Będę robił drugi raz mięsko , to znaczy zacznę od solanki a później do wedzarenki , trochę mam stracha że coś spitole , macie jakieś swoje przepisy , sposoby aby było dobre?
W każdym rejonie Polski przyrządza się wędzonki w swój sposób od pokoleń kontynuowany pieczołowicie. Możesz na Allegro poszukać- wędzonki sposób przyrządzania, przepisów masz mnóstwo. Wszystko zależy co masz ochotę wędzić, szynkę, boczek, kiełbasę, ryby, czy też inne wyroby?
dostałem namiary od kumpla na zajefajne forum na ten temat , AKADEMIA DZIADKA , trochę przegladalem i powiem szczerze że temat ok , jutro poczytam dokładniej
Peklowanie w zalewie: schab, szynka, brzuszek łącznie ok 6 kg. Zalewa: 4 l wody gotować z liściem i zielem ang przez 20 min. troche ostudzić i dodać 2 szklanki soli wymieszanej z 80 g peklosolą, 2 łyżkami cukru i startym pieprzem, dodać do zalewy kilka ząbków czosnku z osłonką. Wczesniej tymi samymi przyprawami natrzeć mięso aż przyprawy wsiąkną. Poziom zasolenia zimnej już zalewy sprawdzam przed wrzuceniem mięsa jajkiem, jak sie powoli zacznie podnosić to soli dość. Mięso można nastrzyknąć już po wrzuceniu do zalewy tą samą zalewą. Pekluje sie 8-10 dni. później wyjmuję, lekko obmywam wodą, wieszam na wietrze i zaczynam wędzić. Wędzarka ze zwykłem stalowej beczki. Drewno olcha, dąb, wiśnia, śliwka, wędzenie 4-6 godz, co jakis czas sprawdzam ciepłotę organoleptyczni e a nie jakims termometrem. Wyjmuję, wrzucam do gorącej wody na 50 min, wyciągam do zimnej wody i do piwnicy. Niech czeka z dzień a później SMACZNEGO!
Witam. Mój ojciec robi to tak. 3dni w zalewie solanki z przyprawami i olejem roślinnym, oczywiscie nacierajac i przekręcajac mięso.W misce, w której leży. Mięso to przeważnie schab, szynka, boczek. Póżniej wędzi w zależności od temperatury jakieś 4 godziny.Drzewo to przeważnie jakaś owocówka.Wiśnia,mirabelka,olcha.Nic wyszukanego-co znajdziesz w okolicy:):):).Jak mieszkasz na wsi, sprawa jest ułatwiona. Czy jest dobre? po trzech godzinach wyciąga np. szynke i próbuje. Nie jest to może takie proste jak się pisze. Metoda prób i błędów. Za jakimś 3 razem wyszły mu już idealne,tzn żeby suche nie było itp. Dodam, że nie mamy tradycji z pokolenia na pokolenie. Dopiero ona się narodziła :). Pozdrawiam smacznego
Już jest przyprawione i w solance , jeszcze trochę poleży i wędzonko , nie robiłem solanki mocnej to znaczy aż jajko wypłynie to może dłużej poleżeć w solance i się bardziej doprawić, przyprawić , no wiadomo o co chodzi , dostałem takie instrukcje od kolesia co już dość długo siedzi w tym , wędzarnie ma bardzo fajnie zrobioną i profesjonalnie , myślę że wszystko pójdzie zgrabnie i smacznie
kurka wszystko gotowe , tylko zdjęcia wstawić coś nie mogę , wizualnie wyszło fajnie , smakowo jeszcze fajniej , to jest to czego sklepy nie dają , a jak są to ceny zwalają z nóg
Nie wzoruj sie za bardzo na tych wszystkich stronach bo smaki sie róznia jeden woli wiecej soli drugi pieprzu musisz robic na włany smak i pamietak peklosól dajesz na kg. miesa do cienkiej kiełbasy.. do szynek,polędwicy,boczku. w solance możesz użyć zwykłej soli...
A żeby nie była sucha choć ja sobie podsuszam ja. paruj w 80 stopniach....
I byłbym zapomniał samo moczenie w marynacie nic nie daje zawsze pojawia sie w srodku plamy szarości.. dlatego najlepiej się zaopatrzyć w strzykawkę i igłę ( zniał jest problem bo te z aptek sa za cienkie)i na strzykiwac przed włozeniem w marynate i przed wedzeniem
Co prawda wędzonki mam z detalu, ale pąrę smakołyków zrobiłem sobie sam tj. sałatkę z ryżem i piersią kuraka. tatara z szprotką i oliwka ,gryzie się dobę w lodówce, resztę doprawię jutro, oraz galaretkę z ozorków wołowych z grzybkami i jajkiem. Tak że przez Święta wędzonki dla mnie nie musi być. Wiadomo gdyby była swojska to na pewno bym nie pogardził.
Ja tam sobie co jakiś czas nie tylko na święta robię wędlinki .Dziś
szybciej mi zeszło i na jutro uwędziłem karpika przy okazji i przyznam
szczerze , ze te większe sztuki powyżej 5kg będę wędził bo jest
wyborny..
Beniu, jeśli będziesz miał okazję- naprawdę warto samodzielnie podejść do tematu- do wędzenia drewno olchowe, nigdy nie iglaste- to takie podstawy... jak zaczniesz- tak przepadłeś, samodzielne kombinacje- tego mniej, tego więcej, wciąga jak wędkarstwo....
Beniu, jeśli będziesz miał okazję- naprawdę warto samodzielnie podejść
do tematu- do wędzenia drewno olchowe, nigdy nie iglaste- to takie
podstawy... jak zaczniesz- tak przepadłeś, samodzielne kombinacje- tego
mniej, tego więcej, wciąga jak wędkarstwo....
Ryśku ja to dość często robię ale w te święta odpuściłem, przeważnie kupuję z kolegą prosiaka po połowie i wydziwiamy różne przetwory.(u gospodarza który hoduje na ziemniakach i pszenicy bez pasz) Ja używam do wędzenia drzewo owocowe i bukowe na końcu daje się olchę i wiśnię do koloru jak i ciut jałowca do kiełbasy natomiast boczek szynki wędzę na twardym drzewie, kiełbaskę z rybek i kurczaka to na olchowym bez kory (jelito gorzknieje) oraz pasztet i pieczeń w foremkach w raz z kiełbasą na ruszcie tylko wcześniej trzeba wyjąć z wędzarni.
Smacznego życzę przy konsumpcji własnych wyrobów !
My z mężem będziemy dzisiaj wędzić pstrąga po raz pierwszy w życiu. Dowiedzieliśmy się od znajomego, że warto zacząć przygodę z wędzeniem właśnie od ryby. W piątek przyszła do nas taka wędzarka http://campgo.pl/s,4,eko_38 m.html. Najtańsza ze sklepu Campgo, ale podobno dobra jest. Macie jakieś rady? Ryby będziemy mieć bradzo dobre, bo prosto z Ojcowa. Kto jest z Krakowa, ten wie o czym mówie :)
Ja też mam swój debiut :P hehe zaczynam od rybki, a potem mięsko. jaką masz wędzarkę? My kupiliśmy taką z polecenia http://campgo.pl/s,4,eko_38.html. Przepis mam najprostszy, a potem będę kombinować :P
Wędzonki z mięska już opanowałem do perfekcji no prawie ale z rybami na bakier bo dwa razy wędziłem i dwa razy porażka , może dlatego że nie lubię ryb hehe
Będę robił drugi raz mięsko , to znaczy zacznę od solanki a później do wedzarenki , trochę mam stracha że coś spitole , macie jakieś swoje przepisy , sposoby aby było dobre?
W każdym rejonie Polski przyrządza się wędzonki w swój sposób od pokoleń kontynuowany pieczołowicie.
Możesz na Allegro poszukać- wędzonki sposób przyrządzania, przepisów masz mnóstwo.
Wszystko zależy co masz ochotę wędzić, szynkę, boczek, kiełbasę, ryby, czy też inne wyroby?
dostałem namiary od kumpla na zajefajne forum na ten temat , AKADEMIA DZIADKA , trochę przegladalem i powiem szczerze że temat ok , jutro poczytam dokładniej
coś na temat peklowania
Peklowanie w zalewie: schab, szynka, brzuszek łącznie ok 6 kg. Zalewa: 4 l wody gotować z liściem i zielem ang przez 20 min. troche ostudzić i dodać 2 szklanki soli wymieszanej z 80 g peklosolą, 2 łyżkami cukru i startym pieprzem, dodać do zalewy kilka ząbków czosnku z osłonką. Wczesniej tymi samymi przyprawami natrzeć mięso aż przyprawy wsiąkną. Poziom zasolenia zimnej już zalewy sprawdzam przed wrzuceniem mięsa jajkiem, jak sie powoli zacznie podnosić to soli dość. Mięso można nastrzyknąć już po wrzuceniu do zalewy tą samą zalewą. Pekluje sie 8-10 dni. później wyjmuję, lekko obmywam wodą, wieszam na wietrze i zaczynam wędzić. Wędzarka ze zwykłem stalowej beczki. Drewno olcha, dąb, wiśnia, śliwka, wędzenie 4-6 godz, co jakis czas sprawdzam ciepłotę organoleptyczni e a nie jakims termometrem. Wyjmuję, wrzucam do gorącej wody na 50 min, wyciągam do zimnej wody i do piwnicy. Niech czeka z dzień a później SMACZNEGO!
no i tak będzie , trzeba wziąć się za robote
No to powodzenia, wstaw fotkę tych pychotek wędzonych.
Jak będzie gotowe to postaram się wstawić fotki
Pierwsze samodzielne wędzenie tego roku, do chwili obecnej czuję ten zapach....
Witam. Mój ojciec robi to tak. 3dni w zalewie solanki z przyprawami i olejem roślinnym, oczywiscie nacierajac i przekręcajac mięso.W misce, w której leży. Mięso to przeważnie schab, szynka, boczek. Póżniej wędzi w zależności od temperatury jakieś 4 godziny.Drzewo to przeważnie jakaś owocówka.Wiśnia,mirabelka,olcha.Nic wyszukanego-co znajdziesz w okolicy:):):).Jak mieszkasz na wsi, sprawa jest ułatwiona. Czy jest dobre? po trzech godzinach wyciąga np. szynke i próbuje.
Nie jest to może takie proste jak się pisze. Metoda prób i błędów. Za jakimś 3 razem wyszły mu już idealne,tzn żeby suche nie było itp. Dodam, że nie mamy tradycji z pokolenia na pokolenie. Dopiero ona się narodziła :).
Pozdrawiam smacznego
Wedlinydomowe.pl Apropos czy dostaliscie oszczezenie za free??? Bo ja ktorys raz z kolei, a na forum PISZE zadko.
Już jest przyprawione i w solance , jeszcze trochę poleży i wędzonko , nie robiłem solanki mocnej to znaczy aż jajko wypłynie to może dłużej poleżeć w solance i się bardziej doprawić, przyprawić , no wiadomo o co chodzi , dostałem takie instrukcje od kolesia co już dość długo siedzi w tym , wędzarnie ma bardzo fajnie zrobioną i profesjonalnie , myślę że wszystko pójdzie zgrabnie i smacznie
kurka chyba cos mi się dzieje z kompem , nie mogę otwierać niektórych postów wstawianych przez innych
https://www.youtube.com/watch?v=h0vTzQUQ2dI to masz link i otwórz go osobno.
tak , otwierałem , nie otwiera , pokazuje że film jest niedostępny , chyba komp złapał jakąś grype (wirusa)
Mi się to otwiera normalnie , może masz coś z kompem jednak.
kurka wszystko gotowe , tylko zdjęcia wstawić coś nie mogę , wizualnie wyszło fajnie , smakowo jeszcze fajniej , to jest to czego sklepy nie dają , a jak są to ceny zwalają z nóg
Oj tam, jak smakowało to już pozamiatane- po co zdjęcia?
nie mogłem się oprzeć , musiałem spróbować , plasterek ale musiał być
Nie wzoruj sie za bardzo na tych wszystkich stronach bo smaki sie róznia jeden woli wiecej soli drugi pieprzu musisz robic na włany smak i pamietak peklosól dajesz na kg. miesa do cienkiej kiełbasy..
do szynek,polędwicy,boczku. w solance możesz użyć zwykłej soli...
A żeby nie była sucha choć ja sobie podsuszam ja. paruj w 80 stopniach....
I byłbym zapomniał samo moczenie w marynacie nic nie daje zawsze pojawia sie w srodku plamy szarości..
dlatego najlepiej się zaopatrzyć w strzykawkę i igłę ( zniał jest problem bo te z aptek sa za cienkie)i na strzykiwac przed włozeniem w marynate i przed wedzeniem
Co prawda wędzonki mam z detalu, ale pąrę smakołyków zrobiłem sobie sam tj. sałatkę z ryżem i piersią kuraka. tatara z szprotką i oliwka ,gryzie się dobę w lodówce, resztę doprawię jutro, oraz galaretkę z ozorków wołowych z grzybkami i jajkiem. Tak że przez Święta wędzonki dla mnie nie musi być. Wiadomo gdyby była swojska to na pewno bym nie pogardził.
Ja tam sobie co jakiś czas nie tylko na święta robię wędlinki .Dziś szybciej mi zeszło i na jutro uwędziłem karpika przy okazji i przyznam szczerze , ze te większe sztuki powyżej 5kg będę wędził bo jest wyborny..
Beniu, jeśli będziesz miał okazję- naprawdę warto samodzielnie podejść do tematu- do wędzenia drewno olchowe, nigdy nie iglaste- to takie podstawy... jak zaczniesz- tak przepadłeś, samodzielne kombinacje- tego mniej, tego więcej, wciąga jak wędkarstwo....
Beniu, jeśli będziesz miał okazję- naprawdę warto samodzielnie podejść do tematu- do wędzenia drewno olchowe, nigdy nie iglaste- to takie podstawy... jak zaczniesz- tak przepadłeś, samodzielne kombinacje- tego mniej, tego więcej, wciąga jak wędkarstwo....
Ryśku ja to dość często robię ale w te święta odpuściłem, przeważnie kupuję z kolegą prosiaka po połowie i wydziwiamy różne przetwory.(u gospodarza który hoduje na ziemniakach i pszenicy bez pasz) Ja używam do wędzenia drzewo owocowe i bukowe na końcu daje się olchę i wiśnię do koloru jak i ciut jałowca do kiełbasy natomiast boczek szynki wędzę na twardym drzewie, kiełbaskę z rybek i kurczaka to na olchowym bez kory (jelito gorzknieje) oraz pasztet i pieczeń w foremkach w raz z kiełbasą na ruszcie tylko wcześniej trzeba wyjąć z wędzarni.
Smacznego życzę przy konsumpcji własnych wyrobów !
My z mężem będziemy dzisiaj wędzić pstrąga po raz pierwszy w życiu. Dowiedzieliśmy się od znajomego, że warto zacząć przygodę z wędzeniem właśnie od ryby. W piątek przyszła do nas taka wędzarka http://campgo.pl/s,4,eko_38 m.html. Najtańsza ze sklepu Campgo, ale podobno dobra jest. Macie jakieś rady? Ryby będziemy mieć bradzo dobre, bo prosto z Ojcowa. Kto jest z Krakowa, ten wie o czym mówie :)
Ja też mam swój debiut :P hehe zaczynam od rybki, a potem mięsko. jaką masz wędzarkę? My kupiliśmy taką z polecenia http://campgo.pl/s,4,eko_38.html. Przepis mam najprostszy, a potem będę kombinować :P
Wędzonki z mięska już opanowałem do perfekcji no prawie ale z rybami na bakier bo dwa razy wędziłem i dwa razy porażka , może dlatego że nie lubię ryb hehe