Przybliżone do obiektywu ryby zawsze zniekształcają jej rzeczywistą wielkość. Szkoda, że w tym przypadku ta sztuczka jest wykorzystana, bo ryba wielka i pięknie było by ją zobaczyć na tle wędkarza (1:1).
ta ryba nie została złowiona na wędkę!!!!! W koło skute lodem. Może ktoś mi wmówi że została pochwycona na mormyszkę przyczepioną do żyłki 0.16 mm i na wędkę o długości 70 cm? Nigdy w to nie uwierzę!!! Gdzie jest wędka? W trzcinach? Mogli by wysłać kogoś po kij na wioskę ale wtedy szczupak by zesztywniał od mrozu.
siata to raczej odpada. Ale jeśli była przyducha to mogli go na szarpaka wydrzeć bądź na oko. Po siatce miał by ślady na cielsku. Widziałem ryby wyjęte z siaty, są mocno pofatygowane.
Ryba piekna ale faktycznie troche zastanawia, zadnego sprzetu nie widac,wszystko takie jakos dobrze "przygotowane"(naszykowane),czysto jak na sali operacyjnej ale to tylko moje odczucia po obejrzeniu zdjec.
Nawet jeśli został złowiony na wędkę to w okresie ochronnym. A jeśli tak to jest po prostu skłusowany. Nawet jeśli jest większy od rekordu Polski ustanowionego przez pana Biegana - szczupak miał o ile dobrze pamiętam ok 24 kg i złowiony został w rzece Nidzie, musi zostać zgłoszony do tabeli rekordów WW. Bo w tym czasopiśmie jest zarejestrowany jak do tej pory rekordowy szczupak. A czytając WW w tym roku nie zauważyłem tam tego zgłoszenia. Więc można wysnuć prosty wniosek, że został złowiony nie zgodnie z prawem, albo nie spełnia wymaganych warunków Rekordu Polski.
JAK DLA MNIE TO GOśCIU NA DRUGIM ZDJęCIU ZA SWOBODNIE TRZYMA TAKI OKAZ RYBY PRAWIE 30 KG, NIE WIDAć GRYMASU ZMęCZENIA NA JEGO TWARZY NIEZłY FOTOMONTAż.
Pierwsze zdjęcie to czysty fotomontaż , facet musiał by mieć siłę Pudzianowskiego żeby trzymać 29 kg w takiej pozycji. W drugie może bym uwierzył oby nie te dwie pręgi po siacie na ogonie.
NA PEWNO BYŁA TO SAMICA I WYDAŁA BY BARDZO DUŻO ZDROWEGO NARYBKU .................................ALE ..............może ryba tak walczyła , że nie było szans na jej przeżycie ..........pozdrawiam Jurek.
To prawda co pisze kolega .......wolus.......... nie został zgłoszony , a wędkarz jeżeli chce zgłosić to tylko ( jeżeli chodzi o rekord Polski ) ....przez 24 godziny po złowieniu i zadzwonić do Komisji Połowów Rekordów ..............więc chyba nie uznają rekordu ....nawet aura w otoczeniu wskazuje , że to zima -----więc mógł być złowiony nielegalnie...........co innego jeżeli wędkarz by złowił zrobił zdjęcia i zważył , a potem uwolnił rybę ???????????
Prostuję ............oczywiście miał być to kolega ......longin......... , a nie ...wolus.... , jak napisałem powyżej...................sorry za błąd ................pozdrawiam ............Jurek............oczywiście ....PDK .
Zgadzam się również z kolega ......Mirkli......... , gdzie podziała się wędka i coś do podebrania takiej ryby ...........nawet zdjęcia są rozjaśnione przez program komputerowy...................., BY NIE ZOBACZYĆ ZA DUŻO ŚNIEGU.............coś mi tu śmierdzi!!!!!!!!!!!!!! ...PDK .
Zdaje mi się , że jak tak dalej pójdzie to będzie niezła aferka...............jeżeli przyzna się do złowienia wędkarz z podaniem swych danych ................to można go będzie postawić przed Sądem Koleżeńskim danego Koła czy Okręgu..............jeżeli był złowiony w styczniu--- to sprawa jest ważna do końca roku kalendarzowego..PDK.
Oczywiście , że dwie pręgi istnieją i są rzeczywiście od siatki rybaka lub kłusownika..............już ja to znam wyciągam sieci bardzo często z naszych jezior i rzek ....nawet w zimę pod lodem............robią siekierą dwa wielkie otwory oddalone od siebie nawet 100m ........a wśród nich takie jak dla wędkarza ( dla zmyłki ) ............i dalej za pomocą długiego kija ..jeden przeciąga sieć do następnego otworu itd. , aż dojdzie do tego2 -dużego i na obu końcach mocują się po dwa kamienie lub inne ciężarki..........pozdrawiam Społeczny strażnik Jurek .
Dla mnie odzustwo (waga ) , lub kłusownictwo bo jak można wyjąc 29 kg szczupaka na wędkę z pod lodu ? I po drugie kto świadomie idzie łowic na lodzie ryby tych rozmiarów , chyba tylko ten kto szarpie i jest przygotowany na wyszarpanie suma nawet 50kg . Pozdrowienia z urlopu ( szkoda że bez łowienia ) .
Witam! Wolus- aleś dał temat przynajmniej forum się ruszyło ;-) Dodam więc moje trzy grosze. Panowie, przecież to jest strona gospodarstwa rybackiego i pomijając kwestie etyki i fotomontażu, nikt nie napisał że ryba została złowiona na wędkę. To po prostu rekord rybacki...A pręgi od siatki(moim zdaniem mogło być to jednak "oko") widać od razu.
tak napewno na klocka. kiedys za gówniarza w latach 80tych też na klocki każdy łapał. szczupak o wadze 10 kg to była norma. ale takiego to nigdy nie widzialem
Nie trzeba byc grafikiem aby Szczupak był ogromny - jest on na wyciągniętych rękach i wystarczy tylko blisko podejśc z aparatem(jeśli ma się szeroki kąt to jeszcze lepszy efekt) i jest monstrum... Inna sprawa mz nie jest on złowiony na wędkę - stawiam na sieci...
Było o tym głośno na niejednym forum i to dość dawno, nawet chyba w WW ukazał sie artykuł, szczupak został skłusowany spod lodu (nie pamiętam jakim sposobem), zdjęcie wyglada jak wyglada bo to zdjęcie zdjęcia (facet który skłusował tego szczupaka pokazał komuś album i ten ktoś zrobił zdjęcie zdjęciu, masło maślane ale mam nadzieje, że wiecie o co chodzi:) ). Pozdrawiam
Koleś jak te zdjęcia widzę to odrazu idę do społecznej straży rybackiej może uda mi się uratować parę ryb w okresie ochronnym piszesz w lipcu a zdjęcie zrobione w zimie jeśli nawet ubiegłej to trwała ona któcej jak 2009/2010 chyba że to skandynawia lecz to nie POLSKI REKORD.
Chlopaki , o ile dobrze pamietam (nie czytalem wszystkich dzisiejszych wypowiedzi ) to ten temat byl juz poruszany (chyba zeszly sezon,tak,tak ) jakis czas temu. Nawet zdjecia te same !
To juz kiszka totalna, facet za grosz wstydu nie ma !
Albo czlowiek jest nie bardzo z rozumem albo rozglosu szuka.
Popieram kolegę można skorzystać z programu Exif reader 3.00 on nam powie wszystko co było robione na tym zdjęciu komputerowo i jaki aparat zrobił to zdjęcie.Ten zdjęcie szczupaka zostało zeskanowanie drukarka 3w1 HP Scanjet djf2100.
Link do programu: http://www.dobreprogramy.pl/Exif-Reader,Program,Windows,11554.html
Oglądałem tę fotke już jakiś czas temu,łącznie z komentarzem autora i z tego co pamietam (na 99,99 proc)to ten esox został wydarty z wody na klocka w okresie ochronnym,fotka reklamowała chyba jakieś prywatne jezioro.Szczupły ogromny jednak nie sądzę żeby łowca pokusił się o oficjalne zgłoszenie-to zwykły kłusol,nie wędkarz,ja tak to widzę.Czy to fotomontarz? nie sadzę,jakość kiepska jednak pamietam że wcześniej ją widziałem a wtedy była bez zarzutu,pozatym szczupaki tej wielkosci padały już wcześniej chociażby okaz 27kg pokonany w chyba 97 roku przez rybacki żak głębinowy na Darginie bodajże czy 25 na Niegocinie.Sam osobiście widziałem 3 lata temu pokonanego 22,6 kg ,na żywca,nigdzie nie zgłoszony,takie okazy są rzadkie-ale są.Wielu wędkarzy nigdy nie zgłasza rekordowych ryb bo i po co?dla prasowej wzmianki?rybacy też nie chwalą sie za bardzo tym co w siaty im wpada.
Co do tego rekordu i tych zdjęć to ja juz je widziałem dobre dwa lata temu w googlach w grafice. Dla mnie to nie rekord tylko jakaś ściema, a jeszcze do tego szczupak złapany (nie złowiony ) z pod lodu, także dla mnie to nie rekord.
Wreszcie został pobity rekord Polski. To narazie nieoficjalny rekord ale już coś.
Szczupak ważył 29 kg i 156 cm
Zamieszczam link do zdjęć:
www.wedkowaniekoronowo.pl/images/rekord/SZCZUPAK_29_kg.jpg
www.wedkowaniekoronowo.pl/images/rekord/SZCZUPAK_29_kg1.jpg
Również cieszy mnie rekordowy karaś o wadze 4 kg
Oby ten rok był tak samo udany jak poprzedni
piekny!!!!!!!
gdzie i kiedy zostal zlowiony?
A gdzie jest wędka , na którą złowiono tego szczupaka ? Nie ma. Bo to okaz wyjęty z rybackich sieci...
Przybliżone do obiektywu ryby zawsze zniekształcają jej rzeczywistą wielkość. Szkoda, że w tym przypadku ta sztuczka jest wykorzystana, bo ryba wielka i pięknie było by ją zobaczyć na tle wędkarza (1:1).
mozna sobie pomyslec jak walczy metrowka
a jak to bydle az strach .
Piekny szczupal !!!!!
Jeszcze pewnie z przerębli go wyciągnął XD
A JAK SIE DOWIEM . Który rybak pozwolił na fote ! ???
Takie to u mnie w akwarium pływają :-) Pewnie niezłe legędy o nim opowiadali w okolicy, ile zestawów porwał, ile kaczek zeżarł itd.
ta ryba nie została złowiona na wędkę!!!!! W koło skute lodem. Może ktoś mi wmówi że została pochwycona na mormyszkę przyczepioną do żyłki 0.16 mm i na wędkę o długości 70 cm? Nigdy w to nie uwierzę!!! Gdzie jest wędka? W trzcinach? Mogli by wysłać kogoś po kij na wioskę ale wtedy szczupak by zesztywniał od mrozu.
siata to raczej odpada. Ale jeśli była przyducha to mogli go na szarpaka wydrzeć bądź na oko. Po siatce miał by ślady na cielsku. Widziałem ryby wyjęte z siaty, są mocno pofatygowane.
Ryba piekna ale faktycznie troche zastanawia, zadnego sprzetu nie widac,wszystko takie jakos dobrze "przygotowane"(naszykowane),czysto jak na sali operacyjnej ale to tylko moje odczucia po obejrzeniu zdjec.
MOIM ZDANIEM TEN SZCZUPAK ZOSTAŁ SPOD LODU SIECIĄ WYCIĄGNIĘTY. PRZECIEŻ ZIMĄ PRZEDSIĘBIORSTWA GOSPODARKI RYBACKIEJ TEŻ SIECI POD LODEM CIĄGNĄ.
Nie no ludzie każdy ichtiolog powie w którym miesiacu tarlak jest w ciąży i i przerębel nie regulaminowy !
Nawet jeśli został złowiony na wędkę to w okresie ochronnym. A jeśli tak to jest po prostu skłusowany. Nawet jeśli jest większy od rekordu Polski ustanowionego przez pana Biegana - szczupak miał o ile dobrze pamiętam ok 24 kg i złowiony został w rzece Nidzie, musi zostać zgłoszony do tabeli rekordów WW. Bo w tym czasopiśmie jest zarejestrowany jak do tej pory rekordowy szczupak. A czytając WW w tym roku nie zauważyłem tam tego zgłoszenia. Więc można wysnuć prosty wniosek, że został złowiony nie zgodnie z prawem, albo nie spełnia wymaganych warunków Rekordu Polski.
jak sie tak lepiej przyjrzec to to wyglada na kiepski fotomontarz- jedno jaki drugie zdjecie
wolus gdzie to wygrzebales???
glupie pytanie - juz znalazlem:)
MOŻE JEGO OJCZYZNĄ JEST SZWECJA?
a moze zył on w wyobrazni jakiegos grafika :P
To widac , ten temat podejżewam ma służyc prowokacji ...i tyle
JAK DLA MNIE TO GOśCIU NA DRUGIM ZDJęCIU ZA SWOBODNIE TRZYMA TAKI OKAZ RYBY PRAWIE 30 KG, NIE WIDAć GRYMASU ZMęCZENIA NA JEGO TWARZY NIEZłY FOTOMONTAż.
Pierwsze zdjęcie to czysty fotomontaż , facet musiał by mieć siłę Pudzianowskiego żeby trzymać 29 kg w takiej pozycji. W drugie może bym uwierzył oby nie te dwie pręgi po siacie na ogonie.
cos nam pozostalo tylko zlozyc gratulacje za taki okaz
Jedno jest pewne - szkoda ryby!
NA PEWNO BYŁA TO SAMICA I WYDAŁA BY BARDZO DUŻO ZDROWEGO NARYBKU .................................ALE ..............może ryba tak walczyła , że nie było szans na jej przeżycie ..........pozdrawiam Jurek.
To prawda co pisze kolega .......wolus.......... nie został zgłoszony , a wędkarz jeżeli chce zgłosić to tylko ( jeżeli chodzi o rekord Polski ) ....przez 24 godziny po złowieniu i zadzwonić do Komisji Połowów Rekordów ..............więc chyba nie uznają rekordu ....nawet aura w otoczeniu wskazuje , że to zima -----więc mógł być złowiony nielegalnie...........co innego jeżeli wędkarz by złowił zrobił zdjęcia i zważył , a potem uwolnił rybę ???????????
Prostuję ............oczywiście miał być to kolega ......longin......... , a nie ...wolus.... , jak napisałem powyżej...................sorry za błąd ................pozdrawiam ............Jurek............oczywiście ....PDK .
Zgadzam się również z kolega ......Mirkli......... , gdzie podziała się wędka i coś do podebrania takiej ryby ...........nawet zdjęcia są rozjaśnione przez program komputerowy...................., BY NIE ZOBACZYĆ ZA DUŻO ŚNIEGU.............coś mi tu śmierdzi!!!!!!!!!!!!!! ...PDK .
Zdaje mi się , że jak tak dalej pójdzie to będzie niezła aferka...............jeżeli przyzna się do złowienia wędkarz z podaniem swych danych ................to można go będzie postawić przed Sądem Koleżeńskim danego Koła czy Okręgu..............jeżeli był złowiony w styczniu--- to sprawa jest ważna do końca roku kalendarzowego..PDK.
Oczywiście , że dwie pręgi istnieją i są rzeczywiście od siatki rybaka lub kłusownika..............już ja to znam wyciągam sieci bardzo często z naszych jezior i rzek ....nawet w zimę pod lodem............robią siekierą dwa wielkie otwory oddalone od siebie nawet 100m ........a wśród nich takie jak dla wędkarza ( dla zmyłki ) ............i dalej za pomocą długiego kija ..jeden przeciąga sieć do następnego otworu itd. , aż dojdzie do tego2 -dużego i na obu końcach mocują się po dwa kamienie lub inne ciężarki..........pozdrawiam Społeczny strażnik Jurek .
Wolus - tak szczerze, maczałeś w tym palce?
Dla mnie odzustwo (waga ) , lub kłusownictwo bo jak można wyjąc 29 kg szczupaka na wędkę z pod lodu ? I po drugie kto świadomie idzie łowic na lodzie ryby tych rozmiarów , chyba tylko ten kto szarpie i jest przygotowany na wyszarpanie suma nawet 50kg . Pozdrowienia z urlopu ( szkoda że bez łowienia ) .
Witam! Wolus- aleś dał temat przynajmniej forum się ruszyło ;-) Dodam więc moje trzy grosze. Panowie, przecież to jest strona gospodarstwa rybackiego i pomijając kwestie etyki i fotomontażu, nikt nie napisał że ryba została złowiona na wędkę. To po prostu rekord rybacki...A pręgi od siatki(moim zdaniem mogło być to jednak "oko") widać od razu.
leleon jestem słabym grafikiem. Mój program do obróbki to Paint.
czytacie ww. ta ryba byla wyciagnieta na klocka i niejest to rekord tylko klusol
na klocka??
tak napewno na klocka. kiedys za gówniarza w latach 80tych też na klocki każdy łapał. szczupak o wadze 10 kg to była norma. ale takiego to nigdy nie widzialem
Nie trzeba byc grafikiem aby Szczupak był ogromny - jest on na wyciągniętych rękach i wystarczy tylko blisko podejśc z aparatem(jeśli ma się szeroki kąt to jeszcze lepszy efekt) i jest monstrum...
Inna sprawa mz nie jest on złowiony na wędkę - stawiam na sieci...
Było o tym głośno na niejednym forum i to dość dawno, nawet chyba w WW ukazał sie artykuł, szczupak został skłusowany spod lodu (nie pamiętam jakim sposobem), zdjęcie wyglada jak wyglada bo to zdjęcie zdjęcia (facet który skłusował tego szczupaka pokazał komuś album i ten ktoś zrobił zdjęcie zdjęciu, masło maślane ale mam nadzieje, że wiecie o co chodzi:) ). Pozdrawiam
Koleś jak te zdjęcia widzę to odrazu idę do społecznej straży rybackiej może uda mi się uratować parę ryb w okresie ochronnym piszesz w lipcu a zdjęcie zrobione w zimie jeśli nawet ubiegłej to trwała ona któcej jak 2009/2010 chyba że to skandynawia lecz to nie POLSKI REKORD.
Już gdzieś te zdjęcia widziałem...
Faktycznie za spokojnie trzymają te ryby, bez żadnego grymasu na twarzy...
W pewnej chwili pomyślałem, że to są dwie różne pełne ikry samice, ponieważ:
1. Na jednym zdjęciu jest brak śladów po sieci...
2. A na zdjęciu, na którym widać te ślady, to widać bardzo pobobną kreskę w jeszcze jednym miejscu w okolicach głowy ryby...
Ale po dokładnej obserwacji widać po plamkach, że to jest ta sama ryba:)
Więc sieć raczej odpada, a te "ślady po siatach", to jekieś zagięcia zdjęcia, czy coś w podobie...
Takie jest moje osobiste zdanie na ten temat, mogę się mylić:)
"...bardzo pobobną kreskę..."
Sorry za błąd - już się poprawiam:)
""...bardzo podobną kreskę..."
"...bardzo pobobną kreskę..."
Sorry za błąd - już się poprawiam:)
"...bardzo podobną kreskę...""
HEJ ! HEJ !
Chlopaki , o ile dobrze pamietam (nie czytalem wszystkich dzisiejszych wypowiedzi ) to ten temat byl juz poruszany (chyba zeszly sezon,tak,tak ) jakis czas temu. Nawet zdjecia te same !
To juz kiszka totalna, facet za grosz wstydu nie ma !
Albo czlowiek jest nie bardzo z rozumem albo rozglosu szuka.
spotkałem się już z tym zdjęciem na innych forach .... i ludzie jak i grafik pisał że to zdjęcie nie jest prawdziwe .. chodzi o rozmiar ....
Popieram kolegę można skorzystać z programu Exif reader 3.00 on nam powie wszystko co było robione na tym zdjęciu komputerowo i jaki aparat zrobił to zdjęcie.Ten zdjęcie szczupaka zostało zeskanowanie drukarka 3w1 HP Scanjet djf2100.
Link do programu:
http://www.dobreprogramy.pl/Exif-Reader,Program,Windows,11554.html
Oglądałem tę fotke już jakiś czas temu,łącznie z komentarzem autora i z tego co pamietam (na 99,99 proc)to ten esox został wydarty z wody na klocka w okresie ochronnym,fotka reklamowała chyba jakieś prywatne jezioro.Szczupły ogromny jednak nie sądzę żeby łowca pokusił się o oficjalne zgłoszenie-to zwykły kłusol,nie wędkarz,ja tak to widzę.Czy to fotomontarz? nie sadzę,jakość kiepska jednak pamietam że wcześniej ją widziałem a wtedy była bez zarzutu,pozatym szczupaki tej wielkosci padały już wcześniej chociażby okaz 27kg pokonany w chyba 97 roku przez rybacki żak głębinowy na Darginie bodajże czy 25 na Niegocinie.Sam osobiście widziałem 3 lata temu pokonanego 22,6 kg ,na żywca,nigdzie nie zgłoszony,takie okazy są rzadkie-ale są.Wielu wędkarzy nigdy nie zgłasza rekordowych ryb bo i po co?dla prasowej wzmianki?rybacy też nie chwalą sie za bardzo tym co w siaty im wpada.
Co do tego rekordu i tych zdjęć to ja juz je widziałem dobre dwa lata temu w googlach w grafice. Dla mnie to nie rekord tylko jakaś ściema, a jeszcze do tego szczupak złapany (nie złowiony ) z pod lodu, także dla mnie to nie rekord.
nie jestem w temacie,dajcie link do tego szczupaka
( Robson1) Ma pan na pierwszej stronie na samej górze...