Mateusz, wybierając się na rybki zawsze musisz mieć wybór przynęt, chyba, że jesteś pewny łowiska i skuteczności danej przynęty.Jak wspomniał "Golden " jadąc na ryby zabieraj ze sobą co najmniej kukurydzę, pszenicę, pęczak czy wszelkiego rodzaju robactwo.Do tego może jakiś zapach (atraktor), wtedy większa szansa trafić w gusta ryb.
Pozdro ...
Kol . Ryby łowione przez nas na wędkę są dość kapryśne i mając w obfitości naturalny pokarm w , lubią przebierać w przynętach oferowanych im przez wędkarzy . Wybór odpowiedniego wabika nie jest wcale sprawą łatwą dlatego też wybierając się na ryby trzeba dysponować kilkoma rodzajami przynęt . W doborze przynęt niebagatelną rolę odgrywa także osobisty gust i preferencje wędkarza .Wędkarze używają różnych przynęt z różnym skutkiem oraz nieustannie eksperymentują z zanętami i przynętami mającymi być receptą na sukces a każdy z nich ma swoją ulubioną metodę , zanętę i przynętę . Wśród wędkarskiej braci są więc wędkarze pieczołowicie przygotowujący recepturę zanęt i precyzyjnie dobierający przynętę jak również i osoby nie przywiązujące dużej wagi do przynęty i stale używający najpopularniejszej chyba dziś przynęty czyli "madów " zwanych również w innych regionach Polski "dzikunami ".
Radziłbym kupić pudełko czerwonych i pudełko madów a do tego jakąś kukurydzę konserwową i nie przejmować się zbytnio panującą i często spotykaną w fachowej literaturze wędkarskiej opinią jakoby podczas łowienia na robale koniecznie trzeba zanęcać ciętymi robakami tudzież klejonymi robakami . Zapewniam cię ze takie praktyki pomimo tego iż na wielu zbiornikach są skuteczne i efektywne to dla rekreacyjnych wędkarzy stanowią zbędną ekstrawagancję i śmiało można je nazwać "ciężką pracą" nad rybami .Wracając do tematu przynęt : tak jak większość kol zajmujących głos w tej sprawie radziłbym Tobie stosowanie zestawu przynęt i nieograniczanie się tylko do jednego jej rodzaju.
NIEZGADZAM SIĘ MATI , na białe trafiłem niezłe sumy choć zamysł był inny... przyłów? raczej tak ale że rzeka wymaga mocnych zestawów to i wąsaty został trafiony nawet na białego robaka ... oczywiście kilkanaście larw tańczyło na haczyku. pdk
na co najlepiej łapać ryby nie wiem czy na robaki czerwone czy na białe
Ktoś chyba sobie robi jaja?!
zawsze miej przy sobie robaki białe, czerwone,ciasto,kukurydze,nigdy nie wiadomo na co ma ochote ryba jak nie na jedno to na drugie .pozdro
Mateusz, wybierając się na rybki zawsze musisz mieć wybór przynęt, chyba, że jesteś pewny łowiska i skuteczności danej przynęty.Jak wspomniał "Golden " jadąc na ryby zabieraj ze sobą co najmniej kukurydzę, pszenicę, pęczak czy wszelkiego rodzaju robactwo.Do tego może jakiś zapach (atraktor), wtedy większa szansa trafić w gusta ryb. Pozdro ...
Kolego wsx12 Ryb się nie łapie, ryby się łowi!
Kol . Ryby łowione przez nas na wędkę są dość kapryśne i mając w obfitości naturalny pokarm w , lubią przebierać w przynętach oferowanych im przez wędkarzy . Wybór odpowiedniego wabika nie jest wcale sprawą łatwą dlatego też wybierając się na ryby trzeba dysponować kilkoma rodzajami przynęt . W doborze przynęt niebagatelną rolę odgrywa także osobisty gust i preferencje wędkarza .Wędkarze używają różnych przynęt z różnym skutkiem oraz nieustannie eksperymentują z zanętami i przynętami mającymi być receptą na sukces a każdy z nich ma swoją ulubioną metodę , zanętę i przynętę . Wśród wędkarskiej braci są więc wędkarze pieczołowicie przygotowujący recepturę zanęt i precyzyjnie dobierający przynętę jak również i osoby nie przywiązujące dużej wagi do przynęty i stale używający najpopularniejszej chyba dziś przynęty czyli "madów " zwanych również w innych regionach Polski "dzikunami ".
Radziłbym kupić pudełko czerwonych i pudełko madów a do tego jakąś kukurydzę konserwową i nie przejmować się zbytnio panującą i często spotykaną w fachowej literaturze wędkarskiej opinią jakoby podczas łowienia na robale koniecznie trzeba zanęcać ciętymi robakami tudzież klejonymi robakami . Zapewniam cię ze takie praktyki pomimo tego iż na wielu zbiornikach są skuteczne i efektywne to dla rekreacyjnych wędkarzy stanowią zbędną ekstrawagancję i śmiało można je nazwać "ciężką pracą" nad rybami .Wracając do tematu przynęt : tak jak większość kol zajmujących głos w tej sprawie radziłbym Tobie stosowanie zestawu przynęt i nieograniczanie się tylko do jednego jej rodzaju.
czerwone lepsze bo na białe sum nie bierze:)
NIEZGADZAM SIĘ MATI , na białe trafiłem niezłe sumy choć zamysł był inny... przyłów? raczej tak ale że rzeka wymaga mocnych zestawów to i wąsaty został trafiony nawet na białego robaka ... oczywiście kilkanaście larw tańczyło na haczyku. pdk