Piter ten dolnik jest dla mnie... REWELACYJNY!!! No i samo wykończenie, schludne, eleganckie, dokładne. Nie chcę lać wazeliny ale widziałem patyki z pracowni które nawet nie stały obok takiego wykończenia. Poważnie.
Gratuluję szpady i wierz mi , będziesz z niej zadowolony. A coś wiem na ten temat poppinów;-)
PS. Zważ to cudo, i napisz też gdzie wyszedł Ci środek ciężkości. Generalnie dane, dane poproszę wszystkie:)))
Tak na serio, to lakierowanie bardzo mi sie podoba :) To zrobilo na mnie najwieksze wrazenie :)
Jestem ciekaw jak bedzie przewodzic drgania na tych twoich arborach.
Nad lakierowaniem to sie napocilem ale sie udalo:) A arbory to podpatrzylem u Artura i jak z nim rozmawialem na tel. to powiedzial ze wagowo wypadaja gorzej ale drgania mowil ze o wiele lepiej przenosza od standardowych arborow
Fajnie ze sie podoba:) Wagowo nie wyszlo to lekko bo blank dosyc ciezki do tego korkoguma, laciate wstawki, pierscienie pod DPSa 6g no i wszystkie ozdobne pierscienie tez daja wage. Waga 176g srodek ciezkosci 6,5cm od srodka stopki kolowrotka, a dolnik 34,5cm tez od srodka stopki do konca dupki:) Powiem ze waga mi nie przeszkadza bo kijek wywazony pod moja reke idealnie bo stopke kolowrotka trzymam miedzy malym a serdecznym palcem
Waga niezła bo sam blank przecież ciężki, ok 80g jak pamiętam. Za to wyważenie już podchodzi pod ekstraklasę:) Tym bardziej że dolnik nie za długi i dodatkowo dzielony. Jedna rzecz mnie trochę zaskoczyła: waga tych pierścieniowych arborów. Mówisz że cięższe niż piankowe? Przyznam się żebym nie podejrzewał. Ale z drugiej strony niby lepsze przewodzenie drgań. Kurde już sam nie wiem jak instalować następne uchwyty...
Taki arbor napewno ciezszy niz piankowy, bardziej zbity. W takim painkowym to 90% to powietrze. Zobaczymy jak juz Piotr troche polowi i jakie bedzie mial odczucie :)
Moze nie bede rozbieral patykow zeby arbory wymieniac hehehe
Tylko mam problem bo brak szczytowej:-( Kurde w całej Europie nie znalazłem 5 T-MNST lecz chyba kupię 5,5. Najwyżej jak się pojawi gdzieś na rynku przerzucę na innego patyka bo i tak jest w planach nie jeden patyczek na KRach:)
Pawle komplet tytanków jest bardzo leciutki, natomiast moja waga jest skalowana tylko do 1 grama zatem pomiar nie będzie prawidłowy. Waga teoretycznie pokazała 6g a 25KL-H tylko 3.
Pod Hersa bo kij ma być zbrojony jak najlżej. Uparłem się aby wydobyć jak największą dynamikę z blanku. Uwielbiam rakiety:) Poza tym kwestia ceny tego zestawu, którą omawialiśmy na PW;-)
To fajny kijek szykujesz Tomku i przelotki zacne:) Co do tych pierscieni to Pawel juz wyjasnil taki pierscien jest zbity i przekazuje praktycznie bez zadnego tlumienia z blanku na uchwyt jedyna wada to troche zabawy zeby go zrobic i waga. Ale mysle ze warto dolozyc te kilka gr. dla lepszego czucia. Kijek jest dowazony tylko 9gr. koncowka ale musialem wydluzyc dolnik z 33 na 34,5cm zeby nie trzeba bylo dokladac olowiu.
Dziś dokupiłem szczytową T-MNST w rozmiarze 5,5 z tubą 2,0. Różnica między 5KT niewielka dlatego bez większych oporów się skusiłem:) Dodatkowo miałem okazję zważyć cały zestaw, łącznie ze szczytową. Wyszło równe 6,00g na wadze z dokładnością do dwóch miejsc po przecinku. Niestety nie bardzo był czas aby wszystko dokładnie poważyć z osobna i spisać. Mój zestaw:
25KL-H, 12KL-H, 7M, 6L, 5x5KT i 5,5MN
Porównując do z założenia leciutkiego zestawu Alconitów+szczyt SIC:
który to ma masę całkowitą 6,9g wychodzi że te tytanki są zajefajnie leciutkie:) Tylko będę musiał je gdzieś poważyć pojedynczo. A potem wrzucę to na dżerka;-)
Pewnie gdzieś to było w tym temacie ale chciałbym się dowiedzieć od ilu złotych można dostać np. wędkę pstrągową powiedzmy 3-14g i około 2,3-2,4m wykonaną w pracowni bez zbędnych bajerów i finezyjnych omotek. Po prostu chcę się zorientować na przyszłość od jakich kwot zaczynają się wędziska wykonane w pracowni i czy jest odczuwalna różnica z wędkami seryjnymi w podobnej cenie. Z góry dziękuję za odpowiedzi :)
Pewnie gdzieś to było w tym temacie ale chciałbym się dowiedzieć od ilu złotych można dostać np. wędkę pstrągową powiedzmy 3-14g i około 2,3-2,4m wykonaną w pracowni bez zbędnych bajerów i finezyjnych omotek. Po prostu chcę się zorientować na przyszłość od jakich kwot zaczynają się wędziska wykonane w pracowni i czy jest odczuwalna różnica z wędkami seryjnymi w podobnej cenie. Z góry dziękuję za odpowiedzi :)
5-6 stowek musisz miec :) Roznica jest spora, dostajesz wyspecjalizowane wedzisko pod siebie, gaunek ryby jaki lowisz, pod lowisko itd, ale... musisz dokladnie wiedziec czego chcesz i miec jakies doswiadczenie ze spinem zeby wytlumaczyc co chcesz.
Dziś zrobiłem prowizoryczne arbory z połamanych blanków, które dostałem od dobrego znajomego. Pod DPSa 18 ze średnicą wewnętrzną na blank ok 12mm trzy sztuki po 14-15mm szerokości każdy, waga wyszła 8g. Mogę jeszcze trochę z nią zjechać ale mniej jak 6g raczej nie wyjdzie. Zatem nie ma tragedii i skoro dzięki temu ma się lepiej odczuwać ruchy przynęty i te magiczne pstryki, będę takowych pierścionków używać:)
Dziś zrobiłem prowizoryczne arbory z połamanych blanków, które dostałem od dobrego znajomego. Pod DPSa 18 ze średnicą wewnętrzną na blank ok 12mm trzy sztuki po 14-15mm szerokości każdy, waga wyszła 8g. Mogę jeszcze trochę z nią zjechać ale mniej jak 6g raczej nie wyjdzie. Zatem nie ma tragedii i skoro dzięki temu ma się lepiej odczuwać ruchy przynęty i te magiczne pstryki, będę takowych pierścionków używać:)
Sporawo, jakos spodziewalem sie ze bedzie mniej, myslalem ze tak z 3-4g :) Wczoraj dostalem arbory piankowe wlasnie pod DPS 18, dlugosc 2.5cm i waga 1.5g sztuka.
Dziś zrobiłem prowizoryczne arbory z połamanych blanków, które dostałem od dobrego znajomego. Pod DPSa 18 ze średnicą wewnętrzną na blank ok 12mm trzy sztuki po 14-15mm szerokości każdy, waga wyszła 8g. Mogę jeszcze trochę z nią zjechać ale mniej jak 6g raczej nie wyjdzie. Zatem nie ma tragedii i skoro dzięki temu ma się lepiej odczuwać ruchy przynęty i te magiczne pstryki, będę takowych pierścionków używać:)
Sporawo, jakos spodziewalem sie ze bedzie mniej, myslalem ze tak z 3-4g :) Wczoraj dostalem arbory piankowe wlasnie pod DPS 18, dlugosc 2.5cm i waga 1.5g sztuka.
Pawle ale to i tak nie tragedia. Ty masz 2,5cm piankowe po 1,5g, trzy sztuki teoretycznie powinieneś dać. Trochę zejdzie przy piłowaniu pod średnicę blanku, powiedzmy że optymistycznie 1/3, zostaje razem 3g. Moje łącznie 6g, 3x 2g. Lecz też pamiętajmy że to wszystko idealnie pod młynkiem więc może mieć ta różnica jedynie lekko pozytywne działanie na wyważenie:) Czym innym był by taki ciężar na przelotkach-tu rzeczywiście było by dużo. Ja w każdym razie nie narzekam zbytnio;)
PS. Kurde czy też czujesz że momentami lekko przeginamy z tą dokładnością? :-)
Dziś zrobiłem prowizoryczne arbory z połamanych blanków, które dostałem od dobrego znajomego. Pod DPSa 18 ze średnicą wewnętrzną na blank ok 12mm trzy sztuki po 14-15mm szerokości każdy, waga wyszła 8g. Mogę jeszcze trochę z nią zjechać ale mniej jak 6g raczej nie wyjdzie. Zatem nie ma tragedii i skoro dzięki temu ma się lepiej odczuwać ruchy przynęty i te magiczne pstryki, będę takowych pierścionków używać:)
Czyli waga podobna jak tych moich (6g) wystarczy ze beda mialy po 1-1,2mm. Dodatkowych kilka gram pod kolowrotkiem moim zdaniem jest niewyczowalne podczas lowienia przy dobrze wywazonym kiju:) Jest tylko troche zabawy z robieniem tych pierscieni ale mysle ze warto. Pstryknij jakies zdiecia jak tam prace ida:)
Piotrek te arbory na razie są tylko takimi testowymi. Wykończę je dopiero jak dostanę blank. Poza tym brzydkie jak cholera:)))
PS. Fajnie że napisałeś iż wystarczą 10-11mm, sądziłem że optimum będzie w granicach 13mm. Zatem pewnie zejdę do 5g łącznie:)
Az sie sam z siebie taraz smieje ze napisalem 1-1,2mm. A mialo byc 10-12mm. Im mniejsza bedzie przestrzen miedzy blankiem a uchwytem tym mniejsza waga pierscieni wyjdzie. Zeby spelnialy dobrze swoje zadanie musza bys dobrze spasowane tak ze same beda siedzialy tam gdzie ich miejsce i chyba najwazniejsze to to ze srodkowy pierscien musi byc dokladnie na srodku stopki kolowrotka(tak mi powiedzial Artur jak z nim rozmawialem na ten temat)
Pawle ale to i tak nie tragedia. Ty masz 2,5cm piankowe po 1,5g, trzy sztuki teoretycznie powinieneś dać. Trochę zejdzie przy piłowaniu pod średnicę blanku, powiedzmy że optymistycznie 1/3, zostaje razem 3g. Moje łącznie 6g, 3x 2g. Lecz też pamiętajmy że to wszystko idealnie pod młynkiem więc może mieć ta różnica jedynie lekko pozytywne działanie na wyważenie:) Czym innym był by taki ciężar na przelotkach-tu rzeczywiście było by dużo. Ja w każdym razie nie narzekam zbytnio;)
PS. Kurde czy też czujesz że momentami lekko przeginamy z tą dokładnością? :-)
Pozdro
A zebys wiedzial :D Niedlugo na jakies wadze mikro wszytko trzeba wazyc ;) A i zle zrozumialem Twoj wpis, myslalem ze sztuka wazy 8g, ale jak w sumie trzy sztuki waza 8 czy 6 g w swio gitara :) I tak lepiej niz drewniany insert, +-20g hehehe
Dzisiaj bylem zrobic pierwsze testy popinga niestety zero kontaktu z rybami:( Ale i tak bylo fajnie bo sloneczko swiecilo normalnie wiosna:) A co do kijka to powiem ze calkiem fajny patyk i razem z MBekiem bedzie plywal na lodzi bo jest to jego uzupelnienie. Na 5m szczyt juz pokazuje opad od 7g+kopytko 2,5"" czucie troche slabiej bo od 10g+kopytko 2,5"" Wszystko co powyzej 10g juz czuc na kiju jak puknie o dno. Nie wiem ile pociagnie na maxa po w pospiechu zabralem kopyta na glowkach do max 25g. Ale to i tak dobry wynik przy tak spolegliwym szczycie 25g+3" kopyto to chyba granica komfortu tego kija ale mysle ze 30g tez pociagnie tylko podbicie bedzie bardzo wolne. Mysle ze do dropa tez bedzie dobry. Odleglosci tez calkiem spore mozna osiagnac nawet przy 10g+ kopyto. Moge powiedziec ze po testach dzisiejszych jeste zadowolony. Teraz trzeba przetestowac jak bedzie z czuciem bran ale mysle ze co sie nie poczuje to sie zobaczy na szczycie:)
Ja za to wczoraj na Rybomanii macałem Hersy i Vegtery. Te pierwsze to prawdziwe rakiety. Szczerze to nie miałem w ręku tak szybkich blanków. Oj jak już kupię to będzie się działo:) Drugie natomiast mają nieziemską kulturę pracy, a gną się po samą końcówkę dolnika. Dla mnie ideał na szczupaka. Tylko ta kasa... Niestety nie są tanie lecz za klasę się płaci.
A ja postawilem na Shimano sprawilem sobie cos takiego i powiem ze calkiem fajnie to kreci luzow paktycznie nie ma jak na pierwsze macanie to same pozytywy. Ciekawe jak wypadnie test nad woda i jak dlugo bedzie tak fajnie krecil :)
Czarnuszek śliczny, ten TP jest moim zdaniem jednym z najładniejszych młynków. I ta jego maślana praca, hm... bajka:) Ale i tak wolę certatkę;-)
Piotrku tylko jedna rzecz: na focie z dwoma szpulami, ta pierwsza-zapasówka chyba ma ciut przy dużo nawiniętej plećki. W każdym razie tak mogę sądzić po fotce choć nie wiem czy aby oddaje dobrze rzeczywistość. A piszę o tym bo Shimaniaki z tym rantem szupli, ARC chyba się to zwie, nie mogą mieć nawiniętej zbyt dużo linki. Góra do podstawy rantu bo grożą gniazdka.
Czarnuszek śliczny, ten TP jest moim zdaniem jednym z najładniejszych młynków. I ta jego maślana praca, hm... bajka:) Ale i tak wolę certatkę;-)
Piotrku tylko jedna rzecz: na focie z dwoma szpulami, ta pierwsza-zapasówka chyba ma ciut przy dużo nawiniętej plećki. W każdym razie tak mogę sądzić po fotce choć nie wiem czy aby oddaje dobrze rzeczywistość. A piszę o tym bo Shimaniaki z tym rantem szupli, ARC chyba się to zwie, nie mogą mieć nawiniętej zbyt dużo linki. Góra do podstawy rantu bo grożą gniazdka.
Masz racje Tomku jest tam troche przy duzo i musze to poprawic bo tak jak piszesz musi byc do rantu bo inaczej poleca gniazda:) Ale chce kilka razy machnac nad woda oliwka z kretlikiem zeby fajnie sie ulozyla na szpuli a co bedzie za duzo to odetne i zostanie na przypony:)
To duży ciężarek zapodaj aby plećka się porządnie naprężyła i ułożyła. Inaczej możesz mieć problem, jak ja. Też nawinąłem pod koniec zeszłego roku ciut przy dużo grubej momojki i raz miałem gniazdko, które mnie wpiekliło. Zimno jak cholera w łapki a ja na środku jeziora i dziergałem te węzełki. Brrr paluszki odpadały :-/ Nie polecam...
Dokladnie odpowiednie nawiniecie jest wazne bo brody to przeklenstwo na szczescie w tamtym roku zyliczylem tylko jedna i tez sie udalo rozplatac :) A jak juz sie tak chwalimy troche to w tamtym tygodniu nabylem jeszcze kaplecik na karpia shimano ultegry XTC 14000 do tego zyleczke shimano technium 0.35. Musze przyznac ze tez sie tym kreci calkiem przyjemnie i leciutko. Zeby nie bylo ze tylko w spina inwestuje:) I jak narazie to jestem splukany troszke
A więc znalazłem małą chwilkę i tak przy pomocy wkrętarki i silniczka od mikrofalówki powstał kijek z dwóch połamanych. Czas wykonania jakieś 15 godzin, a koszt to około 20zł ;) Kijek sprawdzony nad wodą i nawet fajnie się sprawuję chodź rybki jeszcze nie złowił. Przynętę czuć, rzuca się fajnie więc za te pieniądze jest oki ;) Waga kijaszka 140g. długość 2,2 , test ugięcia 1lb, c.w. 7-25
I calkiem fajnie to wyglada i wywazenie widac jest dobre:) Jedyne na co moge zwrocic uwage to na test z butelka a mianowicie za bardza pionowo podnosisz kijek co moze spowodowac uszkodzenie kijka a szkoda bo wlasnorecznie zrobiony jest cenniejszy od gotowca sklepowego. I uwazaj bo to wciaga i uszczupla troche budzet domowy jak sie wciagniesz, a cos wiem o tym bo tez zaczynalem od przerobienia kijka:)
Twin powerek dzisiaj pierwszy raz nad woda i powiem ze az chce sie tym krecic, niestety rybki nie mialy ochoty na koptka. Ciekawe jak sie kreci Stelka bo powiem ze tylko w sklepie krecilem i robi wrazenie.
Twin powerek dzisiaj pierwszy raz nad woda i powiem ze az chce sie tym krecic, niestety rybki nie mialy ochoty na koptka. Ciekawe jak sie kreci Stelka bo powiem ze tylko w sklepie krecilem i robi wrazenie.
Twin powerek dzisiaj pierwszy raz nad woda i powiem ze az chce sie tym krecic, niestety rybki nie mialy ochoty na koptka. Ciekawe jak sie kreci Stelka bo powiem ze tylko w sklepie krecilem i robi wrazenie.
Shimano Twin Power 2500FC ?
Dokladnie ten jest na zdieciach wczesniej na tej stronie:)
Gitara. :)
Kijek ukonczony daje do oceny
Piter ten dolnik jest dla mnie... REWELACYJNY!!! No i samo wykończenie, schludne, eleganckie, dokładne. Nie chcę lać wazeliny ale widziałem patyki z pracowni które nawet nie stały obok takiego wykończenia. Poważnie.
Gratuluję szpady i wierz mi , będziesz z niej zadowolony. A coś wiem na ten temat poppinów;-)
PS. Zważ to cudo, i napisz też gdzie wyszedł Ci środek ciężkości. Generalnie dane, dane poproszę wszystkie:)))
Pozdro!
Tak na serio, to lakierowanie bardzo mi sie podoba :) To zrobilo na mnie najwieksze wrazenie :)
Jestem ciekaw jak bedzie przewodzic drgania na tych twoich arborach.
Tak na serio, to lakierowanie bardzo mi sie podoba :) To zrobilo na mnie najwieksze wrazenie :)
Jestem ciekaw jak bedzie przewodzic drgania na tych twoich arborach.
Nad lakierowaniem to sie napocilem ale sie udalo:) A arbory to podpatrzylem u Artura i jak z nim rozmawialem na tel. to powiedzial ze wagowo wypadaja gorzej ale drgania mowil ze o wiele lepiej przenosza od standardowych arborow
Fajnie ze sie podoba:) Wagowo nie wyszlo to lekko bo blank dosyc ciezki do tego korkoguma, laciate wstawki, pierscienie pod DPSa 6g no i wszystkie ozdobne pierscienie tez daja wage. Waga 176g srodek ciezkosci 6,5cm od srodka stopki kolowrotka, a dolnik 34,5cm tez od srodka stopki do konca dupki:) Powiem ze waga mi nie przeszkadza bo kijek wywazony pod moja reke idealnie bo stopke kolowrotka trzymam miedzy malym a serdecznym palcem
Waga niezła bo sam blank przecież ciężki, ok 80g jak pamiętam. Za to wyważenie już podchodzi pod ekstraklasę:) Tym bardziej że dolnik nie za długi i dodatkowo dzielony. Jedna rzecz mnie trochę zaskoczyła: waga tych pierścieniowych arborów. Mówisz że cięższe niż piankowe? Przyznam się żebym nie podejrzewał. Ale z drugiej strony niby lepsze przewodzenie drgań. Kurde już sam nie wiem jak instalować następne uchwyty...
Taki arbor napewno ciezszy niz piankowy, bardziej zbity. W takim painkowym to 90% to powietrze. Zobaczymy jak juz Piotr troche polowi i jakie bedzie mial odczucie :)
Moze nie bede rozbieral patykow zeby arbory wymieniac hehehe
Właśnie doszło do mnie:)
Tylko mam problem bo brak szczytowej:-( Kurde w całej Europie nie znalazłem 5 T-MNST lecz chyba kupię 5,5. Najwyżej jak się pojawi gdzieś na rynku przerzucę na innego patyka bo i tak jest w planach nie jeden patyczek na KRach:)
Tytan widze pisze na przelotkach :D To sie jednak z dostwa nie pomylili.
Masz jakas wage Tomek? Ile taki komplecik wazy?
Pawle komplet tytanków jest bardzo leciutki, natomiast moja waga jest skalowana tylko do 1 grama zatem pomiar nie będzie prawidłowy. Waga teoretycznie pokazała 6g a 25KL-H tylko 3.
Oki :) To ten zestawik pojdzie pod Hersa, czy jakis inny blank szykujesz?
Pod Hersa bo kij ma być zbrojony jak najlżej. Uparłem się aby wydobyć jak największą dynamikę z blanku. Uwielbiam rakiety:) Poza tym kwestia ceny tego zestawu, którą omawialiśmy na PW;-)
To fajny kijek szykujesz Tomku i przelotki zacne:) Co do tych pierscieni to Pawel juz wyjasnil taki pierscien jest zbity i przekazuje praktycznie bez zadnego tlumienia z blanku na uchwyt jedyna wada to troche zabawy zeby go zrobic i waga. Ale mysle ze warto dolozyc te kilka gr. dla lepszego czucia. Kijek jest dowazony tylko 9gr. koncowka ale musialem wydluzyc dolnik z 33 na 34,5cm zeby nie trzeba bylo dokladac olowiu.
Dziś dokupiłem szczytową T-MNST w rozmiarze 5,5 z tubą 2,0. Różnica między 5KT niewielka dlatego bez większych oporów się skusiłem:) Dodatkowo miałem okazję zważyć cały zestaw, łącznie ze szczytową. Wyszło równe 6,00g na wadze z dokładnością do dwóch miejsc po przecinku. Niestety nie bardzo był czas aby wszystko dokładnie poważyć z osobna i spisać. Mój zestaw:
25KL-H, 12KL-H, 7M, 6L, 5x5KT i 5,5MN
Porównując do z założenia leciutkiego zestawu Alconitów+szczyt SIC:
BKLAG20H, 10H, 5,5H, BKBAG4,5, BKTAG 5x4,5, szczytowa LGST4,5
który to ma masę całkowitą 6,9g wychodzi że te tytanki są zajefajnie leciutkie:) Tylko będę musiał je gdzieś poważyć pojedynczo. A potem wrzucę to na dżerka;-)
No, a ja dzisiaj dostalem troche carbonowych-piankowych arborow i szczytowa. Takze pewnie powoli rusze z przerabianiem mojego chrusta hehehe
No juz mozna cos wybrac :) Te z nakrecanym forgripem sa fajne, nie trzena trzymac lapy na gwincie :)
Fajne te uchwyty tylko jak to sie dopasowuje do blanku?
Pewnie gdzieś to było w tym temacie ale chciałbym się dowiedzieć od ilu złotych można dostać np. wędkę pstrągową powiedzmy 3-14g i około 2,3-2,4m wykonaną w pracowni bez zbędnych bajerów i finezyjnych omotek. Po prostu chcę się zorientować na przyszłość od jakich kwot zaczynają się wędziska wykonane w pracowni i czy jest odczuwalna różnica z wędkami seryjnymi w podobnej cenie.
Z góry dziękuję za odpowiedzi :)
Pewnie gdzieś to było w tym temacie ale chciałbym się dowiedzieć od ilu złotych można dostać np. wędkę pstrągową powiedzmy 3-14g i około 2,3-2,4m wykonaną w pracowni bez zbędnych bajerów i finezyjnych omotek. Po prostu chcę się zorientować na przyszłość od jakich kwot zaczynają się wędziska wykonane w pracowni i czy jest odczuwalna różnica z wędkami seryjnymi w podobnej cenie.
Z góry dziękuję za odpowiedzi :)
5-6 stowek musisz miec :) Roznica jest spora, dostajesz wyspecjalizowane wedzisko pod siebie, gaunek ryby jaki lowisz, pod lowisko itd, ale... musisz dokladnie wiedziec czego chcesz i miec jakies doswiadczenie ze spinem zeby wytlumaczyc co chcesz.
Fajne te uchwyty tylko jak to sie dopasowuje do blanku?
Jak juz beda dostepne to pewnie z jeden zakupie i pokombinuje co i jak :D
Dziś zrobiłem prowizoryczne arbory z połamanych blanków, które dostałem od dobrego znajomego. Pod DPSa 18 ze średnicą wewnętrzną na blank ok 12mm trzy sztuki po 14-15mm szerokości każdy, waga wyszła 8g. Mogę jeszcze trochę z nią zjechać ale mniej jak 6g raczej nie wyjdzie. Zatem nie ma tragedii i skoro dzięki temu ma się lepiej odczuwać ruchy przynęty i te magiczne pstryki, będę takowych pierścionków używać:)
Dziś zrobiłem prowizoryczne arbory z połamanych blanków, które dostałem od dobrego znajomego. Pod DPSa 18 ze średnicą wewnętrzną na blank ok 12mm trzy sztuki po 14-15mm szerokości każdy, waga wyszła 8g. Mogę jeszcze trochę z nią zjechać ale mniej jak 6g raczej nie wyjdzie. Zatem nie ma tragedii i skoro dzięki temu ma się lepiej odczuwać ruchy przynęty i te magiczne pstryki, będę takowych pierścionków używać:)
Sporawo, jakos spodziewalem sie ze bedzie mniej, myslalem ze tak z 3-4g :) Wczoraj dostalem arbory piankowe wlasnie pod DPS 18, dlugosc 2.5cm i waga 1.5g sztuka.
Dziś zrobiłem prowizoryczne arbory z połamanych blanków, które dostałem od dobrego znajomego. Pod DPSa 18 ze średnicą wewnętrzną na blank ok 12mm trzy sztuki po 14-15mm szerokości każdy, waga wyszła 8g. Mogę jeszcze trochę z nią zjechać ale mniej jak 6g raczej nie wyjdzie. Zatem nie ma tragedii i skoro dzięki temu ma się lepiej odczuwać ruchy przynęty i te magiczne pstryki, będę takowych pierścionków używać:)
Sporawo, jakos spodziewalem sie ze bedzie mniej, myslalem ze tak z 3-4g :) Wczoraj dostalem arbory piankowe wlasnie pod DPS 18, dlugosc 2.5cm i waga 1.5g sztuka.
Pawle ale to i tak nie tragedia. Ty masz 2,5cm piankowe po 1,5g, trzy sztuki teoretycznie powinieneś dać. Trochę zejdzie przy piłowaniu pod średnicę blanku, powiedzmy że optymistycznie 1/3, zostaje razem 3g. Moje łącznie 6g, 3x 2g. Lecz też pamiętajmy że to wszystko idealnie pod młynkiem więc może mieć ta różnica jedynie lekko pozytywne działanie na wyważenie:) Czym innym był by taki ciężar na przelotkach-tu rzeczywiście było by dużo. Ja w każdym razie nie narzekam zbytnio;)
PS. Kurde czy też czujesz że momentami lekko przeginamy z tą dokładnością? :-)
Pozdro
Dziś zrobiłem prowizoryczne arbory z połamanych blanków, które dostałem od dobrego znajomego. Pod DPSa 18 ze średnicą wewnętrzną na blank ok 12mm trzy sztuki po 14-15mm szerokości każdy, waga wyszła 8g. Mogę jeszcze trochę z nią zjechać ale mniej jak 6g raczej nie wyjdzie. Zatem nie ma tragedii i skoro dzięki temu ma się lepiej odczuwać ruchy przynęty i te magiczne pstryki, będę takowych pierścionków używać:)
Czyli waga podobna jak tych moich (6g) wystarczy ze beda mialy po 1-1,2mm. Dodatkowych kilka gram pod kolowrotkiem moim zdaniem jest niewyczowalne podczas lowienia przy dobrze wywazonym kiju:) Jest tylko troche zabawy z robieniem tych pierscieni ale mysle ze warto. Pstryknij jakies zdiecia jak tam prace ida:)
Piotrek te arbory na razie są tylko takimi testowymi. Wykończę je dopiero jak dostanę blank. Poza tym brzydkie jak cholera:)))
PS. Fajnie że napisałeś iż wystarczą 10-11mm, sądziłem że optimum będzie w granicach 13mm. Zatem pewnie zejdę do 5g łącznie:)
Piotrek te arbory na razie są tylko takimi testowymi. Wykończę je dopiero jak dostanę blank. Poza tym brzydkie jak cholera:)))
PS. Fajnie że napisałeś iż wystarczą 10-11mm, sądziłem że optimum będzie w granicach 13mm. Zatem pewnie zejdę do 5g łącznie:)
Az sie sam z siebie taraz smieje ze napisalem 1-1,2mm. A mialo byc 10-12mm. Im mniejsza bedzie przestrzen miedzy blankiem a uchwytem tym mniejsza waga pierscieni wyjdzie. Zeby spelnialy dobrze swoje zadanie musza bys dobrze spasowane tak ze same beda siedzialy tam gdzie ich miejsce i chyba najwazniejsze to to ze srodkowy pierscien musi byc dokladnie na srodku stopki kolowrotka(tak mi powiedzial Artur jak z nim rozmawialem na ten temat)
Pawle ale to i tak nie tragedia. Ty masz 2,5cm piankowe po 1,5g, trzy sztuki teoretycznie powinieneś dać. Trochę zejdzie przy piłowaniu pod średnicę blanku, powiedzmy że optymistycznie 1/3, zostaje razem 3g. Moje łącznie 6g, 3x 2g. Lecz też pamiętajmy że to wszystko idealnie pod młynkiem więc może mieć ta różnica jedynie lekko pozytywne działanie na wyważenie:) Czym innym był by taki ciężar na przelotkach-tu rzeczywiście było by dużo. Ja w każdym razie nie narzekam zbytnio;)
PS. Kurde czy też czujesz że momentami lekko przeginamy z tą dokładnością? :-)
Pozdro
A zebys wiedzial :D Niedlugo na jakies wadze mikro wszytko trzeba wazyc ;) A i zle zrozumialem Twoj wpis, myslalem ze sztuka wazy 8g, ale jak w sumie trzy sztuki waza 8 czy 6 g w swio gitara :) I tak lepiej niz drewniany insert, +-20g hehehe
Dzisiaj bylem zrobic pierwsze testy popinga niestety zero kontaktu z rybami:( Ale i tak bylo fajnie bo sloneczko swiecilo normalnie wiosna:) A co do kijka to powiem ze calkiem fajny patyk i razem z MBekiem bedzie plywal na lodzi bo jest to jego uzupelnienie. Na 5m szczyt juz pokazuje opad od 7g+kopytko 2,5"" czucie troche slabiej bo od 10g+kopytko 2,5"" Wszystko co powyzej 10g juz czuc na kiju jak puknie o dno. Nie wiem ile pociagnie na maxa po w pospiechu zabralem kopyta na glowkach do max 25g. Ale to i tak dobry wynik przy tak spolegliwym szczycie 25g+3" kopyto to chyba granica komfortu tego kija ale mysle ze 30g tez pociagnie tylko podbicie bedzie bardzo wolne. Mysle ze do dropa tez bedzie dobry. Odleglosci tez calkiem spore mozna osiagnac nawet przy 10g+ kopyto. Moge powiedziec ze po testach dzisiejszych jeste zadowolony. Teraz trzeba przetestowac jak bedzie z czuciem bran ale mysle ze co sie nie poczuje to sie zobaczy na szczycie:)
Ja za to wczoraj na Rybomanii macałem Hersy i Vegtery. Te pierwsze to prawdziwe rakiety. Szczerze to nie miałem w ręku tak szybkich blanków. Oj jak już kupię to będzie się działo:) Drugie natomiast mają nieziemską kulturę pracy, a gną się po samą końcówkę dolnika. Dla mnie ideał na szczupaka. Tylko ta kasa... Niestety nie są tanie lecz za klasę się płaci.
No do sezonu jeszcze masz troche czasu, zeby Hersa wystrugac ;)
A ja postawilem na Shimano sprawilem sobie cos takiego i powiem ze calkiem fajnie to kreci luzow paktycznie nie ma jak na pierwsze macanie to same pozytywy. Ciekawe jak wypadnie test nad woda i jak dlugo bedzie tak fajnie krecil :)
Dwie szpule zawsze sie przydadza
I ladny napis na stopce
Ladniutka maszynka :) 2500?
Ladniutka maszynka :) 2500?
Tak 2500 do takiego lzejszego lowienia ale z zapasem mocy jak cos sie uwiesi i trzeba bedzie troche powalczyc:)
Czarnuszek śliczny, ten TP jest moim zdaniem jednym z najładniejszych młynków. I ta jego maślana praca, hm... bajka:) Ale i tak wolę certatkę;-)
Piotrku tylko jedna rzecz: na focie z dwoma szpulami, ta pierwsza-zapasówka chyba ma ciut przy dużo nawiniętej plećki. W każdym razie tak mogę sądzić po fotce choć nie wiem czy aby oddaje dobrze rzeczywistość. A piszę o tym bo Shimaniaki z tym rantem szupli, ARC chyba się to zwie, nie mogą mieć nawiniętej zbyt dużo linki. Góra do podstawy rantu bo grożą gniazdka.
Czarnuszek śliczny, ten TP jest moim zdaniem jednym z najładniejszych młynków. I ta jego maślana praca, hm... bajka:) Ale i tak wolę certatkę;-)
Piotrku tylko jedna rzecz: na focie z dwoma szpulami, ta pierwsza-zapasówka chyba ma ciut przy dużo nawiniętej plećki. W każdym razie tak mogę sądzić po fotce choć nie wiem czy aby oddaje dobrze rzeczywistość. A piszę o tym bo Shimaniaki z tym rantem szupli, ARC chyba się to zwie, nie mogą mieć nawiniętej zbyt dużo linki. Góra do podstawy rantu bo grożą gniazdka.
Masz racje Tomku jest tam troche przy duzo i musze to poprawic bo tak jak piszesz musi byc do rantu bo inaczej poleca gniazda:) Ale chce kilka razy machnac nad woda oliwka z kretlikiem zeby fajnie sie ulozyla na szpuli a co bedzie za duzo to odetne i zostanie na przypony:)
To duży ciężarek zapodaj aby plećka się porządnie naprężyła i ułożyła. Inaczej możesz mieć problem, jak ja. Też nawinąłem pod koniec zeszłego roku ciut przy dużo grubej momojki i raz miałem gniazdko, które mnie wpiekliło. Zimno jak cholera w łapki a ja na środku jeziora i dziergałem te węzełki. Brrr paluszki odpadały :-/ Nie polecam...
P:)
Dokladnie odpowiednie nawiniecie jest wazne bo brody to przeklenstwo na szczescie w tamtym roku zyliczylem tylko jedna i tez sie udalo rozplatac :) A jak juz sie tak chwalimy troche to w tamtym tygodniu nabylem jeszcze kaplecik na karpia shimano ultegry XTC 14000 do tego zyleczke shimano technium 0.35. Musze przyznac ze tez sie tym kreci calkiem przyjemnie i leciutko. Zeby nie bylo ze tylko w spina inwestuje:) I jak narazie to jestem splukany troszke
hehehe no to faktycznie portfel troche oberwal :D
A więc znalazłem małą chwilkę i tak przy pomocy wkrętarki i silniczka od mikrofalówki powstał kijek z dwóch połamanych. Czas wykonania jakieś 15 godzin, a koszt to około 20zł ;) Kijek sprawdzony nad wodą i nawet fajnie się sprawuję chodź rybki jeszcze nie złowił. Przynętę czuć, rzuca się fajnie więc za te pieniądze jest oki ;) Waga kijaszka 140g. długość 2,2 , test ugięcia 1lb, c.w. 7-25
I calkiem fajnie to wyglada i wywazenie widac jest dobre:) Jedyne na co moge zwrocic uwage to na test z butelka a mianowicie za bardza pionowo podnosisz kijek co moze spowodowac uszkodzenie kijka a szkoda bo wlasnorecznie zrobiony jest cenniejszy od gotowca sklepowego. I uwazaj bo to wciaga i uszczupla troche budzet domowy jak sie wciagniesz, a cos wiem o tym bo tez zaczynalem od przerobienia kijka:)
Twin powerek dzisiaj pierwszy raz nad woda i powiem ze az chce sie tym krecic, niestety rybki nie mialy ochoty na koptka. Ciekawe jak sie kreci Stelka bo powiem ze tylko w sklepie krecilem i robi wrazenie.
Twin powerek dzisiaj pierwszy raz nad woda i powiem ze az chce sie tym krecic, niestety rybki nie mialy ochoty na koptka. Ciekawe jak sie kreci Stelka bo powiem ze tylko w sklepie krecilem i robi wrazenie.
Shimano Twin Power 2500FC ?
Twin powerek dzisiaj pierwszy raz nad woda i powiem ze az chce sie tym krecic, niestety rybki nie mialy ochoty na koptka. Ciekawe jak sie kreci Stelka bo powiem ze tylko w sklepie krecilem i robi wrazenie.
Shimano Twin Power 2500FC ?
Dokladnie ten jest na zdieciach wczesniej na tej stronie:)