Reklama
  • hydrobud2009-01-04 17:54:29

    M am pytanie; na naszym stawie pojawiła się wydra i dziesiątkuje nam ryby , jak można ją złapać lub przepłoszyć ,jak mi wiadomo podobno to stworzenie jest pod ochroną ,próbowałem różnymi sposobami ale bez skutku , morze ktoś ma jakiś sprytny sposób . W zeszłym roku miałem taką przygodę nad Wisłą piękna miejscówka a po kilku wypadach pojawiła się wydra ,nic nie dało się zrobić jedynie zmienić miejsce ,dopiero przyszła wysoka woda i sobie poszła , ale to nie znaczy że znów nie powróci . pozdrawiam wszystkich wędkarzy.

  • pike2 2009-01-04 21:16:21

    Wydry to zmora każdego wędkarz tak samo jak i kormorany, robią bardzo wielki spustoszenie w naszych wodach i w dodatku są pod ochroną, ja bym to prawo najchętnirj zmienił, ale nic nie możemy z tym zrobić. Ja i mój szwagier mamy od 2 lat mały stawik, jednak jesienią przyszły wydry i wyzarły majlepsze ryby.

  • kobikobi1 2009-01-04 21:20:40

    Coraz częściej słyszy się o wydrach siejących spustoszenie na łowiskach,ale do puki są pod ochroną nic nie można z tym zrobić.

  • Forum wedkuje.pl 2009-01-05 14:05:21

    Kiedyś słyszałem coś o takich specjalnych"pastuchach"" nie zgłębiałem tego tematu ale działa na zasadach podobnych do tych na pastwiskach dla krów.

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2009-01-05 14:14:58

    Wpisz w wyszukiwarce "pastuch na wydry"ktoś to sprzedaje ale jaka jest tego skuteczność nie mam pojęcia,ja wpisałem "jak pozbyć się wydry"i też się wyswietliło.

  • pike2 2009-01-05 20:56:53

    Znajomy ma taki pastuch ale nie wiem czy to samoróbka czy kupny, w każdym bąć razie gdy wydra się do niego zbliżyła i poczuła nie wielkie natężenie, zrobiła podkop pod przewodem i ruszyła w stronę stawu. Niedosyć że to szkodniko pod ochroną to jeszcze taki cwaniak.

  • Szalona 2009-01-05 22:13:34

    Oczywiście w stawie wydra może być dużym szkodnikiem,ale nie porównujmy szkód przez nią wywołanych do plagi jaką są kormorany. Nie martwmy się jednak ,bo ich populacja nie jest aż taka duża. Problem na dużych akwenach i wodac otwartych istniałby wówczas gdyby liczebność wydr była porównywalna do liczby bobrów w naszych łowiskach:) Trzeba też się dowiedzieć,czy odwiedzające nasz staw zwierzę to na pewno wydra,bo może być z nią czasem mylona kuna wodna - to jest dopiero żarłoczne i waleczne stworzonko ( ok. 50 cm długości ciała). Widziałam kilkakrotnie jak jej łupem padały piękne jazie.

  • rysiek38 2009-01-06 00:14:21

    chyba niema wyjscia-trzeba wyrobic jej karte :-)

  • Reklama
  • Szalona 2009-01-06 10:34:11

    I będzie brała ryby z limitem dziennym :)

  • ekoolo 2009-01-06 12:01:23

    Z tych opisów wynika,że wydra,to miesiarz:)))

  • ekoolo 2009-01-06 12:01:25

    Z tych opisów wynika,że wydra,to miesiarz:)))

  • Bop 2009-01-06 15:09:35

    haha tylko niech sobie wędke kupi albo kusze :D

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2009-01-06 16:31:35

    Bez pozwolenia to raczej kłusol :-) nie mięsiarz

  • pike2 2009-01-06 19:20:20

    kłusol czy mięsierz to nie ma zadnego znaczenia, niech łapie robi fotki i spowrotem do wody, he he.

  • Forum wedkuje.pl 2009-01-06 19:41:11

    A tak na poważnie to;
    WYDRA należy do GATUNKU DZIKO WYSTĘPUJĄCYCH ZWIERZĄT OBJĘTYCH OCHRONĄ CZĘŚCIOWĄ - ale z wyjątkiem występującej na terenie stawów rybnych uznanych za obręby hodowlane (ROZPORZĄDZENIE MINISTRA ŚRODOWISKA z dnia 28 września 2004 r. w sprawie gatunków dziko występujących zwierząt objętych ochroną ). W związku z powyższym jej liczebność może być na podstawie Art 33 i 33a Ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt (Dz.U. z 1997 r. Nr 111, poz. 724 ) regulowana. Na podstawie w/w przepisów Wojewoda, po zasięgnięciu opinii Państwowej Rady Ochrony Przyrody, organizacji społecznej, której statutowym celem działania jest ochrona zwierząt, oraz Polskiego Związku Łowieckiego, może określić , w drodze rozporządzenia porządkowego, miejsce, warunki, czas i sposoby ograniczenia populacji zwierząt stanowiących zagrożenie dla gospodarki człowieka a więc wydry występujacej w stawach o statusie rybackich obrębów hodowlanych.
    Zgodnie z Art 56 Ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r.o ochronie przyrody
    (Dz. U. 04.92.880 z dnia 30 kwietnia 2004 r.)Zezwolenie może być wydane na wniosek, który zawiera:
    1) imię, nazwisko i adres albo nazwę i siedzibę wnioskodawcy;
    2) cel wykonania wnioskowanych czynności;
    3) opis czynności, na którą może być wydane zezwolenie;
    4) nazwę gatunku lub gatunków w języku łacińskim i polskim, jeżeli polska nazwa istnieje;
    5) liczbę lub ilość osobników, których dotyczy wniosek;
    6) sposób, miejsce i czas wykonania czynności;
    7) wskazanie podmiotu, który będzie uśmiercał zwierzęta.

  • rysiek38 2009-01-06 20:04:52

    tylko ta biedna wydra je by przezyc a czlowiek zabija niekoniecznie z koniecznosci-przegonic ja?zgoda ale nie zabijac-moim zdaniem czlowiek powinien korzystac z natury ale w stopniu umiarkowanym

  • agawa-ogrody 2009-01-19 09:02:55

    Witam wszystkich i prosze odczepcie sie od wydry , nawet cała rodzina wydr zyjaca na sredniej wielkosci zbiorniku nierobi takich szkod jak miesiarz.
    Pewnie sami zauważyliscie , że niektórzy Bezrobotni( raczej nierobotni) i emeryci sa nad woda codziennie i zabieraja praktycznie wszystko, Jak rybka bierze to sedzą praktycznie od świtu do zmieszchu- przeliczcie ile oni wynoszą z łowiska a wtedy dopiero porównajcie do ( szkodliwosci wydry).
    Co innego wydra w stawac chodowlanych tam ma ułatwione zadanie łowieckie z powodu zageszczenia. Panowie spowrotem do szoły bo z ekologi pała (mam nadzieje że z niewiedzy chieliście dokopac zierzakowi a nie dlatego , że (chłop żywemu nieprzepusci))

  • Reklama
  • von_trzmielke 2009-01-19 10:06:40

    Jedyne co możemy zrobić to zmienić miejsce. Jesteśmy na jej terenie a nie ona na naszym. Ale nie koniecznie jest to wydra. Może być norka. Możne je odróżnić:
    Wydra jest ciemnobrązowa i ma jasne podbrzusze.
    Norka europejska jest ciemnoszara (prawie czarna) na górnej i dolnej szczęce ma białą plamkę (norka amerykańska ma białą plamkę tylko na dolnej szczęce).
    Zarówno wydra jak i norka zmienia miejsca żerowania (wędkarze też tak powinni robić).
    Jeśli pojawiają się te zwierzaki - to świadczy, że przyroda powraca do pierwotnego stanu (nie dotyczy norki amerykańskiej - obcy gatunek) z czego piwinniśmy się cieszyć.
    Ryb wystarczy dla wędkarzy i dla wydry.
    Jedynie obce gatunki powinno się eliminować.
    To moje zdanie.
    Na ten temat przydałaby się opinia ichtiologa.

  • Forum wedkuje.pl 2009-01-19 15:05:46

    Drogi Łukaszu niewiem czy zauważyłeś że dyskusja dotyczy "Wydry na stawie"a nie tej występujacej w naturalnym środowisku czyli jak mniemam na większości zbiorników wodnych.Spójrz jednak na ten problem ze strony właściciela stawu-kilkaset złotych kosztuje narybek zależy co i kto chce mieć ale średnio tak wychodzi do tego min.3-4 lata czekania i dbania o rybki aby móc sobie połowić rybki w granicach 1-2kg i wpada ci "rodzinka wydr" jak je nazwałeś i co czekasz bo jak pojedzą to pójdą?szczerze mówiąc wątpie.Pozdrawiam.

  • rochan_ 2009-01-19 20:25:58

    Nie jestem pewien ale w przypadku kiedy prowadzisz gospodarstwo stawowe możesz ubiegać się o licencje na odstrzał

  • Przemek238 2009-03-05 19:53:13

    Ja się niezgadzam z Tobą. Mam staw 110 x65 in od miesiąca wyżera mi ryvy. Tam miałem amury ok 4 -5 kg oraz duże karpie okonie sandacze i inne. Jak byś mial taki staw i tak by Ci żarłato byś zmienił zdane .Postaw się na moim miejscu

  • adamoso123 2010-05-17 19:33:13

    Ja mam także jakieś zwierzę na stawie ale podejrzewam że to jest ta kuna wodna bo jest bardzo mała ale wyciąga pożądne ryby. Ale są + i - miałem plagę karasi a teraz jak jakiś weźmie to ma min. 30 cm :D  A minusy to że nie widzę amurów.

  • Forum wedkuje.pl 2010-05-17 21:00:42

    Miałem wydry na stawach ,pozbyłem sie ich w ciągu tygodnia. Na allegro kup pastucha elektrycznego na wydry, pułapki na żywą wydrę, petardy hukowe a jeśli masz możliwości ,to średniego,głośnego psa na długiej lince przesuwnej w wygodnej budzie. Nie zabijaj nie wykładaj trutek. Są też specjalne bezprzewodowe alarmy z detektorem ruchu. Tak jak wspomniałem ,poradziłem sobie z nimi w tydzień. Stawy 1,5 ha lustra wody.

  • cezaryp45 2010-05-25 20:50:17

    mój staw ma około 1800 m2. W tamtym roku na groblach czesto widziałem łuski i głowy martwych ryb. Sum, amur, szczupak i inne. Naradzili mi, że to wydra. Byłem prawie załamany. Tak sie sklada, ze obok mego stawu płynie mały strumyk, który dopływa do lasu. Wszystko wskazywało,ze to wydra. Staw obchodzilem kilkanascie razy w tygodniu. Nie znalazlem zadnych sladów. Jeden mi poradzil, ze wydra ma krotkie łapki i po trawie nie pojdzie, bo szybko sie zmeczy. Jedynie moze przejsc tylko ciekiem. Okolo 100 m za stawem wzdłóz cieku postawilismy siatkę, tzw. drygawicę. I wyobrazcie sobie, że po 3 tygodniach gad wlazl mi w ta siatke. Wzialem wiec szpadel i potraktowalem ją z góry w łeb, oczywiscie zakopalem. Narazie mam spokój. Siatka stoi dalej, a tych zielonych, żółtych, czy granatowych mam w dupie. Pozdrawiam. Wazne, że rybki rosną :)

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2010-05-25 23:44:08

    No, masz sie czym chwalic. Pajac.

  • jaazz7 2010-05-25 23:55:55

    Możesz oczywiście mieć bardzo kolorową jak to napisałeś d...ę,ale czy zaszpadlowanie tego ssaka dało Ci jakąś satysfakcję?Skoro czekałeś na nią 3 tygodnie to Mogłeś a tak zwanym międzyczasie pomyśleć o innym rozwiązaniu.Zgadzam się z postem wyżej,jesteś skończonym błaznem

  • robcik 2010-05-26 12:52:47

    No cóż są ludzie i są taborety :( . Kolega cezaryp45 zalicza się niestety do tych drugich . I jeszcze z tym obnosi . Ciekawe czy ma taki sam stosunek do ludzi jak do tej wydry ? Sądząc z wypowiedzi "a tych zielonych, żółtych, czy granatowych mam w dupie" to chyba tak .

  • Forum wedkuje.pl 2010-05-26 13:01:04

    @Robcik, może mu chodziło o kolory wibratorów analnych , bo taka ciota , która morduje takie zwierzę i to w taki sposób, może tylko tak sie wyżyc i odreagować na dużo słabszym za rozkalibrowanie odbytu i zawody miłosne spod celi. Powinien tam wrócić na długo.  

  • robcik 2010-05-26 13:11:48

    Obawiam się o to że cezaryp45 , jak potraktował to niewinne stworzenie , potraktuje kiedyś tak samo człowieka !!! Ale najważniejsze że mu rybki rosną . Niestety małp w tym naszym pięknym kraju nie brakuje :(

  • essoxx 2010-05-26 22:33:17

    Wydra nic nie poradzi, że odżywia się min. rybami tylko to my ludzie zniszczyliśmy wody i ich rybostan przy , których to zwierze żyło.

  • Forum wedkuje.pl 2010-05-27 08:24:44

    Tak właśnie bywa, jak "pawdziwy mężczyzna" nie potrafi poradzić sobie jak człowiek cywilizowany, z małym futrzanym zwierzakiem. Neardentalczyk też radził sobie najlepiej maczugą. A naukowcy twierdzili, że wyginął, a tu proszę! Tyle, że ze szpadlem!

  • zegar 2010-05-27 10:10:08

    Ja myślę że koledze "cezary45" zależy na rozgłosie. Dlatego mam dla niego propozycję. Następnym razem gdy złowisz wyderkę potraktuj ją dynamitem. Najlepiej zabierz ją do domu , obwiąż dynamitem, pozamykaj drzwi , podpal lont i puść ją wolno. Będziesz miał czyste sumienie że uwolniłeś zwierzątko. Pozdrawiam...

  • robcik 2010-05-27 11:01:34

    Ja myślę że koledze "cezary45" zależy na rozgłosie. Dlatego mam dla niego propozycję. Następnym razem gdy złowisz wyderkę potraktuj ją dynamitem. Najlepiej zabierz ją do domu , obwiąż dynamitem, pozamykaj drzwi , podpal lont i puść ją wolno. Będziesz miał czyste sumienie że uwolniłeś zwierzątko. Pozdrawiam...


    Nie podpowiadaj mu takich rzeczy bo naprawdę tak zrobi !!! :))

  • Forum wedkuje.pl 2010-05-27 11:16:52

    Wypowiedź Kol Gerarda powinna być konkluzją wszystkich rozważań na temat wydry i roli jaką spełnia ona w środowisku naturalnym .

  • zegar 2010-05-27 11:19:23

    O to chodzi, o to chodzi!!!.

  • Forum wedkuje.pl 2010-05-27 11:24:03

    Co robisz na portalu WEDKUJE.PL PAJACU ? WYPIERDALAJ STĄD W POSKOKACH BO ZA SZCZERE WYZNANIA O BESTIALSKIM MORDOWANIU ZWIERZĄT - CI ZIELONI , GRANATOWI I INNI MOGĄ NAROBIĆ CI KŁOPOTÓW . NIE WIEM CZY ZDAJESZ SOBIE SPRAWĘ Z FAKTU ZE BĘDZIESZ ODPOWIADAŁ PRZED SĄDEM ZA SWÓJ WYSTĘPEK ? A MOŻE JESTEŚ ZBYT OGRANICZONY ABY PRZYJĄĆ TO DO WIADOMOŚCI ?

  • silos 2010-05-27 21:28:38

    cezaryp45  jak z kobietami ci nie wychodzi i odbijasz to na zwierzakuwez ten szpadel i jebnij sie w leb.albo wacka sobie  przybij do stolu tez bedzie krew....

  • Forum wedkuje.pl 2010-05-27 21:44:11

    Cezaryp45 nie wiem czy napisałeś prawde? czy chciałes zabadziarzyć, jeżeli to drugie to nie udało ci się , a jeżeli napisałeś prawdę i nie zdawałeś sobie z tego sprawy co uczyniłeś złego będziesz tu za każdym razem linczowany.

  • robcik 2010-05-27 21:45:35

    Mam prośbę .

    Jeśli już chcemy i musimy używać wulgaryzmów (a w tym konkretnym przypadku inaczej się nie da) to wykropkujmy te słowa i każdy będzie wiedział o co biega . Bo to tak trochę nie przystoi na ogólnym forum . Oprócz nas to forum czytają również Panie "wędkarki" (ukłony dla Pań) .

    Pozdrawiam

  • kopyto74 2010-05-27 22:43:13

    Cezaryp45 po prostu pozazdrościł wydrze że ta łapie więcej ryb od niego i zrobił to co zrobił.Mam nadzieję że  jeśli trafi za to do kryminału to koledzy spod celi przesmarują mu odpowiednio odbyt.W moim rejonie jest spora populacja wydr i bobrów i jakoś z wędkarzami nie wchodzą sobie w drogę,bo jak rybka nie bierze to i fajnie zobaczyć jak działa nasz ekosystem jakie zwierzęta żyją.

  • warun 2010-06-10 23:18:44

    Rozumiem właścicieli stawów, że denerwują się na wydry, ale czy w takich przypadkach nie ma jakiejś instytucji typu nie wiem, nadleśnictwo, myślistwo czy ktokolwiek, w obowiązkach którego leży złapanie szkodnika i umieszczenie go w bardziej dla niego naturalnym środowisku (czytaj wywiezie do lasu nad rzeczkę, tam gdzie wydry miejsce)? Przecież zezwolenie na odszczał skutkuje tym samym co potraktowanie szpadlem, sposób tylko inny. Chyba nie trzeba od razu karać śmiercią biedne zwierze, które defacto jak to zwierze poszło na łatwiznę i przychodzi sobie w nocy jak do rybnego po papu.
    Z drugiej strony skoro taki z tej wydry leń i cwaniak i idzie na łatwiznę, to może w celu oszczędzenia pięknych amurów czy zębatych podaj jej wieczorem kilka mniejszych i nie tak atrakcyjnych rybek na kolację. Moim zdaniem powinna się na ten manewr złapać. Po co ma się męczyć i pływać jak ma w misce czy wiaderku. A może da się lekko oswoić i zamiast torpedować ci staw będzie czekać aż jej zapodasz kolację. Ja bym spróbował nawet po to, żeby poobserwować tę piękną dziką istotę i jej zmagania i walkę o przeżycie swoje a może i jej rodzinki. Natura, kolego, a natury nie oszukasz ale możesz koegzystować wraz z nią jako jej część. Życzę Ci abyś się zaprzyjaźnił z tym stworzonkiem bo prześliczne jest. Wierze że się dogadacie, w końcu w Polsce tylko ryba nie bierze :D

    Pozdrawiam
    Warun

  • warun 2010-06-10 23:24:52

    A co do Cezaryp45"a to cyfra w nicku raczej nie odpowiada wiekowi delikwenta a raczej najlepszemu wynikowi osiągniętemu w wielokrotnie powtarzanych testach IQ. No cóż a mówią ze minimum osiągane przez człowieka oscyluje w granicach 60... o naiwności medyczna :D Chyba znalazł się brakujący element teorii Darwina :D

    Pozdrawiam wszystkich z małym wyjątkiem który i tak nie rozumie co to pozdrowienia i pewnie dostanę szpadlem w łeb.

    Warun

  • warun 2010-06-10 23:30:59

    Mam prośbę .

    Jeśli już chcemy i musimy używać wulgaryzmów (a w tym konkretnym przypadku inaczej się nie da) to wykropkujmy te słowa i każdy będzie wiedział o co biega . Bo to tak trochę nie przystoi na ogólnym forum . Oprócz nas to forum czytają również Panie "wędkarki" (ukłony dla Pań) .


    Racja, al poza tym to mamy prze...chlapane. Drogie Panie, teraz już wiecie jak sięczyjemy jak jesteśmy traktowani wałkiem do ciasta, my mężczyźni, wasze małe futrzane (przynajmniej na klacie) wyderki i nie bieżcie przykładu z Cezaryp45. Szpadel wcale nie jest lepszy od wałka :D

    Pozdrawiam przedstawicielki płci pięknej. Przecież dla nas jesteście naszą lepszą połówką. Naprawdę, ta gorsza "połówka" chłodzi się w lodówce.

    Warun

  • michaljarmuzek 2010-08-22 12:43:54

    witam serdecznie jezeli chodzi o wydry to doskonale znam ten problem i w ciAgu 7 miesiecznej obserwAcji wydr na moiCh stawach moge bardzo duzo powiedziec!!!  duzo opisow znajdujacych sie na forach interentowych sa nie prawdziwe i pisza to ludzie (glownie ekolodzi i inny tego typu )ktorzy za wszelka cene chca uchronic tego szodnika i tak po
    1. wydra nie jest plochliwa JAK TO OPISUJA I NIE JEST super inteligentna !!!!SA TO BZDURY KOMPLETNE
    2. WYDRY TAKZE W DZIEN PLYWAJA PO STAWIE A NIE TYLKO W NOCY !!!
    3.PIES TYPU ROTTWAILER .KAUKAZ ,CANE CORSO ,PITBULL  BEZ PROBLEMU PORADZI SOBIE Z TYM SZKODNIKIEM
    4.JEZELI KTOS CHCE UCHRONIC RYBY Z STAWU TO TYLKO CALKOWITA ELEMINACJA
    I PRAWDA JEST TAKA ZE W TEJ CHWILI JEST TAK DUZA JUZ POPULACJA WYDR ZE ZACZYNA TO BYC POWAZNY PROBLEM I NIE DZIWIE SIE LUDZIOM ZE NIE WIEDZA CO ROBIC JA NABYLEM BOGATEGO DOSWIADCZENIA PRZEZ TEN OKRES I W ZADNE INTERENTOWE BZDURY CO PISZA EKOLODZY NIE WIERZE TEN SZKODNIK POZERA WSZYSTKO TO CO NAJLEPSZE W STAWIE I DLA MNIE TO FAJNE ZWIERZATKO NIE JEST!!!!!!! TYLKO MOJA CIEZKA DETERMINACJA I CIERPLIWOSC POZWOLILA NA UCHRONIENIE MOICH STAWOW PEZED TYM SZKODNIKIEM WODNYM

  • Forum wedkuje.pl 2010-08-22 13:12:54

    Jesli "zaprzyjaźniałeś" sie kolego z wydrą AŻ 7 miesięcy i aż tyle nie dawałeś sobie z nimi rady, to może nie kpij z wypowiedzi innych i sam nie uważaj swoich wypowiedzi za lekarstwo na tego gryzonia. Rozbawiłeś mnie do łez, stwierdzeniem, że : "3.PIES TYPU ROTTWAILER .KAUKAZ ,CANE CORSO ,PITBULL BEZ PROBLEMU PORADZI SOBIE Z TYM SZKODNIKIEM..." Jestem i kynologiem, hodowca psów i posiadaczem aktualnie Cane Corso i dawnym właścicielem stawów, na których poradziłem sobie z wydrami w dwa tygodnie. Nie wypisuj takich rzeczy, że psy ras typowo obronnych, cięzkich, silnych, mało zwinnych i sporych gabarytowo, moga poradzić sobie z szybkim, zwinnym, pływającym i cwanym szkodnikiem-gryzoniem. Wydra inteligencją i stylem zycia dorównuje lisom. Jedyne psy jakie wydrze nie odpuszczą i sobie z nia poradzą, sa rasy mysliwskie: norowce i gończe. Foksterier,  spaniel, wyżeł, seter, ogar, jamnik, pointer itd.

  • michaljarmuzek 2010-08-22 13:46:10

    PO PIERWSZE 7 MIESIECY BO NIE TYLKO JEDNA ZYJE NA TYM SWIECIE I SIE TAK NIE DENREWUJ KOLEGO POPROSTU PROBUJE POMOC LUDZIOM KTORZY NAPRAWDE MAJA Z WYDRAMI PROBLEM A PO DRUGIE CIEKAWE JAK SOBIE PORADZILES W DWA TYGODNIE MOZE JE ZASTERZELILES CO ?????A JEZELI CHODZI O PSY TO MUSZA BYC BARDZO GRUBASNE SKORO cANE CORSO NIE JEST ZWINNY HEHE JA MAM DWA I WIERZ MI ZE SA DOSKONALE POD WZGLEDEM FIZYCZNY NO CHYBA ZE MIESZKA W BLOKU I NON STOP JE I NIC NIE ROBI
    I JESZCZE JEDNO WYDRA NIE JEST ZWINNA NA LADZIE I BARDZO SZYBKO SIE MECZY POWINNIENIES TO WIEDZIEC

  • michaljarmuzek 2010-08-22 13:54:31

    aha jeszcze jedno radze sie dowiedziec od mysliwych do czego sluza pieski typu rasy mysliwskie: norowce i gończe. Foksterier,  spaniel, wyżeł, seter, ogar, jamnik, pointer itd sa to psy goncze do naganiania zwierzyny a nie  jej zagryzania  co ciekawe np.jamink ma problem z kotem a gdzie wydra wiec cos tu nie tak Kolego

  • Forum wedkuje.pl 2010-08-22 14:11:00

    PO PIERWSZE 7 MIESIECY BO NIE TYLKO JEDNA ZYJE NA TYM SWIECIE I SIE TAK NIE DENREWUJ KOLEGO POPROSTU PROBUJE POMOC LUDZIOM KTORZY NAPRAWDE MAJA Z WYDRAMI PROBLEM A PO DRUGIE CIEKAWE JAK SOBIE PORADZILES W DWA TYGODNIE MOZE JE ZASTERZELILES CO ?????A JEZELI CHODZI O PSY TO MUSZA BYC BARDZO GRUBASNE SKORO cANE CORSO NIE JEST ZWINNY HEHE JA MAM DWA I WIERZ MI ZE SA DOSKONALE POD WZGLEDEM FIZYCZNY NO CHYBA ZE MIESZKA W BLOKU I NON STOP JE I NIC NIE ROBI
    I JESZCZE JEDNO WYDRA NIE JEST ZWINNA NA LADZIE I BARDZO SZYBKO SIE MECZY POWINNIENIES TO WIEDZIEC


    To pomagaj z sensem, a nie tak. Nie, nie zastrzeliłem ich, wystarczyły dwa foksteriery, pastuch elektryczny i łapki ekologiczne. Widze, że dużo nauki przed Tobą na ten temat bo przez 7 miesięcy wracały inne, kolejne wydry Ci na akwen i niczego nie nauczyły. I jesli nawet Cane Corso uwazasz za bardziej zwinne niz psy myśliwskie, to pytań nie mam. Nie, nie mieszkam w bloku tylko w domu z 22 arowym ogrodem i hodowałem równiez inne psy z molosowatych (jesli wiesz jakie to). Jesli Cane Corso uwazasz za zwinniejsze w porównaniu do mysliwskich ras, to niech inni ocenią (fota). Są szybkie i silne, ale nie zwinne. Zwinna to jest wiewiórka. I wydra kolego jest zwinna! Łapie ryby! Widziałeś ty kiedyś mało zwinnego gryzonia-drapieznika!? A to, że sie szybko męczy, to Ty jako jej mysliwy powinieneś wykorzystać i nie walczyć z nimi aż 7 miesięcy. W ciagu 7 miesięcy, to by wszystkie stawy wytrzebiły kazdemu hodowcy.


  • Forum wedkuje.pl 2010-08-22 14:58:05

    aha jeszcze jedno radze sie dowiedziec od mysliwych do czego sluza pieski typu rasy mysliwskie: norowce i gończe. Foksterier,  spaniel, wyżeł, seter, ogar, jamnik, pointer itd sa to psy goncze do naganiania zwierzyny a nie  jej zagryzania  co ciekawe np.jamink ma problem z kotem a gdzie wydra wiec cos tu nie tak Kolego

    Co ty pieprzysz człowieku! Od kiedy jamnik albo spaniel jest gończym!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Wiesz jakie to sa norowce i jakie to gończe?! Jamniki i teriery to norowce!!!!!!!!!!!!!!!!!! A  norowce nie zagryzają tylko płoszą z nor! Jak ty tak na psach sie tez znasz, to juz wiem dlaczego wydra ci ryby trzepała ponad pół roku. A spaniel, wyżeł i seter, goldeny, to wodniaki aportujące przede wszystkim! Gończe, to te które gonia i tropia po farbie zwierzynę, bigle, pies gończy ogar polski itp Reszty ras psów uzytkowych i ich przeznaczenia mi sie tobie nie chce wymieniać, bo lekcji nie udzielam. 


  • pixon 2010-08-22 15:15:37

    Mastiff ma racje gdzie takie bydlaki by wydre złapały. U mojego kumpla wydra grasowala w okolicach stawu to ją suka pitbulla złapała, tylko ta suka to "niewyrzytus" i ciagle coś gania. Niestety wydre zagryzła, a szkoda bo to piękne zwierze

  • Forum wedkuje.pl 2010-08-22 15:21:50

    Mastiff ma racje gdzie takie bydlaki by wydre złapały. U mojego kumpla wydra grasowala w okolicach stawu to ją suka pitbulla złapała, tylko ta suka to "niewyrzytus" i ciagle coś gania. Niestety wydre zagryzła, a szkoda bo to piękne zwierze


    Tu masz racje, bo pittbule to jest rasa psów sztucznie stworzona, mutant z ogromną siłą i pokładem energi i kondycji do ścigania, złapania i zabicia, takie geny. Suki sa mniejsze i zwinniejsze więc szybciej złapią kota, wydrę, szczura czy nawet wiewiórkę, ale nic nie przeżyje. Ale na miłość boską nie kaukaz, rotweiller, czy mastiffowaty cane corso! 




Reklama
Reklama