Reklama
  • Forum wedkuje.pl2011-01-12 13:32:25

    W połowie ulicy Proszowskiej /jadąc w kierunku Proszówek/ na skrzyżowaniu ulic Staszica/Na Kąty należy skręcić w lewo i jechać ulicą Na  Kąty do samego końca. Jest to jak gdyby przedłużenie łowiska "Pod Jabłonką" przy ulicy Partyzantów. Znajduje się tam kilka domostw przed którymi skręcamy w lewo i dojeżdżamy na brzeg rzeki. Zejście do wody od tej strony jest troszkę uciążliwe ale co się nie robi dla wędkarstwa :) .Wybór miejsca połowy jest sprawą indywidualną ze względu na charakter wody - są miejsca o ostrym nurcie, głęboczki ale również i spowolnienia a nawet cofki. Głębokości wody są zróżnicowane, rzeka na tym odcinku meandruje łagodnie tak że głębsze odcinki są raz po lewej a raz po prawej stronie rzeki. Natrafimy tutaj na dno kamienisto żwirowe, miejscami piaszczyste ale również są miejsca muliste. Spotkać tutaj można klenie i brzany, leszcze, karpie i krąpie, a w okresie zimy odławiane są tutaj miętusy /kamieniste dno/. Ze względu na nie ciekawy dojazd do łowiska nie ma tutaj zbyt wielkiej presji wędkarzy.

  • zimislav 2011-01-19 09:15:21

    witam :) 

    A jak tam miętus w tym roku ?? Bo ja nawet nie byłem jeszcze ... :( 

  • Forum wedkuje.pl 2011-01-19 10:27:10

    Miętusy w Rabie mają się świetnie ;).

    Osobiście od blisko 4 sezonów unikam "hibernacji" ale koledzy którzy z natury są "zimnolubni" łowią w Rabie piękne miętusy.
    Ostatni jakiego oglądałem / około 8 stycznia/ miał 48 cm, dobrał się pęczku kurzych flaczków. Było ponoć kilka mniejszych ale "popłynęły po seniorów" którzy nie zdążyli się załapać na gorącą imprezę w domu ;)
    Z opowiadania kolegi wiem że było około 21,30, temperatura około 2-3 stopni Celsjusza na plusie, opady drobnego śniegu z deszczem. Siedzieli /udawali pingwiny/ wówczas od 19,00 do 23,30.
    Mikluszowice, Majkowice, - tam jest ich ponoć więcej.

  • zawer 2011-01-19 13:34:45

    Nemo a w Majkowicach w miejscu w którym zaznaczaleś na mapce jest miętowy?? 

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2011-01-19 14:37:40

    Miętusa  szukaj w dobrze natlenionych miejscach, o kamienisto piaszczystym dnie.
    Lubi miejsca z wieloma kryjówkami na dnie /karcze drzew, zatopione elementy betonowe o potarganych kształtach np. filary mostów, umocnienia faszynami i koszami kamiennymi /gabionami/  brzegu . Ulubione stanowiska miętusa to okolice bijących źródeł, wpływających potoków i zimnych cieków wodnych.

  • zawer 2011-01-19 15:31:41

    Zgadzam się słyszałem że miętus dobrze bierze na flaczki drobiowe tylko problem gdzie je dostać. Ja osobiście łowię na ogonki z uklei na dunacju nieraz mi siadł sandacz zamiast miętusa. A jak wygląda sprawa z sandaczem na Rabie?? bo z tego co słyszałem to jest tylko w przyujściowym odcinku Raby.

  • Forum wedkuje.pl 2011-01-19 19:14:12

    Gdzie drobiazg tam drapieżca... tłumaczył mi Miecio /mój Guru z lat młodzieńczych - człowiek który mimo kilku wad miał jedną wielką zaletę - od ryb i gorzałki to go końmi by nie odciągnął, a jedno z drugim umiał połączyć/.
    I sprawdza się ta maksyma, bo łowiąc brzany pod mostem w Proszówkach sam byłem "ofiarą" ataku sandacza na haczyk z białymi robakami podczas ściągania zestawu. Chwilkę wcześniej drobnica w miejscu ściągania zestawu wyskoczyła dosłownie w powietrze, a moja wędka prawie mi wyleciała z dłoni z chwilą pobicia przez sandacza. Ciężko było piekielnika w tym miejscu wyciągnąć ale dobry stary teleskop Shakespaer Alpha Rod 4,00 i kołowrotek Balzer Scooper 520 z dobrze wyregulowanym przednim hamulcem w odniesieniu do żyłki 0,16 Siglona /jeszcze wtedy osiągalnej / dały wspólnie radę. Gimnastyka była wyborna bo po kilkunastu minutach "ćwiczeń" gdzieś jakoś rozszedł się ból kręgosłupa, tylko nogi potwornie mi drżały gdy mierzyłem delikwenta - 72 cm a waga w domu pokazała 4,20 kg.
    Zawsze gdzie rybki "stoją" wygrzewając się pod powierzchnią, w miejscach wpadania cieków wodnych oraz gdy znęcona drobnica podjada - sandacz niespodziewanie uderza.
    Majkowice to jest dobre miejsce na sandacza.

  • zawer 2011-01-19 20:08:33

    No to gratulacje jak na Rabę to chyba potwór:) myślę że ważna jest dobra znajomość rzeki trzeba znać miejsca gdzie jest głębiej i żwirowe dno to i pewnie sandacz się znajdzie:) trzeba będzie go poszukać w lecie nocą.

  • Reklama
  • Erni 2011-01-26 09:36:22

    Witam serdecznie.
    Czy na rabie od mostu w Gdowie do Stradomki można wędkować na przynęty żywe czy tylko spinning i przynęty roślinne?
    Na Stradomce można wędkować na przynęty roślinne?
    Proszę o odpowiedź.

  • Forum wedkuje.pl 2011-01-26 10:20:03

    Hey
    Na priv przesłałem Ci informację odnośnie Twojego pytania.
    Pozdrawiam

  • kowal68 2011-01-26 22:42:08

    kolego Nemo309, mógłbyś napisać pod jaki okreg podlega odcinek Raby, który opisujesz i na jakie przynety wolno tam łowić ( spining,roślinna,sztuczna), dzieki za info  

  • Forum wedkuje.pl 2011-01-28 20:14:43

    Witaj
    II. Rzeka Raba

     

     Obwód rybacki rzeki Raba - nr 5

    Obwód rybacki obejmuje wody rzeki Raba na odcinku od linii prostej będącej przedłużeniem prawego brzegu uchodzącej do niej rzeki Stradomka do jej ujścia do rzeki Wisła.

    źródło:
    http://www.pzw.org.pl/okreg_tarnow/cms/6098/wykaz_rzek_uzytkowanych_przez_okreg_pzw_w_tarnowie

    Na tym odcinku Raby /nizinny/ dozwolone jest łowienie na wszystkie dopuszczalne przynęty zgodnie z przepisami. Wolno :) spiningować na całym tym odcinku rzeki, można brać rybę /chociaż wskazany jest umiar i opanowanie/ byle wymiarową ...
    Autochtoni oraz my wędkarscy nomadzi z zasady jesteśmy nieszkodliwi ;) i dzielimy się rybą i miejscówkami. Nocki bezpieczne nad wodą ...
    Jak widzę oboje lubimy spławik, cierpliwe czekanie na zacięcie i ten przypływ adrenaliny gdy gra wędzisko.
    Od Bochni w dół Raby jest wiele ciekawych miejsc pod spławikówkę, ryba często wpływa z Wisły bo nie ma żadnych barier hydrologicznych aż po Damienice /poniżej stacji PKP Cikowice/.
    Pozdrawiam i zapraszam w te rejony gościa z Silesi.

  • Reklama
  • macko 2011-02-10 00:52:59

    ja mam pytanie do speców od spiningu na Rabie, wędkuje ktoś i jak wyniki ?? można coś ciekawego trafić i czy trzeba spędzić tygodnie na machaniu kijem aby coś zaciąć (nie mam na myśli zaczepu :),, słyszałem że jest szczupak, jakiś resztkowy sandacz, no i klenie (których jednak specjalnie na spin nie łowię, tylko "jak się trafi"), Będę wdzięczny za opisanie jaki jest potencjał raby odnośnie szczupaka i sandacza. Pozdrawiam



Reklama
Reklama