Witam forumowiczów. W ubiegłym roku nad naszym rodzinnym stawem zaobserwowałem niepokojące zjawisko. Mianowicie przestała brać większa ryba. Brała tylko mała japonka i płotka, a pod koniec roku zrobiła się istna pustynia. Dodam że staw był zarybiany jakieś 3 lata temu karpiem. Wpuściliśmy również amura ze względu na postępujące zarastanie stawu. Staw ma powierzchnie około 12 a i średniej głębokości 1.8m.Brak większej ryby tłumaczyłem sobie kłusownictwem dopóki nie zobaczyłem brązowej bestii pływającej wśród trzcin. Zdaje sobie sprawę z tego że "szkodnik" ten jest prawnie chroniony i będzie z nim problem. Moje pytanie jest takie, czy wydra jest w stanie w tak krótkim czasie zniszczyć cały rybostan i jaki jest sposób na "szkodnika".
Drogi kolega jest w stanie to zrobić. Wiem co mówię u mnie w już była w tamtym roku i może jeszcze jest. Miałem ................. tam naprawdę piękne ryby. Moja rada jest taka albo ją po cichu odstrzelić ale to może nie pomóc bo może przyjść następna. Jedyna metoda najskuteczniejsza to ogrodzić staw i WKOPAĆ SIATKĘ W ZIEMIĘ NA 0,5 - 0,6 m w ziemię. Ja w tym roku będę grodził. Pastuchy też nic nie pomogą.
Dzięki za rade. Grodzenie jeszcze sobie odpuszczę ze względu na brak funduszy. Czy cwana wydra nie będzie przechodzić góra wspinając się na siatkę ogrodzeniową? Widziałem to stworzenie w akcji na lądzie porusza się równie zwinnie jak w wodzie.
Zamiast wydrze - łaskawie sam strzel sobie po cichu w łeb i nie dawaj następnym razem takich szlachetnych rad innym wędkarzom WĘDKARZU stopnia 2 PRZEMKU 238 !!
Żarłoczna wydra jest z pewnością jest uciążliwym intruzem i niepożądanym gościem na stawie użytkowanym przez wędkarzy . Należy jednak zastanowić się jednak nad przyczyną spaczonego zachowania się zwierząt ważnych pod względem przyrodniczym ( a wydra właśnie do takich należy mając ogromne znaczenie w polskiej przyrodzie - nieporównywalnie ważniejsze niż wspomniany amur - azjatycki niszczyciel naszych wód , który wpuszczany masowo do naszych wód w roli naturalnej kosiarki - nie spełnił pokładanych w nim nadziei ).Wracając do tematu to osobiście ( i na pewno nie bez racji ) uważam że przyczyną nienaturalnego , spaczonego zachowania się tak ważnych i szlachetnych gatunków zwierząt jak wydra jest grabieżcza i szkodliwa działalność człowieka nagminnie niszczącego naturalne środowisko wydr i innych wodnych stworzeń poprzez nadmierne odłowy , zanieczyszczenia ,kłusownictwo i inne działania będące wynikiem i odzwierciedleniem pychy , bezmyślności bezdennej chciwości na zasoby naturalne .Swoją drogą radzę również zastanowić się czy powodem raptownego spadku liczebności ryb w stawie nie jest wspomniany amur , niszczący tarliska i odcinający dostęp do pokarmu innym krajowym gatunkom , kłusownictwo , przyducha a także presja wędkarska , która także nie jest obojętna wobec rybostanu łowiska - zaś jej skutki nie są widoczne gołym okiem dla wędkarza zaślepionego żądzą zemsty na zabłąkanej wydrze wędkarza jak również dla licznego grona pazernych mięsiarzy spędzających cały dzień nad wodą dla kolejnych kilogramów rybiego mięsa. Zawsze należy pamiętać iż nie ma już dzisiaj owianych legendą samorodnych wód gdzie ryby mnożą się same jak w rybackiej sieci św Piotra . W każdym łowisku nie żyje nieograniczona ilość ryb - i o tym powinien pamiętać każdy wędkarz chcący jeszcze długo cieszyć się łowieniem naszych polskich pięknych ryb wliczając w to złotoustego kol PRZEMKA 238 , który celując w zajętą pożeraniem ryby wydrę - nieopatrznie sam palnął sobie w łeb !
Żarłoczna wydra jest z pewnością jest uciążliwym intruzem i niepożądanym gościem na stawie użytkowanym przez wędkarzy . Należy jednak zastanowić się jednak nad przyczyną spaczonego zachowania się zwierząt ważnych pod względem przyrodniczym ( a wydra właśnie do takich należy mając ogromne znaczenie w polskiej przyrodzie - nieporównywalnie ważniejsze niż wspomniany amur - azjatycki niszczyciel naszych wód , który wpuszczany masowo do naszych wód w roli naturalnej kosiarki - nie spełnił pokładanych w nim nadziei ).Wracając do tematu to osobiście ( i na pewno nie bez racji ) uważam że przyczyną nienaturalnego , spaczonego zachowania się tak ważnych i szlachetnych gatunków zwierząt jak wydra jest grabieżcza i szkodliwa działalność człowieka nagminnie niszczącego naturalne środowisko wydr i innych wodnych stworzeń poprzez nadmierne odłowy , zanieczyszczenia ,kłusownictwo i inne działania będące wynikiem i odzwierciedleniem pychy , bezmyślności bezdennej chciwości na zasoby naturalne .Swoją drogą radzę również zastanowić się czy powodem raptownego spadku liczebności ryb w stawie nie jest wspomniany amur , niszczący tarliska i odcinający dostęp do pokarmu innym krajowym gatunkom , kłusownictwo , przyducha a także presja wędkarska , która także nie jest obojętna wobec rybostanu łowiska - zaś jej skutki nie są widoczne gołym okiem dla wędkarza zaślepionego żądzą zemsty na zabłąkanej wydrze wędkarza jak również dla licznego grona pazernych mięsiarzy spędzających cały dzień nad wodą dla kolejnych kilogramów rybiego mięsa. Zawsze należy pamiętać iż nie ma już dzisiaj owianych legendą samorodnych wód gdzie ryby mnożą się same jak w rybackiej sieci św Piotra . W każdym łowisku nie żyje nieo
Pisząc : zobacz ile ryb byłoby więcej - przedstawiasz skrajnie egoistyczny i zabobonny pogląd na ten temat . Tak nie mówi wędkarz . .. Pisząc w ten sposób zachowujesz się niczym koń omiatający swój zad - którego nie obchodzi już nic więcej ... niż tylko jego świecący w blasku Słońca zad ....
Panowie z tego co doradzał kolega Przemek238 wyczytałem że zaleca wkopanie siatki jako najskuteczniejsza metodę .Cichy odstrzał twierdzi że nie zda egzaminu bo może przyjść następna.Podejrzewam że nie miał dosłownie tego na myśli.Ja tak to odebrałem ale każdy interpretuje jak chce.
mięso z bobra? kurna toż to przerośnięty szczur wegeterianin (1m w kłębie) hahaha, więcej szkody robią perkozy niż te wydry , u mnie są trzy wydry ,młucą małe gapiory czasem płoć. podjadają i kradną papu w nocy podchodząc zbyt blisko ludzi- mój pies się wkurza bo niepozwalam mu na bój... pies myśliwski a ona się z niego nabija... i co ,mam ją stuknąć, to chore. ptactwo trzepie drobnicę, w takiej ilości że nasze trzy wydry nie zjedzą tyle przez następne parę lat(zb. 167 h )ostatnio zauważyłem kormorany i zaczynałem się bać , ale odleciały na szczęście. czasem pojawi się żuraw, i jest ok. bez obaw przemku gdybyś wkopał na 20 m siatkę to wydra głupia nie jest a im trudniej tym smakowitsze kąski muszą się tam kryć.... ona zadziwiająco szybko się uczy i co dziwne wyciąga wnioski.... pozdro . a tak naprawdę to fajne zwierzątko pomimo że wyjada nam trochę ryby, a jezeli już ryb braknie to ona tam siedzieć nie będzie ...
mięso z bobra? kurna toż to przerośnięty szczur wegeterianin (1m w kłębie) hahaha, więcej szkody robią perkozy niż te wydry , u mnie są trzy wydry ,młucą małe gapiory czasem płoć. podjadają i kradną papu w nocy podchodząc zbyt blisko ludzi- mój pies się wkurza bo niepozwalam mu na bój... pies myśliwski a ona się z niego nabija... i co ,mam ją stuknąć, to chore. ptactwo trzepie drobnicę, w takiej ilości że nasze trzy wydry nie zjedzą tyle przez następne parę lat(zb. 167 h )ostatnio zauważyłem kormorany i zaczynałem się bać , ale odleciały na szczęście. czasem pojawi się żuraw, i jest ok. bez obaw przemku gdybyś wkopał na 20 m siatkę to wydra głupia nie jest a im trudniej tym smakowitsze kąski muszą się tam kryć.... ona zadziwiająco szybko się uczy i co dziwne wyciąga wnioski.... pozdro . a tak naprawdę to fajne zwierzątko pomimo że wyjada nam trochę ryby, a jezeli już ryb braknie to ona tam siedzieć nie będzie ...(napewno nie wyje ich do zera)
wydra to straszne cho***stwo jeśli staw by był mniejszy woda byłaby czerwona,nawet z dnia na dzień,najlepszy sposób to nocą z wiatrówki ją zastrzelić,ewentualnie jak by były z 2 sumy po 1,8m to by mogły ją wciągnąc.
to może już wytłuczmy wszystko czaple kormorany wydry bobry łasice..... i wkońcu jak ktoś zaobserwuje wrobelka na drzewie to bedzie dzwonil do telewizji i robil zdjęcia tak zadkiego okazu!!!!!
Witam Nie jestem zwolennikiem zabijania więc tzw odstrzał odpada z gry. Widzę że wielkie emocje wzbudził pomysł likwidacji wydry na dobre. Zaobserwowałem że ludzie którzy mieli takowy problem na swoim stawie przetestowali wiele róznych sposobów rozwiązania problemu. Jedne mniej skuteczne inne więcej, jednak każdemu na pewno przyszła taka myśl: żeby po cichu załatwić rzecz po swojemu i na dobre. Miałem takie same odczucia. Cóż sie dziwić człowiek inwestuje w rybę, robi wszystko żeby staw był swojstym "własnym eldorado", wydaje na to wszystko cięzko zarobioną kasę i na marne. A tu co? Jeden sezon i po rybie. Po głębszym zastanowieniu i spojrzeniu na sprawę z "zimną głową" zaczynam myśleć co skłoniło dzikie zwierze do obcowania z człowiekiem i na jego terenie. Brak pożywienia w pobliskich rzekach, spowodowany kłusownictwem oraz złą gospodarką wodną? Zły stan czystości wody, spowodowany przez bliskość pól uprawnych i stosowane na nich środki uprawy roślin? Pewnie wszystko to po trochu. Normalnym odruchem każdego zwierzęcia jest zapewnienie przetrwania dla siebie i swojeo potomstwa. Tylko dla czego akurat padło na nasz staw... pozdrawiam frytas214
Toms ,fajnie że jesteś uczynny. Ale zaraz mord, to lekka przesada . Może jakoś bestie wypłoszyć ,złapać w pułapkę i wywieżć na bezludzie? każda metoda dobra tylko nie uśmiercanie! Pozdro
Witam w imieniu swoim i miłośników zwierząt chciałbym się dzisiaj pomodlić za zwierzęta , braci mniejszych i naszą siostrzyczkę mniejszą ( jak to mawial św Franciszek z Asyżu ) - wydrę : Panie,Jezu posłałeś na ten świat Św.Franciszka,aby pokazał światu,że kochasz również zwierzęta naszych braci mniejszych. W łaskawości swojej o Dobry Jezu spraw proszę, aby ludzie dostrzegali w tych naszych braciach mniejszych stworzenia Boże i otaczali je należnym szacunkiem i miłością. Dlatego proszę cię: Wszystkim nie kochanym zwierzętom:daj Panie wspomożenie swoją miłością. Wszystkim bezdomnym,porzuconym i niechcianym zwierzętom:daj Panie nadzieje na lepsze jutro. Wszystkim zabijanym szczeniętom i kociętom:ześlij Panie ratunek. Wszystkim koniom w transportach śmierci: ześlij Panie ratunek. Wszystkim usypianym i zabijanym zwierzętom:Daj Panie szczęśliwe życie w wieczności. Wszystkim zwierzętom zabijanym na mięso: Daj Panie szybką bezbolesną i godną śmierć. Wszystkim zwierzętom cierpiącym:Daj ulgę w cierpieniu.
Panie Jezu przebacz wszystkim którzy nie potrafią dostrzec w zwierzętach stworzeń bożych, i przemień ich serca tak aby już nigdy więcej nie krzywdzili zwierząt. A tym którzy nieludzko męczą zwierzęta daj Panie sprawiedliwą kare. Który,żyjesz i królujesz przez wszystkie wieki wieków Amen . I jeszcze za naszych czworonożnych przyjaciół :tych zadbanych , mających dom i jak zawsze pełną wspaniałości - miskę :Każda rozłąka z Tobą zadaje mi ogromny ból. Zastanów się zatem, zanim mnie sobie sprawisz. Bądź cierpliwy i daj mi trochę czasu na zrozumienie tego, czego ode mnie wymagasz i oczekujesz.
Obudź we mnie i utrwal zaufanie do Ciebie - jest mi to potrzebne do życia. Nigdy nie gniewaj się na mnie zbyt długo i nie zamykaj mnie za karę. Ty masz swoją pracę, rodzinę, przyjaciół i przyjemności a ja mam TYLKO Ciebie.
Porozmawiaj ze mną czasami. Nawet jeśli nie do końca rozumiem Twoje słowa, rozumiem głos, który do mnie mówi. Czy wiesz, że to dla mnie równie niezbędne jak pokarm ?
Wiedz, że nigdy nie zapominam jak mnie traktowano. Zanim mnie uderzysz, pomyśl... moje szczęki z łatwością mogą zmiażdżyć Twoją dłoń, a jednak tego nie robię nawet gdy jesteś niesprawiedliwy
Pomyśl czasami, że może ciąży mi nieodpowiednie pożywienie, zbyt długie przebywanie na słońcu, pragnienie lub przemarznięcie w mojej nie ocieplonej kwaterze.
A może serce moje jest już bardzo zmęczone otocz mnie proszę czułą opieką gdy zachoruję. Mimo mojej bojaźni przed lekarzami weterynarii potrafię docenić ich wysiłek a Ciebie jeszcze bardziej pokocham.
Pamiętaj o tym, że wszyscy się starzejemy i mamy podobne dolegliwości. Dlatego bądź przy mnie w każdej trudnej chwili. Nie mów: ""nie mogę na coś takiego patrzeć"" lub ""Niech to się stanie podczas mojej nieobecności.""
Kiedy jesteś przy mnie, wszystko jest dla mnie łatwiejsze. pamiętaj proszę o tym do końca...
Ukarz Panie tych wszystkich którzy zaśmiecają to forum
Ukarz Panie tych wszystkich którzy nie znają granic
Ukarz Panie tych wszystkich którzy wystepują pod kilkoma Nickami
Ubezwłasnowolnij Panie tylko tego jednego nieposkromnionego baranka Bożego
Niech Nam nie zatrówa rzek , jęzior i życia.
O to prosimy Cię PANIE...............
Tak tak! Nawet bardzo prosimy ! Kurdę zrzutę zrobimy, zapłacimy, ale BARDZO PROSIMY ! I żeby bolesną obstrukcję miał do końca życia! Święte słowa Miru! Lecę po gromnicę!
Panie miru 57 - jeżeli modlitwa jest wg pana ( jak to w eufemistyczny sposób pan określił ) - "zaśmiecaniem" czyli tworem nie mającym wartości to pozostaje tylko pytać : czym w obliczu modlitwy , Boga , wiary : są te wszystkie dziwaczne , publikowane maskotki jak i cała aktywność którą się pan tutaj legitymuje ? Żywię ogromną nadzieję iż w życiu przyświecają panu zgoła inne priorytety oraz poglądy dalekie od niskich ,uwłaczających zaczepek kierowanych pod adresem moim ( i innych potencjalnie zainteresowanych modlitwą w intencji :wędkarzy , zwierząt i Polski ) . Rzecz jasna - mogę się mylić . Jeżeli nie jest pan zainteresowany powyższą modlitwą to niech pan mi da spokój .
NIE ŻYCZĘ SOBIE MODLITW NA TYM PORTALU! JA NICZEGO NIKOMU NIE NARZUCAM I NIE ŻYCZĘ SOBIE TEGO SAMEGO! Do seminarium zapieprzaj i tam się realizuj, a nie na forum ogólnym, WĘDKARSKIM (!), ludziom różnych wiar, z ateistami i agnostami włącznie, będziesz życie zatruwał efektami swoich problemów psychiatrycznych! Qrwa, jakiegoś egzorcystę tu trzeba ??????????????
Panie Sliver41 słowa pańskie mnie nie przekonuja , pisanie pańskie jest pod samego siebie bez oddzwięku pozytywnego.
Mam pytanie ? gdzie zmierzasz i dokąd idziesz , gdyż przypomina mi to marsz zbłąkanej owieczki, a która nie wiedząc prze ku samo unicestwieniu. Opamiętaj się chłopie i porzuć już te leki, a wyjdzie Ci to na zdrowie.
Zrakdęw Ty chłopie często miałeś coś mądrego do powiedzenia ale teraz po prostu kompromitujesz się. Zachowujesz się jak ta grupa moherów spod pałacu prezydenckiego. Tak jak Ci koledzy zwrócili uwagę nie zaśmiecaj forum. Na modlitwy są odpowiedniejsze miejsca niż portal wędkarski. Jeżeli choć trochę wierzysz w modlitwę i jej moc a samego Boga szanujesz To nie wycieraj Nim portalowych hydeparków. Idź do kościoła, przeżegnaj się, zmów sobie modlitwę i wróć pokrzepiony. Jeśli jednak masz powołanie misyjne to czyń je na prywatnym blogu albo koresponduj prywatnie z zainteresowanymi. Wiedz też, że Pan Jezus nigdy do nikogo nie przychodził z pomocą na siłę. Więc ty na jego wzór przestań nękać innych tymi wypocinami zakrawającymi na bluźnierstwa.
Zrakdęw Ty chłopie często miałeś coś mądrego do powiedzenia ale teraz po prostu kompromitujesz się. Zachowujesz się jak ta grupa moherów spod pałacu prezydenckiego. Tak jak Ci koledzy zwrócili uwagę nie zaśmiecaj forum. Na modlitwy są odpowiedniejsze miejsca niż portal wędkarski. Jeżeli choć trochę wierzysz w modlitwę i jej moc a samego Boga szanujesz To nie wycieraj Nim portalowych hydeparków. Idź do kościoła, przeżegnaj się, zmów sobie modlitwę i wróć pokrzepiony. Jeśli jednak masz powołanie misyjne to czyń je na prywatnym blogu albo koresponduj prywatnie z zainteresowanymi. Wiedz też, że Pan Jezus nigdy do nikogo nie przychodził z pomocą na siłę. Więc ty na jego wzór przestań nękać innych tymi wypocinami zakrawającymi na bluźnierstwa.
Podejrzewam, że za cytat o modlitwie do szatana. Jak mniemam zrakdęw zadbał o to aby redakcja podjęła "odpowiednie" kroki i usunęła profil. Myślę że to zbyt ostra kara dla kolegi bo długo pracował na swoje konto. Ale sam cytat, który zamieścił rzeczywiście był nie na miejscu. Powinno skończyć się na ewentualnym upomnieniu. No ale niestety to co pozostało Tomikanowi to wizerunek na który pracował. resztę będzie musiał odbudować
To w demokracji nie ma wolności słowa i wyznania?????? Uuuuuuuulala...... Droga Redakcjo, chyba nie było to posunięcie współmierne do "przewinienia"......Co? Rozumiem ostre przekleństwa, personalne uwłaczanie i obrażanie, treści pornograficzne, namawianie do czynów przestępczych i inne dziadostwa, ale teksty o jakimś tam szatanie i to w kontekście riposty na tendencyjne posty jednego z userów??????? Kilka osób jest tym zaskoczonych, czy możemy wobec tego poznać przyczyny usunięcia konta kol.@Thomikana ? (może jako przestrogę?)
Poczekam może redakcja odpisze na list który wysłałem. Utraciłem sporo danych z mojego blogu, bez możliwości odzyskania, a to już jest karalne i podlegające paragrafom.
Przykro mi niezmiernie, że ja takie rzeczy teraz piszę bo nie sądziłem że coś takiego może mieć miejsce.
Witam forumowiczów. W ubiegłym roku nad naszym rodzinnym stawem zaobserwowałem niepokojące zjawisko. Mianowicie przestała brać większa ryba. Brała tylko mała japonka i płotka, a pod koniec roku zrobiła się istna pustynia. Dodam że staw był zarybiany jakieś 3 lata temu karpiem. Wpuściliśmy również amura ze względu na postępujące zarastanie stawu. Staw ma powierzchnie około 12 a i średniej głębokości 1.8m.Brak większej ryby tłumaczyłem sobie kłusownictwem dopóki nie zobaczyłem brązowej bestii pływającej wśród trzcin. Zdaje sobie sprawę z tego że "szkodnik" ten jest prawnie chroniony i będzie z nim problem. Moje pytanie jest takie, czy wydra jest w stanie w tak krótkim czasie zniszczyć cały rybostan i jaki jest sposób na "szkodnika".
Drogi kolega jest w stanie to zrobić. Wiem co mówię u mnie w już była w tamtym roku i może jeszcze jest. Miałem ................. tam naprawdę piękne ryby. Moja rada jest taka albo ją po cichu odstrzelić ale to może nie pomóc bo może przyjść następna. Jedyna metoda najskuteczniejsza to ogrodzić staw i WKOPAĆ SIATKĘ W ZIEMIĘ NA 0,5 - 0,6 m w ziemię. Ja w tym roku będę grodził. Pastuchy też nic nie pomogą.
Dzięki za rade. Grodzenie jeszcze sobie odpuszczę ze względu na brak funduszy. Czy cwana wydra nie będzie przechodzić góra wspinając się na siatkę ogrodzeniową? Widziałem to stworzenie w akcji na lądzie porusza się równie zwinnie jak w wodzie.
Zamiast wydrze - łaskawie sam strzel sobie po cichu w łeb i nie dawaj następnym razem takich szlachetnych rad innym wędkarzom WĘDKARZU stopnia 2 !!
Zamiast wydrze - łaskawie sam strzel sobie po cichu w łeb i nie dawaj następnym razem takich szlachetnych rad innym wędkarzom WĘDKARZU stopnia 2 PRZEMKU 238 !!
Żarłoczna wydra jest z pewnością jest uciążliwym intruzem i niepożądanym gościem na stawie użytkowanym przez wędkarzy . Należy jednak zastanowić się jednak nad przyczyną spaczonego zachowania się zwierząt ważnych pod względem przyrodniczym ( a wydra właśnie do takich należy mając ogromne znaczenie w polskiej przyrodzie - nieporównywalnie ważniejsze niż wspomniany amur - azjatycki niszczyciel naszych wód , który wpuszczany masowo do naszych wód w roli naturalnej kosiarki - nie spełnił pokładanych w nim nadziei ).Wracając do tematu to osobiście ( i na pewno nie bez racji ) uważam że przyczyną nienaturalnego , spaczonego zachowania się tak ważnych i szlachetnych gatunków zwierząt jak wydra jest grabieżcza i szkodliwa działalność człowieka nagminnie niszczącego naturalne środowisko wydr i innych wodnych stworzeń poprzez nadmierne odłowy , zanieczyszczenia ,kłusownictwo i inne działania będące wynikiem i odzwierciedleniem pychy , bezmyślności bezdennej chciwości na zasoby naturalne .Swoją drogą radzę również zastanowić się czy powodem raptownego spadku liczebności ryb w stawie nie jest wspomniany amur , niszczący tarliska i odcinający dostęp do pokarmu innym krajowym gatunkom , kłusownictwo , przyducha a także presja wędkarska , która także nie jest obojętna wobec rybostanu łowiska - zaś jej skutki nie są widoczne gołym okiem dla wędkarza zaślepionego żądzą zemsty na zabłąkanej wydrze wędkarza jak również dla licznego grona pazernych mięsiarzy spędzających cały dzień nad wodą dla kolejnych kilogramów rybiego mięsa. Zawsze należy pamiętać iż nie ma już dzisiaj owianych legendą samorodnych wód gdzie ryby mnożą się same jak w rybackiej sieci św Piotra . W każdym łowisku nie żyje nieograniczona ilość ryb - i o tym powinien pamiętać każdy wędkarz chcący jeszcze długo cieszyć się łowieniem naszych polskich pięknych ryb wliczając w to złotoustego kol PRZEMKA 238 , który celując w zajętą pożeraniem ryby wydrę - nieopatrznie sam palnął sobie w łeb !
Żarłoczna wydra jest z pewnością jest uciążliwym intruzem i niepożądanym gościem na stawie użytkowanym przez wędkarzy . Należy jednak zastanowić się jednak nad przyczyną spaczonego zachowania się zwierząt ważnych pod względem przyrodniczym ( a wydra właśnie do takich należy mając ogromne znaczenie w polskiej przyrodzie - nieporównywalnie ważniejsze niż wspomniany amur - azjatycki niszczyciel naszych wód , który wpuszczany masowo do naszych wód w roli naturalnej kosiarki - nie spełnił pokładanych w nim nadziei ).Wracając do tematu to osobiście ( i na pewno nie bez racji ) uważam że przyczyną nienaturalnego , spaczonego zachowania się tak ważnych i szlachetnych gatunków zwierząt jak wydra jest grabieżcza i szkodliwa działalność człowieka nagminnie niszczącego naturalne środowisko wydr i innych wodnych stworzeń poprzez nadmierne odłowy , zanieczyszczenia ,kłusownictwo i inne działania będące wynikiem i odzwierciedleniem pychy , bezmyślności bezdennej chciwości na zasoby naturalne .Swoją drogą radzę również zastanowić się czy powodem raptownego spadku liczebności ryb w stawie nie jest wspomniany amur , niszczący tarliska i odcinający dostęp do pokarmu innym krajowym gatunkom , kłusownictwo , przyducha a także presja wędkarska , która także nie jest obojętna wobec rybostanu łowiska - zaś jej skutki nie są widoczne gołym okiem dla wędkarza zaślepionego żądzą zemsty na zabłąkanej wydrze wędkarza jak również dla licznego grona pazernych mięsiarzy spędzających cały dzień nad wodą dla kolejnych kilogramów rybiego mięsa. Zawsze należy pamiętać iż nie ma już dzisiaj owianych legendą samorodnych wód gdzie ryby mnożą się same jak w rybackiej sieci św Piotra . W każdym łowisku nie żyje nieo
Pisząc : zobacz ile ryb byłoby więcej - przedstawiasz skrajnie egoistyczny i zabobonny pogląd na ten temat . Tak nie mówi wędkarz . .. Pisząc w ten sposób zachowujesz się niczym koń omiatający swój zad - którego nie obchodzi już nic więcej ... niż tylko jego świecący w blasku Słońca zad ....
Nie można tak postrzegać tej sprawy . Przedastawiasz całkowicie błędny i obskurancki pogląd na ten temat
KOLEGA KTÓRY DAJE RADY ŻEBY ODSTRZELIĆ ZWIERZĘ ,POWINIEN SOBIE PALNAĆ W GŁÓWKĘ ALE Z PROCY TO BY POCZUŁ JAK BOLI I GUPOT NIE DORADZAŁ
Święta racja kolego krzkwi5.
Panowie z tego co doradzał kolega Przemek238 wyczytałem że zaleca wkopanie siatki jako najskuteczniejsza metodę .Cichy odstrzał twierdzi że nie zda egzaminu bo może przyjść następna.Podejrzewam że nie miał dosłownie tego na myśli.Ja tak to odebrałem ale każdy interpretuje jak chce.
Bobry pod ochroną a ..."umarłe drzewa proszą o litośc"
chrońcie drzewa - jedzcie bobry
mięso z bobra? kurna toż to przerośnięty szczur wegeterianin (1m w kłębie) hahaha, więcej szkody robią perkozy niż te wydry , u mnie są trzy wydry ,młucą małe gapiory czasem płoć. podjadają i kradną papu w nocy podchodząc zbyt blisko ludzi- mój pies się wkurza bo niepozwalam mu na bój... pies myśliwski a ona się z niego nabija... i co ,mam ją stuknąć, to chore. ptactwo trzepie drobnicę, w takiej ilości że nasze trzy wydry nie zjedzą tyle przez następne parę lat(zb. 167 h )ostatnio zauważyłem kormorany i zaczynałem się bać , ale odleciały na szczęście. czasem pojawi się żuraw, i jest ok. bez obaw przemku gdybyś wkopał na 20 m siatkę to wydra głupia nie jest a im trudniej tym smakowitsze kąski muszą się tam kryć.... ona zadziwiająco szybko się uczy i co dziwne wyciąga wnioski.... pozdro . a tak naprawdę to fajne zwierzątko pomimo że wyjada nam trochę ryby, a jezeli już ryb braknie to ona tam siedzieć nie będzie ...
mięso z bobra? kurna toż to przerośnięty szczur wegeterianin (1m w kłębie) hahaha, więcej szkody robią perkozy niż te wydry , u mnie są trzy wydry ,młucą małe gapiory czasem płoć. podjadają i kradną papu w nocy podchodząc zbyt blisko ludzi- mój pies się wkurza bo niepozwalam mu na bój... pies myśliwski a ona się z niego nabija... i co ,mam ją stuknąć, to chore. ptactwo trzepie drobnicę, w takiej ilości że nasze trzy wydry nie zjedzą tyle przez następne parę lat(zb. 167 h )ostatnio zauważyłem kormorany i zaczynałem się bać , ale odleciały na szczęście. czasem pojawi się żuraw, i jest ok. bez obaw przemku gdybyś wkopał na 20 m siatkę to wydra głupia nie jest a im trudniej tym smakowitsze kąski muszą się tam kryć.... ona zadziwiająco szybko się uczy i co dziwne wyciąga wnioski.... pozdro . a tak naprawdę to fajne zwierzątko pomimo że wyjada nam trochę ryby, a jezeli już ryb braknie to ona tam siedzieć nie będzie ...(napewno nie wyje ich do zera)
wydra to straszne cho***stwo jeśli staw by był mniejszy woda byłaby czerwona,nawet z dnia na dzień,najlepszy sposób to nocą z wiatrówki ją zastrzelić,ewentualnie jak by były z 2 sumy po 1,8m to by mogły ją wciągnąc.
Toms ty sobie przeczytaj 3 wpis od góry , a już będziesz wiedział o co chodzi.
Toms Ty się chyba z ch...em na głowy zamieniłeś.
to może już wytłuczmy wszystko czaple kormorany wydry bobry łasice..... i wkońcu jak ktoś zaobserwuje wrobelka na drzewie to bedzie dzwonil do telewizji i robil zdjęcia tak zadkiego okazu!!!!!
Witam
Nie jestem zwolennikiem zabijania więc tzw odstrzał odpada z gry. Widzę że wielkie emocje wzbudził pomysł likwidacji wydry na dobre. Zaobserwowałem że ludzie którzy mieli takowy problem na swoim stawie przetestowali wiele róznych sposobów rozwiązania problemu. Jedne mniej skuteczne inne więcej, jednak każdemu na pewno przyszła taka myśl: żeby po cichu załatwić rzecz po swojemu i na dobre. Miałem takie same odczucia. Cóż sie dziwić człowiek inwestuje w rybę, robi wszystko żeby staw był swojstym "własnym eldorado", wydaje na to wszystko cięzko zarobioną kasę i na marne. A tu co? Jeden sezon i po rybie.
Po głębszym zastanowieniu i spojrzeniu na sprawę z "zimną głową" zaczynam myśleć co skłoniło dzikie zwierze do obcowania z człowiekiem i na jego terenie. Brak pożywienia w pobliskich rzekach, spowodowany kłusownictwem oraz złą gospodarką wodną? Zły stan czystości wody, spowodowany przez bliskość pól uprawnych i stosowane na nich środki uprawy roślin? Pewnie wszystko to po trochu. Normalnym odruchem każdego zwierzęcia jest zapewnienie przetrwania dla siebie i swojeo potomstwa.
Tylko dla czego akurat padło na nasz staw...
pozdrawiam frytas214
Pawelku ja tylko staram się pomóc bo ktoś ma problem i to nie taki mały, to chyba dobry uczynek,pozdrawiam.
Toms ,fajnie że jesteś uczynny. Ale zaraz mord, to lekka przesada . Może jakoś bestie wypłoszyć ,złapać w pułapkę i wywieżć na bezludzie? każda metoda dobra tylko nie uśmiercanie!
Pozdro
Witam w imieniu swoim i miłośników zwierząt chciałbym się dzisiaj pomodlić za zwierzęta , braci mniejszych i naszą siostrzyczkę mniejszą ( jak to mawial św Franciszek z Asyżu ) - wydrę :
Panie,Jezu posłałeś na ten świat Św.Franciszka,aby pokazał światu,że kochasz również zwierzęta naszych braci mniejszych.
W łaskawości swojej o Dobry Jezu spraw proszę,
aby ludzie dostrzegali w tych naszych braciach mniejszych stworzenia Boże i otaczali je należnym szacunkiem i miłością.
Dlatego proszę cię:
Wszystkim nie kochanym zwierzętom:daj Panie wspomożenie swoją miłością.
Wszystkim bezdomnym,porzuconym i niechcianym zwierzętom:daj Panie nadzieje na lepsze jutro.
Wszystkim zabijanym szczeniętom i kociętom:ześlij Panie ratunek.
Wszystkim koniom w transportach śmierci: ześlij Panie ratunek.
Wszystkim usypianym i zabijanym zwierzętom:Daj Panie szczęśliwe życie w wieczności.
Wszystkim zwierzętom zabijanym na mięso: Daj Panie szybką bezbolesną i godną śmierć.
Wszystkim zwierzętom cierpiącym:Daj ulgę w cierpieniu.
Panie Jezu przebacz wszystkim którzy nie potrafią dostrzec w zwierzętach stworzeń bożych,
i przemień ich serca tak aby już nigdy więcej nie krzywdzili zwierząt.
A tym którzy nieludzko męczą zwierzęta daj Panie sprawiedliwą kare.
Który,żyjesz i królujesz przez wszystkie wieki wieków
Amen . I jeszcze za naszych czworonożnych przyjaciół :tych zadbanych , mających dom i jak zawsze pełną wspaniałości - miskę :Każda rozłąka z Tobą zadaje mi ogromny ból.
Zastanów się zatem, zanim mnie sobie sprawisz.
Bądź cierpliwy i daj mi trochę czasu
na zrozumienie tego, czego ode mnie wymagasz i oczekujesz.
Obudź we mnie i utrwal zaufanie do Ciebie - jest mi to potrzebne do życia.
Nigdy nie gniewaj się na mnie zbyt długo i nie zamykaj mnie za karę.
Ty masz swoją pracę, rodzinę, przyjaciół i przyjemności
a ja mam TYLKO Ciebie.
Porozmawiaj ze mną czasami.
Nawet jeśli nie do końca rozumiem Twoje słowa,
rozumiem głos, który do mnie mówi.
Czy wiesz, że to dla mnie równie niezbędne jak pokarm ?
Wiedz, że nigdy nie zapominam jak mnie traktowano.
Zanim mnie uderzysz, pomyśl...
moje szczęki z łatwością mogą zmiażdżyć Twoją dłoń,
a jednak tego nie robię nawet gdy jesteś niesprawiedliwy
Pomyśl czasami, że może ciąży mi nieodpowiednie pożywienie,
zbyt długie przebywanie na słońcu,
pragnienie lub przemarznięcie
w mojej nie ocieplonej kwaterze.
A może serce moje jest już bardzo zmęczone
otocz mnie proszę czułą opieką gdy zachoruję.
Mimo mojej bojaźni przed lekarzami weterynarii
potrafię docenić ich wysiłek a Ciebie jeszcze bardziej pokocham.
Pamiętaj o tym, że wszyscy się starzejemy i mamy podobne dolegliwości.
Dlatego bądź przy mnie w każdej trudnej chwili.
Nie mów: ""nie mogę na coś takiego patrzeć"" lub
""Niech to się stanie podczas mojej nieobecności.""
Kiedy jesteś przy mnie,
wszystko jest dla mnie łatwiejsze.
pamiętaj proszę o tym
do końca...
No i padłem..... O matulu.
Ukarz Panie tych wszystkich którzy zaśmiecają to forum
Ukarz Panie tych wszystkich którzy nie znają granic
Ukarz Panie tych wszystkich którzy wystepują pod kilkoma Nickami
Ubezwłasnowolnij Panie tylko tego jednego nieposkromnionego baranka Bożego
Niech Nam nie zatrówa rzek , jęzior i życia.
O to prosimy Cię PANIE...............
Ukarz Panie tych wszystkich którzy zaśmiecają to forum
Ukarz Panie tych wszystkich którzy nie znają granic
Ukarz Panie tych wszystkich którzy wystepują pod kilkoma Nickami
Ubezwłasnowolnij Panie tylko tego jednego nieposkromnionego baranka Bożego
Niech Nam nie zatrówa rzek , jęzior i życia.
O to prosimy Cię PANIE...............
Tak tak! Nawet bardzo prosimy ! Kurdę zrzutę zrobimy, zapłacimy, ale BARDZO PROSIMY ! I żeby bolesną obstrukcję miał do końca życia! Święte słowa Miru! Lecę po gromnicę!
A M E N ..................
Panie miru 57 - jeżeli modlitwa jest wg pana ( jak to w eufemistyczny sposób pan określił ) - "zaśmiecaniem" czyli tworem nie mającym wartości to pozostaje tylko pytać : czym w obliczu modlitwy , Boga , wiary : są te wszystkie dziwaczne , publikowane maskotki jak i cała aktywność którą się pan tutaj legitymuje ? Żywię ogromną nadzieję iż w życiu przyświecają panu zgoła inne priorytety oraz poglądy dalekie od niskich ,uwłaczających zaczepek kierowanych pod adresem moim ( i innych potencjalnie zainteresowanych modlitwą w intencji :wędkarzy , zwierząt i Polski ) . Rzecz jasna - mogę się mylić . Jeżeli nie jest pan zainteresowany powyższą modlitwą to niech pan mi da spokój .
NIE ŻYCZĘ SOBIE MODLITW NA TYM PORTALU! JA NICZEGO NIKOMU NIE NARZUCAM I NIE ŻYCZĘ SOBIE TEGO SAMEGO! Do seminarium zapieprzaj i tam się realizuj, a nie na forum ogólnym, WĘDKARSKIM (!), ludziom różnych wiar, z ateistami i agnostami włącznie, będziesz życie zatruwał efektami swoich problemów psychiatrycznych! Qrwa, jakiegoś egzorcystę tu trzeba ??????????????
Panie Sliver41 słowa pańskie mnie nie przekonuja , pisanie pańskie jest pod samego siebie bez oddzwięku pozytywnego.
Mam pytanie ? gdzie zmierzasz i dokąd idziesz , gdyż przypomina mi to marsz zbłąkanej owieczki, a która nie wiedząc prze ku samo unicestwieniu. Opamiętaj się chłopie i porzuć już te leki, a wyjdzie Ci to na zdrowie.
Pozdrawiam............
Zrakdęw Ty chłopie często miałeś coś mądrego do powiedzenia ale teraz po prostu kompromitujesz się. Zachowujesz się jak ta grupa moherów spod pałacu prezydenckiego. Tak jak Ci koledzy zwrócili uwagę nie zaśmiecaj forum. Na modlitwy są odpowiedniejsze miejsca niż portal wędkarski. Jeżeli choć trochę wierzysz w modlitwę i jej moc a samego Boga szanujesz To nie wycieraj Nim portalowych hydeparków. Idź do kościoła, przeżegnaj się, zmów sobie modlitwę i wróć pokrzepiony. Jeśli jednak masz powołanie misyjne to czyń je na prywatnym blogu albo koresponduj prywatnie z zainteresowanymi. Wiedz też, że Pan Jezus nigdy do nikogo nie przychodził z pomocą na siłę. Więc ty na jego wzór przestań nękać innych tymi wypocinami zakrawającymi na bluźnierstwa.
Zrakdęw Ty chłopie często miałeś coś mądrego do powiedzenia ale teraz po prostu kompromitujesz się. Zachowujesz się jak ta grupa moherów spod pałacu prezydenckiego. Tak jak Ci koledzy zwrócili uwagę nie zaśmiecaj forum. Na modlitwy są odpowiedniejsze miejsca niż portal wędkarski. Jeżeli choć trochę wierzysz w modlitwę i jej moc a samego Boga szanujesz To nie wycieraj Nim portalowych hydeparków. Idź do kościoła, przeżegnaj się, zmów sobie modlitwę i wróć pokrzepiony. Jeśli jednak masz powołanie misyjne to czyń je na prywatnym blogu albo koresponduj prywatnie z zainteresowanymi. Wiedz też, że Pan Jezus nigdy do nikogo nie przychodził z pomocą na siłę. Więc ty na jego wzór przestań nękać innych tymi wypocinami zakrawającymi na bluźnierstwa.
@Thomikan?????? Co z jego kontem ????? Za co ????? Kto ?????
Podejrzewam, że za cytat o modlitwie do szatana. Jak mniemam zrakdęw zadbał o to aby redakcja podjęła "odpowiednie" kroki i usunęła profil. Myślę że to zbyt ostra kara dla kolegi bo długo pracował na swoje konto. Ale sam cytat, który zamieścił rzeczywiście był nie na miejscu. Powinno skończyć się na ewentualnym upomnieniu. No ale niestety to co pozostało Tomikanowi to wizerunek na który pracował. resztę będzie musiał odbudować
Życzę mu aby redakcja przywróciła profil w całości.
Sliver41 również jest usuniety ???
To w demokracji nie ma wolności słowa i wyznania?????? Uuuuuuuulala...... Droga Redakcjo, chyba nie było to posunięcie współmierne do "przewinienia"......Co? Rozumiem ostre przekleństwa, personalne uwłaczanie i obrażanie, treści pornograficzne, namawianie do czynów przestępczych i inne dziadostwa, ale teksty o jakimś tam szatanie i to w kontekście riposty na tendencyjne posty jednego z userów??????? Kilka osób jest tym zaskoczonych, czy możemy wobec tego poznać przyczyny usunięcia konta kol.@Thomikana ? (może jako przestrogę?)
Sliver41 również jest usuniety ???
Mam nadzieję!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Cytat Tomka nie łąmał żadnego regulaminu bo właśnie to sprawdziłem.
Cytat Tomka nie łąmał żadnego regulaminu bo właśnie to sprawdziłem.
Cześć Tomikan... jestesmy w szoku ....
wrzuć jakiś awatar...
Na razie to ja jestem w szoku.
Poczekam może redakcja odpisze na list który wysłałem. Utraciłem sporo danych z mojego blogu, bez możliwości odzyskania, a to już jest karalne i podlegające paragrafom.
Przykro mi niezmiernie, że ja takie rzeczy teraz piszę bo nie sądziłem że coś takiego może mieć miejsce.
Cygan zawinił, konia powiesili........... BUREK, DO BUDY !!!!!!!!!!!!
Silwer usunięty ale co z tego?
Na wszelki wypadek skopiowałem swojego bloga z danymi i przeniosłem w bezpieczne miejsce............
Ja u siebie jeszcze nie mam nic ciekawego więc się nie boję.
Ja u siebie jeszcze nie mam nic ciekawego więc się nie boję.
Masz bardzo fajne opowiadania , radzę Ci dodaj je do ulubionych.............
Ten popapraniec wejdzie znowu sie tu modlić pod następnym nickiem, piętnastym, szesnastym...????
Opowiadania piszę w wordzie i zapisuję na dysku.
Opowiadania piszę w wordzie i zapisuję na dysku.
Chyba że tak...........
Opowiadania piszę w wordzie i zapisuję na dysku.
Nie zmienia to faktu Daniel.