Witam Was. Mam pytanie... Chodzi tutaj o kołowrotki z minionych lat, jednym słowem mówiąc: stare. Modele, które mnie interesują to m.in . japoński Ryobi 233, radziecki Lemz, francuski Mitchell Garcia, niemiecki KSB-3, polski Polsping Czapla (akurat dostępny na Allegro) albo Dam Quick 2000... O legendarnym ABU CardinalC44 - w ogóle nie wspominam, gdyż to wydatek raczej nie na moją kieszeń a i odszukanie prawdziwego, oryginalnego egzemplarza (nie składaka, których jest bez liku na EBay i Allegro)- byłoby sztuką niezwykle czołobitną. Otwarte pozostawiam tutaj pytanie: jakie macie pomysły co do metod poszukiwania takich kołowrotków do kupienia? Gdzie szukać nowych, lub idealnie zachowanych ww modeli?
Idziesz do jakiejś placówki koła wed. i na tablicy ogłoszeń dajesz anons. Z nowym rokiem jak zaczynają sie opłaty. Starsi wędkarze (na necie ich nie spotkasz) napewno posiadają takie pamiątki.
Ja mam dwa modele prexer z 1987r. Wymienie je na koł. do spławika 5:1.
Posiadam Mitchella Exellens i legendę Abu Garcia Cardinal 44. I napiszę Ci jedno trzeba być zupełnie zdesperowany albo być wyjątkowym głąbem żeby się tego sprzętu pozbywać. Bo to są dzieła sztuki i ich cena z czasem rośnie . Sam na nie już nie łapię . Wyjmuje pobawię się a potem pieczołowicie schowam. Julian
Posiadam Mitchella Exellens i legendę Abu Garcia Cardinal 44. I napiszę Ci jedno trzeba być zupełnie zdesperowany albo być wyjątkowym głąbem żeby się tego sprzętu pozbywać. Bo to są dzieła sztuki i ich cena z czasem rośnie . Sam na nie już nie łapię . Wyjmuje pobawię się a potem pieczołowicie schowam. Julian
Właśnie na takich "głąbów i desperatów" liczę w tym względzie...Ufam, że znajdę takie grupy ludzi, którym niepotrzebny jest archaiczny sprzęt wędkarski.W tej kwestii różnimy się chyba tylko jednym: otóż, ja chcę tych kołowrotków używać do normalnego łowienia. Pozdrawiam.
No cóż może i kolega ma rację niech każdy robi ze swoim sprzętem co mu się rzewnie podoba. Ps. Jeden pije z kryształowego kieliszka drugiemu z musztardówki lepiej smakuje. O gustach się nie dyskutuje gusta się ma albo nie. Julian
A ja szukam starego oryginalnego bambusa i też mam z tym problem - potrzebny mi do mojego pomysłu o którym kiedys pisałem,szukam też szpuli i nakretki do reex-a tokoza
a ja mam pytanko. czy kołowrotek bayron ht100 lub ht200 można już zaliczyć do staroci? kupiłem 1 szt.ht100 i 2szt. ht200 jeszcze przed denominacją. ten mniejszy zajeździłem na spininngu a większe dalej używam. jak do tej pory raz były czyszczone i smarowane a w jednym za 20 zł wymieniłem tylko podkładki hamulca.
----------------------------------------------------------------------------------------- A kołowrotek GERMINA EMTE FORELLE II, ktoś posiada? Zechciałbym kupić- o ile byłby to egzemplarz w miarę zadbany ( tzn. nieodrapany, nieuszkodzony, w 100% sprawny technicznie). O nowym nie wspominam, gdyż byłby to biały kruk, ale jakby się trafił.... Pytanie jest nieustające. --------------------------------------------------------------------------------------------
Czołgiem. Kumpel ma Shimno Mig Z 2000 (chyba lata 80-te przywieziony z Arabii Saud.) w b.dobrym stanie, praktycznie nieużywany. http://forum.wedkuje.pl/f,shimano-mig-z-2000,607484,0.html
----------------------------------------------------------------------------------------- A kołowrotek GERMINA EMTE FORELLE II, ktoś posiada? Zechciałbym kupić- o ile byłby to egzemplarz w miarę zadbany ( tzn. nieodrapany, nieuszkodzony, w 100% sprawny technicznie). O nowym nie wspominam, gdyż byłby to biały kruk, ale jakby się trafił.... Pytanie jest nieustające. --------------------------------------------------------------------------------------------
Na moim Forelku napisane jest GERMINA DDR FORELLE to pewnie inny model.
Kolego akurat tak się składa że mam Ryobi 233 i ABU
CardinalC4, dostałem je od dziadka i szczerz nie oddał bym ich za nić bo jest w nich coś wyjątkowego, oczywiście nie łowie na nie ale leżą u mnie w garażu. moje młynki są naprawdę w świetnej kondycji a szczegulnie Abu
Posiadam Mitchella Exellens i legendę Abu Garcia Cardinal 44. I napiszę Ci jedno trzeba być zupełnie zdesperowany albo być wyjątkowym głąbem żeby się tego sprzętu pozbywać. Bo to są dzieła sztuki i ich cena z czasem rośnie . Sam na nie już nie łapię . Wyjmuje pobawię się a potem pieczołowicie schowam. Julian
Właśnie na takich "głąbów i desperatów" liczę w tym względzie...Ufam, że znajdę takie grupy ludzi, którym niepotrzebny jest archaiczny sprzęt wędkarski.W tej kwestii różnimy się chyba tylko jednym: otóż, ja chcę tych kołowrotków używać do normalnego łowienia. Pozdrawiam.
Zdajesz sobie jednak sprawę że stare kołowrotki odbiegają mocno rozwiązaniami technicznymi od współczesnych i łowienie nimi jest o wiele trudniejsze. Na przykład szpule są wąskie i głębokie co głębokie co utrudnia zarzucanie, stare typy sprężyn często pękają itd..
Dodam że mam kilka takich staroci i trochę wiem o czym piszę.
Dla tych kolegów którzy mieszkają w Warszawie lub w pobliżu polecam Moczydło. Bazar z giełdą wędkarską na Górczewskiej róg Prymasa Tysiąclecia. Przez internet kupować takich rzeczy nie radzę można się naciąć. Julian
Dla tych kolegów którzy mieszkają w Warszawie lub w pobliżu polecam Moczydło. Bazar z giełdą wędkarską na Górczewskiej róg Prymasa Tysiąclecia. Przez internet kupować takich rzeczy nie radzę można się naciąć. Julian
Witam Was. Mam pytanie... Chodzi tutaj o kołowrotki z minionych lat, jednym słowem mówiąc: stare. Modele, które mnie interesują to m.in . japoński Ryobi 233, radziecki Lemz, francuski Mitchell Garcia, niemiecki KSB-3, polski Polsping Czapla (akurat dostępny na Allegro) albo Dam Quick 2000... O legendarnym ABU CardinalC44 - w ogóle nie wspominam, gdyż to wydatek raczej nie na moją kieszeń a i odszukanie prawdziwego, oryginalnego egzemplarza (nie składaka, których jest bez liku na EBay i Allegro)- byłoby sztuką niezwykle czołobitną. Otwarte pozostawiam tutaj pytanie: jakie macie pomysły co do metod poszukiwania takich kołowrotków do kupienia? Gdzie szukać nowych, lub idealnie zachowanych ww modeli?
Nowe i dobrze zachowane modele kołowrotków z tamtych lat, to niełatwa sprawa, stąd pytanie.
Idziesz do jakiejś placówki koła wed. i na tablicy ogłoszeń dajesz anons. Z nowym rokiem jak zaczynają sie opłaty. Starsi wędkarze (na necie ich nie spotkasz) napewno posiadają takie pamiątki.
Ja mam dwa modele prexer z 1987r. Wymienie je na koł. do spławika 5:1.
Posiadam Mitchella Exellens i legendę Abu Garcia Cardinal 44. I napiszę Ci jedno trzeba być zupełnie zdesperowany albo być wyjątkowym głąbem żeby się tego sprzętu pozbywać. Bo to są dzieła sztuki i ich cena z czasem rośnie . Sam na nie już nie łapię . Wyjmuje pobawię się a potem
pieczołowicie schowam.
Julian
Posiadam Mitchella Exellens i legendę Abu Garcia Cardinal 44. I napiszę Ci jedno trzeba być zupełnie zdesperowany albo być wyjątkowym głąbem żeby się tego sprzętu pozbywać. Bo to są dzieła sztuki i ich cena z czasem rośnie . Sam na nie już nie łapię . Wyjmuje pobawię się a potem
pieczołowicie schowam.
Julian
Właśnie na takich "głąbów i desperatów" liczę w tym względzie...Ufam, że znajdę takie grupy ludzi, którym niepotrzebny jest archaiczny sprzęt wędkarski.W tej kwestii różnimy się chyba tylko jednym: otóż, ja chcę tych kołowrotków używać do normalnego łowienia. Pozdrawiam.
No cóż może i kolega ma rację niech każdy robi ze swoim sprzętem co mu się rzewnie podoba.
Ps. Jeden pije z kryształowego kieliszka drugiemu z musztardówki lepiej smakuje. O gustach się nie dyskutuje gusta się ma albo nie.
Julian
I ja jestem w tej drugiej grupie :-)JK
Giełda staroci Kutno, kupiłem tam Cardinala 44 za 60zł.
A ja szukam starego oryginalnego bambusa i też mam z tym problem - potrzebny mi do mojego pomysłu o którym kiedys pisałem,szukam też szpuli i nakretki do reex-a tokoza
a ja mam pytanko. czy kołowrotek bayron ht100 lub ht200 można już zaliczyć do staroci? kupiłem 1 szt.ht100 i 2szt. ht200 jeszcze przed denominacją. ten mniejszy zajeździłem na spininngu a większe dalej używam. jak do tej pory raz były czyszczone i smarowane a w jednym za 20 zł wymieniłem tylko podkładki hamulca.
-----------------------------------------------------------------------------------------
A kołowrotek GERMINA EMTE FORELLE II, ktoś posiada? Zechciałbym kupić- o ile byłby to egzemplarz w miarę zadbany ( tzn. nieodrapany, nieuszkodzony, w 100% sprawny technicznie). O nowym nie wspominam, gdyż byłby to biały kruk, ale jakby się trafił....
Pytanie jest nieustające.
--------------------------------------------------------------------------------------------
witam może ktoś się zna cenę tych kołowrotków Milchell Gracja 301, milchell balzer 306 , noris shakespeane 2030
Czołgiem. Kumpel ma Shimno Mig Z 2000 (chyba lata 80-te przywieziony z Arabii Saud.) w b.dobrym stanie, praktycznie nieużywany. http://forum.wedkuje.pl/f,shimano-mig-z-2000,607484,0.html
-----------------------------------------------------------------------------------------
A kołowrotek GERMINA EMTE FORELLE II, ktoś posiada? Zechciałbym kupić- o ile byłby to egzemplarz w miarę zadbany ( tzn. nieodrapany, nieuszkodzony, w 100% sprawny technicznie). O nowym nie wspominam, gdyż byłby to biały kruk, ale jakby się trafił....
Pytanie jest nieustające.
--------------------------------------------------------------------------------------------
Na moim Forelku napisane jest GERMINA DDR FORELLE to pewnie inny model.
Kolego akurat tak się składa że mam Ryobi 233 i ABU CardinalC4, dostałem je od dziadka i szczerz nie oddał bym ich za nić bo jest w nich coś wyjątkowego, oczywiście nie łowie na nie ale leżą u mnie w garażu. moje młynki są naprawdę w świetnej kondycji a szczegulnie Abu
Posiadam Mitchella Exellens i legendę Abu Garcia Cardinal 44. I napiszę Ci jedno trzeba być zupełnie zdesperowany albo być wyjątkowym głąbem żeby się tego sprzętu pozbywać. Bo to są dzieła sztuki i ich cena z czasem rośnie . Sam na nie już nie łapię . Wyjmuje pobawię się a potem
pieczołowicie schowam.
Julian
Właśnie na takich "głąbów i desperatów" liczę w tym względzie...Ufam, że znajdę takie grupy ludzi, którym niepotrzebny jest archaiczny sprzęt wędkarski.W tej kwestii różnimy się chyba tylko jednym: otóż, ja chcę tych kołowrotków używać do normalnego łowienia. Pozdrawiam.
Zdajesz sobie jednak sprawę że stare kołowrotki odbiegają mocno rozwiązaniami technicznymi od współczesnych i łowienie nimi jest o wiele trudniejsze. Na przykład szpule są wąskie i głębokie co głębokie co utrudnia zarzucanie, stare typy sprężyn często pękają itd..
Dodam że mam kilka takich staroci i trochę wiem o czym piszę.
Szukam również SHAKESPEARE WONDERSPIN 1780.
Dla tych kolegów którzy mieszkają w Warszawie lub w pobliżu polecam Moczydło. Bazar z giełdą wędkarską na Górczewskiej róg Prymasa Tysiąclecia. Przez internet kupować takich rzeczy nie radzę można się naciąć.
Julian
Dla tych kolegów którzy mieszkają w Warszawie lub w pobliżu polecam Moczydło. Bazar z giełdą wędkarską na Górczewskiej róg Prymasa Tysiąclecia. Przez internet kupować takich rzeczy nie radzę można się naciąć.
Julian
Dziękuję.
OK !
Gdzieś mam ABU Cardinala z dzwigniowym hamulcem walki pod palec wskazujący.
Jak tylko znajdę - wrzuce zdjęcie :-)
shakespeare 2230 II mam taki egzemplarz dostałem od dziadka trochę porysowany.Co możecie mi o nim powiedzieć?
Mam takiego.
Germina Forelle II
Kołowrotek jest "nowy" , znaczy nigdy nie używany:)
Komplet:
Kołowrotek/zapasowa szpula/instrukcja po niemiecku/pudełko(trochę podniszczone)
Mogę sprzedać.
http://starekolowrotki.republika.pl/emte_forelle_2.html