Witam. Mieszkam w Pruszkowie a pracuje w Błoniu, pokonując codziennie drogę do pracy przejeżdzam przez most na Utracie w miejscowości Błonie ( koło Pekaesu). Jest to rzeczka niezbyt wielka dopływ Bzury, jest tylko jeden problem przejeżdzajac przez most na tej rzeczce trzeba szczelnie zakręcić szyby i wętylacje z powodu ndzwyczaj wielkiego i okropnego smrodu jaki w życiu moj nos czuł!!!! Postanowiłem coś z tym zrobić nie wiem jeszcze za bardzo jak, ale właśnie po to zwracam sie do was braci wędkarskiej z proźba o pomoc!!! Tak jak pisałem rzeczka jest niezbyt duża ale niezwykle malownicza płynie wśród pol , ja natomiast łowiłem piekne Płocie, Jazie , Szczupaki , Okonie, Klenie i wiele innych ryb w duzo mniejszych rzekach niz Utrata. Panowie ratujmy rzeki i wszystkie wody jakie mamy pod swoimi nosami i nie tylko, tak zeby nasi synowie i curki tak jak my mogli sie cieszyć z pieknych połowów a nawet jeśli nie załapią naszego bakcyla niech mogą sie cieszyc spacerami wsród natury . Teraz niestety nad Utrata spacerować sie nie da z powodu smrodu!! Bardzo prosze o rady , wiadomosci jak mozna załatwic ten smierdzący problem!! Czekam na rady i pomoc . Pozdrawiam Hubert
CZEŚĆ HUBERT BEZ SLOWA ZASTANOWIENIA ZGLOS TA SPRAWE DO SWOJEGO KOLA I DO OCHRONY SRODOWISKA, POWINNO TO COS POMUC , ALE NIE ZAWSZE.ZAJRZYJ NA MÓJ BLOG.CZODZI MI O RZEKE SKORE.KILKA LAT TEMU LOWILEM W NIEJ REKORDOWE JAK DLA MNIE PSTRAGI,TAKIE 40-45 CM,NIEKIEDY ZDARZYL SIE 50-SIATAK.TERAZ DO RZEKI WSZYS Y ODPROWADZJA SCIEKI I NIC SOBIE Z TEGO NIE ROBIA .SLEDZ MOJ BLOG .ZOBACZYMY CO MY BIEDNE ZUCZKI MOZEMY SAMI ZDZIALAC.wesołych swiat.odezwij sie do mnie
Kolega zadziała, a nie biadoli. Proponuję na początek poinformować kogo trzeba, to znaczy: koło i ichtiologa i policję, potem lokalną gazetę. Potem kupić piankę montażową, napchać kamieni do rur i uszczelnić pianką. Po kilku takich akcjach zrobi się ruch i zamieszanie wokół sprawy. Powodzenia!
Mieszkam w Pruszkowie a pracuje w Błoniu, pokonując codziennie drogę do pracy przejeżdzam przez most na Utracie w miejscowości Błonie ( koło Pekaesu).
Jest to rzeczka niezbyt wielka dopływ Bzury, jest tylko jeden problem przejeżdzajac przez most na tej rzeczce trzeba szczelnie zakręcić szyby i wętylacje z powodu ndzwyczaj wielkiego i okropnego smrodu jaki w życiu moj nos czuł!!!!
Postanowiłem coś z tym zrobić nie wiem jeszcze za bardzo jak, ale właśnie po to zwracam sie do was braci wędkarskiej z proźba o pomoc!!!
Mieszkam w Pruszkowie a pracuje w Błoniu, pokonując codziennie drogę do pracy przejeżdzam przez most na Utracie w miejscowości Błonie ( koło Pekaesu).
Jest to rzeczka niezbyt wielka dopływ Bzury, jest tylko jeden problem przejeżdzajac przez most na tej rzeczce trzeba szczelnie zakręcić szyby i wętylacje z powodu ndzwyczaj wielkiego i okropnego smrodu jaki w życiu moj nos czuł!!!!
Postanowiłem coś z tym zrobić nie wiem jeszcze za bardzo jak, ale właśnie po to zwracam sie do was braci wędkarskiej z proźba o pomoc!!!
Kolega zadziała, a nie biadoli. Proponuję na początek poinformować kogo trzeba, to znaczy: koło i ichtiologa i policję, potem lokalną gazetę.
Potem kupić piankę montażową, napchać kamieni do rur i uszczelnić pianką. Po kilku takich akcjach zrobi się ruch i zamieszanie wokół sprawy. Powodzenia!
Kolega zadziała, a nie biadoli. Proponuję na początek poinformować kogo trzeba, to znaczy: koło i ichtiologa i policję, potem lokalną gazetę.
Potem kupić piankę montażową, napchać kamieni do rur i uszczelnić pianką. Po kilku takich akcjach zrobi się ruch i zamieszanie wokół sprawy. Powodzenia!
Kolega zadziała, a nie biadoli. Proponuję na początek poinformować kogo trzeba, to znaczy: koło i ichtiologa i policję, potem lokalną gazetę.
Potem kupić piankę montażową, napchać kamieni do rur i uszczelnić pianką. Po kilku takich akcjach zrobi się ruch i zamieszanie wokół sprawy. Powodzenia!
Kolega zadziała, a nie biadoli. Proponuję na początek poinformować kogo trzeba, to znaczy: koło i ichtiologa i policję, potem lokalną gazetę.
Potem kupić piankę montażową, napchać kamieni do rur i uszczelnić pianką. Po kilku takich akcjach zrobi się ruch i zamieszanie wokół sprawy. Powodzenia!
Witam.
Mieszkam w Pruszkowie a pracuje w Błoniu, pokonując codziennie drogę do pracy przejeżdzam przez most na Utracie w miejscowości Błonie ( koło Pekaesu).
Jest to rzeczka niezbyt wielka dopływ Bzury, jest tylko jeden problem przejeżdzajac przez most na tej rzeczce trzeba szczelnie zakręcić szyby i wętylacje z powodu ndzwyczaj wielkiego i okropnego smrodu jaki w życiu moj nos czuł!!!!
Postanowiłem coś z tym zrobić nie wiem jeszcze za bardzo jak, ale właśnie po to zwracam sie do was braci wędkarskiej z proźba o pomoc!!!
Tak jak pisałem rzeczka jest niezbyt duża ale niezwykle malownicza płynie wśród pol , ja natomiast łowiłem piekne Płocie, Jazie , Szczupaki , Okonie, Klenie i wiele innych ryb w duzo mniejszych rzekach niz Utrata.
Panowie ratujmy rzeki i wszystkie wody jakie mamy pod swoimi nosami i nie tylko, tak zeby nasi synowie i curki tak jak my mogli sie cieszyć z pieknych połowów a nawet jeśli nie załapią naszego bakcyla niech mogą sie cieszyc spacerami wsród natury . Teraz niestety nad Utrata spacerować sie nie da z powodu smrodu!!
Bardzo prosze o rady , wiadomosci jak mozna załatwic ten smierdzący problem!!
Czekam na rady i pomoc .
Pozdrawiam Hubert
CZEŚĆ HUBERT BEZ SLOWA ZASTANOWIENIA ZGLOS TA SPRAWE DO SWOJEGO KOLA I DO OCHRONY SRODOWISKA, POWINNO TO COS POMUC , ALE NIE ZAWSZE.ZAJRZYJ NA MÓJ BLOG.CZODZI MI O RZEKE SKORE.KILKA LAT TEMU LOWILEM W NIEJ REKORDOWE JAK DLA MNIE PSTRAGI,TAKIE 40-45 CM,NIEKIEDY ZDARZYL SIE 50-SIATAK.TERAZ DO RZEKI WSZYS Y ODPROWADZJA SCIEKI I NIC SOBIE Z TEGO NIE ROBIA .SLEDZ MOJ BLOG .ZOBACZYMY CO MY BIEDNE ZUCZKI MOZEMY SAMI ZDZIALAC.wesołych swiat.odezwij sie do mnie
Kolega zadziała, a nie biadoli. Proponuję na początek poinformować kogo trzeba, to znaczy: koło i ichtiologa i policję, potem lokalną gazetę.
Potem kupić piankę montażową, napchać kamieni do rur i uszczelnić pianką. Po kilku takich akcjach zrobi się ruch i zamieszanie wokół sprawy. Powodzenia!
Mieszkam w Pruszkowie a pracuje w Błoniu, pokonując codziennie drogę do pracy przejeżdzam przez most na Utracie w miejscowości Błonie ( koło Pekaesu). Jest to rzeczka niezbyt wielka dopływ Bzury, jest tylko jeden problem przejeżdzajac przez most na tej rzeczce trzeba szczelnie zakręcić szyby i wętylacje z powodu ndzwyczaj wielkiego i okropnego smrodu jaki w życiu moj nos czuł!!!! Postanowiłem coś z tym zrobić nie wiem jeszcze za bardzo jak, ale właśnie po to zwracam sie do was braci wędkarskiej z proźba o pomoc!!!
Mieszkam w Pruszkowie a pracuje w Błoniu, pokonując codziennie drogę do pracy przejeżdzam przez most na Utracie w miejscowości Błonie ( koło Pekaesu). Jest to rzeczka niezbyt wielka dopływ Bzury, jest tylko jeden problem przejeżdzajac przez most na tej rzeczce trzeba szczelnie zakręcić szyby i wętylacje z powodu ndzwyczaj wielkiego i okropnego smrodu jaki w życiu moj nos czuł!!!! Postanowiłem coś z tym zrobić nie wiem jeszcze za bardzo jak, ale właśnie po to zwracam sie do was braci wędkarskiej z proźba o pomoc!!!
Kolega zadziała, a nie biadoli. Proponuję na początek poinformować kogo trzeba, to znaczy: koło i ichtiologa i policję, potem lokalną gazetę. Potem kupić piankę montażową, napchać kamieni do rur i uszczelnić pianką. Po kilku takich akcjach zrobi się ruch i zamieszanie wokół sprawy. Powodzenia!
Kolega zadziała, a nie biadoli. Proponuję na początek poinformować kogo trzeba, to znaczy: koło i ichtiologa i policję, potem lokalną gazetę. Potem kupić piankę montażową, napchać kamieni do rur i uszczelnić pianką. Po kilku takich akcjach zrobi się ruch i zamieszanie wokół sprawy. Powodzenia!
Kolega zadziała, a nie biadoli. Proponuję na początek poinformować kogo trzeba, to znaczy: koło i ichtiologa i policję, potem lokalną gazetę. Potem kupić piankę montażową, napchać kamieni do rur i uszczelnić pianką. Po kilku takich akcjach zrobi się ruch i zamieszanie wokół sprawy. Powodzenia!
Kolega zadziała, a nie biadoli. Proponuję na początek poinformować kogo trzeba, to znaczy: koło i ichtiologa i policję, potem lokalną gazetę. Potem kupić piankę montażową, napchać kamieni do rur i uszczelnić pianką. Po kilku takich akcjach zrobi się ruch i zamieszanie wokół sprawy. Powodzenia!