Witaj. Też mam działkę nad tym jeziorem i od czasu do czasu tam wędkuję. Wyniki raczej mizerne. Sporo słyszałem o obecnej rabunkowej gospodarce PGR-u. Masz jakiś konkretny pomysł?
Witam. Mam działkę nad jeziorem głuszyńskim. Jeśli chodzi o ryby to wędkuje tam od 2 lat jak narazie to tylko 2 ładne leszcze udało się wyłowić, a reszta to sama drobnica. Jak zaobserwowałem to regularnie co wieczór w okresie wakacyjnym działają kłusole(pewnie po wakacjach też się nie krępują).Wypływaja wieczorami kajakiem niby na zwiedzanie, ale w rzeczywistości to z sieciami (3-4 sztuki). Nie wiem jak można temu procederowi zapobiec. Czy na tym jeziorze działa jakas straż rybacka czy cos takiego?. Może macie jakieś pomysły?
"stara miłość nie rdzewieje", zamierzam powrócić do wędkowania z łódki na jeziorze "orle".
Zaczynałem poznawć jezioro Głuszyńskie już 1975 roku...i trwało to do 2000r. Wiele dni i godzin spędzonych na wędkowaniu pozwoliło zdobyć wiedzę o samym jeziorze jak i miejscach które owocowały dobrymi braniami.
Chciałbym ponownie wędkować na "Orlu",najchętniej z łódki, co umożliwia wędkowanie w dobrze znanych miejscach.
Bardzo popieram akcję "RATUJMY JEZIORO GŁUSZYŃSKIE", - zacznijmy energicznie działać!
Ponajmy się, najchętniej w czasie wspólnego kilku dniowego pobytu, wędkowania w dobrym towarzystwie wędkarskim, za ewentualne zaproszenie z góry dziękuję.
Wszyscy którży płacą za łowisko {jez. Głuszyńskie} ,skupmy się tu celem dyskusji nad przyszłością tego jeziora.
technik
Witaj. Też mam działkę nad tym jeziorem i od czasu do czasu tam wędkuję. Wyniki raczej mizerne. Sporo słyszałem o obecnej rabunkowej gospodarce PGR-u. Masz jakiś konkretny pomysł?
Witam. Mam działkę nad jeziorem głuszyńskim. Jeśli chodzi o ryby to wędkuje tam od 2 lat jak narazie to tylko 2 ładne leszcze udało się wyłowić, a reszta to sama drobnica. Jak zaobserwowałem to regularnie co wieczór w okresie wakacyjnym działają kłusole(pewnie po wakacjach też się nie krępują).Wypływaja wieczorami kajakiem niby na zwiedzanie, ale w rzeczywistości to z sieciami (3-4 sztuki). Nie wiem jak można temu procederowi zapobiec. Czy na tym jeziorze działa jakas straż rybacka czy cos takiego?. Może macie jakieś pomysły?
Witam,
"stara miłość nie rdzewieje", zamierzam powrócić do wędkowania z łódki na jeziorze "orle".
Zaczynałem poznawć jezioro Głuszyńskie już 1975 roku...i trwało to do 2000r. Wiele dni i godzin spędzonych na wędkowaniu pozwoliło zdobyć wiedzę o samym jeziorze jak i miejscach które owocowały dobrymi braniami.
Chciałbym ponownie wędkować na "Orlu",najchętniej z łódki, co umożliwia wędkowanie w dobrze znanych miejscach.
Bardzo popieram akcję "RATUJMY JEZIORO GŁUSZYŃSKIE", - zacznijmy energicznie działać!
Ponajmy się, najchętniej w czasie wspólnego kilku dniowego pobytu, wędkowania w dobrym towarzystwie wędkarskim, za ewentualne zaproszenie z góry dziękuję.
Z wędkarskim pozdrowieniem
Zbigniew solo234@wp.pl
tel.603 896 405; skype anturium12331