Ostatnio będąc na rybach sąsiedzi rozmawiali o nowym rekordzie Polski. Ponoć widzieli zdjęcia w siedzibie swojego koła i z rozmowy wynikało, że nowy rekord suma to 102kg! Ponoć został złowiony na Rybniku! Wiecie coś o tym? Prawda to?
Celowo nie piszę do jakiego koła należeli, żeby w razie nie potwierdzenia tej informacji ich nie ośmieszać :p
Ciekawe, zaiste ciekawe. Jeżeli to prawda to jestem w szoku, magiczna setka przekroczona, a poprzedni rekord pobity aż o 14kg! Żebym to ja wiedział na co... Cóż, czekamy na potwierdzenie ;>
No no ,102 kg to prawie jak RUDY z czterech pancernych. Jeżeli to prawda to gratulacje dla łowcy. Mam nadzieję że nie skończył życia jako klops na patelni lub nie został przetopiony na smalec.
W dniu 21 sierpnia br. kolega Marian Sokołowski złowił Rekordowego suma o wadze 102 kg i 245 cm długości. Ryba została złowiona na żywca którym był karpi dł. 35 cm , hol ryby trwał ok. 30 minut. Branie ryby nastąpiło ok. godz. 22.10
Gratulacje! To jest kolos! PS. Co na to karpiarze? :p
Ja myślę, że siedzą tam i większe, ale kto je złowi? W średniowieczu do wyciągania sumów używano wołów. Do tego opowieści nurków z Rybnika... Miałem też okazje porównać pierwszy krąg kręgosłupa suma pochodzący z wrocławskich wykopalisk z kręgiem suma ważącego kilkadziesiąt kilogramów. Bez porównania;-)
JOPEK1971 przeczytaj uważniej mój post. Liczba kormoranów gwałtownie rośnie, to nie jest naturalna selekcja. Regulacja rybostanu to pobożne życzenie naiwnych ekologów. Jak napisałem wcześniej na drugim miejscu wśród zjadanych ryb zajmuje okoń, leszcz z krąpiem to miejsce trzecie, a reszta to CENNE GATUNKI RYB właśnie drapieżnych, gdyż są najłatwiejszą zdobyczą. Zaprezentuje kolejne dane. Okoń w połowach wędkarskich stanowi 20%, rybackich 5%, kormorany zjadają 20%. Co do leszcza to odpowiednio 21%, 41% i tylko 14%. I jak napisałem wcześniej wielkość ofiar wpływa na efektywność zarybień. Poza tym jego ekspansja trwa i dociera na południe kraju, gdzie nie ma problemu ,,zaleszczenia", a wyjada on pstrągi, lipienie, świnki, brzany, jazie i klenie. A odchody kormorana? Niszczą wszystko w swoim zasięgu.
Ale bydle jest! 2,45m i 102kg wagi! Jakbym zobaczył, że holuje coś takiego to zostawiłbym wszystko w cholerę i uciekł w pi****ec! Tyle by mnie nad wodą widzieli :x
może już zeżarty do połowy. Ale ja jakoś nie rozpaczam. Na jego miejsce znajdą się 3 po 15 kilo i też mogą dać komuś uciechę. Z resztą złowić rybę którą już ktoś złowił to tak jak spać z dziewczyną która spała ostatnio z innym:) Nie ma to jak dziewicze okazy:):). Ten był głupi i łakomy więc dał się nabrać!:)
witam wszystkich i przrzepraszam za nie obecnosc.niestety namieszalo mi sie troszke i nie mam dostepu do sieci mam nadzieje ze za 2 tygodnie sie to zmieni
Padłem! :D Potwór nie potwór...:x Z kobietami jest jak z oprogramowaniem komputerowym - najlepsze jest darmowe. Choć każdy czasem musi skorzystać z rozwiązań komercyjnych :p Nic to, uciekam spać. Dobranoc wszystkim!
Gdzie został złapany,bo jak na zrzucie ciepłej wody to stamtąd ryb nie wolno zabierać 100zł sesja i rybka do wody.Ale jak gdzieś indziej to faktycznie już może być krojony piłą łańcuchową.Do podebrania takiego bydlaka proponuję dużą osękę lub specjalną rękawicę i za pysk.
To ile płacą za dniówkę na zrzucie zostało powiedziane już dwa razy w tym temacie, mnie to przeraża i odstrasza - podobnie jak taka wielka ryba :p Fakt, cały rok ciepła woda, ryba żeruje jak głupia więc i rośnie jak na drożdżach - dlatego nie jest to łowisko ogólnodostępne i nie każdy musi tam łowić. Ktoś chce zapolować na suma 100kg to płaci i poluje. Ja np nie jestem zwolennikiem takich łowisk (Czarnobyle), ale jak ktoś chce - to proszę bardzo. To tak jakby podczas męskiej rozmowy o podrywaniu powiedzieć, że ostatnio wyrwało się fajną panienkę - w burdelu :p
Na zrzucie ciepłej wody na zb.Rybnickim pierwsze stanowisko kosztuje 100zł następne 60zł i następne 3 po 40zł na dobę.Ale wszystkie stanowiska praktycznie są już zarezerwowana na cały rok.Większość wędkarzy to niemcy,słowacy,czesi no i nasi.Oczywiście rybką robi się sesje i wypust.
Ostatnio będąc na rybach sąsiedzi rozmawiali o nowym rekordzie Polski. Ponoć widzieli zdjęcia w siedzibie swojego koła i z rozmowy wynikało, że nowy rekord suma to 102kg! Ponoć został złowiony na Rybniku!
Wiecie coś o tym? Prawda to?
Celowo nie piszę do jakiego koła należeli, żeby w razie nie potwierdzenia tej informacji ich nie ośmieszać :p
Ciekawe czy to prawda?! i na co został złowiony?
Ciekawe, zaiste ciekawe. Jeżeli to prawda to jestem w szoku, magiczna setka przekroczona, a poprzedni rekord pobity aż o 14kg!
Żebym to ja wiedział na co...
Cóż, czekamy na potwierdzenie ;>
No no ,102 kg to prawie jak RUDY z czterech pancernych. Jeżeli to prawda to gratulacje dla łowcy. Mam nadzieję że nie skończył życia jako klops na patelni lub nie został przetopiony na smalec.
Ciekawe , taka rybka w naszych wodach? Myślałem że takie sztuki to tylko w Ebro się łapie. Mam nadzieje że to prawda.
No, na Rybniku różne monstra siedzą, tam mają eldorado, a 100zł/doba na zrzucie to niemało.
No i jest potwierdzenie!
Źródło: rybobranie.pl
W dniu 21 sierpnia br. kolega Marian Sokołowski złowił Rekordowego suma o wadze 102 kg i 245 cm długości.
Ryba została złowiona na żywca którym był karpi dł. 35 cm , hol ryby trwał ok. 30 minut.
Branie ryby nastąpiło ok. godz. 22.10
Gratulacje!
To jest kolos!
PS. Co na to karpiarze? :p
Ja myślę, że siedzą tam i większe, ale kto je złowi? W średniowieczu do wyciągania sumów używano wołów. Do tego opowieści nurków z Rybnika... Miałem też okazje porównać pierwszy krąg kręgosłupa suma pochodzący z wrocławskich wykopalisk z kręgiem suma ważącego kilkadziesiąt kilogramów. Bez porównania;-)
Zdjęcia dostępne pod adresem:
http://www.rybobranie.pl/wiadomosci_pzw/21344/0/rekordowy_sum_z_lowiska_rybnikquot
Fotki robią wrażenie!
Kol. WuPe mógłbyś rozwinąć temat opowieści tych nurków?
JOPEK1971 przeczytaj uważniej mój post. Liczba kormoranów gwałtownie rośnie, to nie jest naturalna selekcja. Regulacja rybostanu to pobożne życzenie naiwnych ekologów. Jak napisałem wcześniej na drugim miejscu wśród zjadanych ryb zajmuje okoń, leszcz z krąpiem to miejsce trzecie, a reszta to CENNE GATUNKI RYB właśnie drapieżnych, gdyż są najłatwiejszą zdobyczą. Zaprezentuje kolejne dane. Okoń w połowach wędkarskich stanowi 20%, rybackich 5%, kormorany zjadają 20%. Co do leszcza to odpowiednio 21%, 41% i tylko 14%. I jak napisałem wcześniej wielkość ofiar wpływa na efektywność zarybień. Poza tym jego ekspansja trwa i dociera na południe kraju, gdzie nie ma problemu ,,zaleszczenia", a wyjada on pstrągi, lipienie, świnki, brzany, jazie i klenie. A odchody kormorana? Niszczą wszystko w swoim zasięgu.
pomyliłem tematy;-)
Ale bydle jest! 2,45m i 102kg wagi!
Jakbym zobaczył, że holuje coś takiego to zostawiłbym wszystko w cholerę i uciekł w pi****ec! Tyle by mnie nad wodą widzieli :x
Wie ktoś może jak podebrać 100kg ryby?
szkoda ,że już w zamrażarce leży...
Nic na to nie poradzisz, miał chłop prawo.
może już zeżarty do połowy. Ale ja jakoś nie rozpaczam. Na jego miejsce znajdą się 3 po 15 kilo i też mogą dać komuś uciechę. Z resztą złowić rybę którą już ktoś złowił to tak jak spać z dziewczyną która spała ostatnio z innym:) Nie ma to jak dziewicze okazy:):). Ten był głupi i łakomy więc dał się nabrać!:)
Mateusz ,czasem warto nawet starą k... posunąć...
Pewnie masz rację, ale na razie się nie skuszę:).
witam wszystkich i przrzepraszam za nie obecnosc.niestety namieszalo mi sie troszke i nie mam dostepu do sieci mam nadzieje ze za 2 tygodnie sie to zmieni
Padłem! :D
Potwór nie potwór...:x
Z kobietami jest jak z oprogramowaniem komputerowym - najlepsze jest darmowe. Choć każdy czasem musi skorzystać z rozwiązań komercyjnych :p
Nic to, uciekam spać.
Dobranoc wszystkim!
Gdzie został złapany,bo jak na zrzucie ciepłej wody to stamtąd ryb nie wolno zabierać 100zł sesja i rybka do wody.Ale jak gdzieś indziej to faktycznie już może być krojony piłą łańcuchową.Do podebrania takiego bydlaka proponuję dużą osękę lub specjalną rękawicę i za pysk.
Bzdura !
89.3 kg - 235 cm - Rekord Polski wagowy - pan. Bogdan Krawczyk będzie wiedział pierwszy jeżeli coś się zmieni !
BRRRRRRRRR- rrrrrybnicki zzzzzalewwwwww. BRRRRRRRRRRRRR!
Woda ciepła, ryba żeryje zały rok, rosnie jak poje.....na. Tam to nie ryby sie łowi, ale sztucznie dmuchane gumilale.
To, co na normalnym zbiorniku rosnie 10 lat, to na Rybniku w ciągu 2-3 lat.
I to ma byc ryba?! To opas nie ryba. I dotyczy to wszystkich gatunków.
Ale to jest tylko moje zdanie.
A dopiero tam mozna spotkać elitęwędkarską! TFU!
wiecie ile tam płacą za dniówkę na zrzucie ciepłej wody?!
hehehehehehehehehehehehehe
To ile płacą za dniówkę na zrzucie zostało powiedziane już dwa razy w tym temacie, mnie to przeraża i odstrasza - podobnie jak taka wielka ryba :p
Fakt, cały rok ciepła woda, ryba żeruje jak głupia więc i rośnie jak na drożdżach - dlatego nie jest to łowisko ogólnodostępne i nie każdy musi tam łowić. Ktoś chce zapolować na suma 100kg to płaci i poluje. Ja np nie jestem zwolennikiem takich łowisk (Czarnobyle), ale jak ktoś chce - to proszę bardzo.
To tak jakby podczas męskiej rozmowy o podrywaniu powiedzieć, że ostatnio wyrwało się fajną panienkę - w burdelu :p
heeeeee..... dobre............ :-))
albo tak jak by pójść ze strzelba na polowanie do kurnika.
Na zrzucie ciepłej wody na zb.Rybnickim pierwsze stanowisko kosztuje 100zł następne 60zł i następne 3 po 40zł na dobę.Ale wszystkie stanowiska praktycznie są już zarezerwowana na cały rok.Większość wędkarzy to niemcy,słowacy,czesi no i nasi.Oczywiście rybką robi się sesje i wypust.