Witam, problem wygląda tak, że wydaje mi się, że nie działał w ogóle hamulec, czy dokręcilem czy rozkręciłem dolny hamulec, cały czas można było wysunąć żyłkę ze szpuli, tak samo ta dźwignia (jestem zielony, nie wiem do czego jest) czy była przekręcona w lewo czy w prawo to nic się nie zmieniało, spróbowałem go rozkręcić zgodnie z poradnikiem ale zatrzymałem się na tym etapie pokazanym na zdjęciach.[img]http://img31.imageshack.us/img31/679/dsc0142zo.jpg[/img][img]http://img198.imageshack.us/img198/8184/dsc0143vy.jpg[/img]Da się go jeszcze jakoś uratować czy muszę kupić nowy? Pozdrowienia
Witam, problem wygląda tak, że wydaje mi się, że nie działał w ogóle hamulec, czy dokręcilem czy rozkręciłem dolny hamulec, cały czas można było wysunąć żyłkę ze szpuli, tak samo ta dźwignia (jestem zielony, nie wiem do czego jest) czy była przekręcona w lewo czy w prawo to nic się nie zmieniało, spróbowałem go rozkręcić zgodnie z poradnikiem ale zatrzymałem się na tym etapie pokazanym na zdjęciach.[img]http://img31.imageshack.us/img31/679/dsc0142zo.jpg[/img][img]http://img198.imageshack.us/img198/8184/dsc0143vy.jpg[/img]Da się go jeszcze jakoś uratować czy muszę kupić nowy? Pozdrowienia
linki nie otwieraja sie.
Nie rozumiem, mógłbyś trochę jaśniej wytłumaczyć?
http://img198.imageshack.us/img198/8184/dsc0143vy.jpg
http://img31.imageshack.us/img31/679/dsc0142zo.jpg
powinno teraz dzialac.