Reklama
  • Forum wedkuje.pl2011-01-12 13:12:10

    Jadąc do końca ulicą Partyzantów natrafimy tuż przed "Fabryką Wody" :) na asfaltową dróżkę biegnącą równolegle do koryta Raby. Po przejechaniu około 500 m po prawej stronie zauważymy coś na kształt piaszczystej plaży, jest tu gdzie zostawić samochód. Zejście do wody jest stosunkowo łatwe, rzeka w tym miejscu ma szerokość około 15m i głębokość po przeciwnej stronie około 1-1,5m. Przy normalnym stanie wody nurt jest łagodny a kamienista opaska brzegu daje schronienie wielu rybom. Dno jest kamienisto piaszczyste, nie zarośnięte z wyraźnie zarysowaną "rynną". Preferowana metoda na tej miejscówce to przepływanka z przytrzymywaniem /zwiększona długość zestawu o 1/3 głębokości/. Najlepszy okres połowów rozpoczyna się z nastaniem wiosny i trwa do późnej jesieni /pamiętajmy o okresach ochronnych ryb/.Główne gatunki ryb tutaj występujących to jelec, brzana, kleń, certa i świnka. Przynętą często stosowaną jest pęcak, białe robaki, rosówki i czerwone robaki. Do  zanęty dodawana jest spora ilość mielonej kolendry. ale należy mieć umiar w okresie wczesnej wiosny i późnej jesieni. Zapachami należy eksperymentować ponieważ każdy wędkarz daje własne "sprawdzone" a ryba szybko się przyzwyczaja. Zanęcać jest najlepiej przez kilka dni o określonych porach /wg planowanego łowienia/. Polecam stosowanie na tym łowisku żyłki głównej 0,17 a przyponów 0,10 do 0,12, wielkość i rodzaj haka wg używanej przynęty.
    Zacięcie i hol złowionej ryby powinien być zdecydowany ale zarazem delikatny, nie dopuszczający do "chlapania" przez rybę.

  • zimislav 2011-01-19 09:12:09

    Dobrze Pan mówisz!! Mam sentyment do tego łowiska :) Pozdrawiam.

  • Forum wedkuje.pl 2011-01-19 10:35:54

    Miejsce jest faktycznie piękne, dojazd dla zmotoryzowanych oraz rowerzystów wyśmienity. Niestety normą są śmieci które tutaj podrzucane są przez "obrzynów" i pozostawiane przez "elitę" wędkarską.
    Ciekaw jestem czy w tym sezonie będę miał okazję zauważyć w tym miejscu /i nie  tylko w tym/ kolegów kontrolujących wędkarzy, Policję lub Straż Miejską patrolujących to dzikie wysypisko.
    Za punkt honoru postawiłem sobie w tym sezonie interweniowanie w związku z zanieczyszczaniem brzegów rzeki Raby.



Reklama
Reklama