kupilem kijek robinson 270 cm c.w 10-30g bede nim chcial lowic szczupaki i sandacze na jeziorze kozlowa gora i na mniejszych zbiornikach jak stawy sekcyjne.co o tym sadzicie.a i jaka plecionke polecacie.dziekuje
Witaj! Jak dla mnie kij jest super jeśli bedziesz łapał z brzegu. Jeśli bedziesz łapał z łodzi to radziłbym kupić coś mocniejszego np. cw.10-50. Ja osobiście łapię z brzegu na kijek KONGER Carbomaxx cw. 10-25. Używam żyłki 0.22 latem i 0.25 jesienia. Na sandacza radziłbym mieć kijek giętki, ponieważ sandacz przeważnie delikatnie atakuje i trudno wyczuć brania na tzw. "kiju od miotły". Pozdrawiam
tuciek111 jak dla mnie to ten giętki kijek na sandała to tak trochę nie pasuje, miękka szczytówka to owszem, ale całość ?? Ciekawe jak zatniesz przy takim zestawie, zwłaszcza że piszesz o żyłce, to przy twardym pysku sandacza możesz go jedynie po zębach pogłaskać.
kupilem kijek robinson 270 cm c.w 10-30g bede nim chcial lowic szczupaki i sandacze na jeziorze kozlowa gora i na mniejszych zbiornikach jak stawy sekcyjne.co o tym sadzicie.a i jaka plecionke polecacie.dziekuje
Witaj! Jak dla mnie kij jest super jeśli bedziesz łapał z brzegu. Jeśli bedziesz łapał z łodzi to radziłbym kupić coś mocniejszego np. cw.10-50. Ja osobiście łapię z brzegu na kijek KONGER Carbomaxx cw. 10-25. Używam żyłki 0.22 latem i 0.25 jesienia. Na sandacza radziłbym mieć kijek giętki, ponieważ sandacz przeważnie delikatnie atakuje i trudno wyczuć brania na tzw. "kiju od miotły". Pozdrawiam
ja tez sądze ze kijek jest OK.
tuciek111 jak dla mnie to ten giętki kijek na sandała to tak trochę nie pasuje, miękka szczytówka to owszem, ale całość ?? Ciekawe jak zatniesz przy takim zestawie, zwłaszcza że piszesz o żyłce, to przy twardym pysku sandacza możesz go jedynie po zębach pogłaskać.
kol rybspinn ma racje do zaciecia sandacza trzeba mocy - a miekki kij tego nie zapewni - trzeba kij ze szczytowa akcja i mocnym dolnikiem
lepiej plecionke niz zylke bo brak rozciagliwosci ze strony plecionki pomaga przy wbiciu haka w twarda paszcze sandacza