Witam. Tak sobie przeglądam ostatnio wędeczki i kołowrotki bo chciałbym sobie coś skompletować na sezon morskiej troci,belony i ewentualnie coś pod wędkowanie w morzu północnym u wybrzeży Belgii ( często gęsto mam tam zamiar przebywać😊). I tak w moje oko wpadła mi wędka Robinson Diplomat Salmo Spin 2,85 CW 10-50 i kołowrotek do tego Ryobi Arctica bąź Zauber coś koło wielkości 4000. I tu pytanie czy taki zestaw nada się pod wspomniane gatunki rybek dostępne u wybrzeży Polskiego Bałtyku i czy dała by radę w Morzu Północnym u brzegu Belgii?? Może bardziej doświadczeni wędkarze by coś tam doradzili??Miałem w ręku już kilkanaście wędek ale tak nijak mi leżały a Robinson pasował jak należy i teraz mam dylemat. Pozdrawiam i dziękuję za pomoc
Muszę Cię rozczarować. Złowienie troci morskiej w Morzu Północnym jest bardzo trudne. Rzadko jest to wykonalne. Przygodę tę rozpocząłbym od zbierania informacji na temat linii brzegowej, jej ukształtowania itp. na różnych forach. Chcesz łowić z brzegu? Z łodzi? Jeśli masz w pasie przybrzeżnym tylko piach, bez struktur, które lubią trocie, to masz zerową szansę.
Mi chodziło o to czy wybrany przez mnie zestaw nada się na łowienie troci i belon u wybrzeży polski w bałtyku z plaży plus ewentualne użycie tegoż zestawu w morzu północnym również z plaży na tamtejsze rybki. Na razie co istotne to to czy zestaw wędka+kołowrotek nada się w ogóle na trocie i belony bo się na to nastawiam na początek. W tym roku o dziwo jedną belonke złapałem na wędkę Shimano Alivio BX 2,40m 10-30g i wahadełko swojej roboty plus na wahadło Yabimo 28g sandacza i na relaxa z czeburaszką 2 okonki.Więc postanowiłem iść za ciosem i skompletować na troć morską zestaw do 500-600zł wędka i kołowrotek. Wiem że tam są w Belgii inne ryby ale na początek chciałbym skorzystać już z posiadanego zestawu.
Na Twoim miejscu nie wchodziłbym w ROBINSON-a.
Jeśli mogę doradzić, to zainteresowałbym się na Twoim miejscu https://bass-sklep.pl/wedka-dragon-viper-hd-seatrout-290-42.html, w rozmiarze 305cm. Solidne niezniszczalne wręcz wędzisko z serii, ktora jest kontynuacją legendarnej Millenium.
Nie wiem jak Salmon ale mam Percha z serii Diplomat. Świetnie leży w ręce. Nad wodą tez mu niczego nie brakuje. Wykończony bardzo starannie i bardzo mocny. Uważam że będziesz z niego zadowolony. Przy jednym z zestawów od 5 lat mam zaubera 4000. Nie mogę narzekać.
Jakub, jak Cię lubię, nie spodziewałem się innej odpowiedzi, nawet nie wypadałby Ci... ;-) ale zaskoczyłeś mnie Zauberem, nie dla tego, że jest dobry, ale że nie polecasz jakiegoś ze stajni ROBINSON-a ;-)
Miałem w rękach ale puki co brak odpowiedniej ilosci gotówki mnie chamuje.
http://www.szczupak.pl/daiwa-whisker-spin-305cm-60g-i1330.html.
Do tego Penn Slammer 360 lub 460 :-)
Ale wiem na 100% że to mój następny zakup z którego nie zrezygnuję.
Ps
Pamiętaj o płukaniu kołowrotka w słodkiej wodzie, po każdym wędkowaniu w morzu, bo on nie jest dedykowany do wędkarstwa morskiego, a takie jeśli mają być na dobrym poziomie, kosztują znacznie drożej.
Decyzja zapadła. Ale jest problem z kołowrotkiem. Czy kupić Arctika 5000 FD czy Ap Power 3000 lub 4000 FD???
Jeśli chodzi o marke Dragon to raz się na niej sparzyłem i więcej nie dziękuje.
Na Twoim miejscu nie wchodziłbym w ROBINSON-a.
Jeśli mogę doradzić, to zainteresowałbym się na Twoim miejscu https://bass-sklep.pl/wedka-dragon-viper-hd-seatrout-290-42.html, w rozmiarze 305cm. Solidne niezniszczalne wręcz wędzisko z serii, ktora jest kontynuacją legendarnej Millenium.
Jak piszesz takie rady to je uzasadnij?
Seria Viper i Diplomat to ta sama półka. Która lepsza? Do już tylko kwestia indywidualnego podejścia. Obydwie są dobre ale nie niezniszczalne jak to pisze największy teoretyk w sieci Sith.
Widzę narodziny nowego, wszystkowiedzącego Guru.
Bądź tak miły i nie wycieraj sobie buzi moją osobą.
Masz doświadczenie zarówno z ROBINSON-em, jak i z DRAGON-em? Bo jeśli nie, to Twoja opinia psu na byty się nie zda.
Życzę zdrowia...
Ps
Pisząc "niezniszczalne", miałem na myśli normalne użytkowanie, a nie łamanie na kolanie, lub miażdżenie w imadle.
Poza tym Autor tematu już dokonał wyboru wędziska, więc dalsza dyskusja jest bezprzedmiotowa, tylko Ty tego nie dostrzegłeś.
Panowie bez spinek proszę. Osobiście chciałbym by temat się rozwinął dla każdego takiego co zaczyna i dla takiego co ma już praktykę i wiedzę.
Z resztom każdy łapie na to co go stać i na sprzęt jaki mu się widzi czy też na taki bo mu marka pasuje. Jeden łapie na Jaxona za 100zł bo mu taki pasuje i na taki go stać a drugi na Daiwe za 5000 bo ma takie widzimisię i go również stać. Ja na ten przykład dodam że uprawiam surfcasting od czasu do czasu na Jaxonie i mi styka.
A tak żeby nie brudzić forum to skoro jesteśmy przy wędkowaniu morskim to jakie byście polecili spodniobuty i kurtkę do brodzenia po pachy że tak powiem?? Najchętniej takie by śmiałoby można korzystać z nich cały rok powiedzmy?? Przyznam że na tych całych śpiochach czy innych nazwach dla mnie dziwnych się nie znam i nie bardzo rozróżniam co i jak.
Pozdrawiam
Witam. Tak sobie przeglądam ostatnio wędeczki i kołowrotki bo chciałbym sobie coś skompletować na sezon morskiej troci,belony i ewentualnie coś pod wędkowanie w morzu północnym u wybrzeży Belgii ( często gęsto mam tam zamiar przebywać😊). I tak w moje oko wpadła mi wędka Robinson Diplomat Salmo Spin 2,85 CW 10-50 i kołowrotek do tego Ryobi Arctica bąź Zauber coś koło wielkości 4000. I tu pytanie czy taki zestaw nada się pod wspomniane gatunki rybek dostępne u wybrzeży Polskiego Bałtyku i czy dała by radę w Morzu Północnym u brzegu Belgii?? Może bardziej doświadczeni wędkarze by coś tam doradzili??Miałem w ręku już kilkanaście wędek ale tak nijak mi leżały a Robinson pasował jak należy i teraz mam dylemat. Pozdrawiam i dziękuję za pomoc
Muszę Cię rozczarować. Złowienie troci morskiej w Morzu Północnym jest bardzo trudne. Rzadko jest to wykonalne. Przygodę tę rozpocząłbym od zbierania informacji na temat linii brzegowej, jej ukształtowania itp. na różnych forach. Chcesz łowić z brzegu? Z łodzi? Jeśli masz w pasie przybrzeżnym tylko piach, bez struktur, które lubią trocie, to masz zerową szansę.
Mi chodziło o to czy wybrany przez mnie zestaw nada się na łowienie troci i belon u wybrzeży polski w bałtyku z plaży plus ewentualne użycie tegoż zestawu w morzu północnym również z plaży na tamtejsze rybki. Na razie co istotne to to czy zestaw wędka+kołowrotek nada się w ogóle na trocie i belony bo się na to nastawiam na początek. W tym roku o dziwo jedną belonke złapałem na wędkę Shimano Alivio BX 2,40m 10-30g i wahadełko swojej roboty plus na wahadło Yabimo 28g sandacza i na relaxa z czeburaszką 2 okonki.Więc postanowiłem iść za ciosem i skompletować na troć morską zestaw do 500-600zł wędka i kołowrotek. Wiem że tam są w Belgii inne ryby ale na początek chciałbym skorzystać już z posiadanego zestawu.
Na Twoim miejscu nie wchodziłbym w ROBINSON-a.
Jeśli mogę doradzić, to zainteresowałbym się na Twoim miejscu https://bass-sklep.pl/wedka-dragon-viper-hd-seatrout-290-42.html, w rozmiarze 305cm. Solidne niezniszczalne wręcz wędzisko z serii, ktora jest kontynuacją legendarnej Millenium.
Nie wiem jak Salmon ale mam Percha z serii Diplomat. Świetnie leży w ręce. Nad wodą tez mu niczego nie brakuje. Wykończony bardzo starannie i bardzo mocny. Uważam że będziesz z niego zadowolony. Przy jednym z zestawów od 5 lat mam zaubera 4000. Nie mogę narzekać.
Jakub, jak Cię lubię, nie spodziewałem się innej odpowiedzi, nawet nie wypadałby Ci... ;-) ale zaskoczyłeś mnie Zauberem, nie dla tego, że jest dobry, ale że nie polecasz jakiegoś ze stajni ROBINSON-a ;-)
Miałem w rękach ale puki co brak odpowiedniej ilosci gotówki mnie chamuje.
http://www.szczupak.pl/daiwa-whisker-spin-305cm-60g-i1330.html.
Do tego Penn Slammer 360 lub 460 :-)
Ale wiem na 100% że to mój następny zakup z którego nie zrezygnuję.
Póki co zainteresuj się tym Viperem, do którego podałem Ci link, tutaj cena Cię nie zahamuje. Jest też do niego przyzwoity kołowrotek, za przyzwoitą cenę http://www.okonek.com.pl/dragon-koowrotek-viper-850i-p-5762.html. W tym samym sklepie kupisz to wędzisko http://www.okonek.com.pl/dragon-wdka-viper-seatrout-p-7844.html. Na pewno się nie zawiedziesz.
Ps
Pamiętaj o płukaniu kołowrotka w słodkiej wodzie, po każdym wędkowaniu w morzu, bo on nie jest dedykowany do wędkarstwa morskiego, a takie jeśli mają być na dobrym poziomie, kosztują znacznie drożej.
Decyzja zapadła. Ale jest problem z kołowrotkiem. Czy kupić Arctika 5000 FD czy Ap Power 3000 lub 4000 FD???
Jeśli chodzi o marke Dragon to raz się na niej sparzyłem i więcej nie dziękuje.
Na Twoim miejscu nie wchodziłbym w ROBINSON-a.
Jeśli mogę doradzić, to zainteresowałbym się na Twoim miejscu https://bass-sklep.pl/wedka-dragon-viper-hd-seatrout-290-42.html, w rozmiarze 305cm. Solidne niezniszczalne wręcz wędzisko z serii, ktora jest kontynuacją legendarnej Millenium.
Jak piszesz takie rady to je uzasadnij?
Seria Viper i Diplomat to ta sama półka. Która lepsza? Do już tylko kwestia indywidualnego podejścia. Obydwie są dobre ale nie niezniszczalne jak to pisze największy teoretyk w sieci Sith.
Widzę narodziny nowego, wszystkowiedzącego Guru.
Bądź tak miły i nie wycieraj sobie buzi moją osobą.
Masz doświadczenie zarówno z ROBINSON-em, jak i z DRAGON-em? Bo jeśli nie, to Twoja opinia psu na byty się nie zda.
Życzę zdrowia...
Ps
Pisząc "niezniszczalne", miałem na myśli normalne użytkowanie, a nie łamanie na kolanie, lub miażdżenie w imadle.
Poza tym Autor tematu już dokonał wyboru wędziska, więc dalsza dyskusja jest bezprzedmiotowa, tylko Ty tego nie dostrzegłeś.
Panowie bez spinek proszę. Osobiście chciałbym by temat się rozwinął dla każdego takiego co zaczyna i dla takiego co ma już praktykę i wiedzę. Z resztom każdy łapie na to co go stać i na sprzęt jaki mu się widzi czy też na taki bo mu marka pasuje. Jeden łapie na Jaxona za 100zł bo mu taki pasuje i na taki go stać a drugi na Daiwe za 5000 bo ma takie widzimisię i go również stać. Ja na ten przykład dodam że uprawiam surfcasting od czasu do czasu na Jaxonie i mi styka. A tak żeby nie brudzić forum to skoro jesteśmy przy wędkowaniu morskim to jakie byście polecili spodniobuty i kurtkę do brodzenia po pachy że tak powiem?? Najchętniej takie by śmiałoby można korzystać z nich cały rok powiedzmy?? Przyznam że na tych całych śpiochach czy innych nazwach dla mnie dziwnych się nie znam i nie bardzo rozróżniam co i jak. Pozdrawiam