I pojechalem taka do zebow i efekt jest :) Miala byc delikatna poleraka i blank sie ladnie blyszczy.Nic wiecej mi juz nie potrzeba, teraz spacing i omotkowanie :)
I pojechalem taka do zebow i efekt jest :) Miala byc delikatna poleraka i blank sie ladnie blyszczy.Nic wiecej mi juz nie potrzeba, teraz spacing i omotkowanie :) Czyli jednak działa! To dobrze, mój tester załatwił mi sprawę hehehe
Dziala, gdzies widzialem jak pasta do zebow lampy w samochodach czyszcza, to tak sobie pomyslalem czemu nie ;)Nie poleruje mocno, delikatnie ale efekt widac a szczegolnie jak reka po blanku pociagniesz to czuc, Jak byly jakies nierownosci po wcierce to teraz wszystko cacy.
Jak by ktoś miał wątpliwości co do scenerii części zdjęć, tak to lód:) No i kija nie chciało mi się myć bo już dobrze obłowiony. Za to nie wiem co się dzieje z moim aparatem, makra mi za cholerę nie robi. Kiedyś miałem identyczny problem i się samo naprawiło więc jak tylko aparacik zatrybi wrzucę porządne ujęcia omotek bo wyszły nieźle;-) Aaa, ugięć na razie nie będzie bo to za mocny patyk żeby samemu dać radę podnieść 2-2,5 kilo i pstryknąć zdjątko. A kijek gnie się prześlicznie :-)
No i genialnie wyszlo :) I ta nakretke sprytnie obrobiles, bo jakbys ja tak zostawij jak wczesniej to znowu bym trul Ci dupe hehehe :P Z tą nakrętką siedziałem cicho żebyś się zastanawiał czy mam jeszcze trochę gustu hehehe
Natomiast przy następnym projekcie delikatniejszej 15-sto funtowej sandaczówko-szczupakówko-boleniówki, który już w głowie się rodzi, pójdę w stronę minimalizacji wagi. Ale też nie będzie to mała czarna:)
Panowie może odbiegne od tematu konstruowania kijaszkow.W naprawie federka Browninga mi sprytnie podpowiedzieliscietak wiec myślę ze dobre miejsce na szukanie rady.Mianowicie skrocile ostatnio swoja wklejanke o dwie sekcje drzwiami od Skody :)Trochu fail ale co poradze, i tu rodzi się moje pytanieCzy można jakoś wymienić szczytowke w wklejance ????Mam kilka z feedera Browninga i mikado dość miękkich i chętnie bym po eksperymentował.Z gory dzięki za odpowiedź...PzdrGrzegorz
Panowie może odbiegne od tematu konstruowania kijaszkow.W naprawie federka Browninga mi sprytnie podpowiedzieliscietak wiec myślę ze dobre miejsce na szukanie rady.Mianowicie skrocile ostatnio swoja wklejanke o dwie sekcje drzwiami od Skody :)Trochu fail ale co poradze, i tu rodzi się moje pytanieCzy można jakoś wymienić szczytowke w wklejance ????Mam kilka z feedera Browninga i mikado dość miękkich i chętnie bym po eksperymentował.Z gory dzięki za odpowiedź...PzdrGrzegorz Zobacz na 2 strone jest tam kijek ktory przerobilem na wklejke i byl to kijek na jakim sie uczylem robienia omotek i rozmieszczania przelotek.
piotrcarp jak tam mój kijaszek na spining już się robi czy już wszystko poplanowałeś czy lenistwo cię ostatnimi czasy opanowalo bo jak widzę to cieżko jest ci się zabrać aby go zrobic --- a musi być pirerwsza klasa pozdrawiam
Panowie może odbiegne od tematu konstruowania kijaszkow.W naprawie federka Browninga mi sprytnie podpowiedzieliscietak wiec myślę ze dobre miejsce na szukanie rady.Mianowicie skrocile ostatnio swoja wklejanke o dwie sekcje drzwiami od Skody :)Trochu fail ale co poradze, i tu rodzi się moje pytanieCzy można jakoś wymienić szczytowke w wklejance ????Mam kilka z feedera Browninga i mikado dość miękkich i chętnie bym po eksperymentował.Z gory dzięki za odpowiedź...PzdrGrzegorz Zobacz na 2 strone jest tam kijek ktory przerobilem na wklejke i byl to kijek na jakim sie uczylem robienia omotek i rozmieszczania przelotek.
Wszystko spoko tylko jak z gotowego kija wydobyć stara złamana szczytowke ????
Wszystko spoko tylko jak z gotowego kija wydobyć stara złamana szczytowke ???? Lekkie rozwiercenie wklejki, oczywiście po uprzednim obcięciu wklejki na wysokości jej łączenia z blankiem. Lub cięcie blanku trochę poniżej wlepionego elementu. Traktowanie chemią-rozpuszczalniki, raczej odradzam. Mogą być problemy.
piotrcarp jak tam mój kijaszek na spining już się robi czy już wszystko poplanowałeś czy lenistwo cię ostatnimi czasy opanowalo bo jak widzę to cieżko jest ci się zabrać aby go zrobic --- a musi być pirerwsza klasa pozdrawiam
Co do tego kija to tak jak Tomek napisal albo delikatnie rozwiercac albo latwiej uciac ponizej laczenia i wsadzic odpowiednio dopasowana szczytowke teleskopowo. W miejscu laczenia najlepiej dac przelotke zeby wzocnila miejsce laczenia.
Wszystko spoko tylko jak z gotowego kija wydobyć stara złamana szczytowke ???? Lekkie rozwiercenie wklejki, oczywiście po uprzednim obcięciu wklejki na wysokości jej łączenia z blankiem. Lub cięcie blanku trochę poniżej wlepionego elementu. Traktowanie chemią-rozpuszczalniki, raczej odradzam. Mogą być problemy.
Jeśli mi się uda taki zabieg to czym ( jakim klejem ) wkleic szczytowke ????Dzięki za rade
Panowie w wędce Irka chodzi o sam napis na gripie. A jest on...fajny hehehe Miało być: "i nie ma lipy" ale się nie zmieściło i tak wyszło. ;)) To Batson Rx6 SB780
Witam szanownych kolegów. Ja też się zaraziłem budową wędek. Na razie mam za sobą drobne naprawy i przeróbki sprzętu, więc jestem początkującym. Na dzień dzisiejszy pogłębiam swoją wiedzę i kończę konstruowac stanowisko do omotkowania i szuszarkę. W między czasie robię podlodówkę z uszkodzonej wędki konger stallion strike furion 2-12g. Wczoraj doszedł do mnie zamówiony w brc MHX S871-2 więc poważniejsze rzeczy przede mną. Mam nadzieję że gdy ruszy ten projekt będę mógł liczyc na waszą pomoc i słowa zachęty. Pozdrawiam Paweł.B
Witam szanownych kolegów. Ja też się zaraziłem budową wędek. Na razie mam za sobą drobne naprawy i przeróbki sprzętu, więc jestem początkującym. Na dzień dzisiejszy pogłębiam swoją wiedzę i kończę konstruowac stanowisko do omotkowania i szuszarkę. W między czasie robię podlodówkę z uszkodzonej wędki konger stallion strike furion 2-12g. Wczoraj doszedł do mnie zamówiony w brc MHX S871-2 więc poważniejsze rzeczy przede mną. Mam nadzieję że gdy ruszy ten projekt będę mógł liczyc na waszą pomoc i słowa zachęty. Pozdrawiam Paweł.B Witaj. Kolega DelTor0 ma na blogu opisane etapy konstrukcji wędzisk, śmiało możesz z tego korzystać. Kongerka połamałeś, a to takie fajne kijki są, jak będziesz robił "podlodówkę", to postaraj się wyciągnąć maximum długości z uszkodzonego elementu, będzie dobrze amortyzowała odjazdy dużych ryb. Powodzenia. :)
Witam. Z artykułami kolegi DelTor0 już się zapoznałem. Co do Kongerka nie miał on szczęścia, najpierw ja połamałem górny odcinek a po zakupie nowego szwagier nadepną na dolnik. Została mi szczytówka uchwyt kołowrotka i komplet sic-ów fuji. Po demontażu przelotek zeskrobałem stary lakier, wtarłem kilka warstw nowego i obsadziłem szczytówkę w uchwycie. Cała wędka ma 115cm a długośc czynna blanku 90cm. Przy okazji wrzucę zdjęcie jak to wyszło. Teraz zastanawiam się czy montowac hardloye fuji, które posiadam czy zainwestowac w minimy.Pozdrawiam.
Pozwolę sobie podrążyc temat przelotek. Czy mniejsza waga to jedyny argument przemawiający na korzyśc zastosowania minimów , i czy waga przelotek ma tak duże znaczenie przy wędkach podlodowych? Według mojego rozumowania przemawiał do mnie fakt mniejszego rozmiaru wkładu przelotki, który teoretycznie powinien zbierac mniej wody, co powinno spowolnic ewentualne zamarzanie przelotek. Jeśli widzicie błąd w moim rozumowaniu proszę o naprowadzenie na właściwy tor :)Pozdrawiam.
Pozwolę sobie podrążyc temat przelotek. Czy mniejsza waga to jedyny argument przemawiający na korzyśc zastosowania minimów , i czy waga przelotek ma tak duże znaczenie przy wędkach podlodowych? Według mojego rozumowania przemawiał do mnie fakt mniejszego rozmiaru wkładu przelotki, który teoretycznie powinien zbierac mniej wody, co powinno spowolnic ewentualne zamarzanie przelotek. Jeśli widzicie błąd w moim rozumowaniu proszę o naprowadzenie na właściwy tor :)Pozdrawiam. A drąż Kolego drąż bo to ciekawy i ważki temat:-)
Gdybym miał budować podlodówkę, niestety nie łowię tą metodą, to jednak bym postawił na przelotki z oringami ze spieków. Minimi są świetne do ultralightów czy lightów ale przy podlodóweczce jakoś nie widzę zbytniego ich zastosowania. Tu szybkość nie jest aż tak ważna jak w tradycyjnych spinach czy castach. Za to bankowo oring szybciej będzie obmarzał lodem. W końcu to goła stal z jakimiś małymi domieszkami. A spiekowe przelotki jednak zamarzają wolniej bo są gładsze. Poza tym właśnie większe przelotki wolniej zachodzą lodem niż mniejsze bo woda, trzeba traktować że jej ilość przenoszona przez linkę w czasie t jest stała, jest "rozmywana" na większej powierzchni. Więc obmarzanie jest wydłużone w czasie. Coś tam połowiłem spinem podczas przymrozków więc stąd takie a nie inne moje wydumania;-)
Pozwolę sobie podrążyc temat przelotek. Czy mniejsza waga to jedyny argument przemawiający na korzyśc zastosowania minimów , i czy waga przelotek ma tak duże znaczenie przy wędkach podlodowych? Według mojego rozumowania przemawiał do mnie fakt mniejszego rozmiaru wkładu przelotki, który teoretycznie powinien zbierac mniej wody, co powinno spowolnic ewentualne zamarzanie przelotek. Jeśli widzicie błąd w moim rozumowaniu proszę o naprowadzenie na właściwy tor :)Pozdrawiam. Dokładnie tak jak piszesz.. minimy mają węższe pierścienie i nie odkłada się na nich aż tyle lodu, łatwiej je oskubać niż przelotki ze spieków. Pytanie tylko, czy kupować je specjalnie do takiej wędki skoro masz przelotki z odzysku. Musisz sam zdecydować. Różnica w wadze jest wyczuwalna, ale przy wędkach podlodowych nie ma to specjalnego znaczenia.
Dokładnie tak jak piszesz.. minimy mają węższe pierścienie i nie odkłada się na nich aż tyle lodu, łatwiej je oskubać niż przelotki ze spieków. Pytanie tylko, czy kupować je specjalnie do takiej wędki skoro masz przelotki z odzysku. Musisz sam zdecydować. Różnica w wadze jest wyczuwalna, ale przy wędkach podlodowych nie ma to specjalnego znaczenia.
W końcu napisał ktoś kto się zna na wędkarstwie podlodowym. Ale przyznaję Irku że Twoje zdanie mocno mnie zaskoczyło. Ja sobie tłumaczyłem że przy tej metodzie będzie identycznie jak przy spinie a Ty jednak piszesz że nie. Lecz cóż, człowiek uczy się całe życie:-)
A jak z tym obladzaniem na stali, na moje to chyba szybciej niż na spiekach. Czy jednak inaczej? I czy grubość pierścienie ma aż takie znacznie? Pytam się bo ciekawy temat.
Dokładnie tak jak piszesz.. minimy mają węższe pierścienie i nie odkłada się na nich aż tyle lodu, łatwiej je oskubać niż przelotki ze spieków. Pytanie tylko, czy kupować je specjalnie do takiej wędki skoro masz przelotki z odzysku. Musisz sam zdecydować. Różnica w wadze jest wyczuwalna, ale przy wędkach podlodowych nie ma to specjalnego znaczenia.
W końcu napisał ktoś kto się zna na wędkarstwie podlodowym. Ale przyznaję Irku że Twoje zdanie mocno mnie zaskoczyło. Ja sobie tłumaczyłem że przy tej metodzie będzie identycznie jak przy spinie a Ty jednak piszesz że nie. Lecz cóż, człowiek uczy się całe życie:-)
A jak z tym obladzaniem na stali, na moje to chyba szybciej niż na spiekach. Czy jednak inaczej? I czy grubość pierścienie ma aż takie znacznie? Pytam się bo ciekawy temat.
Pozdro! Zanim uzbroiłem kijek w minimy, miałem podobne obawy.. teoretycznie "druciaki" powinny być bardziej kłopotliwe przy niskich temperaturach. W ostatnich tygodniach spinningowałem na przemian kijami zbrojonymi w alconity i minimy, nie zauważyłem wyraźnej różnicy w tempie obmarzania.. najszybciej marzły... dłonie. :D A z tą grubością/szerokością pierścienia jest tak, że z minim mogłem łatwiej odłamać lodowe osady. Miałem bardzo ciekawe porównanie, znajomy łowiący opodal, miał kij ze zwykłymi ceramikami, były dużo większe od moich przelotek, mimo to miał straszne kłopoty z usunięciem z nich lodu, a ja tylko dotykałem palcem i lód odskakiwał. Było to spowodowane tym, że on łowił żyłką, a ja plecionką spryskaną przed wędkowaniem plakiem, tłusta linka nie zbierała tak szybko lodu, a do przesmarowanych przelotek lód nie przywierał tak mocno.
I pojechalem taka do zebow i efekt jest :) Miala byc delikatna poleraka i blank sie ladnie blyszczy.Nic wiecej mi juz nie potrzeba, teraz spacing i omotkowanie :)
Szkoda Michal, troche daleko odemnie ;)
A Ty w jakiej części przebywasz?
Londyn.
Jakby bylo blizej to by mozna bylo sie na rybki zgadac ;)
I pojechalem taka do zebow i efekt jest :) Miala byc delikatna poleraka i blank sie ladnie blyszczy.Nic wiecej mi juz nie potrzeba, teraz spacing i omotkowanie :)
Czyli jednak działa! To dobrze, mój tester załatwił mi sprawę hehehe
Dziala, gdzies widzialem jak pasta do zebow lampy w samochodach czyszcza, to tak sobie pomyslalem czemu nie ;)Nie poleruje mocno, delikatnie ale efekt widac a szczegolnie jak reka po blanku pociagniesz to czuc, Jak byly jakies nierownosci po wcierce to teraz wszystko cacy.
Obiecane fotki:)
FishingArt Vegter Boron Nano 7"0" 10-40g 25lbs
Jak by ktoś miał wątpliwości co do scenerii części zdjęć, tak to lód:) No i kija nie chciało mi się myć bo już dobrze obłowiony. Za to nie wiem co się dzieje z moim aparatem, makra mi za cholerę nie robi. Kiedyś miałem identyczny problem i się samo naprawiło więc jak tylko aparacik zatrybi wrzucę porządne ujęcia omotek bo wyszły nieźle;-) Aaa, ugięć na razie nie będzie bo to za mocny patyk żeby samemu dać radę podnieść 2-2,5 kilo i pstryknąć zdjątko. A kijek gnie się prześlicznie :-)
Przelotki jak by ktoś pytał: Fuji Torzite :-)))
No i genialnie wyszlo :) I ta nakretke sprytnie obrobiles, bo jakbys ja tak zostawij jak wczesniej to znowu bym trul Ci dupe hehehe :P
No i genialnie wyszlo :) I ta nakretke sprytnie obrobiles, bo jakbys ja tak zostawij jak wczesniej to znowu bym trul Ci dupe hehehe :P
Z tą nakrętką siedziałem cicho żebyś się zastanawiał czy mam jeszcze trochę gustu hehehe
Rewelacja to teraz poszles na calos i nie jedna pracownia moze pozazdroscic projektu i wykonania:)
Dzięki Chłopaki za miłe słowa:)
Natomiast przy następnym projekcie delikatniejszej 15-sto funtowej sandaczówko-szczupakówko-boleniówki, który już w głowie się rodzi, pójdę w stronę minimalizacji wagi. Ale też nie będzie to mała czarna:)
Panowie może odbiegne od tematu konstruowania kijaszkow.W naprawie federka Browninga mi sprytnie podpowiedzieliscietak wiec myślę ze dobre miejsce na szukanie rady.Mianowicie skrocile ostatnio swoja wklejanke o dwie sekcje drzwiami od Skody :)Trochu fail ale co poradze, i tu rodzi się moje pytanieCzy można jakoś wymienić szczytowke w wklejance ????Mam kilka z feedera Browninga i mikado dość miękkich i chętnie bym po eksperymentował.Z gory dzięki za odpowiedź...PzdrGrzegorz
Panowie może odbiegne od tematu konstruowania kijaszkow.W naprawie federka Browninga mi sprytnie podpowiedzieliscietak wiec myślę ze dobre miejsce na szukanie rady.Mianowicie skrocile ostatnio swoja wklejanke o dwie sekcje drzwiami od Skody :)Trochu fail ale co poradze, i tu rodzi się moje pytanieCzy można jakoś wymienić szczytowke w wklejance ????Mam kilka z feedera Browninga i mikado dość miękkich i chętnie bym po eksperymentował.Z gory dzięki za odpowiedź...PzdrGrzegorz
Zobacz na 2 strone jest tam kijek ktory przerobilem na wklejke i byl to kijek na jakim sie uczylem robienia omotek i rozmieszczania przelotek.
piotrcarp jak tam mój kijaszek na spining już się robi czy już wszystko poplanowałeś czy lenistwo cię ostatnimi czasy opanowalo bo jak widzę to cieżko jest ci się zabrać aby go zrobic --- a musi być pirerwsza klasa pozdrawiam
Panowie może odbiegne od tematu konstruowania kijaszkow.W naprawie federka Browninga mi sprytnie podpowiedzieliscietak wiec myślę ze dobre miejsce na szukanie rady.Mianowicie skrocile ostatnio swoja wklejanke o dwie sekcje drzwiami od Skody :)Trochu fail ale co poradze, i tu rodzi się moje pytanieCzy można jakoś wymienić szczytowke w wklejance ????Mam kilka z feedera Browninga i mikado dość miękkich i chętnie bym po eksperymentował.Z gory dzięki za odpowiedź...PzdrGrzegorz
Zobacz na 2 strone jest tam kijek ktory przerobilem na wklejke i byl to kijek na jakim sie uczylem robienia omotek i rozmieszczania przelotek.
Wszystko spoko tylko jak z gotowego kija wydobyć stara złamana szczytowke ????
Wszystko spoko tylko jak z gotowego kija wydobyć stara złamana szczytowke ????
Lekkie rozwiercenie wklejki, oczywiście po uprzednim obcięciu wklejki na wysokości jej łączenia z blankiem. Lub cięcie blanku trochę poniżej wlepionego elementu. Traktowanie chemią-rozpuszczalniki, raczej odradzam. Mogą być problemy.
piotrcarp jak tam mój kijaszek na spining już się robi czy już wszystko poplanowałeś czy lenistwo cię ostatnimi czasy opanowalo bo jak widzę to cieżko jest ci się zabrać aby go zrobic --- a musi być pirerwsza klasa pozdrawiam
Przyjdzie na to czas to sie zrobi :)
Co do tego kija to tak jak Tomek napisal albo delikatnie rozwiercac albo latwiej uciac ponizej laczenia i wsadzic odpowiednio dopasowana szczytowke teleskopowo. W miejscu laczenia najlepiej dac przelotke zeby wzocnila miejsce laczenia.
Wszystko spoko tylko jak z gotowego kija wydobyć stara złamana szczytowke ????
Lekkie rozwiercenie wklejki, oczywiście po uprzednim obcięciu wklejki na wysokości jej łączenia z blankiem. Lub cięcie blanku trochę poniżej wlepionego elementu. Traktowanie chemią-rozpuszczalniki, raczej odradzam. Mogą być problemy.
Jeśli mi się uda taki zabieg to czym ( jakim klejem ) wkleic szczytowke ????Dzięki za rade
Tu musi być dobry miękki klej bo element będzie pracować. Ja do takich rzeczy stosuję Poxipol przezroczysty.
I jak Tomek, happy? :D
I jak Tomek, happy? :D
Szczęśliwy, oj szczęśliwy;-) Zresztą już coś skrobnąłem na dżerku na ten temat:)
PS.1 Boron idzie na allegro. Zębacza z wątku zabił w może minutkę:-)
http://forum.wedkuje.pl/f,wybory-mistrza-sezonu-2014,714514,1825.html#795765
PS.2 Tyż zrobiłem opisy patyków hehehe Ale foty za dnia strzelę, może nawet jutro.
;)
Tu musi być dobry miękki klej bo element będzie pracować. Ja do takich rzeczy stosuję Poxipol przezroczysty.
A miales styczność z FixAll-em ???
Tu musi być dobry miękki klej bo element będzie pracować. Ja do takich rzeczy stosuję Poxipol przezroczysty.
A miales styczność z FixAll-em ???
Nie, nie miałem styczności.
;)
Widziałem, widziałem;-) Świetne hehehe
piekna sztuka Irku:) A co to za kijaszek
;)
Tomek, piekny szczuply a i zdjecie bardzo fajne :)
Irek, jak zwykle kosisz te okoniska ;)
Piotrek, jesli dobrze pamietam to Batson SB780
Panowie w wędce Irka chodzi o sam napis na gripie. A jest on...fajny hehehe
Panowie w wędce Irka chodzi o sam napis na gripie. A jest on...fajny hehehe
Miało być: "i nie ma lipy" ale się nie zmieściło i tak wyszło. ;)) To Batson Rx6 SB780
Eee no opis kozacki ;) Ale ten z Irkowego garazu jeszcze lepszy :D
Eee no opis kozacki ;) Ale ten z Irkowego garazu jeszcze lepszy :D
Nowa chałupa i nowe zasady.. ;)
Witam szanownych kolegów. Ja też się zaraziłem budową wędek. Na razie mam za sobą drobne naprawy i przeróbki sprzętu, więc jestem początkującym. Na dzień dzisiejszy pogłębiam swoją wiedzę i kończę konstruowac stanowisko do omotkowania i szuszarkę. W między czasie robię podlodówkę z uszkodzonej wędki konger stallion strike furion 2-12g. Wczoraj doszedł do mnie zamówiony w brc MHX S871-2 więc poważniejsze rzeczy przede mną. Mam nadzieję że gdy ruszy ten projekt będę mógł liczyc na waszą pomoc i słowa zachęty. Pozdrawiam Paweł.B
Witam szanownych kolegów. Ja też się zaraziłem budową wędek. Na razie mam za sobą drobne naprawy i przeróbki sprzętu, więc jestem początkującym. Na dzień dzisiejszy pogłębiam swoją wiedzę i kończę konstruowac stanowisko do omotkowania i szuszarkę. W między czasie robię podlodówkę z uszkodzonej wędki konger stallion strike furion 2-12g. Wczoraj doszedł do mnie zamówiony w brc MHX S871-2 więc poważniejsze rzeczy przede mną. Mam nadzieję że gdy ruszy ten projekt będę mógł liczyc na waszą pomoc i słowa zachęty. Pozdrawiam Paweł.B
Witaj. Kolega DelTor0 ma na blogu opisane etapy konstrukcji wędzisk, śmiało możesz z tego korzystać. Kongerka połamałeś, a to takie fajne kijki są, jak będziesz robił "podlodówkę", to postaraj się wyciągnąć maximum długości z uszkodzonego elementu, będzie dobrze amortyzowała odjazdy dużych ryb. Powodzenia. :)
Witam. Z artykułami kolegi DelTor0 już się zapoznałem. Co do Kongerka nie miał on szczęścia, najpierw ja połamałem górny odcinek a po zakupie nowego szwagier nadepną na dolnik. Została mi szczytówka uchwyt kołowrotka i komplet sic-ów fuji. Po demontażu przelotek zeskrobałem stary lakier, wtarłem kilka warstw nowego i obsadziłem szczytówkę w uchwycie. Cała wędka ma 115cm a długośc czynna blanku 90cm. Przy okazji wrzucę zdjęcie jak to wyszło. Teraz zastanawiam się czy montowac hardloye fuji, które posiadam czy zainwestowac w minimy.Pozdrawiam.
Minimy, bedzie lzej :)
Pozwolę sobie podrążyc temat przelotek. Czy mniejsza waga to jedyny argument przemawiający na korzyśc zastosowania minimów , i czy waga przelotek ma tak duże znaczenie przy wędkach podlodowych? Według mojego rozumowania przemawiał do mnie fakt mniejszego rozmiaru wkładu przelotki, który teoretycznie powinien zbierac mniej wody, co powinno spowolnic ewentualne zamarzanie przelotek. Jeśli widzicie błąd w moim rozumowaniu proszę o naprowadzenie na właściwy tor :)Pozdrawiam.
Pozwolę sobie podrążyc temat przelotek. Czy mniejsza waga to jedyny argument przemawiający na korzyśc zastosowania minimów , i czy waga przelotek ma tak duże znaczenie przy wędkach podlodowych? Według mojego rozumowania przemawiał do mnie fakt mniejszego rozmiaru wkładu przelotki, który teoretycznie powinien zbierac mniej wody, co powinno spowolnic ewentualne zamarzanie przelotek. Jeśli widzicie błąd w moim rozumowaniu proszę o naprowadzenie na właściwy tor :)Pozdrawiam.
A drąż Kolego drąż bo to ciekawy i ważki temat:-)
Gdybym miał budować podlodówkę, niestety nie łowię tą metodą, to jednak bym postawił na przelotki z oringami ze spieków. Minimi są świetne do ultralightów czy lightów ale przy podlodóweczce jakoś nie widzę zbytniego ich zastosowania. Tu szybkość nie jest aż tak ważna jak w tradycyjnych spinach czy castach. Za to bankowo oring szybciej będzie obmarzał lodem. W końcu to goła stal z jakimiś małymi domieszkami. A spiekowe przelotki jednak zamarzają wolniej bo są gładsze. Poza tym właśnie większe przelotki wolniej zachodzą lodem niż mniejsze bo woda, trzeba traktować że jej ilość przenoszona przez linkę w czasie t jest stała, jest "rozmywana" na większej powierzchni. Więc obmarzanie jest wydłużone w czasie. Coś tam połowiłem spinem podczas przymrozków więc stąd takie a nie inne moje wydumania;-)
Również pozdro:)
Pozwolę sobie podrążyc temat przelotek. Czy mniejsza waga to jedyny argument przemawiający na korzyśc zastosowania minimów , i czy waga przelotek ma tak duże znaczenie przy wędkach podlodowych? Według mojego rozumowania przemawiał do mnie fakt mniejszego rozmiaru wkładu przelotki, który teoretycznie powinien zbierac mniej wody, co powinno spowolnic ewentualne zamarzanie przelotek. Jeśli widzicie błąd w moim rozumowaniu proszę o naprowadzenie na właściwy tor :)Pozdrawiam.
Dokładnie tak jak piszesz.. minimy mają węższe pierścienie i nie odkłada się na nich aż tyle lodu, łatwiej je oskubać niż przelotki ze spieków. Pytanie tylko, czy kupować je specjalnie do takiej wędki skoro masz przelotki z odzysku. Musisz sam zdecydować. Różnica w wadze jest wyczuwalna, ale przy wędkach podlodowych nie ma to specjalnego znaczenia.
http://forum.wedkuje.pl/f,wedkarski-rodbuilding-czyli-zabijanie-nudy,591365,1500.html
Dokładnie tak jak piszesz.. minimy mają węższe pierścienie i nie odkłada się na nich aż tyle lodu, łatwiej je oskubać niż przelotki ze spieków. Pytanie tylko, czy kupować je specjalnie do takiej wędki skoro masz przelotki z odzysku. Musisz sam zdecydować. Różnica w wadze jest wyczuwalna, ale przy wędkach podlodowych nie ma to specjalnego znaczenia.
http://forum.wedkuje.pl/f,wedkarski-rodbuilding-czyli-zabijanie-nudy,591365,1500.html
W końcu napisał ktoś kto się zna na wędkarstwie podlodowym. Ale przyznaję Irku że Twoje zdanie mocno mnie zaskoczyło. Ja sobie tłumaczyłem że przy tej metodzie będzie identycznie jak przy spinie a Ty jednak piszesz że nie. Lecz cóż, człowiek uczy się całe życie:-)
A jak z tym obladzaniem na stali, na moje to chyba szybciej niż na spiekach. Czy jednak inaczej? I czy grubość pierścienie ma aż takie znacznie? Pytam się bo ciekawy temat.
Pozdro!
Dokładnie tak jak piszesz.. minimy mają węższe pierścienie i nie odkłada się na nich aż tyle lodu, łatwiej je oskubać niż przelotki ze spieków. Pytanie tylko, czy kupować je specjalnie do takiej wędki skoro masz przelotki z odzysku. Musisz sam zdecydować. Różnica w wadze jest wyczuwalna, ale przy wędkach podlodowych nie ma to specjalnego znaczenia.
http://forum.wedkuje.pl/f,wedkarski-rodbuilding-czyli-zabijanie-nudy,591365,1500.html
W końcu napisał ktoś kto się zna na wędkarstwie podlodowym. Ale przyznaję Irku że Twoje zdanie mocno mnie zaskoczyło. Ja sobie tłumaczyłem że przy tej metodzie będzie identycznie jak przy spinie a Ty jednak piszesz że nie. Lecz cóż, człowiek uczy się całe życie:-)
A jak z tym obladzaniem na stali, na moje to chyba szybciej niż na spiekach. Czy jednak inaczej? I czy grubość pierścienie ma aż takie znacznie? Pytam się bo ciekawy temat.
Pozdro!
Zanim uzbroiłem kijek w minimy, miałem podobne obawy.. teoretycznie "druciaki" powinny być bardziej kłopotliwe przy niskich temperaturach. W ostatnich tygodniach spinningowałem na przemian kijami zbrojonymi w alconity i minimy, nie zauważyłem wyraźnej różnicy w tempie obmarzania.. najszybciej marzły... dłonie. :D A z tą grubością/szerokością pierścienia jest tak, że z minim mogłem łatwiej odłamać lodowe osady. Miałem bardzo ciekawe porównanie, znajomy łowiący opodal, miał kij ze zwykłymi ceramikami, były dużo większe od moich przelotek, mimo to miał straszne kłopoty z usunięciem z nich lodu, a ja tylko dotykałem palcem i lód odskakiwał. Było to spowodowane tym, że on łowił żyłką, a ja plecionką spryskaną przed wędkowaniem plakiem, tłusta linka nie zbierała tak szybko lodu, a do przesmarowanych przelotek lód nie przywierał tak mocno.
Wesolych Swiat Panowie!
U nas święta dopiero za kilka dni, ale co tam... wzajemnie. :)
Pozdrawiam i dołączam się do życzeń. A po świętach pochwalę się co przyniósł mikołaj :)
To również wesołych:-)