Spokojne poczekaj ::)) W złych godzinach dodałeś posta i dlatego nie uzyskałeś odpowiedz :))
Nie tyle w złych, co można czasem na forum nie doczytać wszystkiego. Mam 208 i ładnie kręci. wolny bieg lepiej sprawuje się w większych modelach, sprawdzałem. Wg mnie zrobienie go w tym najmniejszym jest bez sensu. Nie wykorzystasz jego możliwości.
Dla mnie kołowrotki Robinsona są kiepskie.Lubię solidnie i precyzyjnie wykonany sprzęt a mam dwa Robinsony dwuletnie i są ogromne luzy na korbkach i wszędzie gdzie tylko mogą być.Cóż moj błąd ,ale są wędkarze którym to nie przeszkadza ja jednak wolę coś dobrego nawet kosztem paru groszy.
Niedawno rozmawiałem z kilkoma kolegami po kiju na temat kołowrotków Robinsona, i ich opinie były pozytywne. Sam używam od kilku sezonów Robinsona Chester Match i jak za te pieniądze sprzęt spisuje się rewelacyjnie, a chodzi na ciężkim zestawie gruntowym. Co do Maximy, nie raz spotykałem nad wodą karpiarzy korzystających z tego młynka, więc sprzęt jest raczej pewny i sprawdzony.
Mam pytanko,uzywa ktos takiego kolowrotka jak w/w?jak sie sprawuje?
Nikt z Was nie uzywa takich kolowrotkow?Pisze "takich" bo kolowrotek wystepuje w kilku rozmiarach.
Spokojne poczekaj ::)) W złych godzinach dodałeś posta i dlatego nie uzyskałeś odpowiedz :))
Spokojne poczekaj ::)) W złych godzinach dodałeś posta i dlatego nie uzyskałeś odpowiedz :))
Nie tyle w złych, co można czasem na forum nie doczytać wszystkiego.
Mam 208 i ładnie kręci. wolny bieg lepiej sprawuje się w większych modelach, sprawdzałem. Wg mnie zrobienie go w tym najmniejszym jest bez sensu. Nie wykorzystasz jego możliwości.
Wlasnie mnie interesuja 2 sztuki do zakupu ale z wiekszych modeli.
Dla mnie kołowrotki Robinsona są kiepskie.Lubię solidnie i precyzyjnie wykonany sprzęt a mam dwa Robinsony dwuletnie i są ogromne luzy na korbkach i wszędzie gdzie tylko mogą być.Cóż moj błąd ,ale są wędkarze którym to nie przeszkadza ja jednak wolę coś dobrego nawet kosztem paru groszy.
Niedawno rozmawiałem z kilkoma kolegami po kiju na temat kołowrotków Robinsona, i ich opinie były pozytywne. Sam używam od kilku sezonów Robinsona Chester Match i jak za te pieniądze sprzęt spisuje się rewelacyjnie, a chodzi na ciężkim zestawie gruntowym. Co do Maximy, nie raz spotykałem nad wodą karpiarzy korzystających z tego młynka, więc sprzęt jest raczej pewny i sprawdzony.