Wybieram się jutro właśnie ze spinem na odcinek Wisłoka na którym już chwilę nie byłem.Jeśli tylko pogoda pozwoli wyłapać z 3-4 godzinki do łowienia.:)
Sroga jesienna rzeka. Pomiędzy szesnastą a osiemnastą chmurą deszczową pojechałem nad rzekę.Zaraz po przyjeździe siedemnasta mnie zlała aż miło ale potem było już tylko pięknie.:)
I to są słowa prawdziwego wędkarza.Tak teraz wszystko cieszy.Trzeba się pogodzić z tym że do wiosny będzie już tylko coraz gorzej,ale nie wolno tracić nadziei.Jak się stoi na brzegu rzeki zawsze jest szansa.:) Pozdrawiam.
Dziś byłem chwilę ze spiningiem.Nie wiem czy nazwać to łowieniem czy ucieczką przed deszczem.Z jednej miejscówki na drugą wciąż biegiem i na skróty przez górki .Z rybami słabo mi poszło, z moim towarzyszem też zawsze był 20 m z przodu.:):)
Witam dziś krótki wypad ze spinningiem około 1.5 godz i nic dopiero po 18 jak już ciemno zrobił sie ruch na wodzie ale trza sie było zbierać do domu ale sam fakt wyprawy sie liczy
Mi się już znudziły te klenie i okonie. Oczywiście fajnie że coś bierze, ale jutro jak przekopie mój robaczy kompostownik i znajde jakieś czerwone robaki to zapoluje z feederem na grubego zwierza.:)))))
Na odcinku gdzie ja łowię już dawno ich nie ma. Pamiętam lata jak brały przez cały rok,takie do 80 cm to był standard.Niestety ludzie je wykończyli ,biorąc wszystkie nawet małe.W tym roku złowiłem trzy takie 40-45 cm.Tak specjalnie za nimi to nawet nie chodzę ,szkoda czasu.Są bolenie ,klenie ,jazie i inne które biorą na spinning.
Ciężko teraz w warunkach jakie są o większego,te mają około 35 cm.U mnie kleń dopiero jak ma 40+ (nawet 1-2 cm więcej) nabiera masy i robi się okrągły.:)
Ja też dziś byłem.Miałem iść z feederami,ale.... nie chciało mi się kopać robaków.:)Z lenistwa wziąłem spinning.Nagadałem wczoraj że znudziły mi się klenie to dziś żaden nie wziął.:) Tylko okonie.Jutro pójdę chyba z bocznym trokiem . Taki najeżone dziś brały.
Byłem dziś daleko ze spinningiem. Złowiłem NIC,każdy wie jak wygląda NIC więc nie będę zmniejszał zdjęcia z niczym.:))))) W tym miejscu się poddałem i złożyłem "broń".
Nawet kleńik się nie pojawił? Niestety tak bywa o tej porze roku .Wytrwałości cierpliwości życzę tego trzeba prawdziwym wędkarzom. U mnie nie lepiej.:)))))))))))))))
witam wszystkich ja bylem w sobotę na zalewie Lubliniec Stary zwany Deszczownią,polowanie na szczupaka efekt zerowy,nawet ogona nie widziałem.Wypróbowane zostaly chyba wszystkie gumy woblery i blachy,obrotówki -nic.Ale i tak było fajowo.Krzychu super fotki a miejscówki jeszcze lepsze :)
Jeśli warunki były u Ciebie takie jak u mnie a pewno były to tu szukaj przyczyny.W taka pogodę nawet gdybym pojechał na ryby to nie liczył bym na wiele.Do tego warunki wodne kiepskie.
Przeszedłem się dziś brzegiem Wisłoka ze spinningiem.Potraktowałem tą wyprawę bardziej jak spacer niż polowanie bo miałem około 10 dni przerwy w wędkowaniu. Brań-zero,ryb-zero,wody w rzece niedużo więcej.Jedynie pogoda dość fajna choć wietrznie.
Witam.Dziś łowiliśmy z łodzi na rz.Bug ja jednego 30cm kolega 2 takie i cisza jak makiem zasiał.szukaliśmy wszędzie głeboko, nurt,spokojniaki itp. i cisza jutro ponowiamy próby.hej
Witam.Dziś łowiliśmy z łodzi na rz.Bug ja jednego 30cm kolega 2 takie i cisza jak makiem zasiał.szukaliśmy wszędzie głeboko, nurt,spokojniaki itp. i cisza jutro ponowiamy próby.hej A czy to na Podkarpaciu:)
Byłem nad rzeką w niedzielę.Pogoda :marzenie grudniowe.:) Straciłem wobler,oczywiście z tych lepszych zrobiony przez jednego z kolegów z portalu i dwie gumki.Tego wobka to mi szkoda. Wniosek z wyprawy,muszę kupić jakiś odczepiacz do przynęt.:) Dziś miałem iść ale pada od rana.
Rzeka Tanew na pograniczu województw wielkie nic od tygodnia wody mało brakuje jej bardzo sporo wedkowanie spiningiem traktuje tylko jako spacery , jednak upatrzyłem sobie 2 fajne miejscówki na wiosenne łowy feederem lub splawikiem. wiec jakis pozytyw jest:)
Byłem wczoraj (tj.21.01) nad Sanem w poszukiwaniu"głowy":)
Witaj "Jaro21"czytajac Twoje relacje z wypraw moze podzielisz sie z nami wiedza chodzi o San jeszcze ok 10 lat w stecz czesto odwiedzalem tą rzekae ale przewaznie od Dynowa w dol tj pod Przemysl ale teraz bardziej by mnie interesowalo od Temeszowa do gory, odkąd zaczynaja sie wody górskie? jezeli bywasz w tym rejonie to troche podpowiedz jaka rybke mozna tam polapac.No napewne nie dzis ani nie jutro jeszcze, ale jalowy sezon to mozna podyskutowac o tej rzece(poniekad kiedys bardzo fajnej dzis nie wiem bo nie jezdze)Pozdrawiam!!
witam wszystkich ja bylem w sobotę na zalewie Lubliniec Stary zwany Deszczownią,polowanie na szczupaka efekt zerowy,nawet ogona nie widziałem.Wypróbowane zostaly chyba wszystkie gumy woblery i blachy,obrotówki -nic.Ale i tak było fajowo.Krzychu super fotki a miejscówki jeszcze lepsze :)
OOO kiedys to było moje ulubione łowisko , ale obecnie Przemyśl nie chce porozumienia i tam nie jeżdze
Też spinnngowałem kilka dobrych godzin na Wisłoku. Ryby (klenie) dały mi niezłą lekcję. Niezliczone wyjścia,odprowadzenia i przytrzymania wobków żadnego zaciętego brania. Kilka kleni widziałem dokładnie były i takie które oceniłem na 45-50 cm.
Też spinnngowałem kilka dobrych godzin na Wisłoku. Ryby (klenie) dały mi niezłą lekcję. Niezliczone wyjścia,odprowadzenia i przytrzymania wobków żadnego zaciętego brania. Kilka kleni widziałem dokładnie były i takie które oceniłem na 45-50 cm.
Jutro rewanż.:)
To samo Krzysztof było dzisiaj u mnie na jeziorze ze szczupakami tylko przynęta inna bo gumy, masę wyjść i podskubywania przynęty jeden szczupaczek 52cm zacięty jutro powtórka z rozrywki:) także rybki nie chciały współpracować tak u Ciebie jak i u mnie do tego tak odmienne regiony + te same wyniki = idzie zmiana pogody...? ale w końcu jutro też jest dzień...:)
Witam:)
W tym wątku chciałbym,żeby każdy pisał relacje z wypraw spiningowych na Wisłoku bądź
gdzie kto był:)
To może ja zacznę byłem wczoraj na Wisłoku 16.00-18.00 i tylko klenik 20pare i okonek,w
piątek też pojadę więc jak wrócę to napiszę:)
Pozdrawiam:)
Nie przygotowałem się.:) Jutro będzie coś aktualnego.Dziś,wspomnienie lata.Zdjęcie z jednej z moich miejscówek.
Nie przygotowałem się.:) Jutro będzie coś aktualnego.Dziś,wspomnienie lata.Zdjęcie z jednej z moich miejscówek.
hehe fajnie:)
Wybieram się jutro właśnie ze spinem na odcinek Wisłoka na którym już chwilę nie byłem.Jeśli tylko pogoda pozwoli wyłapać z 3-4 godzinki do łowienia.:)
Sroga jesienna rzeka.
Pomiędzy szesnastą a osiemnastą chmurą deszczową pojechałem nad rzekę.Zaraz po przyjeździe siedemnasta mnie zlała aż miło ale potem było już tylko pięknie.:)
Ten okonik uderzył w wobler niedużo mniejszy od niego,jak się chce to można.:)
Ten kleń najbardziej mi się podobał z dzisiejszych ryb,nie gigant około 35 cm.
Gratuluję pięknych rybek :)
Teraz wszystko cieszy:)
Gratuluję pięknych rybek :)
Teraz wszystko cieszy:)
I to są słowa prawdziwego wędkarza.Tak teraz wszystko cieszy.Trzeba się pogodzić z tym że do wiosny będzie już tylko coraz gorzej,ale nie wolno tracić nadziei.Jak się stoi na brzegu rzeki zawsze jest szansa.:) Pozdrawiam.
Dziś byłem chwilę ze spiningiem.Nie wiem czy nazwać to łowieniem czy ucieczką przed deszczem.Z jednej miejscówki na drugą wciąż biegiem i na skróty przez górki .Z rybami słabo mi poszło, z moim towarzyszem też zawsze był 20 m z przodu.:):)
Witam dziś krótki wypad ze spinningiem około 1.5 godz i nic dopiero po 18 jak już ciemno zrobił sie ruch na wodzie ale trza sie było zbierać do domu ale sam fakt wyprawy sie liczy
Znów byłem, znów łowiłem,znów klenie.....
.......i okonie.:)
Witam:)
Ja byłem w piątek 11.00-14.00 i tylko dwa kleniki 24cm i 30 cm:)
Niestety zapomniałem aparatu:(
Mi się już znudziły te klenie i okonie. Oczywiście fajnie że coś bierze, ale jutro jak przekopie mój robaczy kompostownik i znajde jakieś czerwone robaki to zapoluje z feederem na grubego zwierza.:)))))
To ok:)
Mi tez się powoli nudzi ale gdzie te szczupaki:)
To ok:)
Mi tez się powoli nudzi ale gdzie te szczupaki:)
Na odcinku gdzie ja łowię już dawno ich nie ma. Pamiętam lata jak brały przez cały rok,takie do 80 cm to był standard.Niestety ludzie je wykończyli ,biorąc wszystkie nawet małe.W tym roku złowiłem trzy takie 40-45 cm.Tak specjalnie za nimi to nawet nie chodzę ,szkoda czasu.Są bolenie ,klenie ,jazie i inne które biorą na spinning.
Hefeed cos szczuplutkie te kleniki :-?
Ciężko teraz w warunkach jakie są o większego,te mają około 35 cm.U mnie kleń dopiero jak ma 40+ (nawet 1-2 cm więcej) nabiera masy i robi się okrągły.:)
Cześć!
Byłem dzisiaj 15.00-18.00 i nic nawet okonia:)
Kol.hefeed8 widzę,że u cb Wisłok jakiś bardziej rybodajny,bo u mnie do niczego:(
A jeśli chodzi o szczupaka to w zupełności się zgadzam,w tym roku tylko dwa :32cm i 43cm:(
Ja też dziś byłem.Miałem iść z feederami,ale.... nie chciało mi się kopać robaków.:)Z lenistwa wziąłem spinning.Nagadałem wczoraj że znudziły mi się klenie to dziś żaden nie wziął.:)
Tylko okonie.Jutro pójdę chyba z bocznym trokiem .
Taki najeżone dziś brały.
Siemka:)
Byłem dzisiaj ale tylko pooglądać z mostu i ani jednej ryby nie widziałem:)
Gdzie ich teraz szukać:)
Byłem dziś daleko ze spinningiem.
Złowiłem NIC,każdy wie jak wygląda NIC więc nie będę zmniejszał zdjęcia z niczym.:)))))
W tym miejscu się poddałem i złożyłem "broń".
Siemka:)
Byłem dzisiaj(tj.28.10 od 11.30-15.00) pospiningować na Wisłoku i nic:(
Z utęsknieniem czekam na Wiosnę bo teraz to już nic nie siedzi:(
Nawet kleńik się nie pojawił? Niestety tak bywa o tej porze roku .Wytrwałości cierpliwości życzę tego trzeba prawdziwym wędkarzom.
U mnie nie lepiej.:)))))))))))))))
kolego w jakiej miejscowosci łowisz
witam wszystkich ja bylem w sobotę na zalewie Lubliniec Stary zwany Deszczownią,polowanie na szczupaka efekt zerowy,nawet ogona nie widziałem.Wypróbowane zostaly chyba wszystkie gumy woblery i blachy,obrotówki -nic.Ale i tak było fajowo.Krzychu super fotki a miejscówki jeszcze lepsze :)
Witam:)
Ja dziś (12.00-15.00) byłem na Wisłoce:)
Efekt:0ryb,0brań i wg od kilku tygodni 0:(
Co jest z tą wodą:)
Witam:)
Ja dziś (12.00-15.00) byłem na Wisłoce:)
Efekt:0ryb,0brań i wg od kilku tygodni 0:(
Co jest z tą wodą:)
Jeśli warunki były u Ciebie takie jak u mnie a pewno były to tu szukaj przyczyny.W taka pogodę nawet gdybym pojechał na ryby to nie liczył bym na wiele.Do tego warunki wodne kiepskie.
Przeszedłem się dziś brzegiem Wisłoka ze spinningiem.Potraktowałem tą wyprawę bardziej jak spacer niż polowanie bo miałem około 10 dni przerwy w wędkowaniu.
Brań-zero,ryb-zero,wody w rzece niedużo więcej.Jedynie pogoda dość fajna choć wietrznie.
Po dzisiejszym spinningu tylko jedno pytanie przychodzi mi do głowy.
Czy to na pewno listopad? Bardzo ciepło,cicho i spokojnie, pogoda marzenie.:)
Siemka:)
Byłem wczoraj nad Jasiąłką i nic:)
Pogoda piękna,woda też a ryb brak :)
Siemka:)
Byłem wczoraj nad Jasiołką i nic:)
Pogoda piękna,miejsca bajeczne a ryb brak:)
Witam.Dziś łowiliśmy z łodzi na rz.Bug ja jednego 30cm kolega 2 takie i cisza jak makiem zasiał.szukaliśmy wszędzie głeboko, nurt,spokojniaki itp. i cisza jutro ponowiamy próby.hej
Witam.Dziś łowiliśmy z łodzi na rz.Bug ja jednego 30cm kolega 2 takie i cisza jak makiem zasiał.szukaliśmy wszędzie głeboko, nurt,spokojniaki itp. i cisza jutro ponowiamy próby.hej
A czy to na Podkarpaciu:)
Bo to post o relacji z wypraw na Podkarpaciu:)
Byłem nad rzeką w niedzielę.Pogoda :marzenie grudniowe.:)
Straciłem wobler,oczywiście z tych lepszych zrobiony przez jednego z kolegów z portalu i dwie gumki.Tego wobka to mi szkoda.
Wniosek z wyprawy,muszę kupić jakiś odczepiacz do przynęt.:)
Dziś miałem iść ale pada od rana.
Rzeka Tanew na pograniczu województw wielkie nic od tygodnia wody mało brakuje jej bardzo sporo wedkowanie spiningiem traktuje tylko jako spacery , jednak upatrzyłem sobie 2 fajne miejscówki na wiosenne łowy feederem lub splawikiem. wiec jakis pozytyw jest:)
Znów byłem,znów nic nie złowiłem.Hej!!! :)
Siemka:)
Byłem wczoraj (tj.21.01) nad Sanem w poszukiwaniu"głowy":)
2 godziny stania w wodzie i efekt:0brań,0kontaktów i wg 0:)
Ale to wkoncu głowacica a nie pstrąg:)
Pozdrawiam:)
Siemka:)
Byłem wczoraj (tj.21.01) nad Sanem w poszukiwaniu"głowy":)
Witaj "Jaro21"czytajac Twoje relacje z wypraw moze podzielisz sie z nami wiedza chodzi o San jeszcze ok 10 lat w stecz czesto odwiedzalem tą rzekae ale przewaznie od Dynowa w dol tj pod Przemysl ale teraz bardziej by mnie interesowalo od Temeszowa do gory, odkąd zaczynaja sie wody górskie? jezeli bywasz w tym rejonie to troche podpowiedz jaka rybke mozna tam polapac.No napewne nie dzis ani nie jutro jeszcze, ale jalowy sezon to mozna podyskutowac o tej rzece(poniekad kiedys bardzo fajnej dzis nie wiem bo nie jezdze)Pozdrawiam!!
A moze na gg-38019733??
Podejzewam ze na zimowisko wybyles i dlatego nic nie piszesz
Podejzewam ze na zimowisko wybyles i dlatego nic nie piszesz
Siemka:)
Masz racje nie dwano z zimowiska wrócilem i nic nie pisalem:)
Teraz były mrozy i chyba pozamarzało i chciałbym się wybrać ale nie ma jak;)
Jeśli chodzi o rybki tam gdzie je jeżdzę a mianowicie (od mostu w Postołowie w dół bo tu jest
górska) to można nawet nieźle połapać(pstrągów,lipieni a także głowacice,których jest tam
naprawdę dużo ale trzeba trafić na porę rzerowania:)
Jeśli chodzi o Temeszów to moi koledzy polecali ale sam tam nie bylem:)
Może niewiele pomogłem ale jak pojedziesz to na pewno będziesz zadowolony i pamiętaj głowa
to ryba "psiej pogody" a pozatym trzeba byc wytrwałym w jej poszukiwaniu:)
To narazie i połamania wędziszka na jakiejś głowie:)
witam wszystkich ja bylem w sobotę na zalewie Lubliniec Stary zwany Deszczownią,polowanie na szczupaka efekt zerowy,nawet ogona nie widziałem.Wypróbowane zostaly chyba wszystkie gumy woblery i blachy,obrotówki -nic.Ale i tak było fajowo.Krzychu super fotki a miejscówki jeszcze lepsze :)
OOO kiedys to było moje ulubione łowisko , ale obecnie Przemyśl nie chce porozumienia i tam nie jeżdze
Witam:)
Byłem dzisiaj (tj.01.05.12r) na Wisłoku około 1godziny:)
Udało się złowić pierwszą rybkę w sezonie a mianowicie Jazia 30cm.:)
Też spinnngowałem kilka dobrych godzin na Wisłoku.
Ryby (klenie) dały mi niezłą lekcję.
Niezliczone wyjścia,odprowadzenia i przytrzymania wobków żadnego zaciętego brania.
Kilka kleni widziałem dokładnie były i takie które oceniłem na 45-50 cm.
Jutro rewanż.:)
Też spinnngowałem kilka dobrych godzin na Wisłoku.
Ryby (klenie) dały mi niezłą lekcję.
Niezliczone wyjścia,odprowadzenia i przytrzymania wobków żadnego zaciętego brania.
Kilka kleni widziałem dokładnie były i takie które oceniłem na 45-50 cm.
Jutro rewanż.:)
To samo Krzysztof było dzisiaj u mnie na jeziorze ze szczupakami tylko przynęta inna bo gumy, masę wyjść i podskubywania przynęty jeden szczupaczek 52cm zacięty jutro powtórka z rozrywki:) także rybki nie chciały współpracować tak u Ciebie jak i u mnie do tego tak odmienne regiony + te same wyniki = idzie zmiana pogody...? ale w końcu jutro też jest dzień...:)
P:)
Witam. Wisła koło Wyszogrodu - Drwały. Zero zainteresowania ze strony ryb. Woda duża .
wczoraj 17szczupali na blache i gume 3 okonie po 35 szczupale 15wymiarowych
Witam:)
Byłem wczoraj(11.05.)na Wisłoku-17.00-20.00:(
Efekt:0brań,0ataków,0chęci zainteresowania się przynętą ze strony ryb:(
Połamania:)