Wybrałem się z kolegą na ryby nad warte oczywiście wszystko cacy przedostajemy się przez busz, rozstawiamy się, on ze swoją, ja z pożyczoną od niego wędką , gruntówki, i nagle okazało się że koleś nie wziął nic co mogłoby posłużyć za przynętę, więc nie załamujemy się i idziemy w busz. Mieliśmy saperkę ale... ...podłoże piaszczyste. Dobra idziemy dalej i... ...jeżyny myślę sobie mniam mniam opłukałem w mineralnej i nie ma jeżyn. Ale znaleźliśmy niedojrzałe no i co poradzisz na haczyk. Rzucamy z zanętą na rzekę i zestawy zrobione z bocznym troczkiem. Rzucamy i tu płynie i płynie i nie chce spadać ten koszyczek więc nic sobie nie połowiliśmy. Proszę was o odpowiedź na pytanie czemu nieopadły koszyczki ?? miejsce obsiadywane przez wędkarzy oraz mocny nurt. Może to ta zanęta? Może to niedojrzałe jeżyny ? Nurt? Miejsce? zestaw? proszę o odpowiedź z doświadczeń.
czerwony, koszyki były zbyt lekkie i pomimo, że pewnie opadły na dno to były "turlane" przez nurt. W takich przypadkach można dodać do zanęty trochę ziemi z brzegu, nie jest to super rozwiązanie ale jak nie ma nic innego pod ręką to można dociążyć ziemią. Na jeżyny nie łowiłem, nie wiem czemu nie brały:D
Co prawda na rzekach bardzo rzadko łowie ale wydaje mi sie że okrągłe koszyki będą turjane po dnie bez względu na ciężar. Kup sobie koszyki trójkątne , powinno pomóc.
koszyki na ostry nurt powinny miec mawet ponad 100 gram i nie okragle lepsze sa trojkatne badz kwadratowe zaneta powinna byc mocno w nich ubita o odpowiedniej kasystencji bu nurt jej nie wyplukal odrazu najlepsze sa calkowicie zamkniete pozdrawiam
Wybrałem się z kolegą na ryby nad warte oczywiście wszystko cacy przedostajemy się przez busz, rozstawiamy się, on ze swoją, ja z pożyczoną od niego wędką , gruntówki, i nagle okazało się że koleś nie wziął nic co mogłoby posłużyć za przynętę, więc nie załamujemy się i idziemy w busz. Mieliśmy saperkę ale... ...podłoże piaszczyste. Dobra idziemy dalej i... ...jeżyny myślę sobie mniam mniam opłukałem w mineralnej i nie ma jeżyn. Ale znaleźliśmy niedojrzałe no i co poradzisz na haczyk. Rzucamy z zanętą na rzekę i zestawy zrobione z bocznym troczkiem. Rzucamy i tu płynie i płynie i nie chce spadać ten koszyczek więc nic sobie nie połowiliśmy.
Proszę was o odpowiedź na pytanie czemu nieopadły koszyczki ?? miejsce obsiadywane przez wędkarzy oraz mocny nurt. Może to ta zanęta? Może to niedojrzałe jeżyny ? Nurt? Miejsce? zestaw? proszę o odpowiedź z doświadczeń.
a drugie pytanko czemu nie połowiliśmy?
Może koszyczki były za lekkie a nurt był tak mocny że nie miały szans opaść na dno.
Chociaż nie wyobrażam sobie pływających koszyczków.
równo z nurtem waliły w lewo że aż koledze rozwinęło się tak na szpuli że 5 obrotów może zostało i dobrze że zwiną
czerwony, koszyki były zbyt lekkie i pomimo, że pewnie opadły na dno to były "turlane" przez nurt. W takich przypadkach można dodać do zanęty trochę ziemi z brzegu, nie jest to super rozwiązanie ale jak nie ma nic innego pod ręką to można dociążyć ziemią. Na jeżyny nie łowiłem, nie wiem czemu nie brały:D
a jak już jesteśmy w domu to czym dociążyć?
Ciężarkiem, a czym innym
Witaj! Kup sobie cięższe koszyki i sprawa będzie ok.Dociąż odpowiednio zanęte i to tyle powodzenia!
dzięks
Co prawda na rzekach bardzo rzadko łowie ale wydaje mi sie że okrągłe koszyki będą turjane po dnie bez względu na ciężar.
Kup sobie koszyki trójkątne , powinno pomóc.
link przykładowy http://sklep.ular.pl/index.php?categoryID=177
dezieki
koszyki na ostry nurt powinny miec mawet ponad 100 gram i nie okragle lepsze sa trojkatne badz kwadratowe zaneta powinna byc mocno w nich ubita o odpowiedniej kasystencji bu nurt jej nie wyplukal odrazu najlepsze sa calkowicie zamkniete pozdrawiam