RASÓWKA-rasowa rosówka,osiąga wymiar ogromny,użyta jako przynęta prezentuje się na dnie zbiornika niczym koń arabski na wybiegu,w chwili szału potrafi zjeść przepływającą w jej pobliżu rybę. Źródło:hefeed8pedia
RASÓWKA-rasowa rosówka,osiąga wymiar ogromny,użyta jako przynęta prezentuje się na dnie zbiornika niczym koń arabski na wybiegu,w chwili szału potrafi zjeść przepływającą w jej pobliżu rybę. Źródło:hefeed8pedia
hheheh no to było rzeczywiście dobre a co do tej rosówki a nie rasówki to na forum jest wiele tematów na ten temat nawet pamiętam że nie dawno czytałem fajny opis takiej hodowli więc sobie poszukaj wbrew powszechnej opinii to nie boli:)
Rosówki! Kolego należy pisać i wymawiać "rosówki". Możesz je trzymać w pojemniku z ziemią do którego będziesz wrzucał obierki ziemniaków resztki roślin i co jakiś czas zwilżaj wodą. Żadna filozofia.
Witaj,oto tak jak ja to robię to weź sobie słoik taki 5l i w wieczku zrób dziurki że by mogły o dychać a co do środka słoika to tak: Zaczynamy od dna słoika. 10%kamyczków 60%ziemi do kwietków. A reszta to jakieś obierki ze zemników które będziemy dokarmiać nasze rozówki A i ziemia ma być nawilżona;D Pozdro:D
Moje łowy po lekkich opadach starczają na cały rok... hodowla w piwnicy:piasek, słoma próchnica, mech, próchnica, mech, mech. Trzeba utrzymywać wilgotność i jak pisali koledzy dokarmiać...Pod żadnym pozorem nie łączyć z czrwonymi robakami czy dendrobeną itp..
Rosówki żawsze zdychają w takich mieszankach gatunkowych...I uwierz mi nie chcesz powąchać jak gniją po kilku dniach...
Pod żadnym pozorem nie dokarmiaj też resztkami zwierzęcymi...chyba że będziesz dzień w dzień czyścił pojemnik z rosówami...Przede wszystkim obierki, rozgotowane warzywa, rzadziej fusy z kawy i mleko w proszku bo te też lubią pleśnieć...
Kiedyś jesienią postanowiłem przechować robaki czerwone do wczesnej wiosny. Nie pamiętam z jakiego żródła wyczytałem sposób przechowania, ale był on skuteczny. Na wiosnę w pudle pojawiły się nawet małe czerwone robaki, wniosek, że warunki miały odpowiednie. Pojemnik nie powinien przepuszczać wody, od góry musi mieć zapewniony dostęp powietrza. Na przemian usypywałem warstwami ziemię i liście zebrane w ogrodzie (kilka warstw). Górną warstwę stanowiły liście. Pojemnik trzymałem w piwnicy i raz na tydzień (dwa tygodnie) zaparzałem kawę zbożową i po wystudzeniu umiarkowanie podlewałem razem z fusami.
Moje łowy po lekkich opadach starczają na cały rok... hodowla w piwnicy:piasek, słoma próchnica, mech, próchnica, mech, mech. Trzeba utrzymywać wilgotność i jak pisali koledzy dokarmiać...Pod żadnym pozorem nie łączyć z czrwonymi robakami czy dendrobeną itp..
Rosówki żawsze zdychają w takich mieszankach gatunkowych...I uwierz mi nie chcesz powąchać jak gniją po kilku dniach...
Nie no greyhunter, rozbroileś mnie. Nie dziwne że ci gniją jak przechowujesz je tak jak w tym wiadrze:P Pierwsze słysze o dokarmianiu rosówek, wystarcza Jakaś czarna ziemia, może być troche gliniasta. Tylko trzeba z głową je trzemać, nie wiecej niż 30 na wiadro 20 litrowe. I ani sztuka nie padnie, no i oczywiście w chłodnym miejscu.
Źle zrozumiane lub źle napisane przeze mnie....wielkie sorki. Z tym wiaderkiem 5litrów (trzy warstwy mchu a na nie rosówki dla ich oczyszczenia) chodzę na łowy a one juz niedługo....potem lądują w skrzyni z drewna i zabezpieczonej, wyłożonej od środka materiałem na worki do ziemniaków(lub jak kto woli folią z otworami po gwożdziach)... U mnie w piwnicy ta skrzynia zajmuje cały blat stołu ślusarskiego bo sam ją robiłem...
No i oczywiście kolego fajnie się pisze " dziura w ziemi" gdy mieszkam na ścisłym osiedlu a blok przede mną i za mną jest oddalony o max.15-18 metrów...
Łapie rasówki i napiszci mi jak i wczym sie je hoduje z góry dzięki...
Łapie rasówki i napiszci mi jak i wczym sie je hoduje z góry dzięki...
a gdzie łapiesz RASÓWKI ?
Co łapiesz?
na podwórkuw trawie
Mastiff ja łapie rasówki na które póziniej łapie
RASÓWKA-rasowa rosówka,osiąga wymiar ogromny,użyta jako przynęta prezentuje się na dnie zbiornika niczym koń arabski na wybiegu,w chwili szału potrafi zjeść przepływającą w jej pobliżu rybę.
Źródło:hefeed8pedia
Kolego nie rasówka tylko ROSÓWKA od rosy.Mam na myśli rosę na trawie.
RASÓWKA-rasowa rosówka,osiąga wymiar ogromny,użyta jako przynęta prezentuje się na dnie zbiornika niczym koń arabski na wybiegu,w chwili szału potrafi zjeść przepływającą w jej pobliżu rybę.
Źródło:hefeed8pedia
dobre :)
Ludzie ale ja pytam jak hodować rasówki a nie o głópie komentarze typu RASÓWKA_RASOWA itp...
hheheh no to było rzeczywiście dobre a co do tej rosówki a nie rasówki to na forum jest wiele tematów na ten temat nawet pamiętam że nie dawno czytałem fajny opis takiej hodowli więc sobie poszukaj
wbrew powszechnej opinii to nie boli:)
Rosówki! Kolego należy pisać i wymawiać "rosówki". Możesz je trzymać w pojemniku z ziemią do którego będziesz wrzucał obierki ziemniaków resztki roślin i co jakiś czas zwilżaj wodą. Żadna filozofia.
Witaj,oto tak jak ja to robię to weź sobie słoik taki 5l i w wieczku zrób dziurki że by mogły o dychać a co do środka słoika to tak:
Zaczynamy od dna słoika.
10%kamyczków
60%ziemi do kwietków.
A reszta to jakieś obierki ze zemników które będziemy dokarmiać nasze rozówki
A i ziemia ma być nawilżona;D
Pozdro:D
no nawet w ci znalazłem coś na ten temat
Hodowla własnych czerwonych robaków
RAsówek hodować się nie da (próbowałem), ROsówki-tak.
no nawet w ci znalazłem coś na ten temat
Hodowla własnych czerwonych robaków
Dzięki za pomoc i Masiff jak sie nieznasz to niepissz jakiś głupot
Dzięki za pomoc i Masiff jak sie nieznasz to niepissz jakiś głupot
Gdyby Mastiff się mylił już dawno bym to wyłapał :) tym razem ma rację.
Moje łowy po lekkich opadach starczają na cały rok... hodowla w piwnicy:piasek, słoma próchnica, mech, próchnica, mech, mech. Trzeba utrzymywać wilgotność i jak pisali koledzy dokarmiać...Pod żadnym pozorem nie łączyć z czrwonymi robakami czy dendrobeną itp..
Rosówki żawsze zdychają w takich mieszankach gatunkowych...I uwierz mi nie chcesz powąchać jak gniją po kilku dniach...
Pod żadnym pozorem nie dokarmiaj też resztkami zwierzęcymi...chyba że będziesz dzień w dzień czyścił pojemnik z rosówami...Przede wszystkim obierki, rozgotowane warzywa, rzadziej fusy z kawy i mleko w proszku bo te też lubią pleśnieć...
Kiedyś jesienią postanowiłem przechować robaki czerwone do wczesnej wiosny. Nie pamiętam z jakiego żródła wyczytałem sposób przechowania, ale był on skuteczny. Na wiosnę w pudle pojawiły się nawet małe czerwone robaki, wniosek, że warunki miały odpowiednie. Pojemnik nie powinien przepuszczać wody, od góry musi mieć zapewniony dostęp powietrza. Na przemian usypywałem warstwami ziemię i liście zebrane w ogrodzie (kilka warstw). Górną warstwę stanowiły liście. Pojemnik trzymałem w piwnicy i raz na tydzień (dwa tygodnie) zaparzałem kawę zbożową i po wystudzeniu umiarkowanie podlewałem razem z fusami.
Moje łowy po lekkich opadach starczają na cały rok... hodowla w piwnicy:piasek, słoma próchnica, mech, próchnica, mech, mech. Trzeba utrzymywać wilgotność i jak pisali koledzy dokarmiać...Pod żadnym pozorem nie łączyć z czrwonymi robakami czy dendrobeną itp..
Rosówki żawsze zdychają w takich mieszankach gatunkowych...I uwierz mi nie chcesz powąchać jak gniją po kilku dniach...
Nie no greyhunter, rozbroileś mnie. Nie dziwne że ci gniją jak przechowujesz je tak jak w tym wiadrze:P Pierwsze słysze o dokarmianiu rosówek, wystarcza Jakaś czarna ziemia, może być troche gliniasta. Tylko trzeba z głową je trzemać, nie wiecej niż 30 na wiadro 20 litrowe. I ani sztuka nie padnie, no i oczywiście w chłodnym miejscu.
Źle zrozumiane lub źle napisane przeze mnie....wielkie sorki. Z tym wiaderkiem 5litrów (trzy warstwy mchu a na nie rosówki dla ich oczyszczenia) chodzę na łowy a one juz niedługo....potem lądują w skrzyni z drewna i zabezpieczonej, wyłożonej od środka materiałem na worki do ziemniaków(lub jak kto woli folią z otworami po gwożdziach)... U mnie w piwnicy ta skrzynia zajmuje cały blat stołu ślusarskiego bo sam ją robiłem...
No i oczywiście kolego fajnie się pisze " dziura w ziemi" gdy mieszkam na ścisłym osiedlu a blok przede mną i za mną jest oddalony o max.15-18 metrów...