A dlaczego nie obowiązuje ?Regulamin powinien być jednakowy dla wszystkich. Każdą rybę natychmiast zważyć, zmierzyć i zapisać bo inaczej mandat.Nawet gdy nie złapiesz ryby obowiązkowo wpisać datę przyjścia na łowisko. Jak głupota to już po całości. Julian
Na zawodach nie obowiązują żadne rejestry połowów,koledzy.Nie róbmy jaj. Był kto na takich zawodach gdzie trzeba było wpisywać każdą złowioną płoteczkę?? Ja już brałem udział kilkanaście razy i pierwszy raz o czymś takim słyszę.
Mnie natomiast zastanawia pkt. 2.1.3. Nie mam pewnosci ale czy brak rejestru (wpisu w rejestrze) spelnia warunek posiadania uprawnien ?. Przeciez zanim zaczniemy lowic MUSIMY wypelnic rejestr.
Nie wiem. Gdybym mial sie przyczepiac, to jedynie to przychodzi mi do glowy.
W Polsce obowiązuje zasada równych i równiejszych. Znaczy się jednych za to samo się ściga i kara, innych się nagradza.
Jedni muszą wypełniać rejestr pod groźbą kary, inni nie muszą tego robić, a jeszcze inni olali "taki interes" jak chociażby ja.
Podobnie jak w polskim (celowo małą literą) prawie. Jeśli sędzia czy prokurator popełni przestępstwo, to nie jest karany, a awansowany na wyższe stanowisko. Jeśli takie samo przestępstwo popełni przeciętny Kowalski, pierdzi w pasiaki i płaci wiele lat haracz w postaci kary finansowej (na pensje i nagrody sędziów i prokuratorów).
Witaj Julianie! Chyba nie przeczytałeś informacji zawartej w rejestrze połowów. Przed rozpoczęciem wędkowania należy wpisać łowisko. Po zakończeniu wędkowania ilość zabranych ryb a ich wagę można wpisać w domu. Czy jest to naprawdę aż tak uciążliwe i czy koliduje z udziałem w zawodach?
To zależy jakiej rangi są zawody . Jak towarzyskie i ryby zabieramy to obowiązuje . Jak statutowe , czy takie gdzie ryby wracają do wody to regulamin zawodów , czy organizator decyduje i raczej rejestr nie obowiązuje . Po prostu ryb nie zabieracie więc nie wpisujecie . Miejsce wędkowania również nie jest od was zależne a jedynie od organizatora który później i tak w sprawozdaniu do okręgu wymienia je .
Obowiazuje na zawodach czy nie???
Na zawodach nie obowiązują żadne rejestry połowów!
A dlaczego nie obowiązuje ?Regulamin powinien być jednakowy dla wszystkich. Każdą rybę natychmiast zważyć, zmierzyć i zapisać bo inaczej mandat.Nawet gdy nie złapiesz ryby obowiązkowo wpisać datę przyjścia na łowisko. Jak głupota to już po całości.
Julian
Bo zawodnicy to osobna grupa. Nawet na ich potrzeby obniza sie wymiary ustalone przez PZW w danym okregu, byleby tylko mogli rozegrac zawody.
Normalnie rejestr obowiązuje każdą złapaną rybe trzeba wpisać tylko wszystkie muszą wrócić do wody nic nie można zabarć
Na zawodach nie obowiązują żadne rejestry połowów,koledzy.Nie róbmy jaj. Był kto na takich zawodach gdzie trzeba było wpisywać każdą złowioną płoteczkę?? Ja już brałem udział kilkanaście razy i pierwszy raz o czymś takim słyszę.
Jest to opisane gdzieś w RAPR?
Problem w tym ze organizacja i przeprowadzenie zawodow wedkarskich reguluja odrebne przepisy:
http://www.pzw.org.pl/zgpzw/wiadomosci/29812/67/zasady_organizacji_wedkarskiego_sportu_kwalifikowanego_pzw
Mnie natomiast zastanawia pkt. 2.1.3. Nie mam pewnosci ale czy brak rejestru (wpisu w rejestrze)
spelnia warunek posiadania uprawnien ?. Przeciez zanim zaczniemy lowic MUSIMY wypelnic rejestr.
Nie wiem. Gdybym mial sie przyczepiac, to jedynie to przychodzi mi do glowy.
W Polsce obowiązuje zasada równych i równiejszych. Znaczy się jednych za to samo się ściga i kara, innych się nagradza.
Jedni muszą wypełniać rejestr pod groźbą kary, inni nie muszą tego robić, a jeszcze inni olali "taki interes" jak chociażby ja.
Podobnie jak w polskim (celowo małą literą) prawie. Jeśli sędzia czy prokurator popełni przestępstwo, to nie jest karany, a awansowany na wyższe stanowisko. Jeśli takie samo przestępstwo popełni przeciętny Kowalski, pierdzi w pasiaki i płaci wiele lat haracz w postaci kary finansowej (na pensje i nagrody sędziów i prokuratorów).
Ot bladź pastajenna...
& 6. pkt. 10. Łowienie ryb podczas zawodów wędkarskich regulują odrębne przepisy zawarte
w "Zasadach Organizacji Sportu Wędkarskiego".
Witaj Julianie! Chyba nie przeczytałeś informacji zawartej w rejestrze połowów. Przed rozpoczęciem wędkowania należy wpisać łowisko. Po zakończeniu wędkowania ilość zabranych ryb a ich wagę można wpisać w domu. Czy jest to naprawdę aż tak uciążliwe i czy koliduje z udziałem w zawodach?
To zależy jakiej rangi są zawody . Jak towarzyskie i ryby zabieramy to obowiązuje . Jak statutowe , czy takie gdzie ryby wracają do wody to regulamin zawodów , czy organizator decyduje i raczej rejestr nie obowiązuje . Po prostu ryb nie zabieracie więc nie wpisujecie . Miejsce wędkowania również nie jest od was zależne a jedynie od organizatora który później i tak w sprawozdaniu do okręgu wymienia je .