Reklama
  • Forum wedkuje.pl2014-01-28 12:21:03

    Witam wszystkich, dziś chciałbym się podzielić nowinką - jak skutecznie nęcić okonia pod lodem !
    Mit został obalony przez niewielu wędkarzy,a mianowicie chodzi o racice świni. Sam w to nie wierzyłem i śmiałem się z tego :) 
    Jeśli ktoś ma hodowle świni bądź znajomego gospodarza,albo pracuje w rzeźni niech się do niego zgłosi po racice. Jeżeli już mamy racice i wybieramy się na pod lodowe wędkowanie rozpalamy ognisko z patyczków przez nas znalezionych, mogą być też trzciny musimy pamiętać żeby nie wrzucać do ogniska tworzyw sztucznych !
    Ognisko się pali ciepło jest no i co teraz? Wrzucamy racice na 10-15 min do ogniska,warto nieć ze sobą sznurek aby móc przywiązać racice, aby w razie czego zmienić miejscówkę bo jak wiemy dziś łapiemy pod trzcinką a jutro na środku! 
    Efekt jest naprawdę kosmiczny, w niedzielne popołudnie jako jedyny z pośród kilkunastu wędkarzy udało mi się złowić około 15 okoni! z tego 2 po 34-36 cm! reszta miała od 10 do 20 cm.(blaszka złota bądź srebno-złota) Rywale tylko podchodzili i pytali co ty masz na tym sznurku.
    Połamania kija i kiwoka !Pozdrawiam.

  • JKarp 2014-01-28 12:47:35

    No no - zasługujesz na to żeby Cię zacytować w takim jednym wątku...JK

  • khakiprichi 2014-01-28 13:02:16

    te okonie na fotce to z tej niedzieli...?o której piszesz ?

  • prexpl 2014-01-28 13:10:19

    spod lodu a nawet śniegu niema .......... nie widać też żeby trawa była zmarznięta chyba że zdjęcie było zrobione wcześniej 

  • Reklama
  • grisza-78 2014-01-28 13:14:47

    U mnie łowią na ogon od świni dozbrojony główką, a na większe garbusy dobre są wahadłówki z ususzonego świńskiego ucha ;))))))))))))))))))) Niezły ten wątek ;D

  • baldhead 2014-01-28 13:25:17

    Zdjęcie wykonane 30 listopada 2013 r. o godz. 09.59.

  • khakiprichi 2014-01-28 13:29:24

    spod lodu a nawet śniegu niema .......... nie widać też żeby trawa była zmarznięta chyba że zdjęcie było zrobione wcześniej 



    cały wątek rozbawił mnie do łez :) ale pytanie musiałem zadać, choć wątpię żebym uzyskał odpowiedź.tak dla jasności kilka danych o zdjęciu:
    -fota zrobiona telefonem Sony Ericsson J20i
    -data pstryknięcia 2013-11-30 co wskazuje wyraźnie na sobotę
    -godzina pstryku 09:59:47s



  • khakiprichi 2014-01-28 13:29:56

    kolega mnie uprzedził :)

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2014-01-28 14:02:14

    Zdjęcie wykonane 30 listopada 2013 r. o godz. 09.59.

    Tak foto się nie zgadza :)Edita zrobić nie moge bądź nie potrafie. Przepraszam za to zdjęcie daje to co miało byc. http://www62.zippyshare.com/v/10662364/file.html

  • wujekelo 2014-01-28 14:26:36

    ale o co chodzi ? :)

  • Forum wedkuje.pl 2014-01-28 14:34:50

    ale o co chodzi ? :)

    jak na razie o to że wybrałem zły plik do zdjęcia :P

  • ryukon1975 2014-01-28 14:35:08

    Już przygotowuję "sprzęt". Podkarmię, utuczę i będzie dwa w jednym. Wieprzowina i okonie. :)

  • Reklama
  • ryukon1975 2014-01-28 14:36:21

    Zdjęcie wykonane 30 listopada 2013 r. o godz. 09.59.

    Tak foto się nie zgadza :)Edita zrobić nie moge bądź nie potrafie. Przepraszam za to zdjęcie daje to co miało byc. http://www62.zippyshare.com/v/10662364/file.html


  • mario84 2014-01-28 14:37:31

    fajny sprzęt pozdro

  • Forum wedkuje.pl 2014-01-28 14:54:41

    Już przygotowuję "sprzęt". Podkarmię, utuczę i będzie dwa w jednym. Wieprzowina i okonie. :)

    Wykorzystaj wszystkie trzy :) Futerko zostaw na mroźne wyprawy, a z mączki zrobisz zanente i kulki proteinowe :)

  • grisza-78 2014-01-28 15:01:39

    Tymi racicami to by całe zawody podlodowe obsłużył. One są lepsze niż Apetyzer ;D

  • grisza-78 2014-01-28 15:06:32

    Czyli ta przynęta wygląda mniej-więcej tak? :

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2014-01-28 15:31:41

    Temat jest o zanecie, nie o przynęcie. Zakładając ten temat wiedziałem o tym że największy ubaw będą mieli hejterzy, słyszałem to od kilku osób wiec czemu miałem tego nie wypróbować? Do odważnych świat należy :) Ubaw jest świetny ale nie po te forum jest !

  • Forum wedkuje.pl 2014-01-28 15:39:44

    Fragment czasopisma "Przewodnik Wędkarski" wydawanego pod koniec lat "90. 
    Wyprawa z mistrzem - Edmund Gutkiewicz strona 198 (mam nadzieję, że trzeba wyjaśniać kim jest Pan Edmund) 

    Na tropie zanęty  

    "Po powrocie z kolejnych zawodów mistrz przypomniał sobie, jak spotkany przed laty na Pilicą 90-letni wówczas znajomy wędkarz powiedział mu: - Pamiętaj Mundek, najlepsze do nęcenia są prażone rapcie (tak potocznie nazywano zwierzęce racice). Prażone? Może tędy droga?! Mistrz zabrał się od razu do rzeczy, przez całą noc prażąc w piwnicy najróżniejsze składniki. Było już jasno, kiedy zapakował gotową mieszankę do szczelnego worka, po czym o niej... zapomniał. W tydzień później, gdy wybierał się ze swym bratem na łowienie w Pilicy, przypomniał sobie o prażonych specjałach. - Zanęciliśmy, a po kilku minutach nie wierzyliśmy własnym oczom, wprost nie mogliśmy opędzić się od ryb, bo brały jak oszalałe - opowiada Edmund Gutkiewicz. - Zacząłem się więc zastanawiać, jak ta sama zanęta sprawdzi się w wodzie stojącej. Było dokładnie tak samo. Czyżbym wreszcie znalazł? Następne prażenie przed Pucharem Wisły i zająłem drugie miejsce. Tydzień później mistrzostwa okręgu - byłem pierwszy, mimo iż łowiłem w środku sektora. A w następnym tygodniu zdobyłem w Płocku tytuł mistrza Polski... Po tej spektakularnej serii występów i wielu jeszcze eksperymentach narodziła się dobrze znana zanęta "Super". Narodziła się firma Gut-Mix oraz powstał przy niej klub wędkarski, zrzeszający najlepszych polskich spławikowców."

  • Forum wedkuje.pl 2014-01-28 15:39:55

    Mateusz być może słyszałeś o mielonych i prażonych kopytach wołowych jako dodatek do zanety??


  • Jack14 2014-01-28 16:09:45

    @Mateuszj415 wszystko OK tylko nie napisałeś, żeby koledzy wędkarze zabrali z sobą na lód również obcinaczki do paznokci :-)

  • lasvegas 2014-01-28 16:18:35

    Nie jest to nowinka a raczej zapomniana metoda. Cieszę się że temat naświetlił Mateuszj415, bo to podśmiewanie zaczynało być irytujące.

  • Forum wedkuje.pl 2014-01-28 16:26:51

    Spotkałem się z suchą karmą wołową jak i granulowaną, jak dobrze pamietam byla podawana procą,ale są i wersje powierzchniowe, dobra jest jako dodatek zanętowy jak i przynętowy. 

  • Forum wedkuje.pl 2014-01-28 16:28:16

    Nie jest to nowinka a raczej zapomniana metoda. Cieszę się że temat naświetlił Mateuszj415, bo to podśmiewanie zaczynało być irytujące.

    Są ludzie i ludziska ;)

  • Reklama
  • barrakuda81 2014-01-28 16:31:16


    Witam wszystkich, dziś chciałbym się podzielić nowinką - jak skutecznie nęcić okonia pod lodem !

    Mit został obalony przez niewielu wędkarzy,a mianowicie chodzi o racice świni. Sam w to nie wierzyłem i śmiałem się z tego :) 
    Jeśli ktoś ma hodowle świni bądź znajomego gospodarza,albo pracuje w rzeźni niech się do niego zgłosi po racice. Jeżeli już mamy racice i wybieramy się na pod lodowe wędkowanie rozpalamy ognisko z patyczków przez nas znalezionych, mogą być też trzciny musimy pamiętać żeby nie wrzucać do ogniska tworzyw sztucznych !
    Ognisko się pali ciepło jest no i co teraz? Wrzucamy racice na 10-15 min do ogniska,warto nieć ze sobą sznurek aby móc przywiązać racice, aby w razie czego zmienić miejscówkę bo jak wiemy dziś łapiemy pod trzcinką a jutro na środku! 
    Efekt jest naprawdę kosmiczny, w niedzielne popołudnie jako jedyny z pośród kilkunastu wędkarzy udało mi się złowić około 15 okoni! z tego 2 po 34-36 cm! reszta miała od 10 do 20 cm.(blaszka złota bądź srebno-złota) Rywale tylko podchodzili i pytali co ty masz na tym sznurku.
    Jeeeezuuu!!!Ale ci się nudzi...W zyciu takich piedół nie słyszałem:-)))Normalnie 5-tka za fantazje się należy.Poróbuj na knurzy ogon - obojetnie ktory:-) Może suma złapiesz :-)
    Połamania kija i kiwoka !Pozdrawiam.

  • JKarp 2014-01-28 17:02:13

    Na tropie zanęty  

    "Po powrocie z kolejnych zawodów mistrz przypomniał sobie, jak spotkany przed laty na Pilicą 90-letni wówczas znajomy wędkarz powiedział mu: - Pamiętaj Mundek, najlepsze do nęcenia są prażone rapcie (tak potocznie nazywano zwierzęce racice). Prażone? Może tędy droga?! Mistrz zabrał się od razu do rzeczy, przez całą noc prażąc w piwnicy najróżniejsze składniki. Było już jasno, kiedy zapakował gotową mieszankę do szczelnego worka, po czym o niej... zapomniał. W tydzień później, gdy wybierał się ze swym bratem na łowienie w Pilicy, przypomniał sobie o prażonych specjałach. - Zanęciliśmy, a po kilku minutach nie wierzyliśmy własnym oczom, wprost nie mogliśmy opędzić się od ryb, bo brały jak oszalałe - opowiada Edmund Gutkiewicz. - Zacząłem się więc zastanawiać, jak ta sama zanęta sprawdzi się w wodzie stojącej. Było dokładnie tak samo. Czyżbym wreszcie znalazł? Następne prażenie przed Pucharem Wisły i zająłem drugie miejsce. Tydzień później mistrzostwa okręgu - byłem pierwszy, mimo iż łowiłem w środku sektora. A w następnym tygodniu zdobyłem w Płocku tytuł mistrza Polski... Po tej spektakularnej serii występów i wielu jeszcze eksperymentach narodziła się dobrze znana zanęta "Super". Narodziła się firma Gut-Mix oraz powstał przy niej klub wędkarski, zrzeszający najlepszych polskich spławikowców."

    A potem żyli długo i zielono...JK

  • Zibi60 2014-01-28 18:08:00

    http://www.orybach.pl/16663.htm?highlight=

  • Bernard51 2014-01-28 18:47:22

    Jakieś 20-25 lat temu też spotkałem się z takimi twierdzeniami-opowieściami że suma dobrze jest zwabić drobiowymi skórkami może i być z mięsem ale dobrze przypalonym na ognisku, inni twierdzili że i pióra należy też stopić aby skórka przeszła spalenizną. Następnie zanęcić w miejscu gdzie będziemy zestaw wyrzucać.
    Jakoś mimo tej wiedzy nie skorzystałem z tej metody i nie wiem czy to odnosi skutek w połowach suma?  Może ktoś taki sposób wabienia praktykował, chętnie poczytam coś na ten temat.

  • Lujski 2014-01-28 20:09:55

    eee nie smiejcie sie, moze cos w tym byc - ja tam slyszalem o nęceniu tytoniem ... na amura, albo neceniu gotowanymi cegłami...

  • Forum wedkuje.pl 2014-01-28 20:27:52

    Niech się śmieją, bo się nie znają, czy nasi dziadkowie używali zanęt? Raczej to co z gospodarstwa zostało i na nim było. A teraz biotechnolodzy eksperymentują na mączkach zwierzęcych jako dodatki zanętowe, dipy(Śmierdziuchy) czy kulki proteinowe. Rapcie potocznie racice są dobre na Ryby karpiowate jak i drapieżne. Pod nosem mam stawy hodowlane (Przelewice) słyszałem wiele mitów i legend i to od chłopaków z Team dragon czy tyczkarzy(batmanów) z palca tego nie wyssałem,dlatego temat założyłem, widocznie ja jaki i chłopacy czy wielokrotny mistrz Polski Edmund Gomułkiewicz jesteśmy bajko pisarzami. Zapraszam do Przelewic to się zmierzymy :)!!!!

  • RuchPalikota2 2014-01-28 21:20:45

    J20i ma dobry aparat bo 5 mpix. sam go mam ale ma niestety mało pamięci :(

  • JKarp 2014-01-28 21:25:35

    "eee nie smiejcie sie, moze cos w tym byc - ja tam slyszalem o nęceniu tytoniem ... na amura, albo neceniu gotowanymi cegłami..." Coś słyszałeś ale nie bardzo kumasz gdzie i co. Cegłami nęcą Kolego w Rosji łowiąc z lodu ale... ta cegła najpierw leżakuje w zmielonych świeżych ochotkach.Tytoń na amura - nie wiem, nie słyszałem ale coś to nie za bardzo kojarzy mi się tytoń z rybami. 
    Natomiast ta piękna opowieść jak powstała firma GUT-MIX jakoś mi nie pasuje do obrazu dzisiejszego zawodnika.Czyżby wszyscy nie wierzyli w moc raciczki ? Przecież po co te całe kołomyje z zanętami, dodatkami itd jak wystarczy kupić w mięsnym kopytki świnki i je odpowiednio zrobić?
    JK

  • RuchPalikota2 2014-01-28 21:28:15

    W "WW" kilka miesięcy temu, bądź w tamtym roku ukazał się krótki artykuł "Zanęta z przypieczonych świńskich kopytek" i chodziło w tym o to żeby złowić lina.Do koszyczka wsadzało się ww. kopytka, zarzucało się wędkę gruntową (nieuzbrojoną) a obok zarzucało się zestaw ze spławikiem na lina.
    Coś takiego się tam znalazło, nie pamiętam tego jak dokładnie to było napisane ale coś w tym stylu :)

  • Forum wedkuje.pl 2014-01-28 22:17:18

    Rapcie szczególnie stosowano na Linowo-Szczupakowe wędkowanie, nikomu nie każe chodzić do mięsnego po rapcie :) Widocznie nie wszyscy wieżą w moc raciczki. Jesteśmy ludźmi nie świniami żeby sobie dokładać do pieca ;)Tak jak pisałem na okonia się sprawdziło, nie tylko ja to sprawdziłem więc widocznie coś w tym jest. Tato kazał wrzucić do ognia więc tak zrobiłem,widocznie można je tez parzyć. Jak ktoś to sprawdzi proszę napisać na priv. 

  • Forum wedkuje.pl 2014-01-28 23:06:51

    Co do nęcenia liśćmi Tytoniu nie słyszałem ale może chodzi o tytoń świeży a nie suszone liście.
    Co do nęcenia cegłą to Kol lujski po90 części ma racje .Gotuje sie je...tyle że w "wywarze"z ochotki,robali lub  ziół;

    "Zanętowe Cegły

    Oryginalny, a przy tym bardzo skuteczny, sposób sprowadzania ryb na łowisko stosuja masowo wedkarze rosyjscy. Do necenia wykorzystują...cegły. Te niecodzienną zaętę przygotowuje się w dwojaki sposób: na zimno i na gorąco. Kawałki porowatej cegły gotuje sie co najmniej godzinę (im dłużej tym lepiej) z dużą ilością ochotek albo białych robaków. Mogą to byc równiez rosówki lub małże, a także mięso albo szpik. Ostudzone cegły wrzucamy w łowisko.

    Gotowane cegły zanętowe sa dobre wiosną, jesienią i zimą. Na lato sporządza sie je na zimno.  Moczymy je bez gotowania, w silnym roztworze jakiegoś środka zapachowego. Może to byc atraktor w płynie lub w proszku, wywar z ziela nostrzyka lub z wyprażonych i rozdrobnionych ziaren słonecznika i konopii, a także anyż, czosnek, i wszelkie olejki zapachowe do ciast.

     

    Jak widać, cegły zanętowe są bardzo zblizone do zanęty z piasku. Najlepiej stosować je w wodach stojacych. "

    Źródo;  łhttp://www.poradnik-wedkarski.siteor.pl/zanetowe-ceglyo ;
    ale  jest jeszcze inny sposób nęcenia cegłą ....Tartą ; Podam Wam dwa sposoby jakimi nęcę zimowego okonia. Pierwszy to aromatyzowana ochotką cegła, no nie w całości. Tarta lub rozbita młotkiem na proszek. Składniki zanęty to: jedna sproszkowana cegła, 0,5kg jokersa i plastikowa foremka o pojemności ok. 200g. Przepis zaś brzmi. Wieczorem przed wyjazdem na podlodowe eldorado wsypujemy składniki zanęty do wiadra i dokładnie wyrabiamy. Jokers ma puścić ostatnie soki, foremce z plastiku jeszcze darowujemy, wkładamy masę ceglaną w worek foliowy i zakręcamy recepturką. Odkładamy to na podłogę w piwnicy i zostawiamy. Rano razem z workiem zabieramy na ryby. Na łowisku wyciągamy foremkę, napełniamy masą ochotkowo-ceglaną i odstawiamy na lód, mróz po chwili zrobi swoje i zetnie powierzchniowo przygotowaną zanętę. Wytrząsamy ją wtedy delikatnie z foremki i taką "cegiełkę" wrzucamy w przerębel. Do dna dotrze jeszcze jako całość ale tam +4°C zrobią swoje. Aromat cudownie rozprzestrzenia się dookoła no a cegłą jak wiemy rybka nie poje, więc nasza ochotka na haku będzie rarytasem godnym natychmiastowego pożarcia. Ten sposób jest na głębokie kilkumetrowe tonie. Sposób drugi tyczy się raczej płycizn do 3m głębokości. Składniki te same z jedną modyfikacją, nie ma foremki a pojawia się piękna, błyszcząca choinkowa bombka. Przepis ten sam tylko, że do ceglanej mamałygi dodajemy drobniutko potłuczone cacuszko. UWAGA na ręce, drobiny szkła mogą być baaardzo dokuczliwe, przy mieszaniu lepiej wyręczyć się narzędziem a brokat dodajemy na samym końcu. Nęcimy luźną mieszaniną. Połączenie zapachu z brokatowymi refleksami są czasami dla okoni nieodparta pokusą. Jest oczywiście problem co zrobić aby nam zapas nęcidła nie zamarzł na kość. Ratuje się tutaj styropianowym pojemnikiem jaki mam w spadku po zakupach jakiejś elektroniki. Zapewniam izoluje znakomicie, można tam także trzymać odrobinę całego jokersa i od czasu do czasu wrzucić do wody kilka larw, więc "Dżem" czy podlodówka? Hehehee, ja wybieram "Dżem" po całodziennym podlodowym wędkowaniu, po prostu na deser!Źródło ;http://www.ssg.pl/modules.php?name=News&file=print&sid=208
    jest trzesi sposób na "ceglaną" zanęte : 49.Cegła mielona:  do zanęt gruntowych; na wody stojące używa się samej cegły, na bieżące - w połączeniu z klejem do zanęt lub preparatem paszowym PV-1. Ma właściwości smużące

    http://www.grzegorzswiadek.pl/wedkarstwo/zanety/skladniki
    Ciekawym sposobem "wyczytanym" ze 20-cia lat temu jest na zanęte z piasku:Piasek smażymy na patelni z dodatkiem oleju+ zapach,lub oleju rybnego.jak wiadomo piasek nie syci ryb a zapach sie utrzymuje długo a więc sposób fajny.

  • Forum wedkuje.pl 2014-01-29 08:39:50

    Ciekawe te sposoby z cegłą,ale zanim jokersa dostane to odwilż przyjdzie, ma znaczenie czy to będzie Polski czy Ruski jokers ? Czy po prostu ma być świeży ?

  • stef1986 2014-01-29 11:18:42

    nadal nie rozumiem o co dokładnie chodzi o same świńskie pazury (paznokcie )czy palce i jak to było przygotowane??bo jak chodzi o ten tłuszczyk co jest na świńskich stopkach to pewnie nic niezwykłego coś w rodzaju łowienia na słoninkę u mnie na nią łowią z lodu

  • barrakuda81 2014-01-29 11:30:06

    Niech się śmieją, bo się nie znają, czy nasi dziadkowie używali zanęt? Raczej to co z gospodarstwa zostało i na nim było. A teraz biotechnolodzy eksperymentują na mączkach zwierzęcych jako dodatki zanętowe, dipy(Śmierdziuchy) czy kulki proteinowe. Rapcie potocznie racice są dobre na Ryby karpiowate jak i drapieżne. Pod nosem mam stawy hodowlane (Przelewice) słyszałem wiele mitów i legend i to od chłopaków z Team dragon czy tyczkarzy(batmanów) z palca tego nie wyssałem,dlatego temat założyłem, widocznie ja jaki i chłopacy czy wielokrotny mistrz Polski Edmund Gomułkiewicz(!!!!!!!!) jesteśmy bajko pisarzami. Zapraszam do Przelewic to się zmierzymy :)!!!!

    wielokrotny mistrz Polski Edmund Gomułkiewicz - O Stwórco Wszechmogący!!!:-) 

    Nie jest dobrze skoro pomyliłeś nazwisko ikony polskiego wedkarstwa...Chyba że ja wyjdę tu na idiote bo istnieje jakis "Gomułkiewicz" ...Zaryzykuje:-)Gomułkiewicz - chyba  Gutkiewicz?

    A co do reszty to wszyscy się nabijaja (włacznie  ze mną) bo to o racicach smiesznie zabrzmiało ale to chyba dobrze ze poszukujesz nowych (choc moze raczej nie nowych a zapomnianych) metod w wedkarstwie.Mówia ze nic nie odkrywa ten kto podaza utartym szlakiem...Z Kopernika tez sie nabijali.Powaznie mówiąc to czytałem gdzies ze zapach tranu przyciaga okonie.Wyczytałem to kiedys w starym czasopismie wedkarskim i była to historia opowiedziana własnie przez p.Gutkiewicza.



  • ryukon1975 2014-01-29 11:39:10

    Od wczoraj wszystkie świnie w mojej okolicy maja krótsze "nóżki".

    Dziś w ruch poszły cegły czyli jutro mogę się obudzić pod gołym niebem bo mi w nocy dom na zanętę zdemontują.

    :)

  • khakiprichi 2014-01-29 11:45:58

    Od wczoraj wszystkie świnie w mojej okolicy maja krótsze "nóżki".

    Dziś w ruch poszły cegły czyli jutro mogę się obudzić pod gołym niebem bo mi w nocy dom na zanętę zdemontują.

    :)


    czego to ludzie nie zrobią dla kawałka rybki...... ;)

  • zbynio5o 2014-01-29 12:09:27

    Śmierdzące nóżki świńskie (3 dni na słońcu i gotowe) kłusownicy na wsiach, umieszczali w siatkach kłusowniczych już od wielu lat. To wabiło ryby, które wchodziły w pułapke.

    Z braku laku, można spróbować na skarpetki teścia :)))

  • Bernard51 2014-01-29 12:46:17

    Od wczoraj wszystkie świnie w mojej okolicy maja krótsze "nóżki".

    Dziś w ruch poszły cegły czyli jutro mogę się obudzić pod gołym niebem bo mi w nocy dom na zanętę zdemontują.

    :)

    Krzyśku nie przejmuj się, domu ci nie rozbiorą bo tu chodzi o mączkę z cegły szamotowej plus cegła izolacyjna ( dziś już mała produkcja) służyła do pieców przemysłowych o wysokich temperaturach.

    A przy okazji przypomniał mnie się stary żart, co to jest chodzi po chlewie i stuka?

    Świnia z protezą bo gospodarz miał ochotę na golonkę.

  • Forum wedkuje.pl 2014-01-29 13:05:20

    nadal nie rozumiem o co dokładnie chodzi o same świńskie pazury (paznokcie )czy palce i jak to było przygotowane??bo jak chodzi o ten tłuszczyk co jest na świńskich stopkach to pewnie nic niezwykłego coś w rodzaju łowienia na słoninkę u mnie na nią łowią z lodu

    To są rapcie 

  • Forum wedkuje.pl 2014-01-29 13:14:34

    Nie jest dobrze skoro pomyliłeś nazwisko ikony polskiego wedkarstwa...Chyba że ja wyjdę tu na idiote bo istnieje jakis "Gomułkiewicz" ...Zaryzykuje:-)Gomułkiewicz - chyba  Gutkiewicz?

    A co do reszty to wszyscy się nabijaja (włacznie  ze mną) bo to o racicach smiesznie zabrzmiało ale to chyba dobrze ze poszukujesz nowych (choc moze raczej nie nowych a zapomnianych) metod w wedkarstwie.Mówia ze nic nie odkrywa ten kto podaza utartym szlakiem...Z Kopernika tez sie nabijali.Powaznie mówiąc to czytałem gdzies ze zapach tranu przyciaga okonie.Wyczytałem to kiedys w starym czasopismie wedkarskim i była to historia opowiedziana własnie przez p.Gutkiewicza.

    Gutkiewicz :)

    kto kombinuje ten wędkuje, jest na pewno wiele nie znanych nam metod nęcenia ryb ,może te zapomniane kombinacje dadzą klucz do sukcesu?. rapcie, cegły co jeszcze może szpinak na rybe papaj?:):):):)



  • gral 2014-01-29 19:13:33

    Jeśli chodzi o palone racice, to mój znajomy nęci tym sposobem liny z niezłym skutkiem.

  • tomasitom 2014-01-29 20:36:09

    Dziwi mnie że wielu wyśmiało palone racice,zarówno one jak i przypalone rogi krów znakomicie wabią ryby.

  • Forum wedkuje.pl 2014-01-29 21:03:13

    Mnie już nic nie zdziwi :) chiwdRogi krów się przeciera i przypala, pakuje do woreczka z kamyczkami.

  • stef1986 2014-01-29 23:57:11

    nadal nie rozumiem o co dokładnie chodzi o same świńskie pazury (paznokcie )czy palce i jak to było przygotowane??bo jak chodzi o ten tłuszczyk co jest na świńskich stopkach to pewnie nic niezwykłego coś w rodzaju łowienia na słoninkę u mnie na nią łowią z lodu

    To są rapcie 



    i co dalej się z nimi robi opisz dokładnie




  • Forum wedkuje.pl 2014-01-30 07:36:55

    nadal nie rozumiem o co dokładnie chodzi o same świńskie pazury (paznokcie )czy palce i jak to było przygotowane??bo jak chodzi o ten tłuszczyk co jest na świńskich stopkach to pewnie nic niezwykłego coś w rodzaju łowienia na słoninkę u mnie na nią łowią z lodu

    To są rapcie 



    i co dalej się z nimi robi opisz dokładnie





    Najprościej i najszybciej, wrzucam do ognia na 10-15 min, wyciągam z ognia wiąże rapcie sznurkiem(aby móc w razie W zmienić stanowisko)  wrzucam do wody rozwijam sprzęt i wędkuje. Można też gotować,prażyć przez parę godzin ale to już stosuję się na Lina.

  • tomaszdziuba 2014-01-31 09:48:50

    Z czego wy się śmiejecie? rapcie stosuje od kilku nastu lat i bywają bez konkurencyjne, liny to wprost uwielbiają, przy połowie okoni z pod lodu jest to bardzo dobra metoda my na miedwiu ze znajomym trzepiemy ostro garbusy i nie znamy nic lepszego od przypiekanych rapci! nie którzy z was są po prostu za młodzi żeby takie rzeczy zrozumieć. pozdrowienia ze Stargardu Szcz.

  • szczepcio 2014-01-31 11:38:40

    takie rapcie słyszałem że są dobre na węgorze.Stosują je kłusole. Wsadzają do siatki co ma wejście z dwóch stron z zapadkami.Wchodzi ryba i już nie wychodzie z niej.



Reklama
Reklama