Reklama
  • Forum wedkuje.pl2009-11-10 17:01:41

    Drogie próby.Jeżeli ktoś chce zostac wędkarzem,ale nie wie czy mu sie to spodoba czy nie,chcialby sprobowac ,to musi wyrabiac karty,legitymacje,rejestry polowów posiadac,egzaminy pozdawac ,no i oczywiscie za to wszystko zaplacic.A po jednym razie czy po dwoch gosc stwierdza,że to nie dla niego i cała jego kasa idzie na pierdzistołki.Fajne to jest?

  • Forum wedkuje.pl 2009-11-10 17:05:46

    Nie wiem o co Ci chodzi .jesli ktoś chce spróbować to kupuje bilet na komercje tam możne wypożyczyć kij ,podpórki i próbować ile mu się podoba .............
    nie wiem o co Ci chodzi rozwiń temat

  • Forum wedkuje.pl 2009-11-10 17:07:27

    albo idzie do jakiegoś znajomego na staw itp. poza tym bez karty na jeziorach PZW też wykupisz łowienie na 24 godziny za 3 dychy

  • Forum wedkuje.pl 2009-11-10 17:10:12

    u nas można wykupić od 10 zł za jednę wędkę więc wcale nie drogo

  • Reklama
  • kazik 2009-11-10 18:00:41

    Tu kolega ,, Michal39” ma trochę rację bo liczy się kasa a nie człowiek i jeżeli zrezygnuje to chociaż kasa zostaje i jest czym dysponować. Wielu jest takich co nie wiedzą co i jak i dają się w to wciągnąć . Dlatego radzę , że jeżeli nie wiesz czy ci się wędkarstwo spodoba czy nie to lepiej poszukać gdzieś czegoś tańszego jak koledzy radzili i nie dać się na kasę naciągnąć. Takich pułapek jest wiele i my też dajemy się na nie zrobić , ale to z chęci wędkowania , co nas trochę usprawiedliwia.

  • Forum wedkuje.pl 2009-11-10 18:09:38

    Jak dla mnie ten przepis nie jest aż taki absurdalny. Wiadomo że przed "wypłynięciem na szerokie wody" tj. wstąpieniem do PZW osoba ta może zdobywać szlify na łowiskach niczyich, oraz komercyjnych. Do tego dochodzą opłaty okresowe za wędkowanie, więc to wszystko jest przemyślane w sumie nie najgorzej. Egzamin na kartę i jej wyrobienie świadczy o znajomości przepisów, więc jak dla mnie nie widzę innej opcji niż jej wyrobienie- tym bardziej że to koszt łącznie 35 zł (25 egzamin, 10 karta) czyli troszkę mniej niż dwukrotne wejście na łowisko komercyjne w Piorunowie.
    Ostatecznie wprowadziłbym taki niuansik, że każda osoba opłacająca regularne składki ma prawo do zabrania na ryby jednej osoby, pod warunkiem że np. jej imię i nazwisko będzie znajdować się w rejestrze połowów, i nie będzie się powtarzać więcej niż przypuśćmy 3 razy (w razie kontroli osoba towarzysząca pokazuje dokument potwierdzający tożsamość i nie ma problemu).
    To nam, wędkarzom ułatwiłoby zarażanie kolejnych osób wędkarstwem, a PZW mógłby się cieszyć z ciągłego pozyskiwania wędkarskiego narybku.

  • kazik 2009-11-10 18:18:49

    No ciekawa uwaga zważając że jeszcze do tego co najmniej trzeba opłacić wody nizinne .
    Propozycja z osobą towarzyszącą to ciekawy pomysł , chyba że będzie na stałe wpisany do rejestru i na limicie tego co ten rejestr posiada , bo w innym przypadku jak znam Polaków to zaraz coś wymyślą i będzie wielu takich co mogą towarzyszyć.

  • Forum wedkuje.pl 2009-11-10 18:34:55

    W sumie jeśli już mamy przymus rejestrowania połowów to nikomu nie będzie przeszkadzać. W ramach limitów i stanowiska osoby opłacającej składki do pzw. Dodatkowo statystycy dzięki złożonym rejestrom będą mogły sprawdzić jaka jest skuteczność takiego manewru- jeśli powiedzmy 25% osób wkręci się w wędkarstwo to czysty zysk- limit połowów taki sam. A kilka tysięcy osób co roku to grube pieniądze, za które związek będzie mógł zwołać kilka zjazdów więcej, w celu ustalenia rzeczy już ustalonych... :-)

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2009-11-10 18:54:58

    Przede wszystkim wędkarstwo to nie próbowanie lecz" pasja". Nie wiem co Cię skłoniło do wędkowania ale widzę że z pasją nie ma to nic wspólnego.Dla wędkarza nie ważne są pieniądze ale zamiłowanie do tego co robi i czuje nad wodą, z wędką w ręku, kontaktem z przyrodą i adrenaliną przy holu ryby.I nie musi to być okaz medalowy.Próbuj ,próbuj i próbuj, a jeżeli nie znajdziesz w sobie "pasji"i powołania, zrezygnuj ale nie żałuj straconych pieniędzy.
    Pozdro

  • ms 2009-11-10 19:07:30

    Też ciekawy przepis jest w regulaminie APR:

    "10. Członek PZW ma prawo udostępnić współmałżonkowi jedną ze swoich wędek do wędkowania, w granicach przysługującego mu stanowiska i limitu połowu, bez konieczności uiszczania przez współmałżonka składki członkowskiej oraz składki na ochronę i zagospodarowanie wód. Powyższe ma wyłącznie zastosowanie przy wędkowaniu dopuszczającym łowienie na dwie wędki."

    Otóż wygląda to tak, że na wodach PZW współmałżonek (bez składek) jednak musi mieć kartę wędkarską, by mógł wędkować (ten watek był poruszony na forum www.pzw.org.pl i takie stanowisko przedstawił rzecznik PZW). Wydaje mi się to absurdem, gdyż:
    1) połów odbywa się w ramach limitów i łowiska przewidzianych dla członka PZW,
    2) w razie złamania przepisu odpowiadają obie osoby (tak mis się wydaje) - osoba łamiąca prawo i członek PZW (nie dopilnował...)

    Dla mnie jest logiczne, że jeżeli członek PZW udostępnia łowisko/wędkę odpowiada za poczynania osoby towarzyszącej.

    I to jest prosty sposób, zamiast zachęcać do łowienia na wodach PZW (potencjalnie nowi członkowie), wiele osób będzie łowić na komercyjnych łowiskach.

  • Forum wedkuje.pl 2009-11-10 23:45:47

    O tym to szczerze mówiąc nie zdawałem sobie sprawy. Myślałem że małżonka, podobnie jak dziecko do 14 rż nie musi posiadać karty wędkarskiej. To chyba największy absurd PZW.

  • dariuszdyl 2009-11-11 13:05:15

    Ustawa
    o rybactwie śródlądowym.

    Art. 7. 1. Za amatorski połów ryb uważa się pozyskiwanie ich wędką lub kuszą.

    2. Amatorski połów ryb może uprawiać osoba posiadająca dokument uprawniający do takiego połowu, zwany dalej "kartą wędkarską" lub "kartą łowiectwa podwodnego", a jeżeli połów ryb odbywa się w wodach uprawnionego do rybactwa - posiadająca ponadto jego zezwolenie.

    3. Z obowiązku posiadania karty wędkarskiej są zwolnione osoby do lat 14, z tym że mogą one uprawiać amatorski połów ryb wyłącznie pod opieką osoby pełnoletniej posiadającej taką kartę.

    4. Z obowiązku posiadania karty wędkarskiej lub karty łowiectwa podwodnego są zwolnieni cudzoziemcy czasowo przebywający w Polsce, posiadający zezwolenie, o którym mowa w ust. 2. Z obowiązku tego zwolnione są także osoby uprawiające amatorski połów ryb w wodach uprawnionej do rybactwa osoby fizycznej, jeżeli uzyskały od niej zezwolenie na połów w tych wodach.



    Wyżej zacytowana ustawa mówi wyraźnie kto i kiedy może łowić bez karty wędkarskiej, a to że ktoś gdzieś sprzeda zezwolenie osobie która powinna posiadać kartę wędkarską, a jej nie ma, jest złamaniem ustawy.

  • Reklama
  • dariuszdyl 2009-11-11 13:19:34

    I jeszcze jedno - osobą fizyczną jest spółka cywilna oraz firma jednoosobowa, pozostałe formy działalności są osobami prawnymi.
    Nawet firma jednoosobowa będzie osoba prawną jeżeli będzie miała dopisek spółka z o.o.



Reklama
Reklama