Kończy się pomału ten sezon wędkarski i trzeba snuć plany na przyszłość i przyszedł mi taki pomysł , aby zorganizować spotkanie wszystkich uczestników tego portalu czyli Społecznościowego Portalu Wędkarskiego ,,wedkuje pl” . Na tym spotkaniu możemy lepiej się poznać zrobić zawody bez zanętowe i dogadać co do niektórych kwestii. Termin spotkania ja proponuję w następnym roku ,tak gdzieś w Maju przed sezonem wakacyjnym gdzie wszystkie ośrodki są wolne i o nocleg łatwo. Otwieram dyskusję i czekam na propozycje i może do maja coś uda się zrobić . Dobrze aby w dyskusję włączyli się właściciele portalu abyśmy poznali ich zdanie .
Obawiam się Kaziu że właściciele tego portalu skupiają się bardziej na dochodowości własnego biznesu aniżeli na naszych sprawach dlatego nie wierzę że nam pomogą po drugie może są ograniczeni działaniem przez mafię jaką jest PZW prawdę znają tylko oni. Twój pomysł Kaziu żeby zakupić od nich koszulki w zamian za uczestnictwo i wsparcie medialne jest dobry, może tym dadzą się skusić :) co Wy na to Drodzy Państwo z wędkuje.pl? Co do wspólnego działania żeby mogło się ono dać korzyści musimy zaakceptować siebie takimi jacy jesteśmy, oczywiście zaznaczam żyjąc i czyniąc zgodnie z moralnymi ludzkimi zasadami. Tylko wtedy będziemy stanowić jedność mówiąca ludzkim głosem. W innym przypadku jesteśmy dla opozycji nie wiarygodni i w dalszym ciągu dajemy im okazje do olewania naszych krytyk.
Bardzo dobry pomysł! Sam bardzo chętnie wziął bym udział w takim spotkaniu i jeżeli będę miał możliwości - od finansowych po czasowe. Miejsce? Temat rzeka - każdy swoje chwali. Generalnie powinno być to miejsce do gdzie można spokojnie pogadać i powędkować - czyli atrakcyjne pod kątem rekreacji i rybne. W niewielkiej (max 10km) odległości powinien znajdować się pub i dobrze wyposażony sklep spożywczo-monopolowy ;) Reasumując: polecam Zalew Przeczycki na Śląsku albo - zaszalejem - nawet Turawę ;> Aha, no i jeszcze kwestia "zabezpieczenia imprezy", czyli ochrona :D Wiadomo - spotkają się różni ludzie o różnych poglądach, o różnych wizjach itp. - różnie bywa :p
Na pewno redakcja na tym też może coś zarobić , nagłośnić ten portal znaleźć sponsorów którzy będą się reklamować i nawet podlizać się u władz PZW jak kogoś zaproszą . My możemy wtedy bezpośrednie zadać pytania , ocenić jak to naprawdę widzą . Na takim spotkaniu (może być dwu dniowe) możemy zrobić zawody nowatorskie na wszystkie metody wędkowania takie bez zanęcania i zabierania ryby ( bo po co komuś ryba na drogę)
Takie spotkanie organizuje portal ,, Rybobranie” i im to się udaje - link - http://www.rybobranie.pl/wiadomosci/2653/1/otwarte_zawody_spolecznosci_wedkarskiej_okregu_plocko_wloclawski . Zresztą wszystko możemy ustalić i przegłosować – mamy czas. Wiem że nie wszyscy przyjadą ale relacje z tego też będą , gdyby wszyscy przyjechali to nie ma takiej wody i noclegów aby to pomieściły. Pomysł z wykupem koszulki jako bilet uczestnictwa na pewno niektórych zniechęci .
Nie powiedziałbym żeby zalew o którym mówisz znajdował się w centrum naszego kraju jak to zaproponował Kazik. w sumie to najbardziej interesuje nas, postulaty jakie każdy z tu obecnych jest w stanie zaproponować wymieniając sie nimi założmy miedzuy sobą a więc o dyskusje na ten temat która to zapoczątkował mieudolnie ale jednak WuPe. Natomiast miejsce spotkania to akurat najmniejszy ze wszystkich problemów. choć mnie to bez różnicy aby spotkanie się odbyło i było co ustalić i z kim oczywiście. Acha, nie określiłem się na samym początku, oczywiście możecie na mnie liczyć nie będzie problemu odłożyć parę złociszy na jakże przy okazji świetny wypad.
Kazik to są zwykłe zawody jednego z kół PZW a nie żadnego portalu. Takich ogłoszeń w internecie jest mnóstwo, wpłacasz wpisowe i możesz jechać na drugi koniec Polski. Ja osobiście uważam że spotkanie w formie zawodów albo wędkowania będzie bardzo trudno zrobić. Nie ma w Polsce ośrodka na kikaset osób z wodą, łódkami albo przyzwoitym brzegiem. Poza tym zaraz będzie problem z kosztami, dojazdem itd. Co innego spotkanie przy okazji np. targów wędkarskich, czy tego typu imprezy. Jakieś piwko w wynajętym klubie, gdzie można pogadać, coś takiego moim zdaniem jest osiągalne. Może urodziny portalu w taki sposób robić np. raz w Warszawie, raz z Poznaniu, raz we Wrocławiu, żeby nikt nie był poszkodowany - redakcja może ten pomysł podchwyci?
Ja na razie poddaje takie propozycje i wcale nie muszą być dobre i może ktoś inny będzie miał lepsze np. pomysł kolegi ,,Andy” wydaje się całkiem sensowny i jeszcze na pewno ktoś coś dorzuci.
Zrób Kaziu jako dodatkowy post listę osób chętną znaleźć się na takim spotkaniu od tego miedzy innymi będzie zależeć czy ktoś potraktuje nas poważnie np wedkuje.pl
Wydaje mi się że stało się to czego się obawiałem brak chęrtnych do przystapienia choc do pruby wprowadzenia jakichkolwiek zmian. W poprzednim poście Kolegi WuPe w dniu jego rozpoczęcia a więc 01-09-2009 wzieło udział 13 osób (bez znaczenia ile razy dana osoba się udzielała) dyskusja trwała bez mała 10 godzin dnia 02-09-2009 nie liczę ponieważ głownie post opierał na atakach i ich odparciu i na odwrót w sumie coś czego nie warto tu wspominać lecz za lekcję na pryszlośc wziąć nalezy. Wychodzi na to że w dniu pełnego zaangaowania choć i tak nie wzieli udziału wszyscy zaiteresowani a jest ich tu na tym portalu od jasnego groma przypadło 0,76 osoby na jedną godzinę postu, chciałbym dodać że był to dzień roboczy nie tak jak dziś że wiekszośc ludzi ma wolne lub pracuje krócej. W obecnym poscie pisząc te slowa podnosze mmocno średnia w wychodzi nam 5 osób w czasie 5 godzin co daje nam jedna osobe na godzinę. Frekfencja do dupy biorąc pod uwagę fakt że dzień jest luźniejszy a problem palący. I gdzie ta młodzież? Gdzie ich pomysły? Kto tu jest nierobem, leniem i nieudacznikiem? Gdzie Ci ludzie którzy mieli tyle do powiedzenia w poprzednich postach odnośnie PzW a w ostatnich dniach takich postów było ich kilka? To był dobry pomysł Kaziu z otworzeniem tego wątku teraz naprawdę wiemy komu na czym zalezy a kto nadaje sie tylko do machania jezykiem po próznicy. Apeluje do Kolegów o większą frekfgencje do wypowiadania sie na temat co sie wam nie podoba, co chcielibyscie zmienic w PZW a może zlikwidować tę jaskinie robali? Apeluje do kolegów ktorzy w przeszłości ujawniali na tym forum swoje pomysły, którzy czynili próby nieraz poparte sukcesem w zwiazku ze zmianami przepisow na lepsze, wiem że tacy ludzie tu są, ujawnijcie się proszę. Do młodszych kolegów prośba jest taka sama dawajcie pomysły, bierzcie udział w naszych staraniach zadziałajmy razem teraz jest dobry na to moment.
Jeśli takie spotkanie miałoby na celu próby wspólnych rozmów i dokonania jakichkolwiek zmian w PZW to myślę, że lepiej by było spotkać się na grzybach niż na rybach - to może się skończyć zawodami wędkarskimi a nie rozmowami. Myślę ,że miejsca trzeba by było szukać w okolicach Warszawy czy Łodzi tak aby było to w miarę w centrum kraju. Jeśli chcemy zorganizować zawody myślę, że te okolice również powinny pasować. W obydwu przypadkach pisałbym się na taki zjazd i mogę do koszulki nawet polar dokupić.
Tak.... tu widać jak na dłoni. To my, starzy wyjadacze i ludzie napiętnowani lenistwem, niechciejstwem, życiowymi porażkami, ludzie bez pomysłów i ideologii, chcemy o czymś konkretnym pogadać. A ci jurni, nłodzi, z ideologią i werwą, którzy statystycznie są najbardziej powołani do walki, pozostają nadal tylko statystycznymi pionkami. No - śa nieliczne wyjątki i tu ukłon.
A gdzie są ci, co jeszcze wczoraj wmawiali mi lenistwo, nieróbstwo i marazm oraz defetyzm?
Powiem gdzie są. Oglądają gołe d... w necie i piorą niemca po kasku.
takie spotkanie to trzeba by organizować długo żeby doszło do skutku.Ale Np. możemy się spotkać w swoich okręgach.Np na śląsku umówil by my się i jakąś zasiadkę zrobić by można.Bo tak to z całej polski ludzie nie zjechali by się w jedno miejsce
Powiem tyle że ,na innym portalu http://www.wedkowanie.net/ próba spotkania się powiodła było to pierwsze spotkanie ,czemu by nie wymiana poglądów,doświadczeń trzeba się panowie organizować najpierw małych grupach a potem globalnie >w sumie to jesteśmy dużą organizacją ale tu nigdy nic się nie zmieni jak w PZPN chyba że założymy organizacje niezależną od PZW
witam
pomysł spotkania nie jest zły,ale trzeba by wyznaczyć termin z dużym wyprzedzeniem,żeby chętni mieli czas na zorganizowanie sobie czasu.
inna sprawa jak by bylo z liczebnością.
miejsce-jak pisał Kuba-w centrum kraju.
forma do uzgodnienia-wędki czy bez
Witam
To ja stary pryk Grześ
Przepraszam byłem na imprezie firmowej mojej połówki (niezła) impreza i połówka też ;)
Ale do rzeczy fakt Łódź środek Polski może bym się wybrał ale z całą familią 2+2 żona łowi, córka (13) łowi, synek jeszcze nie, ale ciągoty ku wodzie są widoczne.
I faktycznie jakiś weekend maja byłby możliwy później w firmach czas urlopowy (przynajmiej w mojej) termin mósiałby być znany do końca grudnia bo tak plany urlopowe robię w moim dziale, no maksymalny poślizg do końca stycznia.
Ale faktycznie bardziej przynajmiej mi by było gdzieś na Śląsk, myślę jednak że sprawa jest otwarta i propozycje mogą się rozwijać. Moje pojezierze sławskie jest też do dyspozycji choć dla większości zachodnia Polska to odległe okolice w Sławie znalazło by się miejsca nawet dla kilku tysięcy osób o różnym standardzie wg. uznania ale organizacja takiej imprezy to mrówcza robota i sam nie podołam i się nie piszę, pracuję od 6:30 do 18:00 i same znajomości na ośrodkach nie wystarczą, trzeba jeszcze pojeździć pozałatwiać, rodzina by mnie z domu wygnała jak bym wziął to sam na swoje barki, już kiedyś ogólnopolską impezę CB organizowałem wiem jak to trzeba sie nacharować tak więc służę pomocą merytoryczną w tym temacie
Myślę że uczciwie przedstawiłem swoje zdanie.
PDK
Na razie jesteśmy na etapie dyskusji i zobaczymy co z tego wyjdzie . Ja zaproponowałem termin spotkania w Maju 2010 r. przed sezonem wakacyjnym i wtedy będziemy mieli czas na dyskusję , wybranie głosowaniem jaka to forma spotkania ma być i gdzie . Następnie na organizację i przekonanie redakcji do pomocy . więc lepiej się nie spieszyć. Na tym etapie możemy podyskutować nawet do grudnia aby jak najwięcej kolegów to przeczytało , jedynie zawsze ktoś musi coś wpisać aby ten temat utrzymywał się na pierwszych pozycjach forum.
Zobaczymy jakie będzie zainteresowanie i określimy czy to warto ciągnąć czy sobie odpuścić Może w późniejszym terminie będzie większe zainteresowanie .
myślę że najrozsadniej na początek byłoby zrobić kilka spotkań regionalnych np mazowsze, śląsk, małopolska itp a potem się zobaczy jak to wyjdzie to można zrobic spotkanie ogólnopolskie, zresztą chyba z tego co wiem pstrągarze z naszego portalu zrobili takie spotkanie chyba na bobrze połaczone z zawodami
Słuchajcie panowie ,dzięki temu portalowi udało nam się zorganizować dwukrotnie zawody pstągowe na dolnym śląsku,pierwsze na Bobrze,drugie na Kaczawie,i już snujemy plany na dwudniowe zawody w przyszłym sezonie,a co do wypowiedzi kolegi NORBIKO1 dotyczącej redakcji portalu,to tu kolega bardzo się myli,na ostatnich zawodach wsparli nas gadżetami z portalowego sklepiku,które dołączyliśmy do nagród ,za które oczywiście serdecznie dziękujemy.
Witam pomysł bardzo dobry,takie spotkanie to naprawade dobry pomysł na naszym portalu jest nas naprawde bardzo dużo każdy coś napewno by wniusł w organizacje takiej imprezy jednak moim zdaniem można poprosić kolegów z naszego portalu którzy organizują duże masowe imprezy o pomoc jak najszybciej i najlepiej bezkompromisowo zorganizować takie spotkanie myśle ze oni by nie odmówili takiej pomocy pozdrawiam.
Pomysł zorganizowania takiego spotkania bardzo mi się podoba. Jednak ciężko będzie zebrać wszystkich :( Wiadomo jak jest - część do pracy, część do szkoły, do tego zdarzenia losowe i życiowe - będzie ciężko. Mimo wszystko jestem za i jeśli tylko dam radę to się stawię. Ktoś tu wspomniał o ochronie :) W skrajnych przypadkach to może być nawet potrzebna, ale trzeba być dobrej myśli. Sami zadbamy o dobrą atmosferę no i oczywiście o porządek :)))
Kolego Kobikobi1, bardzo się cieszę że władni tego portalu wsparli Was finansowo i merytorycznie i że wiemy już jak można na nich liczyć- to cieszy. Nie mogę sie jednak jak napisałeś bardzo się mylić co najwyżej tylko mylić w swoich obawach ponieważ były to w dalszym ciagu obawy a nie wyrobione przeze mnie zdanie na ten temat. Tak więc przyjmijmy że jest nadzieja, by portal wedkuje.pl który brzmi równie jakże narodowo mamy po swojej stronie
Zaczynając tą dyskusję mam na celu aby w to przedsięwzięcie zaangażowali się wszyscy co takie imprezy już organizowali i mają jakieś pojęcie , a to morze okazać się bardzo duża impreza bo nas użytkowników tego portalu jest już 21114 osób i niech tylko przyjedzie 1/3 tego to będzie 7038 osób i niektóre z rodzinami i samochodami . To wszystko trzeba gdzieś pomieścić , zapewnić jakiejś części na możliwość załatwienia noclegu w pobliżu spotkania i jakiegoś bezpieczeństwa bo inaczej nikt z władz tego rejonu nie wyrazi zgody i zablokuje całą imprezę . Można przy okazji zrobić jakąś wystawę sprzętu wędkarskiego i oczywiście trzeba na takim spotkaniu zapewnić jakieś imprezy żeby nikt się nie nudził i miło wspominał to wydarzenie . Niech to będzie święto braci ,,wedkuje.pl” Spotkania do których dochodzi po przez Internet już nie raz zaskoczyły organizatorów względem ilości ludzi , więc musimy to przewidzieć . Termin jaki zaproponowałem dlatego jest taki długi aby mieć czas na przygotowanie całej imprezy i żeby każdy mógł wcześniej zaplanować taki wyjazd i przygotować się .
Mnóstwo ludzi zastanawiam się czy ma to szanse zaistnieć, gdyby tak było byłby to niezły zjazd wedkuje.pl i nasz oczywiście. Ktoś z młodych kolegów zaproponował spotkania okręgów po jednej góra trzy osoby z koła i to chyba jest niezły pomysł biorąc pod uwagę że jest to i tak sporo osób, gdzie spotkanie takie uważam byłoby opłacalne dla organizatorów i sponsorów. Przy tak dużej ilości osób nie podejmiemy planu działania, nie będziemy w stanie poznać obaw i pomysłów każdego z osobna, jest to nie możliwe. Następnie delegaci okręgu spotykają się na spotkaniu i ustalają plan działania który to każdemu koledze w swoim okręgu przekazują. A przecież tylko i wyłącznie ustalając wspólny plan działania jesteśmy w stanie stać się stroną w konflikcie. Wypowiedzcie się co o tym sądzicie.
Norbert - wydaje mi się, że wyznaczanie delegacji i spotykanie sie tylko w gronie delegatów psuje całą idee takiego spotkania.
Ja bym widział takie spotkanie w formule podobnej do "Spotkań Allegro" - czyli - jedziemy, integrujemy się, łowimy lub nie, a jak już się tak dobrze zintegrujemy to idziemy spać. Jak się wyśpimy to siadamy i rozmawiamy.
W praktyce nie ma co liczyć na to, że przyjadą jakieś dzikie tłumy. Zważywszy że każdy organizuje transport i nocleg we własnym zakresie. Spotkania Allegro w takiej formule odbywaja się od chyba ośmiu lat i nie przyjeżdza więcej jak 150 osób. Spotkanie ma charakter przede wszystkim towarzyski i myślę że też u nas o to samo chodzi.
Ewentualnie drugi wariant - urządzić to w formie zlotu - czyli pełna "natura". Pole namiotowe, woda, las - przyjeżdża nas tyle ile wejdzie i robi się impreza masowa.
być może masz rację jednak mnie chodziło tylko jeden fakt porozmawiania o palących nas sprawach i ustalenia czegoś co będzie mogło mieć dalszy wydźwięk a nie pozostało bez echa tak jak jest do tej pory. Żeby każdy z nas mógł zabrać ze sobą bagaż treściwych informacji a nie samego kaca. Wariant drugi bardzo mi się podoba znaleźć miejsce nad jeziorem zalewem czy rzeka z łąka zapewne należąca do jakiegoś gospodarza, zapłacić mu za dzierżawę ustawić namioty itd.
Takie imprezy jak Bieg Piastów , Jarocin , czy występ Madonny są imprezami w takiej skali i się udają , to dlaczego nam ma nie wyjść. Przecież jeżeli pogrupujemy się to nie będzie możliwości zobaczyć tych wszystkich do których mamy sentyment lub niechęć i skonfrontowania tego . Takie spotkania np. przy piwie , kawie , czy spacerze najbardziej zagorzałych wrogów na stronach portalu robi przyjaciółmi i powinniśmy do tego dążyć. Zresztą jeżeli będziemy wiedzieli gdzie to spotkanie to można po przez Internet umówić się o miejscu spotkania i jak się odnaleźć . Na pewno niektórych i koszty trochę zniechęcą , bo przecież aby taka impreza wyszła to trzeba ponieść jakieś koszty i wpłacić za wstęp jakąś tam kwotę , wykupując np. koszulkę identyfikującą uczestników. Raczej jestem przeciwny robieniu wpierw regionalnych spotkań a potem wybieraniu delegatów na ogólnopolskie spotkanie bo takie coś mamy w strukturach PZW i wiemy jak to wychodzi. Takie spotkanie właścicieli portalu, władz PZW i nas prawie wszystkich da większe możliwości dobrego poznania się. .Słyszałem że internauci w Stanach Zjednoczonych podobnie się umówili i zablokowali ulice Nowego Jorku tak że przejść i przejechać nie można było więc to jest możliwe i dlatego dobrze trzeba wybrać miejsce .
Swietny pomysł tylko-problem gdzie całe to bractwo pomieścic.Najlepiej gdyby to był jakiś naprawdę duży ośrodek nad wodą.Może zaszeregowac grupy tematyczne?Np.-przyjeżdżamy i każdy ma kartkę z zapiskamy tematu do dyskusji.Ktos to dzieli i problem rozwiązany.Oczywiście potwierdzenie obecności konieczne!!!
U nas nad jeziorem w ubiegłym roku odbywał się zlot Carawaningu z całej Europy jakieś 7-10 tysięcy osób i jakoś się im udało.
Kto nie zna mojego akwenu to kilka informacji dołączam poniżej, w każdym bądź razie jest się kogo zapytać w sprawie organizacji tak dużej imrezy.
Jezioro Sławskie - to największy to największy akwen Pojezierza Sławskiego i Ziemi Lubuskiej.
Długość linii brzegowej jeziora wynosi 24.650 m, powierzchnia 817 ha. Na jeziorze występują wyspy o łącznej powierzchni 10,6 ha. Jezioro zasilane jest oprócz kilku mniejszych cieków przez rzekę Czernicę z północnego wschodu i rzekę Cienicę z południowego wschodu. Z jeziora bierze swój początek rzeka Obrzyca odpływająca w kierunku północnym.
tak więc jeśliby ustawić wędkarzy nawet co 50 m to zmieści się 500 stanowisk nie sądzę aby tylu chętnych na raz chciało wędkować a pozatym w maju mamy tu cykl koncertów "las, woda, blues"
zapraszam też do obejżenia kilku fotek: http://images.google.com/images?sourceid=navclient&hl=pl&rlz=1T4GZAZ_plPL308PL308&q=S%C5%82awa&um=1&ie=UTF-8&ei=oYWjSuv5Eo2D_AaXn42-CQ&sa=X&oi=image_result_group&ct=title&resnum=4
Pomysł świetny czasu na przygotowanie sporo tylko pytanie ile osób jest chętnych na takie spotkanie może naprawde najpierw zorganizować coś mniejszego aby zobaczyć co z tego będzie wyciągnąć wnioski i w maju zorganizować właściwą imprezę pozdrawiam :)
Od jakiegoś czasu różne portale organizują takie spotkania w mniejszym lub większym stopniu.Znajomy ma firmę i parę fili w Polsce,co roku organizuje spotkania dla stałych klientów .......Można by wybrać miejsce (nie koniecznie z możliwością wędkowania) jakiś ośrodek przed sezonem pokoje są tańsze zorganizować grilla,wiadomo piwko, posiedzieć w szerokim kręgu, porozmawiać zapoznać się.Można zorganizować to z rozmachem lub też kameralnie bo nie wiem czy przybędzie na to spotkanie 100 osób ale jak to mówią pierwsze kroki zawsze są trudne,no może być też tak że na pierwszym spotkaniu się cała idea zakończy,miejmy nadzieję że się uda spotkać miejsce? to już zostawiam do dyskusji wiadomo że wszystkim się nie dogodzi ale jak ktoś będzie chciał wpaść to wpadnie na spotkanko.Jestem za.....
Pomysł świetny popieram w 100%. Jezioro Sławskie i ośrodki w Sławie spokojnie spełniłyby nasze wymagania. Patrzyłam trochę na internecie i ceny też nie są kosmiczne - około 40 zł. za dobę ( w ośrodku mającym 300 miejsc http://www.eholiday.pl/noclegi-bf4979-ocena.html). Wydaje mi się , że jak na pierwsze spotkanie taka ilość byłaby wystarczająca. Co do wielkich zlotów nie mam specjalnie przekonania, bo po prostu wtedy tak naprawdę nie dałoby się spokojnie porozmawiać (ani wypić piwka w miłym gronie ). Przydałoby się też zrobić listę osób, które byłyby chętne na taki wyjazd z jakimś terminem powiedzmy do końca listopada, wtedy można by się pokusić o wybranie miejsca, bo wiadomo , że szukalibyśmy miejsca tam gdzie większość ma najbliżej. Przynajmniej ja tak to widzę :-)
Witam wszystkich , jeżeli mógłbym coś zaproponować to według mnie to pierwsze spotkanie nie koniecznie musiałoby rozpocząć się zawodami wędkarskimi . Najpierw dobrze by było spotkać się gdzieś w okolicy środkowej części kraju ............... i takie spotkanie jednodniowe z całą pewnością ----, jak na początek by wystarczyło.......... pewnie Redakcja Portalu również by pomogła w organizacji ( w końcu bez Nas , nie było by tego portalu ) ........... można wybrać najlepiej jakąś sobotę --- ale tak , żeby chętni wiedzieli o tym wcześniej . Musiał by się ktoś podjąć organizacji tego wszystkiego......... abyśmy się poznali i porozmawiali o dręczących Nas problemach ( a, nie po to , by przyjechać i upić się lub kłócić............ oczywiście jakiś katering wskazany + dobrej jakości browarki ) .............. Musi to ktoś poprowadzić , zbierać jakieś składki .............. bo wiadomo , że nawet , żeby dostać w papę za darmo , to też nie można ---trzeba sobie na to zasłóżyć............pozdrawiam wszystkich chętnych ...Jurek .
Pomysł dobry jak najbardziej popieram, tylko z frekwencją może być różnie.Wiadomo nie każdemu będzie odpowiadał termin jak i miejsce spotkania.Myślę że powinno to być centrum Polski może Warszawa albo Łódż.Spotkanie powinno być dobrze zorganizowane,żeby pomieścić taką rzeszę ludności jak i zaplecze socjalne i noclegowe.Co do ochrony to zupełnie popieram bezpiecznie musi być.Termin też wydaje mi się rozsądny bo czasu jest dużo a i pora odpowiednia bo maj to piękny miesiąc i ciepło też już powinno być.Jak najbardziej jestem za.Pozdrowionka.
to tylko zależy od tego na ile każdemu będzie zależało spotkać się, zaznaczam że spotkanie nasze w celu poznania się czy zobaczenia się ze sobą stanowi minimalny procent powodu dla którego spotkanie to odbyć się powinno. I jeżeli dla nas poprawa sytuacji na naszych wodach jest bliska naszym sercom na pewno przybędziemy i zarezerwujemy sobie termin spotkania. Jesteśmy na etapie poznawania naszego podejścia do tematu Waszej opinii na ten właśnie temat a zarazem Waszego poparcia dla sprawy. I żeby jak to mówią "skały srały" to i tak się spotkamy. To zależy tylko od nas pozdrawiam. Norbert
Hym...,ciekawy pomysl, tylko ze...,no wlasnie, ze to i owo.
Jak sobie wyobrazasz organizacje takiego spotkania ?
Pomysl ciekawy ale malo konkretow (rozumiem ze chcesz mocniej rozwinac ten pomysl na lamach naszej strony), najwiekszym problemem moze byc sam dojazd na miejsce (rozne miejsca zamieszkania,odleglosc ).
Twoj pomysl jest mozliwy do zrelizowania ale potrzeba wiecej konkretow i czasu.
Ogolnie jestem za, czekam jak sprawa sie rozwinie.
Pozdrawiam !
Teoretycznie jest nas kilka tysiecy, niech tylko przyjedzie na zlot ok 300 osob, ktore postanowia zostac na noc ( nad woda-to oczywiste,hotel,namiot itp) jak to zorganizowac zeby tych ludzi nie zostawic samych sobie ( bo na kolejny zlot wtedy na pewno nie przyjada).
Przygotowanie takiego zlotu to ciezka praca a wiekszosc z nas prawdopodobnie pracuje (co z czasem ?)
Listę chętnych można zrobić , ale to tylko po to aby się zorientować ilu chętnych będzie się pisać . Główna lista uczestników może powstać po uiszczeniu opłaty i wykupieniu koszulki identyfikacyjnej i w okresie późniejszym kiedy będziemy wiedzieć gdzie i kiedy to ma się odbyć . Do zrobienia takiej listy musimy poprosić redakcję aby pomogła i wystawiła bloga na którym moglibyśmy jako komentarz wpisywać swoją chęć do spotkania i zamiast punktów bonusowych głosować czy jesteśmy za czy przeciw . Nie wiem czy czytają nasze wypowiedzi bo na razie nie widać aby włączali się do dyskusji. Może jeżeli będzie zainteresowanie większej ilości kolegów w tym temacie na forum to się dołączą.
Norbert
Na co dzień nie łowię na Sławskim ale sprawdzę opłaty i was powiadomię.
A tak nawiasem mówiąc to trzeba jak najwcześniej tworzyć listę chętnych do udziału w spotkaniu jak i chętnych do pomocy w organizacji imprezy i tu mam prośbę do młodych użytkowników portalu o gremialne zgłasznie swoich kandydatur do pomocy, gwarantuję że roboty dla nikogo nie zabraknie. Pokażcie nam dziadkom że ikra w Was nie mała, a praca w rękach się Wam pali !!
Na pewno potraficie z komputerów wyciągnąć więcej niż my i stożenie takiej listy z podziałem na np. zdecydowanych , mniej zdecydowanych , chętnych , ilość osób kryjących się pod danym wpisem i co tylko jest tam potrzebne , to dla Was bułka z masłem.
Witam kolegów po kiju . Pochodzę z mazur jeżeli chodzi o miejsce takiego spotkania to mam świetne miejsce . Do wędkowania i rozegrania zawodów bezzanętowych są 4 kanały szymoński mioduński grunwaldzki i tałtański napewno wszyscy by się pomieścili w koło jest pełno hotelików i pól namiotowych . Wody są dzierżawione przez gospodarstwo rybackie w mikołajkach . Teraz jest ten region na topie może znalazł by się jakiś sponsor , ale to by był chyba 8 cud świata bo co by promował zanęte ha ha . Man nadzieje że się to uda jestem za .
Na początku i mi taki pomysł przychodził do głowy , bo mazury to ponoć raj dla wędkarzy . Kiedy jednak dobrze popatrzyłem na mapę to nie dla wszystkich była jednakowa droga tak w przybliżeniu bo tak dokładnie się nie da . Dziękuję za propozycję i może koledzy pójdą na to.
Powiem krótko - pomysł zacny. Ale znając życie logistycznie niewykonalny. Ile osób chciałoby się spotkać? Niechby tylko 100 - 150. Jaka baza noclegowa? Wyżywienie, logiczne łowisko, itp. Duży ośrodek rekreacyjny z dostępem do wody musiałby nas obsłużyć. Za friko nikt tego nie zrobi. W grę wchodzą niemałe pieniądze. Nie każdego stać (może się myle).Kto tak naprawdę ma tyle czasu ,żeby zająć się stroną organizacyjną? To naprawdę jest ogromna praca związana z wyjazdami, niekończącymi się kontaktami i z uczestnikami i ze stroną wynajmującą ośrodek. A na koniec jeszcze pytanie : Kto wyłoży kasę aby zaklepać ośrodek? Ile osób da zaliczkę? Ile osób zgłosi akces a ile przyjedzie?
Kolego ,,Figaro” ja również mam takie obawy , ale w grupie siła i jeżeli będzie nas więcej i ci co chcą udzielać się społecznie to jest możliwe do wykonania . Na razie jesteśmy na etapie dyskusji i zobaczymy co z niej wyjdzie . W końcu na tym portalu jest wiele osób co na pewno wiedzą jak temu podołać i jeszcze redakcja jakby się przyłączyła i koordynowała całą organizację to jest osiągalne. Koszty na pewno jakieś musimy ponieść jadąc na takie spotkanie bo raczej nikt nie za sponsoruje . Na wszystkich imprezach za uczestnictwo trzeba płacić . Zauważ że jeżeli pojedziesz na zawody rangi krajowej to opłata za start jest nie mała .
Jedziesz na Bieg Piastów to też płacisz. Prosił bym o poważne podejście do tematy bo zaraz znajdzie się ktoś co lubi na takie wpisy złośliwie odpowiedzieć i kłótnia gotowa , zamiast rzeczowo rozmawiać .
A jesli nie w tak duzym gronie to może zacząc od spotkania regionalnego dla pokazania ze można sie spotkac moze to by zaowocowało do przygotowania duzej imprezy pomyślcie pozdrawiam.
Dzisiaj usłyszałem w wiadomościach że internauci ze Społecznościowego portalu niepełnosprawnych się umówili pod budynkiem ministerstwa i zrobili pikietę po to aby podziękować za zabranie dofinansowania na opiekę dzieci niepełnosprawnych i dużo ich przyjechało ,co było zauważalne. Dlatego uważam że takie spotkanie jak nasze może się udać i nie trzeba się rozdrabniać . Można oczywiście się umawiać na jakieś imprezy w mniejszym gronie ale to nie będzie miało takiego efektu , niż jeżeli przyjadą z całej polski w jedno miejsce . Może by przy tej okazji pobił jakiś rekord Ginela.
Widzę że temat uległ zapomnieniu i nie bardzo są chętni do spotkania się. Wiem że redakcja tego portalu powinna nam pomóc w zorganizowaniu takiego spotkania , ale żeby z nią rozmawiać to nas musi być trochę więcej , albo w małym gronie sami się umówimy , i ustalmy jak to ma być.
Kończy się pomału ten sezon wędkarski i trzeba snuć plany na przyszłość i przyszedł mi taki pomysł , aby zorganizować spotkanie wszystkich uczestników tego portalu czyli Społecznościowego Portalu Wędkarskiego ,,wedkuje pl” . Na tym spotkaniu możemy lepiej się poznać zrobić zawody bez zanętowe i dogadać co do niektórych kwestii. Termin spotkania ja proponuję w następnym roku ,tak gdzieś w Maju przed sezonem wakacyjnym gdzie wszystkie ośrodki są wolne i o nocleg łatwo. Otwieram dyskusję i czekam na propozycje i może do maja coś uda się zrobić . Dobrze aby w dyskusję włączyli się właściciele portalu abyśmy poznali ich zdanie .
Kaziu, pomysł jest świetny. Tylko jak to w zyciu bywa, nie wszyscy będą mogli sie wybrać. Oby jednak jaknajwięcej osób się spotkało.
Obawiam się Kaziu że właściciele tego portalu skupiają się bardziej na dochodowości własnego biznesu aniżeli na naszych sprawach dlatego nie wierzę że nam pomogą po drugie może są ograniczeni działaniem przez mafię jaką jest PZW prawdę znają tylko oni.
Twój pomysł Kaziu żeby zakupić od nich koszulki w zamian za uczestnictwo i wsparcie medialne jest dobry, może tym dadzą się skusić :) co Wy na to Drodzy Państwo z wędkuje.pl?
Co do wspólnego działania żeby mogło się ono dać korzyści musimy zaakceptować siebie takimi jacy jesteśmy, oczywiście zaznaczam żyjąc i czyniąc zgodnie z moralnymi ludzkimi zasadami. Tylko wtedy będziemy stanowić jedność mówiąca ludzkim głosem.
W innym przypadku jesteśmy dla opozycji nie wiarygodni i w dalszym ciągu dajemy im okazje do olewania naszych krytyk.
Bardzo dobry pomysł! Sam bardzo chętnie wziął bym udział w takim spotkaniu i jeżeli będę miał możliwości - od finansowych po czasowe.
Miejsce? Temat rzeka - każdy swoje chwali. Generalnie powinno być to miejsce do gdzie można spokojnie pogadać i powędkować - czyli atrakcyjne pod kątem rekreacji i rybne.
W niewielkiej (max 10km) odległości powinien znajdować się pub i dobrze wyposażony sklep spożywczo-monopolowy ;)
Reasumując: polecam Zalew Przeczycki na Śląsku albo - zaszalejem - nawet Turawę ;>
Aha, no i jeszcze kwestia "zabezpieczenia imprezy", czyli ochrona :D
Wiadomo - spotkają się różni ludzie o różnych poglądach, o różnych wizjach itp. - różnie bywa :p
Na pewno redakcja na tym też może coś zarobić , nagłośnić ten portal znaleźć sponsorów którzy będą się reklamować i nawet podlizać się u władz PZW jak kogoś zaproszą . My możemy wtedy bezpośrednie zadać pytania , ocenić jak to naprawdę widzą . Na takim spotkaniu (może być dwu dniowe) możemy zrobić zawody nowatorskie na wszystkie metody wędkowania takie bez zanęcania i zabierania ryby ( bo po co komuś ryba na drogę)
Takie spotkanie organizuje portal ,, Rybobranie” i im to się udaje - link - http://www.rybobranie.pl/wiadomosci/2653/1/otwarte_zawody_spolecznosci_wedkarskiej_okregu_plocko_wloclawski . Zresztą wszystko możemy ustalić i przegłosować – mamy czas. Wiem że nie wszyscy przyjadą ale relacje z tego też będą , gdyby wszyscy przyjechali to nie ma takiej wody i noclegów aby to pomieściły. Pomysł z wykupem koszulki jako bilet uczestnictwa na pewno niektórych zniechęci .
Nie powiedziałbym żeby zalew o którym mówisz znajdował się w centrum naszego kraju jak to zaproponował Kazik.
w sumie to najbardziej interesuje nas, postulaty jakie każdy z tu obecnych jest w stanie zaproponować wymieniając sie nimi założmy miedzuy sobą a więc o dyskusje na ten temat która to zapoczątkował mieudolnie ale jednak WuPe.
Natomiast miejsce spotkania to akurat najmniejszy ze wszystkich problemów. choć mnie to bez różnicy aby spotkanie się odbyło i było co ustalić i z kim oczywiście.
Acha, nie określiłem się na samym początku, oczywiście możecie na mnie liczyć nie będzie problemu odłożyć parę złociszy na jakże przy okazji świetny wypad.
Kazik to są zwykłe zawody jednego z kół PZW a nie żadnego portalu. Takich ogłoszeń w internecie jest mnóstwo, wpłacasz wpisowe i możesz jechać na drugi koniec Polski. Ja osobiście uważam że spotkanie w formie zawodów albo wędkowania będzie bardzo trudno zrobić. Nie ma w Polsce ośrodka na kikaset osób z wodą, łódkami albo przyzwoitym brzegiem. Poza tym zaraz będzie problem z kosztami, dojazdem itd. Co innego spotkanie przy okazji np. targów wędkarskich, czy tego typu imprezy. Jakieś piwko w wynajętym klubie, gdzie można pogadać, coś takiego moim zdaniem jest osiągalne. Może urodziny portalu w taki sposób robić np. raz w Warszawie, raz z Poznaniu, raz we Wrocławiu, żeby nikt nie był poszkodowany - redakcja może ten pomysł podchwyci?
Ja na razie poddaje takie propozycje i wcale nie muszą być dobre i może ktoś inny będzie miał lepsze np. pomysł kolegi ,,Andy” wydaje się całkiem sensowny i jeszcze na pewno ktoś coś dorzuci.
Zrób Kaziu jako dodatkowy post listę osób chętną znaleźć się na takim spotkaniu od tego miedzy innymi będzie zależeć czy ktoś potraktuje nas poważnie np wedkuje.pl
Wydaje mi się że stało się to czego się obawiałem brak chęrtnych do przystapienia choc do pruby wprowadzenia jakichkolwiek zmian.
W poprzednim poście Kolegi WuPe w dniu jego rozpoczęcia a więc 01-09-2009 wzieło udział 13 osób (bez znaczenia ile razy dana osoba się udzielała) dyskusja trwała bez mała 10 godzin dnia 02-09-2009 nie liczę ponieważ głownie post opierał na atakach i ich odparciu i na odwrót w sumie coś czego nie warto tu wspominać lecz za lekcję na pryszlośc wziąć nalezy. Wychodzi na to że w dniu pełnego zaangaowania choć i tak nie wzieli udziału wszyscy zaiteresowani a jest ich tu na tym portalu od jasnego groma przypadło 0,76 osoby na jedną godzinę postu, chciałbym dodać że był to dzień roboczy nie tak jak dziś że wiekszośc ludzi ma wolne lub pracuje krócej. W obecnym poscie pisząc te slowa podnosze mmocno średnia w wychodzi nam 5 osób w czasie 5 godzin co daje nam jedna osobe na godzinę.
Frekfencja do dupy biorąc pod uwagę fakt że dzień jest luźniejszy a problem palący.
I gdzie ta młodzież? Gdzie ich pomysły? Kto tu jest nierobem, leniem i nieudacznikiem?
Gdzie Ci ludzie którzy mieli tyle do powiedzenia w poprzednich postach odnośnie PzW a w ostatnich dniach takich postów było ich kilka?
To był dobry pomysł Kaziu z otworzeniem tego wątku teraz naprawdę wiemy komu na czym zalezy a kto nadaje sie tylko do machania jezykiem po próznicy.
Apeluje do Kolegów o większą frekfgencje do wypowiadania sie na temat co sie wam nie podoba, co chcielibyscie zmienic w PZW a może zlikwidować tę jaskinie robali?
Apeluje do kolegów ktorzy w przeszłości ujawniali na tym forum swoje pomysły, którzy czynili próby nieraz poparte sukcesem w zwiazku ze zmianami przepisow na lepsze, wiem że tacy ludzie tu są, ujawnijcie się proszę.
Do młodszych kolegów prośba jest taka sama dawajcie pomysły, bierzcie udział w naszych staraniach zadziałajmy razem teraz jest dobry na to moment.
Jeśli takie spotkanie miałoby na celu próby wspólnych rozmów i dokonania jakichkolwiek zmian w PZW to myślę, że lepiej by było spotkać się na grzybach niż na rybach - to może się skończyć zawodami wędkarskimi a nie rozmowami. Myślę ,że miejsca trzeba by było szukać w okolicach Warszawy czy
Łodzi tak aby było to w miarę w centrum kraju. Jeśli chcemy zorganizować zawody myślę, że te okolice również powinny pasować. W obydwu przypadkach pisałbym się na taki zjazd i mogę do koszulki nawet polar dokupić.
Tak.... tu widać jak na dłoni. To my, starzy wyjadacze i ludzie napiętnowani lenistwem, niechciejstwem, życiowymi porażkami, ludzie bez pomysłów i ideologii, chcemy o czymś konkretnym pogadać. A ci jurni, nłodzi, z ideologią i werwą, którzy statystycznie są najbardziej powołani do walki, pozostają nadal tylko statystycznymi pionkami. No - śa nieliczne wyjątki i tu ukłon.
A gdzie są ci, co jeszcze wczoraj wmawiali mi lenistwo, nieróbstwo i marazm oraz defetyzm?
Powiem gdzie są. Oglądają gołe d... w necie i piorą niemca po kasku.
takie spotkanie to trzeba by organizować długo żeby doszło do skutku.Ale Np. możemy się spotkać w swoich okręgach.Np na śląsku umówil by my się i jakąś zasiadkę zrobić by można.Bo tak to z całej polski ludzie nie zjechali by się w jedno miejsce
Powiem tyle że ,na innym portalu http://www.wedkowanie.net/ próba spotkania się powiodła było to pierwsze spotkanie ,czemu by nie wymiana poglądów,doświadczeń trzeba się panowie organizować najpierw małych grupach a potem globalnie >w sumie to jesteśmy dużą organizacją ale tu nigdy nic się nie zmieni jak w PZPN chyba że założymy organizacje niezależną od PZW
witam
pomysł spotkania nie jest zły,ale trzeba by wyznaczyć termin z dużym wyprzedzeniem,żeby chętni mieli czas na zorganizowanie sobie czasu.
inna sprawa jak by bylo z liczebnością.
miejsce-jak pisał Kuba-w centrum kraju.
forma do uzgodnienia-wędki czy bez
Witam
To ja stary pryk Grześ
Przepraszam byłem na imprezie firmowej mojej połówki (niezła) impreza i połówka też ;)
Ale do rzeczy fakt Łódź środek Polski może bym się wybrał ale z całą familią 2+2 żona łowi, córka (13) łowi, synek jeszcze nie, ale ciągoty ku wodzie są widoczne.
I faktycznie jakiś weekend maja byłby możliwy później w firmach czas urlopowy (przynajmiej w mojej) termin mósiałby być znany do końca grudnia bo tak plany urlopowe robię w moim dziale, no maksymalny poślizg do końca stycznia.
Ale faktycznie bardziej przynajmiej mi by było gdzieś na Śląsk, myślę jednak że sprawa jest otwarta i propozycje mogą się rozwijać. Moje pojezierze sławskie jest też do dyspozycji choć dla większości zachodnia Polska to odległe okolice w Sławie znalazło by się miejsca nawet dla kilku tysięcy osób o różnym standardzie wg. uznania ale organizacja takiej imprezy to mrówcza robota i sam nie podołam i się nie piszę, pracuję od 6:30 do 18:00 i same znajomości na ośrodkach nie wystarczą, trzeba jeszcze pojeździć pozałatwiać, rodzina by mnie z domu wygnała jak bym wziął to sam na swoje barki, już kiedyś ogólnopolską impezę CB organizowałem wiem jak to trzeba sie nacharować tak więc służę pomocą merytoryczną w tym temacie
Myślę że uczciwie przedstawiłem swoje zdanie.
PDK
Na razie jesteśmy na etapie dyskusji i zobaczymy co z tego wyjdzie . Ja zaproponowałem termin spotkania w Maju 2010 r. przed sezonem wakacyjnym i wtedy będziemy mieli czas na dyskusję , wybranie głosowaniem jaka to forma spotkania ma być i gdzie . Następnie na organizację i przekonanie redakcji do pomocy . więc lepiej się nie spieszyć. Na tym etapie możemy podyskutować nawet do grudnia aby jak najwięcej kolegów to przeczytało , jedynie zawsze ktoś musi coś wpisać aby ten temat utrzymywał się na pierwszych pozycjach forum.
Zobaczymy jakie będzie zainteresowanie i określimy czy to warto ciągnąć czy sobie odpuścić Może w późniejszym terminie będzie większe zainteresowanie .
myślę że najrozsadniej na początek byłoby zrobić kilka spotkań regionalnych np mazowsze, śląsk, małopolska itp a potem się zobaczy jak to wyjdzie to można zrobic spotkanie ogólnopolskie, zresztą chyba z tego co wiem pstrągarze z naszego portalu zrobili takie spotkanie chyba na bobrze połaczone z zawodami
Słuchajcie panowie ,dzięki temu portalowi udało nam się zorganizować dwukrotnie zawody pstągowe na dolnym śląsku,pierwsze na Bobrze,drugie na Kaczawie,i już snujemy plany na dwudniowe zawody w przyszłym sezonie,a co do wypowiedzi kolegi NORBIKO1 dotyczącej redakcji portalu,to tu kolega bardzo się myli,na ostatnich zawodach wsparli nas gadżetami z portalowego sklepiku,które dołączyliśmy do nagród ,za które oczywiście serdecznie dziękujemy.
Witam pomysł bardzo dobry,takie spotkanie to naprawade dobry pomysł na naszym portalu jest nas naprawde bardzo dużo każdy coś napewno by wniusł w organizacje takiej imprezy jednak moim zdaniem można poprosić kolegów z naszego portalu którzy organizują duże masowe imprezy o pomoc jak najszybciej i najlepiej bezkompromisowo zorganizować takie spotkanie myśle ze oni by nie odmówili takiej pomocy pozdrawiam.
Pomysł zorganizowania takiego spotkania bardzo mi się podoba. Jednak ciężko będzie zebrać wszystkich :( Wiadomo jak jest - część do pracy, część do szkoły, do tego zdarzenia losowe i życiowe - będzie ciężko. Mimo wszystko jestem za i jeśli tylko dam radę to się stawię. Ktoś tu wspomniał o ochronie :) W skrajnych przypadkach to może być nawet potrzebna, ale trzeba być dobrej myśli. Sami zadbamy o dobrą atmosferę no i oczywiście o porządek :)))
To ma być spotkanie ludzi mądrych a nie łobuzów nie wolno myślec o takich rzeczach mamy się spotkać pogadac ale przede wszyskim sie zaprzyjażnić.
Kolego Kobikobi1, bardzo się cieszę że władni tego portalu wsparli Was finansowo i merytorycznie i że wiemy już jak można na nich liczyć- to cieszy.
Nie mogę sie jednak jak napisałeś bardzo się mylić co najwyżej tylko mylić w swoich obawach ponieważ były to w dalszym ciagu obawy a nie wyrobione przeze mnie zdanie na ten temat.
Tak więc przyjmijmy że jest nadzieja, by portal wedkuje.pl który brzmi równie jakże narodowo mamy po swojej stronie
Zaczynając tą dyskusję mam na celu aby w to przedsięwzięcie zaangażowali się wszyscy co takie imprezy już organizowali i mają jakieś pojęcie , a to morze okazać się bardzo duża impreza bo nas użytkowników tego portalu jest już 21114 osób i niech tylko przyjedzie 1/3 tego to będzie 7038 osób i niektóre z rodzinami i samochodami . To wszystko trzeba gdzieś pomieścić , zapewnić jakiejś części na możliwość załatwienia noclegu w pobliżu spotkania i jakiegoś bezpieczeństwa bo inaczej nikt z władz tego rejonu nie wyrazi zgody i zablokuje całą imprezę . Można przy okazji zrobić jakąś wystawę sprzętu wędkarskiego i oczywiście trzeba na takim spotkaniu zapewnić jakieś imprezy żeby nikt się nie nudził i miło wspominał to wydarzenie . Niech to będzie święto braci ,,wedkuje.pl” Spotkania do których dochodzi po przez Internet już nie raz zaskoczyły organizatorów względem ilości ludzi , więc musimy to przewidzieć . Termin jaki zaproponowałem dlatego jest taki długi aby mieć czas na przygotowanie całej imprezy i żeby każdy mógł wcześniej zaplanować taki wyjazd i przygotować się .
Mnóstwo ludzi zastanawiam się czy ma to szanse zaistnieć, gdyby tak było byłby to niezły zjazd wedkuje.pl i nasz oczywiście.
Ktoś z młodych kolegów zaproponował spotkania okręgów po jednej góra trzy osoby z koła i to chyba jest niezły pomysł biorąc pod uwagę że jest to i tak sporo osób, gdzie spotkanie takie uważam byłoby opłacalne dla organizatorów i sponsorów.
Przy tak dużej ilości osób nie podejmiemy planu działania, nie będziemy w stanie poznać obaw i pomysłów każdego z osobna, jest to nie możliwe. Następnie delegaci okręgu spotykają się na spotkaniu i ustalają plan działania który to każdemu koledze w swoim okręgu przekazują.
A przecież tylko i wyłącznie ustalając wspólny plan działania jesteśmy w stanie stać się stroną w konflikcie.
Wypowiedzcie się co o tym sądzicie.
Norbert - wydaje mi się, że wyznaczanie delegacji i spotykanie sie tylko w gronie delegatów psuje całą idee takiego spotkania.
Ja bym widział takie spotkanie w formule podobnej do "Spotkań Allegro" - czyli - jedziemy, integrujemy się, łowimy lub nie, a jak już się tak dobrze zintegrujemy to idziemy spać. Jak się wyśpimy to siadamy i rozmawiamy.
W praktyce nie ma co liczyć na to, że przyjadą jakieś dzikie tłumy. Zważywszy że każdy organizuje transport i nocleg we własnym zakresie. Spotkania Allegro w takiej formule odbywaja się od chyba ośmiu lat i nie przyjeżdza więcej jak 150 osób. Spotkanie ma charakter przede wszystkim towarzyski i myślę że też u nas o to samo chodzi.
Ewentualnie drugi wariant - urządzić to w formie zlotu - czyli pełna "natura". Pole namiotowe, woda, las - przyjeżdża nas tyle ile wejdzie i robi się impreza masowa.
być może masz rację jednak mnie chodziło tylko jeden fakt porozmawiania o palących nas sprawach i ustalenia czegoś co będzie mogło mieć dalszy wydźwięk a nie pozostało bez echa tak jak jest do tej pory.
Żeby każdy z nas mógł zabrać ze sobą bagaż treściwych informacji a nie samego kaca. Wariant drugi bardzo mi się podoba znaleźć miejsce nad jeziorem zalewem czy rzeka z łąka zapewne należąca do jakiegoś gospodarza, zapłacić mu za dzierżawę ustawić namioty itd.
Takie imprezy jak Bieg Piastów , Jarocin , czy występ Madonny są imprezami w takiej skali i się udają , to dlaczego nam ma nie wyjść. Przecież jeżeli pogrupujemy się to nie będzie możliwości zobaczyć tych wszystkich do których mamy sentyment lub niechęć i skonfrontowania tego . Takie spotkania np. przy piwie , kawie , czy spacerze najbardziej zagorzałych wrogów na stronach portalu robi przyjaciółmi i powinniśmy do tego dążyć. Zresztą jeżeli będziemy wiedzieli gdzie to spotkanie to można po przez Internet umówić się o miejscu spotkania i jak się odnaleźć . Na pewno niektórych i koszty trochę zniechęcą , bo przecież aby taka impreza wyszła to trzeba ponieść jakieś koszty i wpłacić za wstęp jakąś tam kwotę , wykupując np. koszulkę identyfikującą uczestników. Raczej jestem przeciwny robieniu wpierw regionalnych spotkań a potem wybieraniu delegatów na ogólnopolskie spotkanie bo takie coś mamy w strukturach PZW i wiemy jak to wychodzi. Takie spotkanie właścicieli portalu, władz PZW i nas prawie wszystkich da większe możliwości dobrego poznania się. .Słyszałem że internauci w Stanach Zjednoczonych podobnie się umówili i zablokowali ulice Nowego Jorku tak że przejść i przejechać nie można było więc to jest możliwe i dlatego dobrze trzeba wybrać miejsce .
Swietny pomysł tylko-problem gdzie całe to bractwo pomieścic.Najlepiej gdyby to był jakiś naprawdę duży ośrodek nad wodą.Może zaszeregowac grupy tematyczne?Np.-przyjeżdżamy i każdy ma kartkę z zapiskamy tematu do dyskusji.Ktos to dzieli i problem rozwiązany.Oczywiście potwierdzenie obecności konieczne!!!
U nas nad jeziorem w ubiegłym roku odbywał się zlot Carawaningu z całej Europy jakieś 7-10 tysięcy osób i jakoś się im udało.
Kto nie zna mojego akwenu to kilka informacji dołączam poniżej, w każdym bądź razie jest się kogo zapytać w sprawie organizacji tak dużej imrezy.
Jezioro Sławskie - to największy to największy akwen Pojezierza Sławskiego i Ziemi Lubuskiej.
Długość linii brzegowej jeziora wynosi 24.650 m, powierzchnia 817 ha. Na jeziorze występują wyspy o łącznej powierzchni 10,6 ha. Jezioro zasilane jest oprócz kilku mniejszych cieków przez rzekę Czernicę z północnego wschodu i rzekę Cienicę z południowego wschodu. Z jeziora bierze swój początek rzeka Obrzyca odpływająca w kierunku północnym.
tak więc jeśliby ustawić wędkarzy nawet co 50 m to zmieści się 500 stanowisk nie sądzę aby tylu chętnych na raz chciało wędkować a pozatym w maju mamy tu cykl koncertów "las, woda, blues"
zapraszam też do obejżenia kilku fotek: http://images.google.com/images?sourceid=navclient&hl=pl&rlz=1T4GZAZ_plPL308PL308&q=S%C5%82awa&um=1&ie=UTF-8&ei=oYWjSuv5Eo2D_AaXn42-CQ&sa=X&oi=image_result_group&ct=title&resnum=4
Pozdrawiam
To jest konkretna propozycje i trzeba ją zapamiętać bo może być przydatna , zwłaszcza że coś podobnego już tam organizowano.
a powiedz mi Grzesiu jaka dopłata czekała by na nas żeby móc połowić rybki.
Pomysł świetny czasu na przygotowanie sporo tylko pytanie ile osób jest chętnych na takie spotkanie może naprawde najpierw zorganizować coś mniejszego aby zobaczyć co z tego będzie wyciągnąć wnioski i w maju zorganizować właściwą imprezę pozdrawiam :)
Od jakiegoś czasu różne portale organizują takie spotkania w mniejszym lub większym stopniu.Znajomy ma firmę i parę fili w Polsce,co roku organizuje spotkania dla stałych klientów .......Można by wybrać miejsce (nie koniecznie z możliwością wędkowania) jakiś ośrodek przed sezonem pokoje są tańsze zorganizować grilla,wiadomo piwko, posiedzieć w szerokim kręgu, porozmawiać zapoznać się.Można zorganizować to z rozmachem lub też kameralnie bo nie wiem czy przybędzie na to spotkanie 100 osób ale jak to mówią pierwsze kroki zawsze są trudne,no może być też tak że na pierwszym spotkaniu się cała idea zakończy,miejmy nadzieję że się uda spotkać miejsce? to już zostawiam do dyskusji wiadomo że wszystkim się nie dogodzi ale jak ktoś będzie chciał wpaść to wpadnie na spotkanko.Jestem za.....
Pomysł świetny popieram w 100%. Jezioro Sławskie i ośrodki w Sławie spokojnie spełniłyby nasze wymagania. Patrzyłam trochę na internecie i ceny też nie są kosmiczne - około 40 zł. za dobę ( w ośrodku mającym 300 miejsc http://www.eholiday.pl/noclegi-bf4979-ocena.html). Wydaje mi się , że jak na pierwsze spotkanie taka ilość byłaby wystarczająca. Co do wielkich zlotów nie mam specjalnie przekonania, bo po prostu wtedy tak naprawdę nie dałoby się spokojnie porozmawiać (ani wypić piwka w miłym gronie ). Przydałoby się też zrobić listę osób, które byłyby chętne na taki wyjazd z jakimś terminem powiedzmy do końca listopada, wtedy można by się pokusić o wybranie miejsca, bo wiadomo , że szukalibyśmy miejsca tam gdzie większość ma najbliżej. Przynajmniej ja tak to widzę :-)
Witam wszystkich , jeżeli mógłbym coś zaproponować to według mnie to pierwsze spotkanie nie koniecznie musiałoby rozpocząć się zawodami wędkarskimi . Najpierw dobrze by było spotkać się gdzieś w okolicy środkowej części kraju ............... i takie spotkanie jednodniowe z całą pewnością ----, jak na początek by wystarczyło.......... pewnie Redakcja Portalu również by pomogła w organizacji ( w końcu bez Nas , nie było by tego portalu ) ........... można wybrać najlepiej jakąś sobotę --- ale tak , żeby chętni wiedzieli o tym wcześniej . Musiał by się ktoś podjąć organizacji tego wszystkiego......... abyśmy się poznali i porozmawiali o dręczących Nas problemach ( a, nie po to , by przyjechać i upić się lub kłócić............ oczywiście jakiś katering wskazany + dobrej jakości browarki ) .............. Musi to ktoś poprowadzić , zbierać jakieś składki .............. bo wiadomo , że nawet , żeby dostać w papę za darmo , to też nie można ---trzeba sobie na to zasłóżyć............pozdrawiam wszystkich chętnych ...Jurek .
Pomysł dobry jak najbardziej popieram, tylko z frekwencją może być różnie.Wiadomo nie każdemu będzie odpowiadał termin jak i miejsce spotkania.Myślę że powinno to być centrum Polski może Warszawa albo Łódż.Spotkanie powinno być dobrze zorganizowane,żeby pomieścić taką rzeszę ludności jak i zaplecze socjalne i noclegowe.Co do ochrony to zupełnie popieram bezpiecznie musi być.Termin też wydaje mi się rozsądny bo czasu jest dużo a i pora odpowiednia bo maj to piękny miesiąc i ciepło też już powinno być.Jak najbardziej jestem za.Pozdrowionka.
to tylko zależy od tego na ile każdemu będzie zależało spotkać się, zaznaczam że spotkanie nasze w celu poznania się czy zobaczenia się ze sobą stanowi minimalny procent powodu dla którego spotkanie to odbyć się powinno.
I jeżeli dla nas poprawa sytuacji na naszych wodach jest bliska naszym sercom na pewno przybędziemy i zarezerwujemy sobie termin spotkania.
Jesteśmy na etapie poznawania naszego podejścia do tematu Waszej opinii na ten właśnie temat a zarazem Waszego poparcia dla sprawy.
I żeby jak to mówią "skały srały" to i tak się spotkamy. To zależy tylko od nas
pozdrawiam.
Norbert
Hym...,ciekawy pomysl, tylko ze...,no wlasnie, ze to i owo.
Jak sobie wyobrazasz organizacje takiego spotkania ?
Pomysl ciekawy ale malo konkretow (rozumiem ze chcesz mocniej rozwinac ten pomysl na lamach naszej strony), najwiekszym problemem moze byc sam dojazd na miejsce (rozne miejsca zamieszkania,odleglosc ).
Twoj pomysl jest mozliwy do zrelizowania ale potrzeba wiecej konkretow i czasu.
Ogolnie jestem za, czekam jak sprawa sie rozwinie.
Pozdrawiam !
Teoretycznie jest nas kilka tysiecy, niech tylko przyjedzie na zlot ok 300 osob, ktore postanowia zostac na noc ( nad woda-to oczywiste,hotel,namiot itp) jak to zorganizowac zeby tych ludzi nie zostawic samych sobie ( bo na kolejny zlot wtedy na pewno nie przyjada).
Przygotowanie takiego zlotu to ciezka praca a wiekszosc z nas prawdopodobnie pracuje (co z czasem ?)
Listę chętnych można zrobić , ale to tylko po to aby się zorientować ilu chętnych będzie się pisać . Główna lista uczestników może powstać po uiszczeniu opłaty i wykupieniu koszulki identyfikacyjnej i w okresie późniejszym kiedy będziemy wiedzieć gdzie i kiedy to ma się odbyć . Do zrobienia takiej listy musimy poprosić redakcję aby pomogła i wystawiła bloga na którym moglibyśmy jako komentarz wpisywać swoją chęć do spotkania i zamiast punktów bonusowych głosować czy jesteśmy za czy przeciw . Nie wiem czy czytają nasze wypowiedzi bo na razie nie widać aby włączali się do dyskusji. Może jeżeli będzie zainteresowanie większej ilości kolegów w tym temacie na forum to się dołączą.
Norbert
Na co dzień nie łowię na Sławskim ale sprawdzę opłaty i was powiadomię.
A tak nawiasem mówiąc to trzeba jak najwcześniej tworzyć listę chętnych do udziału w spotkaniu jak i chętnych do pomocy w organizacji imprezy i tu mam prośbę do młodych użytkowników portalu o gremialne zgłasznie swoich kandydatur do pomocy, gwarantuję że roboty dla nikogo nie zabraknie. Pokażcie nam dziadkom że ikra w Was nie mała, a praca w rękach się Wam pali !!
Na pewno potraficie z komputerów wyciągnąć więcej niż my i stożenie takiej listy z podziałem na np. zdecydowanych , mniej zdecydowanych , chętnych , ilość osób kryjących się pod danym wpisem i co tylko jest tam potrzebne , to dla Was bułka z masłem.
Witam kolegów po kiju . Pochodzę z mazur jeżeli chodzi o miejsce takiego spotkania to mam świetne miejsce . Do wędkowania i rozegrania zawodów bezzanętowych są 4 kanały szymoński mioduński grunwaldzki i tałtański napewno wszyscy by się pomieścili w koło jest pełno hotelików i pól namiotowych . Wody są dzierżawione przez gospodarstwo rybackie w mikołajkach . Teraz jest ten region na topie może znalazł by się jakiś sponsor , ale to by był chyba 8 cud świata bo co by promował zanęte ha ha . Man nadzieje że się to uda jestem za .
Na początku i mi taki pomysł przychodził do głowy , bo mazury to ponoć raj dla wędkarzy . Kiedy jednak dobrze popatrzyłem na mapę to nie dla wszystkich była jednakowa droga tak w przybliżeniu bo tak dokładnie się nie da . Dziękuję za propozycję i może koledzy pójdą na to.
Powiem krótko - pomysł zacny. Ale znając życie logistycznie niewykonalny. Ile osób chciałoby się spotkać? Niechby tylko 100 - 150. Jaka baza noclegowa? Wyżywienie, logiczne łowisko, itp. Duży ośrodek rekreacyjny z dostępem do wody musiałby nas obsłużyć. Za friko nikt tego nie zrobi. W grę wchodzą niemałe pieniądze. Nie każdego stać (może się myle).Kto tak naprawdę ma tyle czasu ,żeby zająć się stroną organizacyjną? To naprawdę jest ogromna praca związana z wyjazdami, niekończącymi się kontaktami i z uczestnikami i ze stroną wynajmującą ośrodek. A na koniec jeszcze pytanie : Kto wyłoży kasę aby zaklepać ośrodek? Ile osób da zaliczkę? Ile osób zgłosi akces a ile przyjedzie?
może Sulejów albo Jezioro Jeziorsko sa prawie w centrum
a moze maly wypad pod wieze Eifla? :D
Kolego ,,Figaro” ja również mam takie obawy , ale w grupie siła i jeżeli będzie nas więcej i ci co chcą udzielać się społecznie to jest możliwe do wykonania . Na razie jesteśmy na etapie dyskusji i zobaczymy co z niej wyjdzie . W końcu na tym portalu jest wiele osób co na pewno wiedzą jak temu podołać i jeszcze redakcja jakby się przyłączyła i koordynowała całą organizację to jest osiągalne. Koszty na pewno jakieś musimy ponieść jadąc na takie spotkanie bo raczej nikt nie za sponsoruje . Na wszystkich imprezach za uczestnictwo trzeba płacić . Zauważ że jeżeli pojedziesz na zawody rangi krajowej to opłata za start jest nie mała .
Jedziesz na Bieg Piastów to też płacisz. Prosił bym o poważne podejście do tematy bo zaraz znajdzie się ktoś co lubi na takie wpisy złośliwie odpowiedzieć i kłótnia gotowa , zamiast rzeczowo rozmawiać .
A jesli nie w tak duzym gronie to może zacząc od spotkania regionalnego dla pokazania ze można sie spotkac moze to by zaowocowało do przygotowania duzej imprezy pomyślcie pozdrawiam.
Dzisiaj usłyszałem w wiadomościach że internauci ze Społecznościowego portalu niepełnosprawnych się umówili pod budynkiem ministerstwa i zrobili pikietę po to aby podziękować za zabranie dofinansowania na opiekę dzieci niepełnosprawnych i dużo ich przyjechało ,co było zauważalne. Dlatego uważam że takie spotkanie jak nasze może się udać i nie trzeba się rozdrabniać . Można oczywiście się umawiać na jakieś imprezy w mniejszym gronie ale to nie będzie miało takiego efektu , niż jeżeli przyjadą z całej polski w jedno miejsce . Może by przy tej okazji pobił jakiś rekord Ginela.
Widzę że temat uległ zapomnieniu i nie bardzo są chętni do spotkania się. Wiem że redakcja tego portalu powinna nam pomóc w zorganizowaniu takiego spotkania , ale żeby z nią rozmawiać to nas musi być trochę więcej , albo w małym gronie sami się umówimy , i ustalmy jak to ma być.