Pamiętam twój post wcześniejszy i chętnie mogli byśmy posiedzieć nad wodą razem, wymiana doświadczeń, zawsze jest wskazana, ale zbyt odlegle mamy łowiska okr. Rzeszów- ,okr. Krosno. Gdy będziesz dysponował powiedzmy czasem na zasiadkę 3-4 dniową to zapraszam w moje rejony, trzeba zrobić dopłatę okręgową- Krosno- a resztę na prw.
Aby wymieniać doświadczenia dogłębnie to przydał by się swojski "koniak" Nie wiem jak Radymno w tej chwili obfituje w ciekawe ryby,w tym roku obiecuję sobie że je zaliczę (łowisko w Radymnie) Jak łowiłeś tam to coś napisz.
Jestem z Ukrainy, i cały rok lowiłem sam i to Bardzo nudno. Może w tym roku ktoś chce polowić ze mną? =)
Z małymi wyjątkami łowię sam i nudno mi nigdy nie jest.
Pamiętam twój post wcześniejszy i chętnie mogli byśmy posiedzieć nad wodą razem, wymiana doświadczeń, zawsze jest wskazana, ale zbyt odlegle mamy łowiska okr. Rzeszów- ,okr. Krosno.
Gdy będziesz dysponował powiedzmy czasem na zasiadkę 3-4 dniową to zapraszam w moje rejony, trzeba zrobić dopłatę okręgową- Krosno- a resztę na prw.
To może tak po środku między Korczową ,a Rzeszowem tzn. w Jarosławiu mogli by się koledzy spotkać to i ja bym dołączył do Was na wymianę doświadczeń.
Aby wymieniać doświadczenia dogłębnie to przydał by się swojski "koniak"
Nie wiem jak Radymno w tej chwili obfituje w ciekawe ryby,w tym roku obiecuję sobie że je zaliczę (łowisko w Radymnie) Jak łowiłeś tam to coś napisz.