoś średnio lubię Konfrontacje Sprzedawanych Walk, a ta pseudo wielka gwiazda Mamed, niby taki kozak, a walczy z bumami, odpadami z UFC. Chcieli go do UFC odmówił, mniejsza kasa dla niego by była dlatego, no i nie wiadomo, czy by wygrywał.
Wszystko było ok dopóki nie czepiłes Mameda. Mameda nie dam poniewierać!
To nie tak kolego, wiem, że jest dobrym zawodnikiem, ale trochę za bardzo łakomym na kasę, woli średnią wypłatę bez ryzyka, a ma szanse zaryzykować, zebrać wypłaty życia i walczyć naprawdę. No, ale nie hejtuje już tego bo nie wiem jak ja bym się zachował, pewna kasa i śmiechy za plecami (sporo osób straciło za to do niego szacunek, bo wojownik-zawodnik mma- powinien być odważny, podejmować największe ryzyko itp.)
Pozdro.
Pudzian wygra , MUSI wygrac , a Sapp zarabia na emeryture bo on do 67 nie da rady :DDDDDDDDD
Nie hajcuj się tak tym Pudzianem , co on dla ciebie znaczy ? Kim jest dla ciebie ? Czy kiedykolwiek mógł stanowić wzór dla innych ? Jak dotąd zajmuje się on chałturą - mimo odebranego wykształcenia , którego ani myśli wykorzystać w zbożnym celu.
Na pewno dla wielu strongmanów jest wzorem do naśladowania, bym miły dla swoich rywali (szedł obok i ich wspierał) i przyjaciół, a to że parę razy wpadł z głupimi gadkami,,, każdemu się to zdarza, Mariusz to zwykły polski chłop, dobry, uczynny i zawzięty na maksa.
Widzę , że Kolczak 29 to spec od MMA he he , chłopie ile lat Pudzian walczy , a ile jego przeciwnicy? Nie jest to takie proste jak Tobie się wydaję.
On dopiero się uczy podstaw walki.
Co do Mameda to masz nikłe pojęcie.
Czemu to Mamed ma wyjeżdżać i walczyć , a nie przyjadą do niego?
Jako nieliczny nie wyjeżdża za kasa na lepsze kontrakty tylko ma Honor powiedzieć , że czeka na nich w Polsce.
E tam, dal mnie to Sapp powinien przegrać, przyjeżdża po wypłatę (nie zdziwię się jeśli odklepie jak Najman w piątek). Pudzian dużo gada, ale jeszcze więcej robi, uwierz kolego, jak na jego predyspozycje i to co robił wcześniej to jest dobry, ma zawzięcie i gdyby zaczął wcześniej to pewnie był by dużo lepszy, no ale nie ma co gdybać, a jakie będą inne walki? W ogóle jakoś średnio lubię Konfrontacje Sprzedawanych Walk, a ta pseudo wielka gwiazda Mamed, niby taki kozak, a walczy z bumami, odpadami z UFC. Chcieli go do UFC odmówił, mniejsza kasa dla niego by była dlatego, no i nie wiadomo, czy by wygrywał.
Wszystko było ok dopóki nie czepiłes Mameda. Mameda nie dam poniewierać!
To nie tak kolego, wiem, że jest dobrym zawodnikiem, ale trochę za bardzo łakomym na kasę, woli średnią wypłatę bez ryzyka, a ma szanse zaryzykować, zebrać wypłaty życia i walczyć naprawdę. No, ale nie hejtuje już tego bo nie wiem jak ja bym się zachował, pewna kasa i śmiechy za plecami (sporo osób straciło za to do niego szacunek, bo wojownik-zawodnik mma- powinien być odważny, podejmować największe ryzyko itp.)
Pozdro.
No nie wiem czy Jorg Santiago jest bumem xD (mistrz swiata japońskiego stowarzyszenia) Mamed go pokonał i powinien zostac mistrzem swiata ale walka ta nie byłą o pas.
Na pewno dla wielu strongmanów jest wzorem do naśladowania, bym miły dla swoich rywali (szedł obok i ich wspierał) i przyjaciół, a to że parę razy wpadł z głupimi gadkami,,, każdemu się to zdarza, Mariusz to zwykły polski chłop, dobry, uczynny i zawzięty na maksa.
Nie zdziwiłbym się , gdyby był to eufemistyczny opis twojego ojca. Ukoronowanie jego starań dobrego wychowania syna itp... Ale to jest laudacja adresowana do Pudzianowskiego ! Chciałbyś taki być jak on ? Wyglądać tak jak on ? Czy w twej wyobraźni , większy stajesz się od niego ? Opanuj się człeku , i nie honoruj tak tego "siłacza ". Siłaczem może być polska rodzina - która z trudem wiąże koniec końcem ... Siłaczem może być każdy z nas -zmagając się ze w swoimi słabościami i pokonując je z konsekwencją herosa ...Są różne oblicza siły , różne oblicza pracy. W fizyce , praca zostaje wykonana gdy dochodzi do wektora i przesunięcia ciała w czasie i przestrzeni ... Biorąc to pod uwagę : taki cwaniak pracował głównie wtedy gdy wykonywał tzw "spacer farmera".
Niestety Bob Sapp dostanie lanie od Pudziana .
No nie wiem dlaczego stawiacie wszyscy na Pudziana.
Wszystko zależy od tego na jakim "poziomie" odbędzie się walka. Jeśli w "parterze" to Pudzian wygra jeśli w "stójce" to wygra Sapp.
"jeśli babka miałaby wąsy to by była dziadkiem..." pożyjemy zobaczymy
Chciałbym aby Sapp mu nałoił .
Po obejrzeniu wczorajszej walki w telewizji czuje niedosyt , Pudzian się pośpieszył , Sapp nie pokazał nic- chyba nie zdążył:))))
Chyba Sappowskie sapy przy ważaniu nie zrobiły na Pudzianie żadnego wrażenia:))
Pudzian mnie zaskoczył taki kolos a on bez respektu wjazd w niego i po walce.. Szacunek
Pudzian zrobił to do czego się przygotowywał. Nie dał szans temu super doświadczonemu zawodnikowi haha
walka???????żenada,parodia i nie wiem jak to napisać,pudzian powrócił?buahahaha z emerytami i kelnerami ,to co pokazali to nie miało nic wspólnego z walką dziadek się zakrył ,pudzian se poklepał przez rękawice ,koniec,dziadek się cieszy że zgarnął kuuupe kasy i za tydzień podłoży się następnemu a pudzianowi zostaje już tylko do oklepania Rysiek z klanu
Bop zdobył rozgłos kiedyś swoim wyglądem i show jakim robił.Był to ogromny facet ,o ogromnej muskulaturze ,który dostawał bombki z zawodnikami MMA a wygrywał z egzotycznymi zawodnikami --a raczej celebrytami.
Żenadą Pudzianowskiego jest sam wybór zawodnika.Jak on może coś osiągnąć w MMA ,jak walczy z zawodnikami typu Najman ,czy Bop.Teraz na pewno bedzie walczył z hard-korowym koksem ,a później rewanż z Najmanem.
Pojechał do Stanów tam dostał baty od prawdziwych zawodników ,w Polsce powalczył z przeciętnym zawodnikiem MMA ,który lata swoich możliwości ma juz za sobą (Thomson) i tez dostał baty i z kim ma walczyć?
Z dobrym zawodnikiem ...DOBRYM ,nie z tym z najwyższej półki ,ale z dobrym ,który w MMA nie jest na emeryturze tylko na Topie ,Pudzian nie miał by szans z żadnym z obecnie walczących.
Żaden szanujący sie zawodnik nie bierze celebrytów za przeciwników ,ale zawodników z wynikami i mocnym prawym sierpowym.
Pudzian wziął kase ,Bop wziął kase,KSW zarobiło ,znawcy sie pośmiali ,laicy sie podniecili --wszyscy są zadowoleni i szczęśliwi i o to chodzi.
I to jest cała prawda o KSW.
Ciekawe czy Pudzian dałby radę w walce z Mamedem Khalidovem...:)
żenada to Bob Sapp... Pudzianowski pewnie sam się wkurzył widząc co "pokazał" jego przeciwnik...teraz nie ma co oceniać bo praktycznie nie było walki tylko oklepywanie Sappa.
Pudzianowski - Khalidov? po co takie porównania? 2 inne światy. Mamed to zawodowy zawodnik mma, Pudzian natomiast jest strongmanem nie wojownikiem. myślę że to co powiedział na końcu walki to prawda, w sporcie to co było do osiągnięcia to osiągnął, a teraz to jeden wielki eksperyment
ktoś coś mówił na Mameda? ponoć jest słaby...
pozdrawiam
zajebista edycja
Michal Materla szczegolnie zasluguje na uznanie
Mamed jak zwykle mistrzowsko
Pudzian wydawalo mi sie jakby mial walke podlozona przez Bestie, taki zadowolony byl z przegranej ze az dziw ^^
Pudzianowski - Khalidov? po co takie porównania? 2 inne światy. Mamed to zawodowy zawodnik mma, Pudzian natomiast jest strongmanem nie wojownikiem. myślę że to co powiedział na końcu walki to prawda, w sporcie to co było do osiągnięcia to osiągnął, a teraz to jeden wielki eksperyment
ktoś coś mówił na Mameda? ponoć jest słaby...
pozdrawiam
Pudzianowski – Khalidov, dla samego eksperymentu, jak sam napisałeś.
Ale oczywiście było to pytanie retoryczne. Chciałem tylko zwrócić uwagę jak powinno wyglądać KSW.
Pudzian jest Wielkim sportowcem, ale w swojej dyscyplinie. W KSW troszeczkę nie może się odnaleźć. Oczywiście wielki szacun za to jak haruje i za determinację, ale nie jest już pierwszej młodości, a motoryka jego ciała nastawiona jest na dźwiganie ciężarów, nie na walkę.
Mamed, no cóż, to urodzony wojownik i wszystko jeszcze przed nim.
Pozdrawiam. :)
Pudzianowski - Khalidov? po co takie porównania? 2 inne światy. Mamed to zawodowy zawodnik mma, Pudzian natomiast jest strongmanem nie wojownikiem. myślę że to co powiedział na końcu walki to prawda, w sporcie to co było do osiągnięcia to osiągnął, a teraz to jeden wielki eksperyment
ktoś coś mówił na Mameda? ponoć jest słaby...
pozdrawiam
Pudzianowski – Khalidov, dla samego eksperymentu, jak sam napisałeś.
Ale oczywiście było to pytanie retoryczne. Chciałem tylko zwrócić uwagę jak powinno wyglądać KSW.
Pudzian jest Wielkim sportowcem, ale w swojej dyscyplinie. W KSW troszeczkę nie może się odnaleźć. Oczywiście wielki szacun za to jak haruje i za determinację, ale nie jest już pierwszej młodości, a motoryka jego ciała nastawiona jest na dźwiganie ciężarów, nie na walkę.
Mamed, no cóż, to urodzony wojownik i wszystko jeszcze przed nim.
Pozdrawiam. :)
oczywiście, sam Pudzianowski się wypowiadał na ten temat, jeżeli coś osiągnie w mma to jeszcze większy szacunek dla niego, a jak nie to trudno, chłop po prostu nie lubi się nudzić:)
Materla...nie zdążyłem na całą walkę:( obejrzałem końcówkę 2 rundy i całą 3, byłem pod wrażeniem jak tłukł swojego przeciwnika:)
Żenada - jednym słowem mówiąc. Sapp się podłożył. Sapp nie jest aż taki cienki , to niemożliwe aby ta walka była na serio.Ale niestety tego można było się spodziewać. Ostatnio Sapp , oficjalnie mówi ,że woli "odpuścić " . Kończy karierę i nie chce dostać mocno po głowie a czek i tak dostanie - niezależnie od tego czy wygra czy przegra... Urazy głowy są niebezpieczne ( groźba tzw encefalopatii bokserskiej lub innych zespołów pscychoorganicznych jest bardzo wysoka ) i dlatego odchodzący na "emeryturę " zawodnicy " wolą często podłożyć się - niż dostać po łbie .
Co wy chcecie by przegrał byście go zwyzywali od cieniasów wygrał też nie dobrze bo się Sapp podłożył a może Pudzian się przyłożył do treningów i poprawił swoje umiejętności i dlatego wygrał ale jak zwykle znajdą sie tacy co wiedzą lepiej żałosne.
Żenada - jednym słowem mówiąc. Sapp się podłożył. Sapp nie jest aż taki cienki , to niemożliwe aby ta walka była na serio.Ale niestety tego można było się spodziewać. Ostatnio Sapp , oficjalnie mówi ,że woli "odpuścić " . Kończy karierę i nie chce dostać mocno po głowie a czek i tak dostanie - niezależnie od tego czy wygra czy przegra... Urazy głowy są niebezpieczne ( groźba tzw encefalopatii bokserskiej lub innych zespołów pscychoorganicznych jest bardzo wysoka ) i dlatego odchodzący na "emeryturę " zawodnicy " wolą często podłożyć się - niż dostać po łbie .
@kolczak, założyłeś dobry wątek ale dlaczego pod innym nickiem ponownie sie wypowiadasz (spekulujesz) ??? To jast właśnie żenada !!!
Sprawa jest prosta, przyszedł czas na Pudziana. Treningi i dość słaby przeciwnik dały mu sukces.
O żadnym podłożeniu nie ma mowy, Sapp poprostu został zaskoczony i pękł jak balon.
Tłuk jak na pudziana przystało na kotleta.I dobrze !
Sapp doświadczony a poniósł nogę dając wyśmienitą okazję rywalowi do walki w "parterze",ta walka była dla Sappa tylko dla zainkasowania pieniążków.
Nawet grafik walk Sapp ma napiety , konczy karierę i chce zarobić , wystarczy popatrzeć , ze on z walki na walke idzie , niech wreszcie dadzą Pudzianowi konkretnego zawodnika , chocby tego murzyna co nasz zawodnik zdobył pas , wtedy moze wkoncu by przestał gwiazdorzyc w mma pudzianek
Nawet grafik walk Sapp ma napiety , konczy karierę i chce zarobić , wystarczy popatrzeć , ze on z walki na walke idzie , niech wreszcie dadzą Pudzianowi konkretnego zawodnika , chocby tego murzyna co nasz zawodnik zdobył pas , wtedy moze wkoncu by przestał gwiazdorzyc w mma pudzianek
On nie gwiazdorzy on taki jest chłopak z "ulicy" i moim zdaniem bardzo się obawia swoich przeciwników co widac było przed walką. Pudzianek nie ma techniki i bardzo krótką siłę więc idzie na żywioł albo wygra w pierwszej minucie albo klapa udało mu się. Sapp był zaskoczony myślał że Pudzianek będzie z nim rozmawiał a on go zaczoł bic ha ha ha
Pudzianowski podpisał intratny kontrakt z producentami Ulicy Sezamkowej. Teraz będzie walczył z Wielkim Żółtym Ptaszyskiem, lub Maciusiem z klanu
Pudzianowski podpisał intratny kontrakt z producentami Ulicy Sezamkowej. Teraz będzie walczył z Wielkim Żółtym Ptaszyskiem, lub Maciusiem z klanu
Z Maciusiem przegra przez gilotynę ;-))) Pudzian karierę ma za sobą teraz troszkę kasiory przydało by się przytulic,i bardzo dobrze główkuje tak jak Mamed,tylko że Mamed może wyrwac w Stanach niezłą kasiorę bo stac go jeszcze na konfrontacje z najlepszymi,Pudzian w kraju jest w stanie podreperowac swój budżet czego mu życzę,Mamedowi także.
Pudzianowski podpisał intratny kontrakt z producentami Ulicy Sezamkowej. Teraz będzie walczył z Wielkim Żółtym Ptaszyskiem, lub Maciusiem z klanu
Z Maciusiem przegra przez gilotynę ;-))) Pudzian karierę ma za sobą teraz troszkę kasiory przydało by się przytulic,i bardzo dobrze główkuje tak jak Mamed,tylko że Mamed może wyrwac w Stanach niezłą kasiorę bo stac go jeszcze na konfrontacje z najlepszymi,Pudzian w kraju jest w stanie podreperowac swój budżet czego mu życzę,Mamedowi także.
....Nie wiem co ma Mamed do Pudzianowskiego o_O
Żenada - jednym słowem mówiąc. Sapp się podłożył. Sapp nie jest aż taki cienki , to niemożliwe aby ta walka była na serio.Ale niestety tego można było się spodziewać. Ostatnio Sapp , oficjalnie mówi ,że woli "odpuścić " . Kończy karierę i nie chce dostać mocno po głowie a czek i tak dostanie - niezależnie od tego czy wygra czy przegra... Urazy głowy są niebezpieczne ( groźba tzw encefalopatii bokserskiej lub innych zespołów pscychoorganicznych jest bardzo wysoka ) i dlatego odchodzący na "emeryturę " zawodnicy " wolą często podłożyć się - niż dostać po łbie .
No Sap nie jest cienki co mówią jego statystyki : z 12 walk 12 porażek xD
Pudzianowski podpisał intratny kontrakt z producentami Ulicy Sezamkowej. Teraz będzie walczył z Wielkim Żółtym Ptaszyskiem, lub Maciusiem z klanu
Z Maciusiem przegra przez gilotynę ;-))) Pudzian karierę ma za sobą teraz troszkę kasiory przydało by się przytulic,i bardzo dobrze główkuje tak jak Mamed,tylko że Mamed może wyrwac w Stanach niezłą kasiorę bo stac go jeszcze na konfrontacje z najlepszymi,Pudzian w kraju jest w stanie podreperowac swój budżet czego mu życzę,Mamedowi także.
....Nie wiem co ma Mamed do Pudzianowskiego o_O
Ma wiele wspólnego, ten chce kasiory i ten również,tylko Mamed ma większe pole do popisu,w Stanach kilka walk jest w stanie wygrac.Pudzian niestety ale nie dał by rady.
Mamed jak zawsze nie zawiódł, pokonał przeciwnika przepięknym ciosem. Pudzian też dobrze oklepał przeciwnika, niczym "Zbyszek pod Zabawą" a Sapp to brak słów, takie chłopisko , tyle gadał a tutaj taki klops. Zadziwiające jest to, jak po walce był niezwykle zadowolony, w sumie no cóż znó zarobił "za show" i jedzie dalej dostać w morde i dalej zarabiać :) "Besta" ... :D
Mamed jak zawsze nie zawiódł, pokonał przeciwnika przepięknym ciosem. Pudzian też dobrze oklepał przeciwnika, niczym "Zbyszek pod Zabawą" a Sapp to brak słów, takie chłopisko , tyle gadał a tutaj taki klops. Zadziwiające jest to, jak po walce był niezwykle zadowolony, w sumie no cóż znó zarobił "za show" i jedzie dalej dostać w morde i dalej zarabiać :) "Besta" ... :D
Mamed to świeża krew i wspaniały wojownik. Jego zachowanie po wygranej… świadczy o jego wielkim charakterze. Mam nadzieję, że każdy to zauważył…!!!
Pudzianowski vs Sapp…bez komentarza, każdy wie, o co chodzi…komercja.
Jednak muszę mocno zaznaczyć, że wygranemu i przegranemu należy się szacunek.
Pudzian tyra jak wół, aby przestawić się z siłacza na wojownika i za jego determinację musimy być dumni.
Sapp- To wielki gość z wielką historią swojego życia.
Sapp- To wielkie monstrum z gołębim sercem.
Sapp- To goryl, który mógłby zgnieść każdego, ale jego prawdziwa natura na to nie pozwala.
I za to szanuję tego GORYLA.
Michał Materla to wielki wojownik i paradoksalnie moim zdaniem powinien wycofać się z walk. Podczas walki doznał kontuzji kolana (po raz kolejny), a mimo wszystko wygrał….
„czapki z głów”. Wiem co to znaczy kontuzja kolana w trakcie walki… z doświadczenia, a najgorsze są powikłania i powtórne zwichnięcia. Michał to twardy gość, ale mam nadzieję, że rozsądek przeważy.
jesteś żałosny koleś oj żal mi ciebie heh idź i oklep tego kelnera frajer pudzian to żółtodziób i dopiero się uczy a skoro z ciebie taki kozaczek to może do ringu z adamkiem wyskocz przynajmniej ubaw będzie no i wtedy zobaczę prawdziwego kelnera z pizdami pod oczami
jesteś żałosny koleś oj żal mi ciebie heh idź i oklep tego kelnera frajer pudzian to żółtodziób i dopiero się uczy a skoro z ciebie taki kozaczek to może do ringu z adamkiem wyskocz przynajmniej ubaw będzie no i wtedy zobaczę prawdziwego kelnera z pizdami pod oczami
....tak, masz rację, jestem żałosny...:)))
Pozdrawiam serdecznie...:)))
Co wy chcecie by przegrał byście go zwyzywali od cieniasów wygrał też nie dobrze bo się Sapp podłożył a może Pudzian się przyłożył do treningów i poprawił swoje umiejętności i dlatego wygrał ale jak zwykle znajdą sie tacy co wiedzą lepiej żałosne.
Prawda.
Do krytykowania nie potrzeba talentu czy jakichś szczególnych umiejętnośći.
E tam, dal mnie to Sapp powinien przegrać, przyjeżdża po wypłatę (nie zdziwię się jeśli odklepie jak Najman w piątek). Pudzian dużo gada, ale jeszcze więcej robi, uwierz kolego, jak na jego predyspozycje i to co robił wcześniej to jest dobry, ma zawzięcie i gdyby zaczął wcześniej to pewnie był by dużo lepszy, no ale nie ma co gdybać, a jakie będą inne walki? W ogóle jakoś średnio lubię Konfrontacje Sprzedawanych Walk, a ta pseudo wielka gwiazda Mamed, niby taki kozak, a walczy z bumami, odpadami z UFC. Chcieli go do UFC odmówił, mniejsza kasa dla niego by była dlatego, no i nie wiadomo, czy by wygrywał.
Mało wiesz, a więc przestań pisać bzdury.