w sumie to nic poza satysfakcja-ale moga sie przydacw czasie np.konkursu jak dla mnie to rodzaj zabawy no i mam jakies rozeznanie jak mnie inni oceniaja
Nie wiem po co są te punkty,moim zdaniem to taki rodzaj zabawy.Zawsze to jakaś atrakcja.A jak chcesz wiedzieć po co są gwiazdki,to polecam ci wpis autorstwa Tomasza Kosińskiego "Czyste sumienie... czyli oceny użytkowników, a regulamin portalu"
:) hehe myślisz monika, że to takie proste :) może i tak, niechęć do kogoś łatwo sankcjonuje jego winę, przyjaciół zaś łatwiej uznać za lepszych :), ale tutaj akurat jesteśmy bardziej incognito, więc bardziej ta ocena jest, moim zdaniem obiektywna :) aniżeli oparta na sympatii czy jej braku ;). choć możesz mnie nie lubić, bo zamierzam np. zjeść dużego złowionego sandacza :)
panie ,panowie... uważam że te punkty to nic innego jak system który określa z kim mamy do czynienia . raczej tu chodzi o info czy ten ktoś jest aktywnym blogerowcem czy forumowiczem,naliczanym przez ilość wpisów i po części przez czytających...pozdrawiam wszech obecnych
co dają te punkty ?? czekam na odpowiedz
w sumie to nic poza satysfakcja-ale moga sie przydacw czasie np.konkursu jak dla mnie to rodzaj zabawy no i mam jakies rozeznanie jak mnie inni oceniaja
Albo można mieć rozeznanie ile osób mnie nie lubi:)
no to tez fakt mam chyba takiego kolegi co mnie punktuje jedynkami ale i tak sie niezle bawie a teraz wybywam na lod pomarznac
Nie wiem po co są te punkty,moim zdaniem to taki rodzaj zabawy.Zawsze to jakaś atrakcja.A jak chcesz wiedzieć po co są gwiazdki,to polecam ci wpis autorstwa Tomasza Kosińskiego "Czyste sumienie... czyli oceny użytkowników, a regulamin portalu"
:) hehe myślisz monika, że to takie proste :) może i tak, niechęć do kogoś łatwo sankcjonuje jego winę, przyjaciół zaś łatwiej uznać za lepszych :), ale tutaj akurat jesteśmy bardziej incognito, więc bardziej ta ocena jest, moim zdaniem obiektywna :) aniżeli oparta na sympatii czy jej braku ;). choć możesz mnie nie lubić, bo zamierzam np. zjeść dużego złowionego sandacza :)
Witaj Kalmar ! nic tylko pogratulowac ja wlasnie wrocilem z lodu i niestety po lapkach,ani branka a ochotka taka ze sam bym ja zjadl
witaj, ja zrezygnowałem z lodu, w weekend miałem jechać, ale była silna odwilż w rejonie ;)
mnie ciagnie na jakas niezamarznieta rzeke ale chwilowo to nierealne-niemam jeszcze skladki wiec pozostaja mi jedynie dzikie stawy
dla mnie punkty to rodzaj akceptacji a waszej strony.szczególnie wazne sa te od was.
Myślę,że te punkty to fajna zabawa,nie rywalizacja:)
Jak byś widziała to bez punktacji .
punkty muszą być.na każdym forum są. to miłe gdy czytam,że od ostatniej wizyty przybyło mi iles tam punktów.
wolę kiedy przybywa ryb w łowisku ;)
to juz nie tu pretensje
a gdzie tu pretensje?? :)
moja widocznie nie zwrocila uwagi na te buzke po texcie ale kobiety tak czasem maja wiec sie nie przejmuj-poprostu odbieraja wszystko b.emocjonalnie
panie ,panowie... uważam że te punkty to nic innego jak system który określa z kim mamy do czynienia . raczej tu chodzi o info czy ten ktoś jest aktywnym blogerowcem czy forumowiczem,naliczanym przez ilość wpisów i po części przez czytających...pozdrawiam wszech obecnych