Witam. Wybieram się w tym sezonie na łowisko w Kryspinowie. Nigdy tam nie łowiłem i mam kilka pytań. Proszę o pomoc..
1. Czy jest możliwość wjechania autem w pobliże miejsca gdzie będę łowił? (żeby nie taszczyć sprzętu itp.)
2. Czy jest sens w ogóle łowić na kulki? = Jakiej wielkości karpie tam się zdarzają? (podobno najlepsza przynęta na to łowisko, to kukurydza)
3. Czy posiadanie karty wędkarskiej z opłaconymi składkami, upoważnia do korzystania z parkingu, na terenie łowiska? I czy w ogóle pobierana jest opłata za wejście, tak jak od kąpiących się?
Łowię tam co tydzień w każdą sobotę od maja do listopada i tak 1 pytanie to można wjechać nawet autem do wody jak się chce bo już jeden taki był 2 pytanie łowienie na kulki nie ma sensy bo tam ryba przyzwyczajona jest na... dla mięsiarzy to może być i pusty hak a dla WĘDKARZY to kukurydza 3 pytanie żadnych dodatkowych opłat tylko, że Kryspinów to woda za którą płaci się oddzielną składkę opłacając kartę.
jaką oddzielną składkę ?? Kryspinów jest teraz w podstawowej opłacie pełnej,, jeśli za wejście chcą kasę wystarczy pokazać kartę wedkarska i wchodzimy bez opłat, w niektórych miejscach możemy podjechać dosyć blisko do wody,, na kulki opłaca sie łowić (sam widziałem tak łowiących), karpie myśle że pływają tam nawet pod 30 kg,, lecz najczesciej trafiają się 1kg-2
Składkę już mam opłaconą- nizinna pełną.. Opłaciłem ją właśnie po to by móc tam wędkować. Zastanawiam się tylko, z której strony tam podjechać i to w takie miejsce, żeby "moczy-d..y" nie pływały mi między wędkami.. Jakaś dróżka od strony Cholerzyna może.. Nie znam zbyt dobrze tamtych okolic..
Od Cholerzyna nad samą wodę dojedziesz łowiłem tam kiedyś ale później zaprzestałem .Najpiękniejsze zdarzenia oprócz ryb to na plaży nudystów :) trzeba się rozebrać i dają spokuj :D Uważaj bo zamiast ryb można tam niezłą foke na brzegu dorwać ;D pozdrawiam
Łowię tam co tydzień w każdą sobotę od maja do listopada i tak 1 pytanie to można wjechać nawet autem do wody jak się chce bo już jeden taki był 2 pytanie łowienie na kulki nie ma sensy bo tam ryba przyzwyczajona jest na... dla mięsiarzy to może być i pusty hak a dla WĘDKARZY to kukurydza 3 pytanie żadnych dodatkowych opłat tylko, że Kryspinów to woda za którą płaci się oddzielną składkę opłacając kartę.
Dzięki za info.. Czyli spokojnie mogę wjechać na łowisko, przez większość bramek?? Mam zamiar pojechać tam kiedyś na ok 3 dniową zasiadkę, jednak ciągle mam obawy że mogę mieć problemy z wjazdem i pobytem tam dłużej. (namiot lub coś w tym stylu). No ale skoro mówisz że nie ma problemów to wierze! Dzięki!
jeżdżę tam z tatą na tygodniowe zasiadki i rozbijamy namiot albo śpimy w aucie, a że jest blisko wody to spokojnie można dolecieć do wędki. a co do moczy dup to oni są wszędzie chyba, że trafisz na takie dni co ich nie ma ale to rzadkość
hehe kiedyś z kolęgo postanowiliśmy obejść z kontrolą SSR cały kryspinów, środek lata, sobota, przez plaże nudystów przechodziłem z walącym sercem, takie foki koło mnie śmigały że szok :) na przeciwległym brzegu są dobre miejsca na karpia, jeden dziadek lubi tam łowić, ale jak mówil bez dobrej lornetki się tam nie wybiera, bo jak ryby nie biorą to co pooglada to jego :D :)
Faktycznie jest fajny dojazd od strony Cholerzyna.. Chociaż trochę rozjeżdżony... Byłem tam dzisiaj i zrobiłem kilka fotek. Można je zobaczyć na moin blogu, jeśli jest ktoś ciekawy, jak to wygląda na chwilę obecną..
Witam.
Wybieram się w tym sezonie na łowisko w Kryspinowie. Nigdy tam nie łowiłem i mam kilka pytań. Proszę o pomoc..
1. Czy jest możliwość wjechania autem w pobliże miejsca gdzie będę łowił?
(żeby nie taszczyć sprzętu itp.)
2. Czy jest sens w ogóle łowić na kulki? = Jakiej wielkości karpie tam się zdarzają?
(podobno najlepsza przynęta na to łowisko, to kukurydza)
3. Czy posiadanie karty wędkarskiej z opłaconymi składkami, upoważnia do korzystania z parkingu, na terenie łowiska? I czy w ogóle pobierana jest opłata za wejście, tak jak od kąpiących się?
Będę wdzięczny za każde info.. Dzięki!
Łowię tam co tydzień w każdą sobotę od maja do listopada i tak
1 pytanie to można wjechać nawet autem do wody jak się chce bo już jeden taki był
2 pytanie łowienie na kulki nie ma sensy bo tam ryba przyzwyczajona jest na... dla mięsiarzy to może być i pusty hak a dla WĘDKARZY to kukurydza
3 pytanie żadnych dodatkowych opłat tylko, że Kryspinów to woda za którą płaci się oddzielną składkę opłacając kartę.
jaką oddzielną składkę ?? Kryspinów jest teraz w podstawowej opłacie pełnej,, jeśli za wejście chcą kasę wystarczy pokazać kartę wedkarska i wchodzimy bez opłat, w niektórych miejscach możemy podjechać dosyć blisko do wody,, na kulki opłaca sie łowić (sam widziałem tak łowiących), karpie myśle że pływają tam nawet pod 30 kg,, lecz najczesciej trafiają się 1kg-2
Składkę już mam opłaconą- nizinna pełną..
Opłaciłem ją właśnie po to by móc tam wędkować. Zastanawiam się tylko, z której strony tam podjechać i to w takie miejsce, żeby "moczy-d..y" nie pływały mi między wędkami.. Jakaś dróżka od strony Cholerzyna może.. Nie znam zbyt dobrze tamtych okolic..
Od Cholerzyna nad samą wodę dojedziesz łowiłem tam kiedyś ale później zaprzestałem .Najpiękniejsze zdarzenia oprócz ryb to na plaży nudystów :) trzeba się rozebrać i dają spokuj :D Uważaj bo zamiast ryb można tam niezłą foke na brzegu dorwać ;D pozdrawiam
Łowię tam co tydzień w każdą sobotę od maja do listopada i tak
1 pytanie to można wjechać nawet autem do wody jak się chce bo już jeden taki był
2 pytanie łowienie na kulki nie ma sensy bo tam ryba przyzwyczajona jest na... dla mięsiarzy to może być i pusty hak a dla WĘDKARZY to kukurydza
3 pytanie żadnych dodatkowych opłat tylko, że Kryspinów to woda za którą płaci się oddzielną składkę opłacając kartę.
Dzięki za info..
Czyli spokojnie mogę wjechać na łowisko, przez większość bramek??
Mam zamiar pojechać tam kiedyś na ok 3 dniową zasiadkę, jednak ciągle mam obawy że mogę mieć problemy z wjazdem i pobytem tam dłużej. (namiot lub coś w tym stylu).
No ale skoro mówisz że nie ma problemów to wierze!
Dzięki!
jeżdżę tam z tatą na tygodniowe zasiadki i rozbijamy namiot albo śpimy w aucie, a że jest blisko wody to spokojnie można dolecieć do wędki. a co do moczy dup to oni są wszędzie chyba, że trafisz na takie dni co ich nie ma ale to rzadkość
hehe kiedyś z kolęgo postanowiliśmy obejść z kontrolą SSR cały kryspinów, środek lata, sobota, przez plaże nudystów przechodziłem z walącym sercem, takie foki koło mnie śmigały że szok :) na przeciwległym brzegu są dobre miejsca na karpia, jeden dziadek lubi tam łowić, ale jak mówil bez dobrej lornetki się tam nie wybiera, bo jak ryby nie biorą to co pooglada to jego :D :)
Jeśli tylko jest tak jak mówicie, to czuję że będę tam dość często w tym roku..
Oczywiście pomijając temat, plaży nudystów ;)
Jeśli macie jeszcze jakieś cenne rady, to śmiało piszcie!
Wszystko się przyda!
Faktycznie jest fajny dojazd.. Byłem dzisiaj i zrobiłem kilka fotek!
Są u mnie na blogu, jeśli jest ktoś ciekawy jak to wygląda na chwilę obecną..
Faktycznie jest fajny dojazd od strony Cholerzyna.. Chociaż trochę rozjeżdżony...
Byłem tam dzisiaj i zrobiłem kilka fotek. Można je zobaczyć na moin blogu, jeśli jest ktoś ciekawy, jak to wygląda na chwilę obecną..