witam jestem młodym napalonym wędkarzem i mam do was pyt. jakiej najlepiej teraz użyć zanęty na plotki bo nie mam pojęcia co wybrać bo w sklepach wędkarskich jest tego bardzo dużo pozdrawiam
http://www.wedkuje.pl/ryby,ploc,279 na przyszlosc jak chcesz sie dowiedziec czego na temat jakiejs ryby to masz taka zakladke do gory jak ryby sprzet itd szukaj tam i nie zasmiecaj wiecej forum
W sklepie wędkarskim najlepiej wiedzą co wędkarze w twojej okolicy stosują,dlatego najpierw poradził bym się u sprzedawcy,a jeżeli wpuszczą cię w maliny to więcej nie kupuj w tym sklepie.Ale myślę ,że poradzą ci dobrze , bo chyba zależy im żebyś był stałym bywalcem i u nich zostawiał swoją kasę:)
witam jestem młodym napalonym wędkarzem i mam do was pyt. jakiej najlepiej teraz użyć zanęty na plotki bo nie mam pojęcia co wybrać bo w sklepach wędkarskich jest tego bardzo dużo pozdrawiam :))
kolego nie podajesz gdzie będziesz łowił ani ile kasy chcesz na to przeznaczyć. myślę, że o tej porze roku wybrałbym:na rzekę:2kg płoć magnetic "LORPIO" chyba,że masz kasę to gros gardons noire SENSAS400gr konopi grilowanych mielonych200gr kolendry8-10kg gliny wiążącej rzecznej100gr pieczywko fluo (najlepiej traper czerwone)0,7l pinki 0,5kg jokerszanętę namoczyć przetrzeć przez sito dodać glinę(2kg zostaw do jokersa) wymieszać można przetrzeć jeszcze raz, dodać pinki i pieczywko fluo wymieszać można do wilżyć i dokleić (jeśli jest duży uciąg to można dodać żwirek do dociążenia). jokersa połącz z gliną i żwirem.Na starcie łowienia wrzuć 10 dużych kul zanęty i ze 3 gliny z jokesem, resztę zostaw na donęcanie. taka ilość wystarczy ci spokojnie na cały dzień od świtu do zmierzchu.na wodę stojącą:0,5kg płoć magnetic "LORPIO" chyba,że masz kasę to gros gardons noire SENSAS100gr konopi grilowanych mielonych50gr kolendry2-4kg ziemi bełchatowskiej ewentualnie gliny rozpraszającej "argilla" choć lepsza ziemia0,2l pinki 0,2kg jokerszanętę namoczyć przetrzeć przez sito dodać ziemię(1kg zostaw do jokersa) wymieszać można przetrzeć jeszcze raz, dodać pinki, wymieszać można do wilżyć. jokersa połącz z ziemiąNa starcie łowienia wrzuć 6-7 kul zanęty(wielkości mandarynki) i ze 3 ziemi z jokesem(wielkości mandarynki), resztę zostaw na donęcanie. taka ilość wystarczy ci spokojnie na cały dzień od świtu do zmierzchu.
kolego nie podajesz gdzie będziesz łowił ani ile kasy chcesz na to przeznaczyć.
myślę, że o tej porze roku wybrałbym:
na rzekę:
2kg płoć magnetic "LORPIO" chyba,że masz kasę to gros gardons noire SENSAS
400gr konopi grilowanych mielonych
200gr kolendry
8-10kg gliny wiążącej rzecznej
100gr pieczywko fluo (najlepiej traper czerwone)
0,7l pinki
0,5kg jokers
zanętę namoczyć przetrzeć przez sito dodać glinę(2kg zostaw do jokersa) wymieszać można przetrzeć jeszcze raz, dodać pinki i pieczywko fluo wymieszać można do wilżyć i dokleić (jeśli jest duży uciąg to można dodać żwirek do dociążenia). jokersa połącz z gliną i żwirem.
Na starcie łowienia wrzuć 10 dużych kul zanęty i ze 3 gliny z jokesem, resztę zostaw na donęcanie. taka ilość wystarczy ci spokojnie na cały dzień od świtu do zmierzchu.
na wodę stojącą:
0,5kg płoć magnetic "LORPIO" chyba,że masz kasę to gros gardons noire SENSAS
100gr konopi grilowanych mielonych
50gr kolendry
2-4kg ziemi bełchatowskiej ewentualnie gliny rozpraszającej "argilla" choć lepsza ziemia
0,2l pinki
0,2kg jokers
zanętę namoczyć przetrzeć przez sito dodać ziemię(1kg zostaw do jokersa) wymieszać można przetrzeć jeszcze raz, dodać pinki, wymieszać można do wilżyć. jokersa połącz z ziemią
Na starcie łowienia wrzuć 6-7 kul zanęty(wielkości mandarynki) i ze 3 ziemi z jokesem(wielkości mandarynki), resztę zostaw na donęcanie. taka ilość wystarczy ci spokojnie na cały dzień od świtu do zmierzchu.
Widzę że kolega ma pojęcie, ale mam wrażenie iż autor posta może tego nie zaskoczyć i się pogubi na samym początku wędkarskiej przygody.
Dla autora tego posta proponuję na początek gotowe mieszanki na płoć firmy Traper lub Lorpio a jak kolega nabierze doświadczenia to wróci do nas po dalsze rady
no tak ale jak kupi zwykłą zanętę dedykowaną i wrzuci ją do rzeki (jak na jeziorku to pół biedy) to zrobi więcej szkody niż pożytku. Jak czegoś nie rozumie niech pyta po to ma forum. Jestem też zdania, żeby od początku uczyć się porządnej roboty a nie byle czego.pzdr
Jeśli na rzece wrzucisz zanętę bez odpowiedniego dociążenia(glina wiążąca rzeczna, żwirek) i doklejenia spowoduje to, że zanęta popłynie wraz z nurtem rzeki i zamiast wabić rybę w obszar łowiska to skutecznie wyprowadzi ją z łowiska w dół rzeki.pzdr.
gdyby kolega zakładajacy ten post sprecyzował w swoim profilu miejscowości z której pochodzi bo na pewno niejeden kolega po fachu z okolicy by sie odezwał i pomógł a nawet na wspólne wędkowanie wybrał a tak nie wiadomo gdzie i na jakiej wodzie po prostu temat morze
a tak przy okazji na you tube wpisz zanęty wędkarskie to cos znajdziesz ciekawego z filmików amatorskich.można tam dużo podpatrzeć i wiele ciekawych rzeczy nauczyć się chociażby jak robi się zanety na zawody i jak powinny one pracować itp polecam
orientacyjnie zanety płoć 3kg kosztują w granicy 11 zł tak więc niekalkuluje sie ich robić natomiast na grubszą rybę to juz trzeba sposobem i kasą sypnac na składniki
najtańszy sposób .dot rzeka na płotki : kup 3kg pszenicy lekko ugotuj i masz juz na podsypke i jako przynetę , mozna tez na haczyk wrzucić czerwonego robaka mimo że jest podsypane pszenicą, ważne jest to że ryba już tam żeruje . wazne:jednak aby otrzymać dobre rezultaty trzeba przez kilka dni min 3 po dwie garści sypnać ugotowanej pszenicy w miejsce gdzie zamierzasz łowić teraz tak łowią na rzece Warta niby ryby nie biorą a starzy wędkarze nie wracają z pustymi rękoma
Ja stosowałem trapera marne skutki może źle dobierałem. Teraz bede testowac dragona zobaczymy. a najleprze efekty jak do tej pory mialem na bułke tartą
Ja stosowałem trapera marne skutki może źle dobierałem. Teraz bede testowac dragona zobaczymy. a najleprze efekty jak do tej pory mialem na bułke tartą a kiedy testowałeś tą zanęte?
stosuję pszenice po dziadkowemu no chyba ze zawody to wtedy niema czasu i trzeba dopłacac do zanety objetosciowo duzo drobno i musi zaneta w wodzie ciagle pracować poto sa ziarna zmielone konopi lnu
na ta rybke dobre sa tez małe nasiona takie jak słonecznik sezam lecz lepiej zmielic na drobne bo płoć uwielbia wszelki pokarm drobny taka drobnica
Kolega napewno musi wiedziec ze samej zanety sie nei rzuca.. trzeba ją wymieszać z gliną, ziemią. Nie mozna przesadzac z ilością zanęty bo to bedzie mieć odwrotny skutek jak zamierzamy. Czyli odstraszy ryby. generalnie polecam stosunek 1/3 zanęty 2/3 gliny lub ziemi. Jesli masz mniej hajsu stosuj zanęte kupną a ziemie poprostu z ogródka lecz przesianą przez sito. Zanęta odpowiednio nawilżona i zmieszana z ziemią też tworzy fajny dywanik na dnie zbiornika na jeziorze bo na rzece no to jedynie glina wiążąca
Ja stosowałem trapera marne skutki może źle dobierałem. Teraz bede testowac dragona zobaczymy. a najleprze efekty jak do tej pory mialem na bułke tartą
bo ogólnie to wiadomo że lipiec i sierpień to barania są nawet na byle jakie zanęty kwestia tego jakie ryby i ile bynajmniej w tym się różnią a teraz na początku kwietnia - maja to juz faktycznie musi być coś lepszego...
No i ten przełom kwietnia i maja to kicha. Byłem na odrze cały dzień, noc i poranek- SŁABO, wczoraj byłem na sławie znajomi są od dwoch dni to samo- SŁABO. Dzisiaj jade na trzy dni do Ostaszowa na żwirownie zobaczymy.
No i wyjazd był w środe powrót czwartek efekt 70 płoci wraz z krąpiami. Jedno branie karpiowe z odjazdem lecz odpioł się. Ale na płotki można jechać pobawić się
A ja bym polecił zanętę Trofeum płoć. dobra z grubymi frakcjami a za małe pieniądze paczka 2,5kg to wydatek 12-13zł pomieszaj to z ziemią 1:1 i masz 5g mieszanki do tego dwa opakowania pinki i zabawa za cały dzień za niewielkie pieniądze
witam jestem młodym napalonym wędkarzem i mam do was pyt. jakiej najlepiej teraz użyć zanęty na plotki bo nie mam pojęcia co wybrać bo w sklepach wędkarskich jest tego bardzo dużo pozdrawiam
http://www.wedkuje.pl/ryby,ploc,279
na przyszlosc jak chcesz sie dowiedziec czego na temat jakiejs ryby to masz taka zakladke do gory jak ryby sprzet itd szukaj tam i nie zasmiecaj wiecej forum
W sklepie wędkarskim najlepiej wiedzą co wędkarze w twojej okolicy stosują,dlatego najpierw poradził bym się u sprzedawcy,a jeżeli wpuszczą cię w maliny to więcej nie kupuj w tym sklepie.Ale myślę ,że poradzą ci dobrze , bo chyba zależy im żebyś był stałym bywalcem i u nich zostawiał swoją kasę:)
witam jestem młodym napalonym wędkarzem i mam do was pyt. jakiej najlepiej teraz użyć zanęty na plotki bo nie mam pojęcia co wybrać bo w sklepach wędkarskich jest tego bardzo dużo pozdrawiam
:))
Ale chłopak otrzymał pomoc:)...
Na każdym zbiorniku może być inaczej. Jeśli nie znasz wody, kup zanętę dedykowaną.
Można wziąć też zanętę uniwersalną (byle ciemną) i doprawić przyprawą do piernika. Sprawdziłam, działa.
Kolego kupuje jedna z tanszych zanet karas lin a od plotek niemoge sie odgonic
kolego nie podajesz gdzie będziesz łowił ani ile kasy chcesz na to przeznaczyć. myślę, że o tej porze roku wybrałbym:na rzekę:2kg płoć magnetic "LORPIO" chyba,że masz kasę to gros gardons noire SENSAS400gr konopi grilowanych mielonych200gr kolendry8-10kg gliny wiążącej rzecznej100gr pieczywko fluo (najlepiej traper czerwone)0,7l pinki 0,5kg jokerszanętę namoczyć przetrzeć przez sito dodać glinę(2kg zostaw do jokersa) wymieszać można przetrzeć jeszcze raz, dodać pinki i pieczywko fluo wymieszać można do wilżyć i dokleić (jeśli jest duży uciąg to można dodać żwirek do dociążenia). jokersa połącz z gliną i żwirem.Na starcie łowienia wrzuć 10 dużych kul zanęty i ze 3 gliny z jokesem, resztę zostaw na donęcanie. taka ilość wystarczy ci spokojnie na cały dzień od świtu do zmierzchu.na wodę stojącą:0,5kg płoć magnetic "LORPIO" chyba,że masz kasę to gros gardons noire SENSAS100gr konopi grilowanych mielonych50gr kolendry2-4kg ziemi bełchatowskiej ewentualnie gliny rozpraszającej "argilla" choć lepsza ziemia0,2l pinki 0,2kg jokerszanętę namoczyć przetrzeć przez sito dodać ziemię(1kg zostaw do jokersa) wymieszać można przetrzeć jeszcze raz, dodać pinki, wymieszać można do wilżyć. jokersa połącz z ziemiąNa starcie łowienia wrzuć 6-7 kul zanęty(wielkości mandarynki) i ze 3 ziemi z jokesem(wielkości mandarynki), resztę zostaw na donęcanie. taka ilość wystarczy ci spokojnie na cały dzień od świtu do zmierzchu.
kolego nie podajesz gdzie będziesz łowił ani ile kasy chcesz na to przeznaczyć. myślę, że o tej porze roku wybrałbym: na rzekę: 2kg płoć magnetic "LORPIO" chyba,że masz kasę to gros gardons noire SENSAS 400gr konopi grilowanych mielonych 200gr kolendry 8-10kg gliny wiążącej rzecznej 100gr pieczywko fluo (najlepiej traper czerwone) 0,7l pinki 0,5kg jokers zanętę namoczyć przetrzeć przez sito dodać glinę(2kg zostaw do jokersa) wymieszać można przetrzeć jeszcze raz, dodać pinki i pieczywko fluo wymieszać można do wilżyć i dokleić (jeśli jest duży uciąg to można dodać żwirek do dociążenia). jokersa połącz z gliną i żwirem. Na starcie łowienia wrzuć 10 dużych kul zanęty i ze 3 gliny z jokesem, resztę zostaw na donęcanie. taka ilość wystarczy ci spokojnie na cały dzień od świtu do zmierzchu. na wodę stojącą: 0,5kg płoć magnetic "LORPIO" chyba,że masz kasę to gros gardons noire SENSAS 100gr konopi grilowanych mielonych 50gr kolendry 2-4kg ziemi bełchatowskiej ewentualnie gliny rozpraszającej "argilla" choć lepsza ziemia 0,2l pinki 0,2kg jokers zanętę namoczyć przetrzeć przez sito dodać ziemię(1kg zostaw do jokersa) wymieszać można przetrzeć jeszcze raz, dodać pinki, wymieszać można do wilżyć. jokersa połącz z ziemią Na starcie łowienia wrzuć 6-7 kul zanęty(wielkości mandarynki) i ze 3 ziemi z jokesem(wielkości mandarynki), resztę zostaw na donęcanie. taka ilość wystarczy ci spokojnie na cały dzień od świtu do zmierzchu.
Widzę że kolega ma pojęcie, ale mam wrażenie iż autor posta może tego nie zaskoczyć i się pogubi na samym początku wędkarskiej przygody.
Dla autora tego posta proponuję na początek gotowe mieszanki na płoć firmy Traper lub Lorpio a jak kolega nabierze doświadczenia to wróci do nas po dalsze rady
no tak ale jak kupi zwykłą zanętę dedykowaną i wrzuci ją do rzeki (jak na jeziorku to pół biedy) to zrobi więcej szkody niż pożytku. Jak czegoś nie rozumie niech pyta po to ma forum. Jestem też zdania, żeby od początku uczyć się porządnej roboty a nie byle czego.pzdr
a co się stanie gdy tak się zrobi?
Jeśli na rzece wrzucisz zanętę bez odpowiedniego dociążenia(glina wiążąca rzeczna, żwirek) i doklejenia spowoduje to, że zanęta popłynie wraz z nurtem rzeki i zamiast wabić rybę w obszar łowiska to skutecznie wyprowadzi ją z łowiska w dół rzeki.pzdr.
gdyby kolega zakładajacy ten post sprecyzował w swoim profilu miejscowości z której pochodzi bo na pewno niejeden kolega po fachu z okolicy by sie odezwał i pomógł a nawet na wspólne wędkowanie wybrał a tak nie wiadomo gdzie i na jakiej wodzie po prostu temat morze
a tak przy okazji na you tube wpisz zanęty wędkarskie to cos znajdziesz ciekawego z filmików amatorskich.można tam dużo podpatrzeć i wiele ciekawych rzeczy nauczyć się chociażby jak robi się zanety na zawody i jak powinny one pracować itp polecam
orientacyjnie zanety płoć 3kg kosztują w granicy 11 zł tak więc niekalkuluje sie ich robić natomiast na grubszą rybę to juz trzeba sposobem i kasą sypnac na składniki
najtańszy sposób .dot rzeka na płotki : kup 3kg pszenicy lekko ugotuj i masz juz na podsypke i jako przynetę , mozna tez na haczyk wrzucić czerwonego robaka mimo że jest podsypane pszenicą, ważne jest to że ryba już tam żeruje .
wazne:jednak aby otrzymać dobre rezultaty trzeba przez kilka dni min 3 po dwie garści sypnać ugotowanej pszenicy w miejsce gdzie zamierzasz łowić teraz tak łowią na rzece Warta niby ryby nie biorą a starzy wędkarze nie wracają z pustymi rękoma
Ja stosowałem trapera marne skutki może źle dobierałem. Teraz bede testowac dragona zobaczymy. a najleprze efekty jak do tej pory mialem na bułke tartą
Ja stosowałem trapera marne skutki może źle dobierałem. Teraz bede testowac dragona zobaczymy. a najleprze efekty jak do tej pory mialem na bułke tartą
a kiedy testowałeś tą zanęte?
stosuję pszenice po dziadkowemu no chyba ze zawody to wtedy niema czasu i trzeba dopłacac do zanety objetosciowo duzo drobno i musi zaneta w wodzie ciagle pracować poto sa ziarna zmielone konopi lnu na ta rybke dobre sa tez małe nasiona takie jak słonecznik sezam lecz lepiej zmielic na drobne bo płoć uwielbia wszelki pokarm drobny taka drobnica
Kolega napewno musi wiedziec ze samej zanety sie nei rzuca.. trzeba ją wymieszać z gliną, ziemią. Nie mozna przesadzac z ilością zanęty bo to bedzie mieć odwrotny skutek jak zamierzamy. Czyli odstraszy ryby. generalnie polecam stosunek 1/3 zanęty 2/3 gliny lub ziemi. Jesli masz mniej hajsu stosuj zanęte kupną a ziemie poprostu z ogródka lecz przesianą przez sito. Zanęta odpowiednio nawilżona i zmieszana z ziemią też tworzy fajny dywanik na dnie zbiornika na jeziorze bo na rzece no to jedynie glina wiążąca
Ja stosowałem trapera marne skutki może źle dobierałem. Teraz bede testowac dragona zobaczymy. a najleprze efekty jak do tej pory mialem na bułke tartą
a kiedy kolega ostatnio testował ta zanetę?
W ubiegłym roku
obecnie test dragona płoć czarna. Wynik dobry weszła ukleja ponad 20szt i prawie 20 płoci i 3 leszczyki.
Mi na Bugu sprawdza się dragon dragon elite czarna płoć
no to i na Odrze też się sprawdza
ja bym ci polecil traper feeder zanete dodaj pinki tanio wychodzi a bran mialem mase i leszczy tez.
oczywiście mówimy a testowaniu zanęt w sezonie czyli za ok miesiąc czy tak ?bo teraz to one jeszcze nie skutkują?
bo ogólnie to wiadomo że lipiec i sierpień to barania są nawet na byle jakie zanęty kwestia tego jakie ryby i ile bynajmniej w tym się różnią a teraz na początku kwietnia - maja to juz faktycznie musi być coś lepszego...
No i ten przełom kwietnia i maja to kicha. Byłem na odrze cały dzień, noc i poranek- SŁABO, wczoraj byłem na sławie znajomi są od dwoch dni to samo- SŁABO. Dzisiaj jade na trzy dni do Ostaszowa na żwirownie zobaczymy.
No i wyjazd był w środe powrót czwartek efekt 70 płoci wraz z krąpiami. Jedno branie karpiowe z odjazdem lecz odpioł się. Ale na płotki można jechać pobawić się
A ja bym polecił zanętę Trofeum płoć.
dobra z grubymi frakcjami a za małe pieniądze
paczka 2,5kg to wydatek 12-13zł
pomieszaj to z ziemią 1:1 i masz 5g mieszanki do tego dwa opakowania pinki i zabawa za cały dzień za niewielkie pieniądze