Sam nie wiem co czynić wracać nie wracać. Ku pamięci dymu kiedyś tam powziąłem pomysł kolegów i pisałem w Wordzie owszem mam parę uchowanych wpisów, lecz to nie to samo, a komentarze z wypraw z konkursu na którym zająłem 2 miejsce ze zlotu. Nie mówiąc już o galerii.
Wiem że żyjemy w kraju absurdów i karze się za nic lecz jeżeli tylko był zalążek mojej winy chciałbym go zobaczyć w postaci udowodnienia mi złamania regulaminu.
No faktu nie zmienia. Dlatego postaraj się dogadać z redakcją. Sądzę że jeśli dobrze uargumentujesz to wrócą Ci bloga w całości. Takie przypadki już były.
Jeżeli odpowiedzą z moją winą, a będzie jawny mój błąd przyznam sie do popełnionego błędu, Winy, spuszczę głowę zawstydzę się przeproszę i powrócę, ale jeżeli to był czyn nie przemyślany to ja wymagam przeprosin i oddania mi bloga z całą zawartością, jeżeli by się nie dało przywrócić bloga to poprzestanę na przeprosinach i powrócę.
Teraz przyszło mi czekać na odpowiedź redakcji, bez tego mnie nie ma.
No. redakcja niemile mnie zaskoczyła. To co napisał @Mastiff to prawda, i dlatego nie wiem z jakiej przyczyny usunęli konto Tomka. Nikogo nie obraził, wulgaryzmów nie było. Równie dobrze inkwizytor może wpakować mi kulkę bo chodzę w koszulkach które niektórych bulwersują. Mam nadzieję że to tylko jakieś nieporozumienie. Pozdrowienia Tomek...
Witam w imieniu swoim i miłośników zwierząt chciałbym się dzisiaj pomodlić za zwierzęta , braci mniejszych i naszą siostrzyczkę mniejszą ( jak to mawial św Franciszek z Asyżu ) - wydrę : Panie,Jezu posłałeś na ten świat Św.Franciszka,aby pokazał światu,że kochasz również zwierzęta naszych braci mniejszych. W łaskawości swojej o Dobry Jezu spraw proszę, aby ludzie dostrzegali w tych naszych braciach mniejszych stworzenia Boże i otaczali je należnym szacunkiem i miłością. Dlatego proszę cię: Wszystkim nie kochanym zwierzętom:daj Panie wspomożenie swoją miłością. Wszystkim bezdomnym,porzuconym i niechcianym zwierzętom:daj Panie nadzieje na lepsze jutro. Wszystkim zabijanym szczeniętom i kociętom:ześlij Panie ratunek. Wszystkim koniom w transportach śmierci: ześlij Panie ratunek. Wszystkim usypianym i zabijanym zwierzętom:Daj Panie szczęśliwe życie w wieczności. Wszystkim zwierzętom zabijanym na mięso: Daj Panie szybką bezbolesną i godną śmierć. Wszystkim zwierzętom cierpiącym:Daj ulgę w cierpieniu.
Panie Jezu przebacz wszystkim którzy nie potrafią dostrzec w zwierzętach stworzeń bożych, i przemień ich serca tak aby już nigdy więcej nie krzywdzili zwierząt. A tym którzy nieludzko męczą zwierzęta daj Panie sprawiedliwą kare. Który,żyjesz i królujesz przez wszystkie wieki wieków Amen . I jeszcze za naszych czworonożnych przyjaciół :tych zadbanych , mających dom i jak zawsze pełną wspaniałości - miskę :Każda rozłąka z Tobą zadaje mi ogromny ból. Zastanów się zatem, zanim mnie sobie sprawisz. Bądź cierpliwy i daj mi trochę czasu na zrozumienie tego, czego ode mnie wymagasz i oczekujesz.
Obudź we mnie i utrwal zaufanie do Ciebie - jest mi to potrzebne do życia. Nigdy nie gniewaj się na mnie zbyt długo i nie zamykaj mnie za karę. Ty masz swoją pracę, rodzinę, przyjaciół i przyjemności a ja mam TYLKO Ciebie.
Porozmawiaj ze mną czasami. Nawet jeśli nie do końca rozumiem Twoje słowa, rozumiem głos, który do mnie mówi. Czy wiesz, że to dla mnie równie niezbędne jak pokarm ?
Wiedz, że nigdy nie zapominam jak mnie traktowano. Zanim mnie uderzysz, pomyśl... moje szczęki z łatwością mogą zmiażdżyć Twoją dłoń, a jednak tego nie robię nawet gdy jesteś niesprawiedliwy
Pomyśl czasami, że może ciąży mi nieodpowiednie pożywienie, zbyt długie przebywanie na słońcu, pragnienie lub przemarznięcie w mojej nie ocieplonej kwaterze.
A może serce moje jest już bardzo zmęczone otocz mnie proszę czułą opieką gdy zachoruję. Mimo mojej bojaźni przed lekarzami weterynarii potrafię docenić ich wysiłek a Ciebie jeszcze bardziej pokocham.
Pamiętaj o tym, że wszyscy się starzejemy i mamy podobne dolegliwości. Dlatego bądź przy mnie w każdej trudnej chwili. Nie mów: ""nie mogę na coś takiego patrzeć"" lub ""Niech to się stanie podczas mojej nieobecności.""
Kiedy jesteś przy mnie, wszystko jest dla mnie łatwiejsze. pamiętaj proszę o tym
do końca...
Ja se to wydrukuje...... :)))))))))))))) I pomyśleć, że chodziło o głupią wydrę, hahahahahahaa
Dobrze że Wydra to małe zwierzątko... to i modlitwa krótka,,,a jak by był to Słoń...? :)) wydrukuj i schowaj jak ktoś znowu wstawi o wydrze temat to najpierw będzie musiał się pomodlić:) będzie gotowiec:))
"Witam serdecznie ! Mój niezbyt obszerny dyskurs chciałbym zapoczątkować
od prośby do Pani będącej autorką niniejszego wątku "Wydra w stawie co
robić "?Otóż niech Pani nie zważa na aroganckie , prymitywne zaczepki
słane pod jej adresem przez obecne tutaj kilka złorzeczących na
wszelkie sposoby - osób . W kwestii zaistniałego , nękającego Panią
problemu , chciałbym podzielić się myślą a zarazem też udzielić rady
zarówno osobom borykającym się ze wspomnianym problemem jak i zalanym
żółcią , wypisującym plugastwa - zawistnikom .Moja rada jest taka :
skoro hodowca narzeka na nieurodzaj a konkretnie w tym przypadku zaś
na postępujące zubożenie stawu i malenie populacji ryb - to niechaj
modli się gorąco do Pana Jezusa Chrystusa . Gorąca modlitwa bowiem
słana wysoko do Boga ma wielką wartość a nawet zdolność oczyszczającą
ludzki umysł - nawet i ze wszelkich brudów nienawiści względem
słabszych . Przecież to on - Jezus Chrystus Pantokrator , zawsze
wiedział jak postępować - gdy trzeba działał słowem miękkim , kiedy
indziej zaś smagał swych wrogów twardym biczem powrozów .Jezus
Chrystus Pan Najwyższy zstąpiwszy na Ziemię , potrafił czynić cuda :
niewidomym strzyknął w oczy śliną , zmieszał z czystym ziemi brudem -
wzrok przywrócił , chromemu , dłoń do skroni przyłożył - dał władzę we
wszystkich członkach jego ciała ....Dla Jezusa żadnym zatem problemem
nie byłoby w cudowny sposób rozmnożyć ryby - w takimż równie mało
urodzajnym , chorym , chromym , jałowym ,podobnym niby nasza cała
Ziemia - stawie.... Pan Jezus daje nam lekcje i czas na naukę bo wie
że coraz bardziej upodlająca się ludzka nacja - nie widzi niczego i
nikogo poza czubkiem swego nosa i przemijającym zbytkiem jaki
gromadzimy na tej Ziemii - często kosztem słabszych , naszych braci
mniejszych jak to zwykle mawiał Św Franciszek z Asyżu . Jezus - On wie
, On jeden jedyny wie i wciąż nad światem kontempluje , cierpiąc od
razów zadanych przez głupotę i miałką zapalczywość - sprytnie
okradającego wszystko i wszystkich , a przy tym nieskończenie ciemnego
- człowieka . Dlatego powtarzając za Świętym Franciszkiem z Asyżu ,
módlmy się gorliwie nad naszym , losem , wiedząc iż do zarania ,
podcinamy tę najważniejszą życiodajną gałąź na której wszyscy siedzimy.
Mówmy , używając przy tym narzędzia najpiękniejszego i
najskuteczniejszego z możliwych - modlitwy : PANIE, UCZYŃ MNIE INSTRUMENTEM
TWOJEGO POKOJU,
TAM, GDZIE ISTNIEJE NIENAWIŚĆ, POZWÓL MI SIAĆ MIŁOŚĆ.
GDZIE KRZYWDA, WYBACZENIE.
GDZIE WĄTPLIWOŚĆ, WIARĘ.
GDZIE ROZPACZ, NADZIEJĘ.
GDZIE CIEMNOŚĆ, ŚWIATŁO.
GDZIE SMUTEK, RADOŚĆ.
O ŚWIĘTY WŁADCO, SPRAW, ABYM NIE TYLE
POSZUKIWAŁ POCIESZENIA, CO POCIESZAŁ,
NIE TYLE SZUKAŁ ZROZUMIENIA CO ROZUMIAŁ
NIE TYLE SZUKAŁ MIŁOŚCI, CO KOCHAŁ.
PONIEWAŻ POPRZEZ DAWANIE OTRZYMUJEMY,
POPRZEZ WYBACZANIE SAMI UZYSKUJEMY PRZEBACZENIE.
A POPRZEZ ŚMIERĆ RODZIMY SIĘ DO ŻYCIA WIECZNEGO.
I dalej brnąc w modlitwę - pomódlmy się także za naszych braci
mniejszych w tym siostrę mniejszą wydrę . Wszystkie bowiem stworzenia
boże choć według ludzi nie mają przecież duszy to mają za to równie
cenny dar od Boga : mają piękno , wdzięk , niewinność , łaskę
spoglądania w będący " lustrem stwórcy "- lazur nieba a także szansę
życia i przetrwania na tym ziemskim padole : Najwyższy,
wszechmogący, dobry Panie,
Twoja jest sława,
chwała i cześć,
i wszelkie błogosławieństwo
Tobie jednemu, Najwyższy, one przystoją
i żaden człowiek nie jest godny
wymówić Twego Imienia
Pochwalony bądź, Panie mój,
ze wszystkimi Twymi stworzeniami
szczególnie z panem bratem słońcem,
przez które staje się dzień i nas przez nie oświecasz.
I ono jest piękne i świecące wielkim blaskiem:
Twoim, Najwyższy jest wyobrażeniem.
Pochwalony bądź, Panie mój,
przez brata księżyc i gwiazdy
ukształtowałeś je na niebie jasne
i cenne, i piękne.
Pochwalony bądź, Panie mój,
przez brata wiatr i przez powietrze,
i chmury, i pogodę, i każdy czas,
przez które Twoim stworzeniom dajesz utrzymanie.
Pochwalony bądź, Panie mój,
przez siostrę wodę
która jest bardzo pożyteczna i pokorna,
i cenna, i czysta.
Pochwalony bądź, Panie mój,
przez brata ogień
którym rozświetlasz noc:
i jest on piękny, i radosny,
i krzepki, i mocny.
Pochwalony bądź, Panie mój,
przez siostrę naszą matkę ziemię,
która nas żywi i chowa,
wydaje różne owoce
z barwnymi kwiatami i trawami
Pochwalony bądź, Panie mój,
przez tych, którzy przebaczają dla Twej miłości
i znoszą słabości i prześladowania.
Błogosławieni ci,
którzy je zniosą w pokoju
ponieważ przez Ciebie, Najwyższy,
będą uwieńczeni.
Pochwalony bądź, Panie mój,
przez naszą siostrę śmierć cielesną,
której żaden człowiek żywy uniknąć nie może.
Biada tym,
którzy umierają w grzechach śmiertelnych;
Błogosławieni ci,
których [śmierć] zastanie w Twej najświętszej woli,
albowiem śmierć druga
nie wyrządzi im krzywdy
Chwalcie i błogosławcie mojego Pana
i dziękujcie Mu, i służcie
z wielką pokorą.
Amen . Na zakończenie i już zupełnie na marginesie
chciałbym wspomnieć o dwóch
wyjątkowych dniach :przypadających kolejno 9 stycznia oraz dzień ( a w
zasadzie tydzień ) trwający od 4 - 11 października . Pierwsza z
wymienionych okazji - to Dzień Ligii Ochrony Przyrody , z kolei druga z
wymienionych dat to Światowy Dzień i Tydzień Dobroci Dla Zwierząt .
Jestem ogromnie ciekaw czy któryś z praktykujących ( jak mniemam )
polskich chrześcijan , będących zarazem namiętnymi ( lecz niezbyt
przykładnymi )spadkobiercami nauk śp pamięci Jana Pawła II - chociaż
przez chwilę zastanowi się nad swym podejściem do istot żyjących
,innych niż człowiek a przez to mających równe szanse życia na Ziemi?
Zastanawiam się czy osoby z dumą podpisujące się obiema rękoma pod
wszystkimi petycjami świata i uważające się "wielkich miłośników
przyrody - choćby przez chwilę pomyślą nad sensem życia i istnienia
naszych braci mniejszych , które tak szczerze pokochał św Franciszek z
Asyżu ? Wątpię ale wątpić to przecież nie żaden grzech ."
Przypominanie wpisów poprzez wklejanie ich ponownie na forum nie jest rzeczą przyjemną i bardzo wzbudzającą niemiłe wspomnienia z godzin porannym. Nie czyńcie tego więcej bo możecie trafić na człowieka o wartościach ludzi z pod krzyża i PiSiorowskiej propagandzie i nawet nie będziecie wiedzieć jak was się stąd was pozbędą.
Dobra leki mi się skończyły idę w bety może jutro będzie lepsza poprawa na moim zdrowiu jak i w pogodzie, która przejawia kolor bury od poniedziałku i zaczyna być to nudne.
Cześć panowie. Sobota rano, otwieram laptoka na "wydrze" i cóż znowu widzę? MODLITWA w intencji wydry tego...... popierducha nawiedzonego. Łomatko przenajświętszo ! @Thunder, błagam. Gdzie Relanium, szybko!!!!!!!! Potem już tylko pistolet do skroni...... :(
Witam Kolegów, Macieju nie kończ tak szybko żywota, tu jeszcze może się dziać....oj może dziać. Pozdrawiam i życzę Wszystkim miłego dzionka ( ja w robocie, ale jest klawo jak cholera )
Profilaktycznie już mam go w znajomych. A wgięło mnie kiedy zobaczyłem że o taką pierdołę wywalili go z forum. Dla mnie to nizerozumiałe. Pisze o sączeniu jadu, i sączy skutecznie. Nie można po IP założyć permanent bana? Wiadomo komu...
Właśnie problem wtym tkwi, że redakcja nie może zablokować IP. Już kiedyś pisałem w tej sprawie do redakcji, dorzej jak miałby zmienne IP, to już byłaby całkowita klapa.
Profilaktycznie już mam go w znajomych. A wgięło mnie kiedy zobaczyłem że o taką pierdołę wywalili go z forum. Dla mnie to nizerozumiałe. Pisze o sączeniu jadu, i sączy skutecznie. Nie można po IP założyć permanent bana? Wiadomo komu...
Podejrzewam że redakcja nie ma takiego prawa , gdyż zawsze możesz sprzedać komp, a co ma zrobić następny właściciel kompa chcąc się zalogować na wedkuje.pl
No to wielka szkoda. Pytane kiedy znów przyleci ten bumerang i w kogo teraz przypierdzieli. To taki czerw co podgryza przy korzeniu, chyba ma jakieś autentyczne problemy ze sobą a tu sobie znalazł podatny grunt na którym kwitnie jego ziarno goryczy... Ja mam go w powarzaniu, nie piszę w wątkach z nim związanych o ile nie pije bezpośrednio do mnie. Jeśli ktoś się z nim wdaje w dyskusje to jeszcze go napędza, a skuteczne olewanie gościa powinno go zniechęcić po czasie...
No to wielka szkoda. Pytane kiedy znów przyleci ten bumerang i w kogo teraz przypierdzieli. To taki czerw co podgryza przy korzeniu, chyba ma jakieś autentyczne problemy ze sobą a tu sobie znalazł podatny grunt na którym kwitnie jego ziarno goryczy... Ja mam go w powarzaniu, nie piszę w wątkach z nim związanych o ile nie pije bezpośrednio do mnie. Jeśli ktoś się z nim wdaje w dyskusje to jeszcze go napędza, a skuteczne olewanie gościa powinno go zniechęcić po czasie...
Jestesmy ( nie wszyscy ) dobrym pokarmem dla Niego.............
Nasi drodzy parafianie. Nasi drodzy chrześcijanie Do kościoła nie chodzicie Po krzakach się pier......icie Do nieba pójść chcecie Takiego chu....a pójdziecie.
Nasi drodzy parafianie. Nasi drodzy chrześcijanie Do kościoła nie chodzicie Po krzakach się pier......icie Do nieba pójść chcecie Takiego chu....a pójdziecie.
zbuduj pułapkę ,klatkę na przynęte daj pożądną rybkę jak wyderka wejdzie do klatki i pociągnie za rybkę to bach klatka sie zamknie ty ją sru wywieź z dala od zbiornika i będzie ok niewiem czy takie działanie też jest naruszeniem ochrony gatunkowej tego zwierza ale chyba lepiej zrobic cos niż nic
Sam nie wiem co czynić wracać nie wracać.
Ku pamięci dymu kiedyś tam powziąłem pomysł kolegów i pisałem w Wordzie owszem mam parę uchowanych wpisów, lecz to nie to samo, a komentarze z wypraw z konkursu na którym zająłem 2 miejsce ze zlotu. Nie mówiąc już o galerii.
Wiem że żyjemy w kraju absurdów i karze się za nic lecz jeżeli tylko był zalążek mojej winy chciałbym go zobaczyć w postaci udowodnienia mi złamania regulaminu.
Tomek Ty nie pierdziel tylko wracaj i basta ................
No faktu nie zmienia. Dlatego postaraj się dogadać z redakcją. Sądzę że jeśli dobrze uargumentujesz to wrócą Ci bloga w całości. Takie przypadki już były.
Czekam.
Jeżeli odpowiedzą z moją winą, a będzie jawny mój błąd przyznam sie do popełnionego błędu, Winy, spuszczę głowę zawstydzę się przeproszę i powrócę, ale jeżeli to był czyn nie przemyślany to ja wymagam przeprosin i oddania mi bloga z całą zawartością, jeżeli by się nie dało przywrócić bloga to poprzestanę na przeprosinach i powrócę.
Teraz przyszło mi czekać na odpowiedź redakcji, bez tego mnie nie ma.
Na razie chłopiska.
Pa
Pozdrawiamy Kasia i Tomek.
No. redakcja niemile mnie zaskoczyła. To co napisał @Mastiff to prawda, i dlatego nie wiem z jakiej przyczyny usunęli konto Tomka. Nikogo nie obraził, wulgaryzmów nie było. Równie dobrze inkwizytor może wpakować mi kulkę bo chodzę w koszulkach które niektórych bulwersują. Mam nadzieję że to tylko jakieś nieporozumienie. Pozdrowienia Tomek...
Witam w imieniu swoim i miłośników zwierząt chciałbym się dzisiaj pomodlić za zwierzęta , braci mniejszych i naszą siostrzyczkę mniejszą ( jak to mawial św Franciszek z Asyżu ) - wydrę :
Panie,Jezu posłałeś na ten świat Św.Franciszka,aby pokazał światu,że kochasz również zwierzęta naszych braci mniejszych.
W łaskawości swojej o Dobry Jezu spraw proszę,
aby ludzie dostrzegali w tych naszych braciach mniejszych stworzenia Boże i otaczali je należnym szacunkiem i miłością.
Dlatego proszę cię:
Wszystkim nie kochanym zwierzętom:daj Panie wspomożenie swoją miłością.
Wszystkim bezdomnym,porzuconym i niechcianym zwierzętom:daj Panie nadzieje na lepsze jutro.
Wszystkim zabijanym szczeniętom i kociętom:ześlij Panie ratunek.
Wszystkim koniom w transportach śmierci: ześlij Panie ratunek.
Wszystkim usypianym i zabijanym zwierzętom:Daj Panie szczęśliwe życie w wieczności.
Wszystkim zwierzętom zabijanym na mięso: Daj Panie szybką bezbolesną i godną śmierć.
Wszystkim zwierzętom cierpiącym:Daj ulgę w cierpieniu.
Panie Jezu przebacz wszystkim którzy nie potrafią dostrzec w zwierzętach stworzeń bożych,
i przemień ich serca tak aby już nigdy więcej nie krzywdzili zwierząt.
A tym którzy nieludzko męczą zwierzęta daj Panie sprawiedliwą kare.
Który,żyjesz i królujesz przez wszystkie wieki wieków
Amen . I jeszcze za naszych czworonożnych przyjaciół :tych zadbanych , mających dom i jak zawsze pełną wspaniałości - miskę :Każda rozłąka z Tobą zadaje mi ogromny ból.
Zastanów się zatem, zanim mnie sobie sprawisz.
Bądź cierpliwy i daj mi trochę czasu
na zrozumienie tego, czego ode mnie wymagasz i oczekujesz.
Obudź we mnie i utrwal zaufanie do Ciebie - jest mi to potrzebne do życia.
Nigdy nie gniewaj się na mnie zbyt długo i nie zamykaj mnie za karę.
Ty masz swoją pracę, rodzinę, przyjaciół i przyjemności
a ja mam TYLKO Ciebie.
Porozmawiaj ze mną czasami.
Nawet jeśli nie do końca rozumiem Twoje słowa,
rozumiem głos, który do mnie mówi.
Czy wiesz, że to dla mnie równie niezbędne jak pokarm ?
Wiedz, że nigdy nie zapominam jak mnie traktowano.
Zanim mnie uderzysz, pomyśl...
moje szczęki z łatwością mogą zmiażdżyć Twoją dłoń,
a jednak tego nie robię nawet gdy jesteś niesprawiedliwy
Pomyśl czasami, że może ciąży mi nieodpowiednie pożywienie,
zbyt długie przebywanie na słońcu,
pragnienie lub przemarznięcie
w mojej nie ocieplonej kwaterze.
A może serce moje jest już bardzo zmęczone
otocz mnie proszę czułą opieką gdy zachoruję.
Mimo mojej bojaźni przed lekarzami weterynarii
potrafię docenić ich wysiłek a Ciebie jeszcze bardziej pokocham.
Pamiętaj o tym, że wszyscy się starzejemy i mamy podobne dolegliwości.
Dlatego bądź przy mnie w każdej trudnej chwili.
Nie mów: ""nie mogę na coś takiego patrzeć"" lub
""Niech to się stanie podczas mojej nieobecności.""
Kiedy jesteś przy mnie,
wszystko jest dla mnie łatwiejsze.
pamiętaj proszę o tym
do końca...
Ja se to wydrukuje...... :)))))))))))))) I pomyśleć, że chodziło o głupią wydrę, hahahahahahaa
Dobrze że Wydra to małe zwierzątko... to i modlitwa krótka,,,a jak by był to Słoń...? :))
wydrukuj i schowaj jak ktoś znowu wstawi o wydrze temat to najpierw będzie musiał się pomodlić:) będzie gotowiec:))
Zapomnieliście o modlitwie dla potomnych..............
Nie zaczynajcie, bo juz mam czkawkę i mdłości....... :(
Wydrukuj sobie to bo jest lepsze.
"Witam serdecznie ! Mój niezbyt obszerny dyskurs chciałbym zapoczątkować od prośby do Pani będącej autorką niniejszego wątku "Wydra w stawie co robić "?Otóż niech Pani nie zważa na aroganckie , prymitywne zaczepki słane pod jej adresem przez obecne tutaj kilka złorzeczących na wszelkie sposoby - osób . W kwestii zaistniałego , nękającego Panią problemu , chciałbym podzielić się myślą a zarazem też udzielić rady zarówno osobom borykającym się ze wspomnianym problemem jak i zalanym żółcią , wypisującym plugastwa - zawistnikom .Moja rada jest taka : skoro hodowca narzeka na nieurodzaj a konkretnie w tym przypadku zaś na postępujące zubożenie stawu i malenie populacji ryb - to niechaj modli się gorąco do Pana Jezusa Chrystusa . Gorąca modlitwa bowiem słana wysoko do Boga ma wielką wartość a nawet zdolność oczyszczającą ludzki umysł - nawet i ze wszelkich brudów nienawiści względem słabszych . Przecież to on - Jezus Chrystus Pantokrator , zawsze wiedział jak postępować - gdy trzeba działał słowem miękkim , kiedy indziej zaś smagał swych wrogów twardym biczem powrozów .Jezus Chrystus Pan Najwyższy zstąpiwszy na Ziemię , potrafił czynić cuda : niewidomym strzyknął w oczy śliną , zmieszał z czystym ziemi brudem - wzrok przywrócił , chromemu , dłoń do skroni przyłożył - dał władzę we wszystkich członkach jego ciała ....Dla Jezusa żadnym zatem problemem nie byłoby w cudowny sposób rozmnożyć ryby - w takimż równie mało urodzajnym , chorym , chromym , jałowym ,podobnym niby nasza cała Ziemia - stawie.... Pan Jezus daje nam lekcje i czas na naukę bo wie że coraz bardziej upodlająca się ludzka nacja - nie widzi niczego i nikogo poza czubkiem swego nosa i przemijającym zbytkiem jaki gromadzimy na tej Ziemii - często kosztem słabszych , naszych braci mniejszych jak to zwykle mawiał Św Franciszek z Asyżu . Jezus - On wie , On jeden jedyny wie i wciąż nad światem kontempluje , cierpiąc od razów zadanych przez głupotę i miałką zapalczywość - sprytnie okradającego wszystko i wszystkich , a przy tym nieskończenie ciemnego - człowieka . Dlatego powtarzając za Świętym Franciszkiem z Asyżu , módlmy się gorliwie nad naszym , losem , wiedząc iż do zarania , podcinamy tę najważniejszą życiodajną gałąź na której wszyscy siedzimy. Mówmy , używając przy tym narzędzia najpiękniejszego i najskuteczniejszego z możliwych - modlitwy : PANIE, UCZYŃ MNIE INSTRUMENTEM TWOJEGO POKOJU,
TAM, GDZIE ISTNIEJE NIENAWIŚĆ, POZWÓL MI SIAĆ MIŁOŚĆ.
GDZIE KRZYWDA, WYBACZENIE.
GDZIE WĄTPLIWOŚĆ, WIARĘ.
GDZIE ROZPACZ, NADZIEJĘ.
GDZIE CIEMNOŚĆ, ŚWIATŁO.
GDZIE SMUTEK, RADOŚĆ.
O ŚWIĘTY WŁADCO, SPRAW, ABYM NIE TYLE
POSZUKIWAŁ POCIESZENIA, CO POCIESZAŁ,
NIE TYLE SZUKAŁ ZROZUMIENIA CO ROZUMIAŁ
NIE TYLE SZUKAŁ MIŁOŚCI, CO KOCHAŁ.
PONIEWAŻ POPRZEZ DAWANIE OTRZYMUJEMY,
POPRZEZ WYBACZANIE SAMI UZYSKUJEMY PRZEBACZENIE.
A POPRZEZ ŚMIERĆ RODZIMY SIĘ DO ŻYCIA WIECZNEGO. I dalej brnąc w modlitwę - pomódlmy się także za naszych braci mniejszych w tym siostrę mniejszą wydrę . Wszystkie bowiem stworzenia boże choć według ludzi nie mają przecież duszy to mają za to równie cenny dar od Boga : mają piękno , wdzięk , niewinność , łaskę spoglądania w będący " lustrem stwórcy "- lazur nieba a także szansę życia i przetrwania na tym ziemskim padole : Najwyższy, wszechmogący, dobry Panie,
Twoja jest sława,
chwała i cześć,
i wszelkie błogosławieństwo
Tobie jednemu, Najwyższy, one przystoją
i żaden człowiek nie jest godny
wymówić Twego Imienia
Pochwalony bądź, Panie mój,
ze wszystkimi Twymi stworzeniami
szczególnie z panem bratem słońcem,
przez które staje się dzień i nas przez nie oświecasz.
I ono jest piękne i świecące wielkim blaskiem:
Twoim, Najwyższy jest wyobrażeniem.
Pochwalony bądź, Panie mój,
przez brata księżyc i gwiazdy
ukształtowałeś je na niebie jasne
i cenne, i piękne.
Pochwalony bądź, Panie mój,
przez brata wiatr i przez powietrze,
i chmury, i pogodę, i każdy czas,
przez które Twoim stworzeniom dajesz utrzymanie.
Pochwalony bądź, Panie mój,
przez siostrę wodę
która jest bardzo pożyteczna i pokorna,
i cenna, i czysta.
Pochwalony bądź, Panie mój,
przez brata ogień
którym rozświetlasz noc:
i jest on piękny, i radosny,
i krzepki, i mocny.
Pochwalony bądź, Panie mój,
przez siostrę naszą matkę ziemię,
która nas żywi i chowa,
wydaje różne owoce
z barwnymi kwiatami i trawami
Pochwalony bądź, Panie mój,
przez tych, którzy przebaczają dla Twej miłości
i znoszą słabości i prześladowania.
Błogosławieni ci,
którzy je zniosą w pokoju
ponieważ przez Ciebie, Najwyższy,
będą uwieńczeni.
Pochwalony bądź, Panie mój,
przez naszą siostrę śmierć cielesną,
której żaden człowiek żywy uniknąć nie może.
Biada tym,
którzy umierają w grzechach śmiertelnych;
Błogosławieni ci,
których [śmierć] zastanie w Twej najświętszej woli,
albowiem śmierć druga
nie wyrządzi im krzywdy
Chwalcie i błogosławcie mojego Pana
i dziękujcie Mu, i służcie
z wielką pokorą. Amen . Na zakończenie i już zupełnie na marginesie chciałbym wspomnieć o dwóch wyjątkowych dniach :przypadających kolejno 9 stycznia oraz dzień ( a w zasadzie tydzień ) trwający od 4 - 11 października . Pierwsza z wymienionych okazji - to Dzień Ligii Ochrony Przyrody , z kolei druga z wymienionych dat to Światowy Dzień i Tydzień Dobroci Dla Zwierząt . Jestem ogromnie ciekaw czy któryś z praktykujących ( jak mniemam ) polskich chrześcijan , będących zarazem namiętnymi ( lecz niezbyt przykładnymi )spadkobiercami nauk śp pamięci Jana Pawła II - chociaż przez chwilę zastanowi się nad swym podejściem do istot żyjących ,innych niż człowiek a przez to mających równe szanse życia na Ziemi? Zastanawiam się czy osoby z dumą podpisujące się obiema rękoma pod wszystkimi petycjami świata i uważające się "wielkich miłośników przyrody - choćby przez chwilę pomyślą nad sensem życia i istnienia naszych braci mniejszych , które tak szczerze pokochał św Franciszek z Asyżu ? Wątpię ale wątpić to przecież nie żaden grzech ."
Przypominanie wpisów poprzez wklejanie ich ponownie na forum nie jest rzeczą przyjemną i bardzo wzbudzającą niemiłe wspomnienia z godzin porannym. Nie czyńcie tego więcej bo możecie trafić na człowieka o wartościach ludzi z pod krzyża i PiSiorowskiej propagandzie i nawet nie będziecie wiedzieć jak was się stąd was pozbędą.
Dobra leki mi się skończyły idę w bety może jutro będzie lepsza poprawa na moim zdrowiu jak i w pogodzie, która przejawia kolor bury od poniedziałku i zaczyna być to nudne.
Cześć panowie. Sobota rano, otwieram laptoka na "wydrze" i cóż znowu widzę? MODLITWA w intencji wydry tego...... popierducha nawiedzonego. Łomatko przenajświętszo ! @Thunder, błagam. Gdzie Relanium, szybko!!!!!!!! Potem już tylko pistolet do skroni...... :(
Witam Kolegów, Macieju nie kończ tak szybko żywota, tu jeszcze może się dziać....oj może dziać.
Pozdrawiam i życzę Wszystkim miłego dzionka ( ja w robocie, ale jest klawo jak cholera )
Witam koledzy..........
Dzionek jak dzionek a gdzie reszta..........
Witam wszystkich. Jakieś wieści od Tomka były?
Witam wszystkich. Jakieś wieści od Tomka były?
Czeka na odpowiedz redakcji ...
a obecnie istnieje pod nickiem Tomikas1129..........
Czeka na odpowiedz redakcji ...
a obecnie istnieje pod nickiem Tomikas1129..........
Miejmy nadzieję, że to Tomek, a nie na odwrót. Teraz trzeba mieć oczy naokoło monitora.
Profilaktycznie już mam go w znajomych. A wgięło mnie kiedy zobaczyłem że o taką pierdołę wywalili go z forum. Dla mnie to nizerozumiałe. Pisze o sączeniu jadu, i sączy skutecznie. Nie można po IP założyć permanent bana? Wiadomo komu...
Właśnie problem wtym tkwi, że redakcja nie może zablokować IP. Już kiedyś pisałem w tej sprawie do redakcji, dorzej jak miałby zmienne IP, to już byłaby całkowita klapa.
Profilaktycznie już mam go w znajomych. A wgięło mnie kiedy zobaczyłem że o taką pierdołę wywalili go z forum. Dla mnie to nizerozumiałe. Pisze o sączeniu jadu, i sączy skutecznie. Nie można po IP założyć permanent bana? Wiadomo komu...
Podejrzewam że redakcja nie ma takiego prawa , gdyż zawsze możesz sprzedać komp, a co ma zrobić następny właściciel kompa chcąc się zalogować na wedkuje.pl
A w poradach chyba gwałcą..... :))
Znowu ktoś woła o POMOC
A w poradach chyba gwałcą..... :))
Znowu ktoś woła o POMOC
Jutro tam zajrzę...........
No to wielka szkoda. Pytane kiedy znów przyleci ten bumerang i w kogo teraz przypierdzieli. To taki czerw co podgryza przy korzeniu, chyba ma jakieś autentyczne problemy ze sobą a tu sobie znalazł podatny grunt na którym kwitnie jego ziarno goryczy... Ja mam go w powarzaniu, nie piszę w wątkach z nim związanych o ile nie pije bezpośrednio do mnie. Jeśli ktoś się z nim wdaje w dyskusje to jeszcze go napędza, a skuteczne olewanie gościa powinno go zniechęcić po czasie...
No to wielka szkoda. Pytane kiedy znów przyleci ten bumerang i w kogo teraz przypierdzieli. To taki czerw co podgryza przy korzeniu, chyba ma jakieś autentyczne problemy ze sobą a tu sobie znalazł podatny grunt na którym kwitnie jego ziarno goryczy... Ja mam go w powarzaniu, nie piszę w wątkach z nim związanych o ile nie pije bezpośrednio do mnie. Jeśli ktoś się z nim wdaje w dyskusje to jeszcze go napędza, a skuteczne olewanie gościa powinno go zniechęcić po czasie...
Jestesmy ( nie wszyscy ) dobrym pokarmem dla Niego.............
Jestesmy ( nie wszyscy ) dobrym pokarmem dla Niego.............
NO KILL! Ja chcę żyć, nie być zjedzonym!!!!
;)
NO KILL! Ja chcę żyć, nie być zjedzonym!!!!
;)
Noooo, to kochanieńki..... bez modlitwy sie nie obejdzie!
Mamy gdzieś tu DOBREGO kolegę, który bardzo to lubi i umie, znaleźć go ? A zresztą, sam pewnie niedługo sie odnajdzie.
Noooo, to kochanieńki..... bez modlitwy sie nie obejdzie!
Zatem pierniczę. Idę po sól z dodatkami i ością w gardle będę.
"Wszystko jest jadalne, z tym że niektóre rzeczy, to tylko raz w życiu."
Nasi drodzy parafianie.
Nasi drodzy chrześcijanie
Do kościoła nie chodzicie
Po krzakach się pier......icie
Do nieba pójść chcecie
Takiego chu....a pójdziecie.
AMEN
Nasi drodzy parafianie.
Nasi drodzy chrześcijanie
Do kościoła nie chodzicie
Po krzakach się pier......icie
Do nieba pójść chcecie
Takiego chu....a pójdziecie.
AMEN
Hahaha.........hahaha...........hahaha...........
Bruner nie ze mna te numery.............hahaha
zbuduj pułapkę ,klatkę na przynęte daj pożądną rybkę jak wyderka wejdzie do klatki i pociągnie za rybkę to bach klatka sie zamknie ty ją sru wywieź z dala od zbiornika i będzie ok niewiem czy takie działanie też jest naruszeniem ochrony gatunkowej tego zwierza ale chyba lepiej zrobic cos niż nic
normalnie ale jaja TEMAT ZARLOCZNA WYDRA a gosciu wali modlitwami i pojawia sie i zanika to jakis efekt jojo czy co hahahaha